Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. No to widać coś mu nie leżało. Może się bała? Coś tam musiał wyczaić, a bezdomniaki czujne i nieufne są. Myślę też - choć ze mnie żaden specjalista - że na "własnych" śmieciach czuł się zbyt pewnie. Niefart i tyle. Dom znajdziemy. Tylko później.
  2. [quote name='Lu_Gosiak']Kelbi taki grzeczniutki sie zrobil??:):)[/QUOTE] No, bez jaj to bez jaj. Myślałam, że to jakaś moja wychowawcza porażka będzie, ale on jest coraz bardziej podobny do mojego poprzedniego psa - tego mądrzejszego;) Ale jeszcze dużo przed nami.
  3. [quote name='Lu_Gosiak']ten na ktorego miejsce Ares wskoczyl??[/QUOTE] Tak. Ale na razie nie ogłaszamy, bo konsternacja zapanowała. Malibo ma jakiegoś behawiorystę i zobaczymy. To może kopciuszek niech czuwa z oddali - bo jak one się pewnie czują, to im odwala;) One chyba bronią osób i miejsc, które znają. Miałam takiego pierdołowatego jamnika, w którego diabeł wstępował u mnie na kolanach. Ostatnio myślę, że mój obecny to anioł:)
  4. [quote name='mala_czarna']Gusia, a Ty chcesz już ogłaszać Aresa, czy jeszcze się wstrzymujesz?[/QUOTE] Czekaj. Trza znaleźć chętnego kota, Ares schudnie i dopiero:) [quote name='mala_czarna']Ja jak wychodzę z Frotką na spacer to smycz zapinam przy wyjściu z domu. Jak już jestem w parku to Frocia bez smyczy lata. Od adopcji już niemal 1,5 roku minęło, ale nie wiem czy mi jej teraz Orzechowce nie odbiorą, bo taka zła właścicielka jestem ;)[/QUOTE] Ciekawe, kto odbierze pozostałe 90% psów dogomaniackich;)
  5. Ty weź... do chaty jedzie? A nie wystraszy ich? Bo ten, co tak się cieszyłam dopiero co, nie poszedł do DS, bo wyskoczył z zębami. Potwór 12 kg;) Te małe to diabelstwo:)
  6. Mały gnojek i tyle:) Sposobem go trzeba. Może przed ew. przyszłymi wizytami potencjalnego DS niech nie je cały dzień, a gość niech zasuwa z jakimś przysmakiem;) No i w peruki trza będzie ubierać:) A serio to liczę na behawiorystę i na to, że coś poradzi. I jakoś wierzę, że będzie dobrze.
  7. Aniu, widziałam u Toffina, że aktywnie poszukujesz miejsca:)
  8. [quote name='malibo57']Wstrzymajmy się na jakieś 2 tygodnie, bo to chyba nie ma sensu. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć jego reakcji - do głowy by mi nie przyszło, że krótkie włosy mogą go zmylić.[/QUOTE] Dobrze, to się wstrzymamy. Ano. Nie znam go osobiście, ale nie sądziłam, że odwali coś takiego.
  9. Witam z rana:) Kto dziś zadeklaruje pomoc i zostanie bohaterem dnia?
  10. Na razie jak rozumiem, nie ogłaszamy?
  11. Pewnie mu dobrze tam gdzie jest i broni się przed nowościami. Ano, człek uczy się na błędach - coś z gagatkiem trzeba zrobić. Jakie plany?
  12. Już widzę. O rany! Może on za pewnie się czuł w swoim środowisku. Strasznie mi przykro, ale dobrze, że inny psiak się załapał.
  13. Spoko spoko;) Kajtunio pewnie wcina powitalną parówkę, nie będzie gadał, bo się zakrztusi.
  14. Tak źle nie będzie. Liczę, że na wiosnę znajdziemy dom. To dobry czas dla psiaków.
  15. Zapas musi być, bo wykruszają się deklaracje czasem, a i coś nieprzewidzianego może wyskoczyć. Ja miałam właśnie marudzić, że tylko jedna deklaracja przez cały dzień.
  16. To teraz te kciuki trzymamy, tak?
  17. A Mendziochowi znajdziemy dom, skoro tak musi być. I nie powiemy ani słowa o forum. Na forum też nic nie napiszemy. Kupimy dla DS "pomarańczowy" i będziemy ściemniać:diabloti:
  18. Może napiszcie PW do Asi... bo jak się okaże że z domu nici to pies na lodzie zostanie.
  19. To samo prawie pisałyśmy:) A co do awantur - dziwię się że Gusia z anielskim spokojem odpowiada na zaczepki. Bo to zaczepki i nic więcej. Najpierw było, że dom zły, bo bicie, później złe jedzenie, później wyszły stawy, bo do pazurków nie można było się przyczepić. Mimowolnie - mam nadzieję - dajesz Charly pożywkę do dalszego trollowania - bo teraz będzie dlaczego p. Lucyna go nie odbiera. BTW: też nie sądzę, że powinni się spotkać. Będzie z tego tylko płacz. Psi.
  20. Fajne chłopaki i ten wyszczerz :evil_lol: Żal chłopaka, bo znów kiedyś będzie nowy dom i mu się w łebku pomiesza kto jest kto, ale mówi się trudno. Charly: przecież ten pies nie jest w schronisku!! Pojechał do domu, który zna, który TEŻ kocha. Ja bym na forum więcej nie zajrzała, psa zabrała do domu i finito. Tylko że my tu na dogo jesteśmy trochę pokręceni. Nie wiem, dlaczego p. Lucyna tak się chce odciąć od wszystkiego związanego z dogomanią, że i psa nie zabierze, ale to forum nie nazywa się "psychologia" tylko dogomania.
  21. [quote name='malibo57']Wszystko jest dogadane. Panie wiedzą o Kajtunie już chyba wszystko, a może nawet więcej. ...[/QUOTE] To "więcej" mnie uspokoiło:) Powinny jeszcze dostać do wglądu "szkodniki", żeby wiedziały, że anioła adoptują. Chociaż Kajtun tam chyba był... I tak najgorsza zaraza to szczeniaki;)
  22. Nie wiem, na co Wiśnia teraz idzie, ale łapkę ściskam (leciutko) :)
  23. Tylko zacytowałam co wiem, a może ta wizyta już była, tylko Jamor o niej nie wie... Trochę się pogubiłam - Jamor ma bana, Asia nie pisze, co słychać. Mam nadzieję, że wszystko jest dobrze.
×
×
  • Create New...