-
Posts
1968 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by karolina_g_k
-
[B]Dziołcha,[/B] malutkie maja Nużycę. Generalnie jeśli Twoje psiaki są zdrowe i w dobrej kondycji to nie ma powodów do niepokoju. Nużeniec atakuje tylko psy z mocno osłabioną/zaburzoną odpornością. Tak naprawde prawie każdy psiak ma na sobie to świnstewko ale zaczyna się ono namnażać i robić spustoszenie tylko na tych chorych i słabych. Oczywiście, że nie damy Ci gwarancji, że to nie dotknie Twoich psiaków bo po prostu ich nie znamy ;). Nie wiemy czy są zdrowe, chore, czy nie przeszły ostatnio żadnych operacji itd Mam nadzieję, że podejmiecie decyzję na "tak" Jeśli masz jakieś wątpliwości to może pogadaj swoim weterynarzem. Myślę, że on najlepiej Ci doradzi, tym bardziej, że zna Twoje psiaki :)
-
Maleńka suczka do kochania przytulania ma już swój domek
karolina_g_k replied to abra64's topic in Już w nowym domu
No własnie, też czekam na wieści co u suni. -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
karolina_g_k replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda779']Ależ z mojej strony to żadne nerwy ... tylko mały komentarz :) Bardzo się cieszę, że zabraliście je na tymczas !!! Czekam na wieści o Hubertusie, mam nadzieję, że dojdzie do siebie. Wiem, że nowy właściciel juz był z nim u weta...[/QUOTE] Monika dzwoniła do właściciela i mówiła, że wszystko z psiakiem ok. Jest osłabiony i chudziuteńki ale nie chory. Dajmy mu kilka dni w cieple, na dobrym kalorycznym jedzeniu i witaminach, a będzie pełną energii okrąglutką kulką ;) -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
karolina_g_k replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='Magda779']Ona jest z naszego schroniska, schronisko jest biedne, ale opiekę maja u nas dobrą, weterynaryjną też. Nie wiem po czym sądzisz, że u nas by nie przeżyły !!!!! Są wychudzone bo urodziły się w lesie, w lisiej norze, ich matka jest podobno potwornie wychudzona, znosiła im padlinę (relacja leśniczego). U nas były dopiero od kilku dni ....[/QUOTE] Magda ja nikogo nie chciałam urazić. Nie napisałam nigdzie, że nie przeżyłyby z powodu Waszego schroniska. Nie napisałam tez że wyglądają tak przez Wasze zaniedbanie. Schroniska to jednak tylko schronisko. Pomimo najwiekszych chęci i serc pewnych rzeczy nie można przeskoczyć. Maluchy sa w kiepskim stanie pewnie właśnie dlatego, że matka nie zdołała ich dobrze wyżywić. To niestety narażało je bardziej na wszelkie infekcje. Których jak sądzę w żadnym schronisku nie brakuje. A infekcja u takiego maleństwa, tym bardziej tak zabiedzonego i wychudzonego zazwyczaj kończy się tragicznie. Chodziło mi tylko to. Nie wiem więc po co te nerwy ;) Najważniejsze że teraz wszystkie maluchy są już w ciepłych domach i dzięki temu maja również dużo większą szanse na dobrą adopcję. -
Musi być dobrze :) Ja pojadę w najbliższym czasie do Państwa na wizytę poadopcyjną. [CENTER][COLOR="red"][SIZE="5"]DOMINIKA, JESZCZE RAZ (TERAZ OFICJALNIE ;) ) BARDZO, BARDZO DZIĘKUJĘ CI ZA PODAROWANIE SUNI KĄTA W KTÓRYM MOGŁA PRZECZEKAĆ NA NOWY DOM, CIERPLIWOŚĆ W OGARNIANIU TOWARZYSTWA, WYTRWANIE W TEJ NAPIĘTEJ ATMOSFERZE, KTÓRA TOWARZYSZYŁA TYMCZASOWANIU PIGGY GDYBY NIE TY MAŁA SIEDZIAŁABY JUŻ OD 2 TYGODNI W SCHRONISKU...[/SIZE][/COLOR] :Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose: [SIZE="4"][COLOR="blue"][SIZE="3"] DZIĘKUJĘ RÓWNIEŻ [B]BEAM[/B] ZA POMOC W ZAŁATWIENIE STERYLIZACJI SUNI, [B]ESPERANZIE[/B] ZA PATRONAT, KLATKĘ ITP[/SIZE] :loveu::loveu::loveu::loveu: [COLOR="#006400"][SIZE="4"] I WAM CIOTKI, KTÓRE WSPIERAŁYŚCIE RADAMI, OGŁOSZENIAMI[/SIZE][/COLOR] :laola:[/CENTER][/SIZE][/COLOR]
-
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
karolina_g_k replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[CENTER][CENTER]Akcja była przednia ;) Odebrałam maluchy z tatarkiewicza o 3:00 :diabloti: No i miałyśmy mały problem z [B]pati[/B] bo Ciapek nam zaginął. Obdzwoniłyśmy kogo się dało, żeby upewnić się, że gdzieś mimochodem nie wysiadł ;) Okazało się, że spał sobie smacznie w osobnym transporterze. Odstawiłam Ciapka do Ani, a Ponowę do Kasi. U mnie do jutra (jedzie na tymczas do Moniki) jest Dziewanna. Panienka była umazana kupą od stóp do głów. Zrobiliśmy więc miłą kąpiel z masażem. Na początku była panika i pisk po chwili błogość :) Obcięłam jej też pazurki bo były strasznie długie i ostre. Tu stworek po kąpieli [IMG]http://img202.imageshack.us/img202/8277/malutka3.jpg[/IMG] Teraz śpi zakopana w ręcznik w objęciach mojego starszego synka ;) [IMG]http://img97.imageshack.us/img97/5930/malutka4.jpg[/IMG] Ogólnie to zabiedzone i bardzo przestraszone dziecko. Sama skora i kostki. Można się na niej śmiało uczyć anatomii psa. Najchętniej siedzi w kontenerku albo szuka jakiejś dziury w której może się schować [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/3203/malutka2.jpg[/IMG] A tu żebyście widziały jaki to maluszek [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/4396/prba2.jpg[/IMG] Myślę, że gdybyście nie zabrały ze schronu jej i jej rodzeństwa to mogliby nie przeżyć. Ale oczywiście ekspresowo dojdą do siebie w nowych domach stałych i tymczasowych :loveu: Suni bardzo smakuje rosoł z ryżem ;) Zjadła juz dwie miseczki. Karmię ją czesto ale małymi porcjami.[/CENTER][/CENTER] -
Zamarzające szczeniaczki - bardzo proszą o pomoc w ogłaszaniu!
karolina_g_k replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Przyszłam popatrzeć co mam w nocy odebrać, żeby ktoś mi jakiś innych nie wcisnął ;) -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
karolina_g_k replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Bona jest piękna! Ma w sobie coś z charta. Czy ktos juz ją ogłasza? Czy podtrucie nie zostawiło żadnych sladów? Nie musi być na specjalistycznej karmie? Jaki charakter ma ta psina? -
4 kudłate sunie szczeniaczki - jeszcze Sasanka szuka domu
karolina_g_k replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny a czy jest możliwość zrobienia maluchom, lepszych zdjęć? Każdemu z osobna najlepiej? -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
karolina_g_k replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']rozumiem. Ale Ty Karolino jak mniemam jesteś zdrowa.[/QUOTE] Póki co żyję z takim przekonaniem i nie dotarły do mnie żadne informacje, które kazałyby mi się nad tym zastanawiać ;) [quote name='Charly'] I nie mozna wymagać od chorego czlowieka, aby sam uznał, ze jest chory i poszedł się leczyc, a skoro twierdzi, ze jest zdrowy no to jazda... Ogólnie to sytuacja jest ciężka, bo jestesmy bezsilni. Ja także przylożylam do pieca piszac o chorobie psychicznej; z jeden strony chcąc zrobić wszytko, aby juz nikt nie oddał tam zwierzęcia. Wiadomo..mało co piętnuje człowieka w naszym społeczenstwie tak, jak widmo choroby psychicznej (z którą przecież można życ, jesli leczona, która może dotknąc każdego, a chora osoba nie jest winna, ze akurat na nią trafiło) Z drugiej strony musimy znaleść jakąś granicę.[/QUOTE] Dlatego też wcześniej napisałam, że jesli prokuratura na prawdę zajmie się tą sprawą należałoby o wszystkim dokładnie poinformować. Może dzieki temu ktoś pomoże tej kobiecie. Ja nie pietnuję osób chorych. Każdego z nas może kiedyś z różnych powodów albo niezaleznie od nich dotkąć jakieś zaburzenie albo choroba psychiczna. Obyśmy mieli wtedy koło siebie obiektywnych, mądrych ludzi, którzy pomoga nam zanim zaszkodzimy i sobie i innym. -
4 kudłate sunie szczeniaczki - jeszcze Sasanka szuka domu
karolina_g_k replied to leni356's topic in Już w nowym domu
zapisuję. Mogę zrobić ogłoszenia tylko dajcie mi jakis tekst. Cokolwiek więcej na ich temat. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
karolina_g_k replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']z ostatnim punktem się zgadzam, tym wytłuszczonym, a ogólnie mogę tylko powiedzieć "wszyscy swięci"[/QUOTE] Ja tam święta nie jestem ;) I min dlatego nie głoszę wszem i wobec prawd religijnych i nie obnoszę się z tym, że jestem cudem tego świata. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
karolina_g_k replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly'] ps. wet siostra ma prawo być na wszystkich forach jakich sobie chce prawda? To jej prywatna sprawa i ma się nijak do psów. To co tutaj się teraz dzieje jest obrzydliwe i podchodzi pod znęcanie się.[/QUOTE] Pewnie, że ma prawo. Ale wg mnie to co robi na innych portalach pokazuje nam pewną prawdę... Zasłania się Bogiem, religią. Cytuje przyjkazania, łamie przekleństwa w "imię Jezusa" Dzięki jej anonsowi na portalu "sexpunkt" można tylko potwierdzić jak bardzo jest niewiarygodna i pewnie zagubiona. Jest takie przykazanie "Nie cudzołóż" Jeśli ktoś uważa się za tak prawego i żyjącego w zgodzie z Bogiem katolika to chyba nie powinien szukać faceta mając męża? Albo ja nie rozumiem przykazań.... Chcę dodać, że czyjaś wiara lub jej brak mnie nie wzrusza. Nie moja sprawa. Jednak śmierć kolejnego psiaka już tak. A prawdy głoszone tu różnią się od faktów. Taki anons już jest faktem. Widać więc po raz kolejny, że nie można wierzyć tej osobie. Nie wiem czy to hipokryzja. Skłaniam się jednak bardziej do tego co napisałam wcześniej. To wiele problemów z osobowością, psychiką i emocjami. Raz jeszcze. Apeluję razem z innymi. Niech nikt nie da już tej kobiecie psa. -
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
karolina_g_k replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
[quote name='anetek100']tak czytam i mi ręce opadają..[B]czy na tym filmiku jest wet-siostra bo juz nie skumalam???[/B]jesli tak to szkoda mi tez tych ptakow a konkretnie to pewnie papużek co słychac w tle..oprócz tych biednych czworonogow gdzie łzy mi w gardle stoją szkoda mi tez tych pierzastych:(kocham kanarki papużki itp gdyby potrzebny był dla nich dom to moje drzwi otwarte:)[/QUOTE] Tak anetek to jest wet-siostra -
Długo nie zglądałam bo swoich podopiecznych mam trochę. Ale ciesze się bo widzę, że Kajtek juz bezpieczny :) [B]Bonsai,[/B] a co rodzice na takie zachowania dziecka? Mówiłas im o swoich obawach? Bo tu nie chodzi chyba o to, że psisko straci cierpliwość. Raczej o to, że będzie mordowane ;) Takie zachowanie może minąć. Taka nowość dla dziecka w tym wieku to mega ciekawostka. Trzeba więc tu pociągnąć, tam klepnąc ;) Tu najwięcej zależy od postawy rodziców. Jeśli włożyliby trochę pracy w ta relację to mogłoby być ok. Ale tak na prawdę. Jesli To, że Kajtek jest u Ciebie nie stanowi większego problemu, to może dla własnego świętego spokoju poczekaj na inny dom? Taki, którego będziesz pewna w 100% ;)
-
Psie piekło na Martenowskiej w STARACHOWICACH. Jest nas 10.POMÓŻ!
karolina_g_k replied to mrs.ka's topic in Już w nowym domu
Mi też pierwsze co przyszło do głowy to był Zastępczy zespół Münchhausena. To bardzo poważne zaburzenie. Z tego co widzę dołącza się do tego choroba alkoholowa męża i współuzależnienie. Biorąc to pod uwagę i patrząc na filmik dochodzę do wniosku, że Wet-siostrze bardzo potrzebny jest lekarz. Jeśli sprawą rzeczywiście zajmie się prokuratura to proponuję na to wszystko zwrócić uwagę. Może ktoś pomoże tej kobiecie. Ciężko jest obwiniać chora osobę dlatego mam nadzieję, że już nikt nie popełni tego błędu i nie da jej pod opiekę żadnego psiaka. Dobrze, że nie ma w tym wszystkim dzieci. To by dopiero była masakra. -
[quote name='beam6']Skąd ja to znam :) Moja Fifka też była tymczasowiczką. I co ? Jak się znalazł DS z ogrodem i takimi tam to mój TZ powiedział "po moim trupie, nie oddam". Nie mogłam ryzykować utraty TZ-a :evil_lol:. Doskonale rozumiem dylemat Beaty :loveu: Karolina - czy Lolka ma aktualnie jakieś ogłoszenia ?[/QUOTE] Beatko z tego co wiem była ogłoszona chyba tylko na stronie schroniska.
-
Psiaki rzeczywiście wyglądają dobrze. Tyle, że nie dzieki "właścicielowi". To [B]Isam[/B] dba o nie od kilku miesięcy. Można spróbowac to gdzieś zgłosić. Porobić zdjęcia warunków w jakich się znajdują (zamarznięte jedzenie, woda, zero schronienia) Jestem świadkiem na to, że swoją dobra kondycje zawdzięczają tylko Isam. Gdybyśmy miały gdzie zabrać psiny to jakoś udałoby się je przechwycić. Ale póki co nie mamy dla nich żadnego miejsca. Jeśli zabierzemy tylko małą to facet już na bank nie wyda dużej :( Też myślałam o jakimś "prezencie" Tylko co zrobimy jak będzie brał sobie kolejne psiaki żebyśmy mu przynosiły prezenty?