Jump to content
Dogomania

kuzlik

Members
  • Posts

    363
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kuzlik

  1. oj napewno sie wzmocnia ,od dwoch dni kiedy u nas nie ma mrozow,Dyzio nie jest tym psem,moglby mieszkac na podworku :) na dzien dobry nie chcialam przesadzic z tym spacerem,zeby mu w.... nie dac,ale mysle ze teraz tak ze 2 razy w tyg moglibysmy spacerowac:)oczywiscie jak sobie z 4 poradze:)dzisiaj sama nie bylam wiec problemu nie mialam :)
  2. no i mamy pierwszy Dyziowy spacer za soba :)spodziewalam sie jego placzu,ciaglych przystankow i braku zainteresowania ale sie pomylilam :) cala droge chlopak mial uszy postawione,byly zapachy ktore Dyzio od razu wyczuwal,a nawet jak chcialam go zlapac kilka razy to ode mnie uciekal,normalnie biegl :)nie chcial byc zlapany.spacer co prawda skrocilismy do minimum,ale cala droge szedl sam i nie bylo widac zeby mu to sprawilo problem,wrecz przeciwnie,wszystkie pozostale zaspy po odwilzy byly jego:) musimy czesciej wychodzic w pola:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1900/f2a159e453de8d2amed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/1891/5cf339152ccdbcdemed.jpg[/IMG][/URL] i ucieczka :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1753/a13fa54794f55a7fmed.jpg[/IMG][/URL]
  3. a prosze bardzo:) Toyota ja bron boze reklamacji nie skladam :) pokochalam i nie oddam:)
  4. nie ma to jak u Panci :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/709/c204a5e48ee21b30med.jpg[/IMG][/URL] Gremlin :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/709/c0346ed19b6de0cdmed.jpg[/IMG][/URL]
  5. ja to twardziel jestem :) ciesze sie ze Dyziek ma swojego czlowieka :) moje nerwy w niczym nie pomoga.a poza tym Dyzio jest gluchy jak pien,wiec i tak nie uslyszy mojej zjebki :P Gacek mial byc staruszkiem ale okazal sie mlodzieniaszkiem,Stiuard ma 7 lat ,a zeby Gaclawa wygladaja jak jego .oj szatan szatan Ajula,nie tylko na sniegu:)ale jaka chlopak ma radoche jak na dlugie spacery chodzimy,zobaczy kawalek wolnej przestrzeni,jakas lake i nic mu do szczescia nie trzeba,nawet mnie:) jak sie pusci przed siebie,cos wyweszy,dziury kopie...milo popatrzec,serducho sie jakos raduje :)planujemy jak bedzie ladna pogoda starego wziac w niedziele na krociutki spacerek w teren,on pewnie nie odczuje zadnej radochy ale tam :)
  6. co do psow to tolerancja jest:)Dyzio juz nie jest najgorszy,poprostu jest i im to nie przeszkadza :) a jezeli chodzi o sikanie to przez ostatni tydz tak mi dal w kosc,jakby sie cofnal w tym co udalo nam sie osiagnac :( sika w domu,ciagle placze,w nocy budzi,nawet zalatwial sie w domu,czesto pozniej w to siadal,albo sie zwyczajnie przewracal i trzeba bylo Dyzia o 2 w nocy szorowac.wczoraj przez caly dzien nic nie jadl,nie pil,chyba sie zle czul,mialam dzisiaj do weta jechac,ale juz odzyl,je ,pije,wiec chyba bedzie dobrze.w chodzeniu poprawy nie widze,jak chodzil tak chodzi,ale dobrze,ze wogole sobie jakos radzi.mam nadzieje ze zle dni juz za nami i teraz znowu bedzie tylko lepiej.Gaclaw tez w zeszlym tyg chorowal,jechal na antybiotykach kilka dni,jakies zatrucie,ale juz jest w porzadku,leki pomogly.
  7. to dla niego normalka:) zwykly siad:)
  8. Przypominamy sie :) zimowo :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/532/92755f90d77a0610med.jpg[/IMG][/URL] chlopaki :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1671/9027998e4db8543dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1898/558b92abe00800d3med.jpg[/IMG][/URL]
  9. toyota Gacław na szczeszcie jest na ostatnim :) tez sie szybko nauczyl ,ale on zamiast zebrac woli na lozku lezec :) docha:placze czasami ale rzadko,ja tak jak piszesz przywyklam,wiem ze nic zlego sie mu nie dzieje wiec puszczam mimo uszu.w dzien jak mu najdzie ochota na placz to zawsze sie poprzytulamy,ale Dyzio jeszcze tak do konca nie przywykl do pieszczot,nie boi sie juz reki tak jak na poczatku ale czasami robi jeszcze uniki.a co do zebrania to ja tez tego bardzo nie lubie ale jestem za slaba i wyszlo jak wyszlo,cala 6 czasami siedzi i patrzy na mnie,wiec co ja bede im zalowac.probowalam sprawdzic czy Dyzio sam z siebie da lapke za smakoszka,ale nie chcial.podawanie lapki to chyba byl przypadek przy zebraniu :)jak czytam wpisy Ulka18 jaki to Dyzio byl w schronie to naprawde sie zmienil,nie ten pies,on teraz wiecej spaceruje,a mniej spi,jakies poruszenie w domu,Dyzio zaraz hop na nogi i czlapie,musi sprawdzic co tam sie dzieje,z podworka czasami to musze go sila sciagac,ale to wszytsko dobry znak :)
  10. a czy dziewczyny wiedza ze Dyzio jest strasznym zebrakiem :P i w rankingu mojej 6 jest na 3 miejscu :) potrafi nawet cie lapa zaczepiac jak go nie zauwazysz,a i raz mi sie zdarzylo ze lapke podnosil,prosil:)
  11. a u nas to dopiero dzisiaj troszke posniezylo,moje psiory nie sa wybredne,spacer to spacer,nie patrza na pogode,radosc ciagle ta sama :) Dyzio ma swoje pory spaceru,jak bylo cieplej to potrafil tak przez pol godz chodzic,musialam go sila zabierac,zeby sie nie przeciazyl.teraz pomimo tego ze sniegu nie ma jest strasznie mrozno,jeszcze wieje,ubieramy go,dostal po starszym bracie derke :) i smiga po 10min.w nocy juz nie sika,wstaje,kreci sie,ale podlogi mam suche :) poprawy w chodzeniu narazie nie widze,jakby stana w miejscu,ale wazne ze sobie radzi :)
  12. podworkowo :) i mam nadzieje ze Dyzio nie patrzy w dal :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1654/a0958ff303c408d0med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1720/c8b507e37ed04caemed.jpg[/IMG][/URL]
  13. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images48.fotosik.pl/514/1c33fc9507c65129med.jpg[/IMG][/URL] Dyziowo :) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images43.fotosik.pl/1653/f76e9dbe6904a61bmed.jpg[/IMG][/URL] łóżkowo :)
  14. ciagle chodzi,spaceruje,zadek dalej troche ciazy do dolu,nie ma postury zdrowego psa,ale checi na spacerowanie ma:) jak tylko zobaczy ze psy sie kreca przy drzwiach odrazu wstaje i cisnie z nami:) a Gacław dzisiaj znowu atak przeprowadzil,wparowal na czyjes gospodarstwo i rzucal sie do psa w kojcu,chodzilismy tamtedy 2 tyg i nigdy mu to do glowy nie przyszlo :( on sie nakrecil tym poprzednim atakiem,pies uciekal od niego,bal sie wiec wygral,teraz chyba mysli ze tak ciagle bedzie pchla mala.mam w planach zakup kaganca,bo on sie naprawde niebezpieczny robi,a nie daj bog zeby pies przy naszej bramie stanal,czy maly czy duzy...jakby mogl bo by siatke przegryzl.sprowadza reszte na zla droge,bo oczywiscie wszyscy leca dla Gacka na pomoc.
  15. dziewczyny musze sie pochwalic,ze Dyziu juz druga noc nie sika w domu:),wychodzimy z nim pozno i na sile:) o 21 czasami po i nad ranem 7-8,w dzien tez cichosza:) jestem dumna z mojego starocia:)a Gaclaw okazal sie psim kilerem,bylismy ostatnio na spacerze i nie wiadomo skad wyskoczyl nam owczarek,ale naszczescie w kagancu,Gacław jak sie do niego rzucil,gryzl,zlapal za noge i szarpal jak na filmach ,psina uciekal,a ten za nim,nic sie mnie nie sluchal,dobrze ze sasiadka wyrozumiala:)nie wiedzialam ze takiego dziada mam w domu...
  16. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/291/2496a26d82999030med.jpg[/IMG][/URL] dzisiejszy lesny spacer :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/1646/ce8257dd978abab0med.jpg[/IMG][/URL] bardzo lubie:) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1852/07216f2734289d7emed.jpg[/IMG][/URL] moj maly zwierzyniec :)
  17. Gaclaw byl juz odrobaczany 2 razy,a zatruc sie nie mogl bo juz to nie pierwszy raz taki widok mam,wczesniej pisalam ze mial juz biegunke ale mu przeszlo teraz niestety sie nam czesto to zdarza i ten widok glutowatej krwi,fuj:) ja jetse twarda,duzo widzialam i z wieloma rzeczami sobie radze,ale to mnie czasami przerasta:)narazie zminilam karme jak nie pomoze to poslucham rady jary.a cierpliwosci to sie przy bani nauczylam,wiem co potrafi schroniskowiec i trzeba mu wszystko wybaczyc:)
  18. jak wet robil usg to pecherz mial w porzadku i nerki takze,dziewczyny jest naprawde lepiej jezeli chodzi o siku,zamiast 10 razy zmywac siki w dzien zmywam 2,w nocy raptem raz ,gora 2 ,mysle ze nie potrzeba mu zadnych tabletek ani nic z tych rzeczy,przyzwyczai sie,on nie wie ze trzeba sie zalatwiac na dworze,teraz jest naprawde dobrze,juz pomalu zaczyna sie uczyc,stara sie bynajmniej :) my jestesmy bardzo zadowoleni z postepow jakie robi:) psy jak to psy raz go lubia,a raz nie,moje koty sa tez zadziorne,tzn lubia sie bawic nawet z psami,wiec jak Dyzio sobie tak spaceruje podbiega kot i go z lapy ,zeby sie bawic,w takiej sytuacjii Dyzio sie prawie przewraca i ucieka,tak sie boi ,staram sie pilnowac ,ale nie zawsze uda mi sie szybko do niego dopbiec i odgonic kocura.Sabinko pierwszy raz slysze o czyms takim jak PayPal:):oops:,moge ewentualnie podac nr konta :)mam za to problemy z Gackiem ,biegunki powrocily i zdarza sie ze pojawia sie w tym wszystkim krew:-( skonczylam z gotowanym jedzeniam dla niego,przerzucilismy sie na sucha karme,co prawda dopiero 2 dzien,wiec narazie efektow nie widac,zobaczymy co bedzie po kilku dniach,jak sie nic nie poprawi to pewnie tez nas wizyta czeka u weta,ale mam nadzieje ze sobie sami poradzimy.
  19. czy chodzi lepiej?wydaje mi sie ze tak,najgorzej jest po nocy,ale pewnie zastany jest .napewno czesciej wstaje,chetniej wychodzi na dwor,czasami nawet tylko po to zeby sobie na ganku postac:) sika w nocy 2 razy ,czasami raz,wstaje np o 5 czy 6 czyli nad ranem.w dzien sporadycznie mu sie zdaza,bardzo czesto wychodzimy na specery wiec zalatwia sie na dworze.tabletki na stawy Dyzio dostaje od piatku.teraz to az sie chce Smierdziuszka glaskac,taka ma piekna siersciuche:)
  20. no troche bylo :)ale wkoncu moze bedzie pachnial:) bardzo palakal tak jak jechal do weta,ale teraz widac ze to stres,dlatego reaguje placzem i szczekaniem.fotki mysle ze jutro beda:)
  21. i po kapieli a ile placzu bylo:) a jaka chudzina z tego naszego Dyzia:) po kapieli odrazu do miski i do lozeczka,wyglada po jak i przed pewnie jutro bedzie widac roznice jak wyschnie:) nawet Gacek sie na kapiel zalapal:)
  22. Z Dyziem jest juz lepiej,noce przesypia praktycznie cale,popiskuje naprawde sporadycznie,dzisiaj czeka go dlugo przekladana kapiel :) za kazdym razem kiedy otwieraja sie drzwi do przedpokoju,Dyzio chyba wie ze idziemy na spacer wstaje i cisnie z nami,coraz czesciej w domu trzyma sie mnie i tz :) teraz troche fotek wstawie,szkoda ze Dyzioslaw nie moze z nami chodzic na dlugie spacery,ale moze niebawem:) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1760/b506d5b963017b4cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/675/decc09513a838934med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1868/301eb3fe62c2f4fcmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images33.fotosik.pl/470/804d9909d15a479cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1760/5ffeff8eaaebd3d3med.jpg[/IMG][/URL] zapomnialam dodac ze Bania od wczoraj lubi Gacka,meczy go zabawami,on ma jej juz dosc i ucieka :) musze dodac ze to wieeeelki postep jezeli chodzi o stara,ona ma tylko jedna kolezanke ,ktora widzac codziennie zaakceptowala dopiero po roku:)a tu taka niespodzianka :)
  23. robil usg,ogladal jelita i wszystko w porzadku.nie wiem sama juz co poczac,wet twierdzi ze to jednak psychika,pewnie ma racje.
  24. my juz po wizycie,wszystko w porzadku ,jak na swoj wiek i warunki w jakich przebywal nie jest zle.ma troszke powiekszona watrobe,ale wet stwierdzil ze to przez wiek.pecherz w porzadku,nerki takze,tak wiec nie to jest powodem jego piskow.ale Dyzioslaw sie tak zestresowal podroza,ze przez 40 min w jedna i 50 w druga(mamy ciezkie warunki pogodowe) tak wyl i szczekal,masakra.po powrocie odrazu w kime i chyba sie obrazil nawet szyneczki nie chce,nie mam jak tabletek przemycic.
  25. badanie usg kosztuje 50 zl,najprawdopodobniej zalatwimy to jeszcze dzisiaj wieczorem.Dziekuje za pomoc dla Dyzka.
×
×
  • Create New...