Jump to content
Dogomania

malibo57

Members
  • Posts

    10423
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by malibo57

  1. A, co tu się wyprawia?! Mały ban i od razu jakieś krzaki? No, ładnie! Witajcie:)
  2. Witam! Dzięki za wszystkie ciepłe słowa:)
  3. Napisz jeszcze do Cantadorry - ona jest chyba z Gdańska
  4. Macie, jak w banku:) Ciasto z cukierni jadasz? A! Czy Awka lubi słodycze?
  5. Masz kogoś w tej Gdyni?
  6. To się nazywa elastyczność;-) Chciałabym zobaczyć ten uśmiechnięty ogon.
  7. Oo, ale fajnie:) Trzeba do niej zaglądać, to pewne.
  8. Zuzlik, w czasie podróży Natalka była pod wpływem leków, nie bardzo przytomna, więc jej zachowania nie należy brać pod uwagę. Niektóre psy podczas usypiania lub wybudzania reagują kłapaniem i próbami gryzienia. Każdy wet przed tym ostrzega.
  9. Głos rozsądku - masz rację 3x - pewnie opiekunowie napiszą, bo nie widzę powodu, aby tego nie zrobili. Czekam cierpliwie - nie śledzę ich bytności na Dogo - pewnie inni też .Nie tylko ja chciałabym wiedzieć więcej o Soni.
  10. Fajnie! Cieszę się:) I co mam zrobić z uzyskanymi informacjami? Zamieścić je tu na forum, jako uzupełnienie brakujących informacji? A nie prościej, aby zrobili to sami? Bo nie ma tych informacji na wątku, wbrew temu, co piszesz. A swoja drogą, ile psów mają obecnie ci państwo pod opieką?
  11. Nie mam żadnej legitymacji, aby dzwonić do tymczasowych opiekunów Soni, a oni nie mają obowiązku ze mną rozmawiać. Dogomania to forum dyskusyjne i z definicji służy do wymiany informacji i poglądów. W takim też celu powstał ten wątek. Służy on też jako swoiste archiwum psa - tu powinny znajdować się ważne daty, informacje, spostrzeżenia na temat jego problemów, cech, stanu zdrowia, aby zawsze można było do nich sięgnąć.
  12. Hm, rozumiem. Czyli w najbliższej perspektywie i tak czeka go zabieg:( Czy nie lepiej zrobić to jak najszybciej, aby rana pooperacyjna była jak najmniejsza?
  13. Rozumiem, Myszo. Masz rację, co do osób, które powinny odpowiadać na takie pytania. Niestety, nie odpowiadają. Stąd wczoraj zapytałam o to Ciebie, bo tam bywasz. Wystarczyło napisać wczoraj, że nie czujesz się kompetentna, aby udzielać takich odpowiedzi, ale Ty napisałaś, że nie masz zamiaru. Odebrałam to, jako "wiem, ale nie powiem". Nieporozumienie. Natomiast nie masz racji, że wszystko jest na wątku - nie ma. Nie jest też oczywiste, to, o czym piszesz w przedostatnim cytowanym zdaniu. Oczywiste jest to, że nieporozumienia między ludźmi odpowiedzialnymi za psa, mają negatywny wpływ na jego los we wszystkich aspektach - z tym się zgadzam.
  14. Wyobrażam sobie! Bajeczka pt., Historia Żółtej Bułeczki:evil_lol:
  15. O rany! Czy to pójdzie na watek Szkodników, czy litościwie im darujesz? Widzę, że czytały...?
  16. Wiem o tym, Martusiu, wiem. Dlatego cieszę się, że chociaż na drugim planie go widać. Czy będziesz taka miła, żeby wstawić to zdjęcie na jego wątek - jeszcze nie opanowałam tej sztuki.
  17. Następna rzeczowa informacja: Sonia jest kontaktowym psem. O to mi właśnie chodzi - nie chcę słuchać o Irenie, tylko o Soni.
  18. Znowu Irena, zamiast konkretu. Coś jest dla Soni, wg Twojej oceny, niewyobrażalne. Możesz napisać, co i jak to odkryłaś?
  19. Na rzeczowo zadawane pytania? Zadałas jakieś pytanie, na które nie ma odpowiedzi w moich postach? Nie przypominam sobie. Na drugie zdanie mogę odpowiedzieć tylko jednym słowem: bzdura. Chodzi Ci o Irenę, wnoszę na podstawie BRAKU odpowiedzi na rzeczowe pytania i zasłaniania się cytatami z pierwszego postu. Jaki to ma związek z zostawieniem lub zabraniem Soni? Chciałabym się właśnie dowiedzieć. O, przepraszam, jest jedna rzeczowa informacja, Sonia dobrze się czuje w obecnym DT. Czy mogłabyś rozwinąć temat? Rzeczowo?
  20. Jasne, że w poniedziałek dziecko leży na kanapie i gnije;-) Tak sobie po cichu robię plany. Na wszelki wypadek zaplanuj kuchnię, bo ja mam duże możliwości:p A, ze wyobraźni kulinarnej i talentu brak, to jestem wiecznie głodna - wtedy czytam książki kucharskie, których mamy z dzieckiem mnóstwo:evil_lol:
  21. To dla mnie? Dziękuję, chociaż nie o to pytałam. Prosiłam o Twoje własne wnioski z obserwacji psa.
  22. To widać, niestety, że nie łapiesz toku rozumowania. Nawet własnego.
  23. Ale niespodzianka:) Punio, biedny żuczek. Wygląda na jednym zdjęciu, jakby pyszczył do kogoś;-)
  24. Nie, kochanie. Wszystko przez dziecko - musi być w szkole w poniedziałek, a to zbyt szybko dla mojego zwierzyńca. No, i Mrówka choruje, we wtorek mamy kontrolę. Nie jadę, bo zazwyczaj, jechałam wcześniej i zostawałam dłużej, aż się na drogach uspokoi. Niestety, teraz wagary wykluczone.
×
×
  • Create New...