-
Posts
13273 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by mmd
-
Piękny młody DONek zwany Kulą już w swoim domku :)
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Piszę drugi post pod swoim, ale mi się trafiła oferta nie do kojca. Duże mieszkanie, tylko z kotem. -
Dwie boksie, w tym jedna "w pakiecie" - Lili zostaje z nami na zawsze :)
mmd replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Nutusiu, zaprosiłaś mnie to jestem na tym obrzydliwie nudnym wątku:) Mojej znajomej zmarła boksia dwa miesiące temu. Była stareńka, ale znosiła ba! - lubiła mojego szurniętego psa. I wszystkich kochała, czego miałam dowody, bo przywaliła mi kiedyś w zęby plaskatym:) Dla mnie boksie to zawsze już będą najprzyjaźniejsze psiaki pod słońcem. [quote name='Neigh'] nadal sobie radośnie tyję........[/QUOTE] Kolejna nić porozumienia :diabloti: -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
mmd replied to inka33's topic in Już w nowym domu
O rany! To siedzę cicho i udaję, że nawet mnie tu nie ma:) Poszła nowa mies. deklaracja - 50 zyla. -
Piękny młody DONek zwany Kulą już w swoim domku :)
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,25153,Lw==.html[/URL] [FONT="]http://www.morusek.pl/ogloszenie/41583/Piekny-mlody-owczarek-dlugowlosy/ [FONT=Arial]Już i ja pierwszy mail dostałam - pytanie co z kotami?[/FONT] [/FONT] -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
mmd replied to inka33's topic in Już w nowym domu
920 wejść na kajtunowe gumtree i zapewne cisza chyba lepiej pobierać opłaty za oglądanie niż domu szukać :/ - nie musze dodawać, że niedługo mnie trafi? -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mmd replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
To może wpisz 10 - dowolnie wybranych:D Sorry - ale to smiech przez łzy - jak w takim razie mam moją gnidkę zabezpieczyć? -
Już nie chcę "jątrzyć" u niego na wątku, ale właśnie wylewanie pomyj narobiło najwięcej szkody. Rozumiem, że nie każdy musi latać i szukać psa, bo to nie obowiązek, ale wchodzenie na wątek i pisanie takich rzeczy, kiedy ten DS był potrzebny i mógł się włączyć... I skoro rok wcześniej ze względu na kontakt z DS były te "dwie strony medalu", to nie mogły być jeszcze kilka dni? W dodatku masa głupstw była pisana pod wpływem przypuszczeń, a nie faktów...
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mmd replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']pozdrow "Dziewczyny" z Lodzi, ktore szukaly Aresa od rana na mrozie :Rose:[/QUOTE] Myślę, że czują się pozdrowione:) A Ty ucałuj Dziewczyny z Warszawy, które były z nami duchem i telefonem :diabloti::diabloti::diabloti: Ciekawe rzeczy z tymi chipami. To jak mam się dowiedzieć, czy to działa? Wiem! Zaczipuję, zgubię i poczekam na efekty... -
Piękny młody DONek zwany Kulą już w swoim domku :)
mmd replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam, żebyś miała jeszcze gorzej. A co! [url]http://warszawa.szerlok.pl/oferta/piekny-mlody-owczarek-dlugowlosy-ID4wvK.html[/url] -
Aaaaa ten gapciuszek - pamiętam wątek, zaglądałam, bo to było w czasie Urwiskowych szczeniorów. Miałam pogrzeb w rodzinie, później cyrk z Lakusiem, później Lakuś umarł, a ja trochę "wypadłam" z dogo. Już zapisany - nie ma to jak poczytać w zimowe wieczory. Dobrze mi to zrobi, bo właściwie to miałam zwijać manatki, jakoś po śmierci tego psa nie wiedziałam po co tu jeszcze jestem. Teraz mam Aresa&co.
-
Nie znam Wisienki. To wstyd? Pewnie tak, to poproszę namiar;) "Rozpracowywałam" wątek Marleja (i 18 innych, ale nie Waszych). Jeszcze Was nie znałam, ale szczęka mi opadła, jak czytałam. Kończyłam socjologię, siedziałam na dogo, to pomyślałam, że mogę mieć fajną pracę z tego co tu się wyprawia:) A studia to w ramach rozrywki, nie jestem taka młodziutka, niestety, byłam z tych "starszaków".
-
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mmd replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
[quote name='gusia0106']I Ty się tak zgadzasz? [/QUOTE] Ty weź nie podpuszczaj... Ja Cię na wylot rozpracowałam - mam niby przyjechać psa odebrać ze złych warunków? Jakby nie można wprost napisać, że brakuje trzeciego do flaszki... :diabloti: Ares-Mendzioch-Baryła chyba jest fajniejszy niż się spodziewałaś Gusiu? Wyobrażałam sobie jakiegoś mega przerażonego psa, a on taki skołowany był i miałam nadzieję, że dzisiaj będzie tak jak jest. I jeszcze w tym schronie mówili, że do ludzi się przyplątał... Chyba sporo mu się odblokowało w łepetynie. No cóż, urodę ma taką... psią, ale brak problemów z zachowaniem to bardzo fajna wiadomość. -
Już dawno zasłużył na taki dom. Ares jest w domu z marzeń :)
mmd replied to gusia0106's topic in Już w nowym domu
Sie doczekałam:) Już go chcesz wykopać? Niech se pomieszka chwilę;)