-
Posts
1968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karolina_g_k
-
Dziewczyny jest problem. Sytuacja u Dominiki mocno się zaognia dlatego szukamy dla suni innego DT. Czasami życie robi nam nieprzyjemne niespodzianki. Musimy miec jakąś alternatywe dla suni. Bardzo prosze o wsparcie w szukaniu domu tymczasowego. Bez kotów. Zapewnimy karme i zwrot kosztów weterynarza. Czy ktos ma jakis pomysł?
-
Już wstawiam ale tylko z komórki niestety....Jak zwykle zapomniałam aparatu :shake: Lolka jest cudowna. To pieszczoch niesamowity, wtula się w człowieka jak dziecko. I jeszcze rozkosznie przy tym mruczy :) Kochana jest i taka grzeczna. Umie siadać na komendę, nie niszczy, nie hałasuje, bez problemu zostaje sama i ma stuprocentowe zachowanie czystości. Powolutku przybiera na wadze, juz nie wystaja tak wszystkie kosteczki. Sierśc tez w coraz lepszej kondycji. Beata wykapie ją w nizoralu, to powinno pomóc na łupież. Tylko ta łapka biedna taka, mam nadzieję, że ortopeda cos na to poradzi. [CENTER] [B]A oto i ona :)[/B] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/9747/lola8.jpg[/IMG] [IMG]http://img411.imageshack.us/img411/8431/lola3d.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5426/lola2h.jpg[/IMG] [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/3025/lola1c.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
Ok podaję numer na siebie, a jesli ktos mi się spodoba to po więcej info będe odsyłac do Ciebie :) Pod opiekę bierze ją [B]esperanza[/B] (Justyna wiesz oczywiście, że jestem Ci bardzo wdzięczna :) ) Dowiedz się o cenę sterylki u tego znajomego. Wtedy zdecydujemy gdzie lepiej i szybko umówimy sunie na zabieg. Zapomniałam spytać. Czy ten chłopak przywiózł Ci Piggy z Karmą, czy potrzebujesz dla niej jedzenia? A może potrzebujesz czegos innego? Masz gdzies w poblizu weterynarza? Gdybyś mogła z nia podejsć i na wszelki wypadek ja odrobaczyć to byłoby super. Podeśle Ci na to pieniążki. Taki napisałam tekst. Do akceptacji oczywiście ;) [CENTER][SIZE="4"]Urocza, kochana, młodziutka sunia szuka wspaniałego domu![/SIZE] Psinka została porzucona kilka dni temu. Całe szczęście na jej drodze stanął człowiek, który nie pozwolił jej zginac w schronisku, wśród tysięcy innych psiaków. Obecnie sunia przebywa w domu tymczasowym (okolice Warszawy) pod opieką ludzi o wielkim sercu. Dzięki temu możemy juz sporo o niej napisać. Jest zupełnie łagodna, pozbawiona jakichkolwiek oznak agresji. Kocha człowieka i okazuje to rozdając buziaki na wszystkie strony. W domu tymczasowym przebywa z dwoma psami i nie ma żadnych problemów w kontaktach z nimi. Na psiaki na spacerach reaguje merdaniem ogona, zaprasza do zabawy. To karna sunia. Bardzo szybko uczy się reguł panujacych w nowym miejscu. Nie jest natarczywa. Pieknie śpi na swoim psłaniu. Umie siadać na komende oraz podawać łapę. Nie niszczy i utrzymuje czystość. Jest młodziutka, ma około roku. Waży 15 kg. Nie jest więc dużym psiakiem i większa już nie urośnie. Zostałą przebadana przez lekarza weterynarii. Jest zdrowa. Do nowego domu trafi po zabiegu sterylizacji. Więcej informacji pod numerem telefonu: 662-560-006 lub adresem mailowym : [email]karolina_g_k@tlen.pl[/email][/CENTER]
-
Z tym siusianiem to może być wynik stresu. Myślę, że skoro nie ma żadnych innych niepokojących objawów to spokojnie możemy chwilke poczekać. Myślę, że jak odeśpi i troche się oswoi z sytuacja to zacznie normalnie się załatwiać. To gubienie sierści tez może być stresowe... Co się dziwić z tego co wiemy to dużo ostatnio przeszła. Biore się za pisanie tekstu. Dominika na kogo podajemy kontakt? Na Ciebie? Na mnie? Na nas obie?
-
[quote name='baster i lusi']Napisz jakiś tekst do ogłoszeń i fotki oraz kontakt i wyślij tu .Napisz,że to ode mnie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/197413-Og%C5%82oszenia-w-24h-20-40-i-60szt-za-5-10-i-15z%C5%82-Na-Bezia-z-%C5%82atka-agresora-do-20.12[/url][/QUOTE] Bardzo Ci dziękuję. Czekamy na relacje Dominiki. Oglądamy Piggy do jutra, a jutro na podstawie obserwacji tekst :)
-
Nie do końca jasna ta sprawa... Awaryjny (bardzo) DT czeka na sunie, a przepływ informacji od obecnego opiekuna jakis taki nijaki... Wczoraj popołudniu twierdził, że jedni ludzi się jednak na psa nie zdecydowali i ze czeka na decyzje drugich (jak wroca z pracy). Mial sie odezwac do DT. Rozmawialysmy sporo po 22 i odzewu jeszcze nie bylo. Jesli do poludnia nie bedzie znaku to będe interweniować.
-
Poznałam cielątko ;) Sunia na dzień dobry rozdaje buziaki. Do dzieci tak jak do wszystkich ludzi bez zarzutu, przynajmniej przy pierwszym kontakcie. Delikatnie bierze smakołyki i che sie przytulać. Kota z chęcia by pogoniła wię wg mnie koty odpadają. Chłopak szuka jej domu. Jutro okaże sie czy się uda (ma dwóch potencjalnych chętnych) [CENTER]A tak się przytula do chwilowego opiekuna [IMG]http://img413.imageshack.us/img413/446/sunia.jpg[/IMG] [/CENTER] Wytarmosiłam ja na wszystkie strony. jak już była tym wymeczona to po prostu się przykuliła. Zero jakiejkolwiek agresji.