Jump to content
Dogomania

karolina_g_k

Members
  • Posts

    1968
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by karolina_g_k

  1. A w sobotę z tego co wiem ;) Przyszła Pani nie zraziła się niczym i bardzo chce małą. Magda trzymam kciuki i za Wigę i za Ciebie!
  2. Właśnie rozmawiałam na ten temat z Justyną. Bardzo martwię się o to maleństwo. Słabiutka jest, a tu kolejna operacja. Ale wiem, że nie ma innego wyjścia. Jeśli coś zalega w macicy mogłoby się skończyć zatruciem całego organizmu... Trzymam kciuki z całych sił!
  3. No pysio jest do zacałowania :loveu: Długo to Ty sie nia Małgosiu nie nacieszysz ;)
  4. Piękne dzieciaki. Chłopak ma niesamowite "wąsiska" ;) Będę ogłaszać inne psiaki, moge przy okazji i te kluchy. Na kogo podawać namiary?
  5. Oczywiście ja bedę ją ogłaszać :) Beata, a czy te napady szczeko-wycia to częste? Myślisz, że to reakcja na zostawienie samej w klatce? W schronisku była tak cichutka, że nawet jej nie zauwazyłyśmy. Ze jest głodna to sie nie dziwie to szkielecik istny. Po raz kolejny bardzo dziekuje Ci za pomoc i nadzorowanie psiny ;)
  6. A ja mam wiadomości z dziś. Sunia cichutka, przespała całą noc. Nie nabrudziła. Załatwiła się pięknie na spacerze. Jest wystraszona ale nieagresywna. I ma podobno przepięknego pysia. Dziś czeka ja wycinanie dredów i kąpiel :)
  7. Wezme się dziś za zdjęcia. Niestety tak jak myslałam połowy nie ma :( Mój aparat nie znosi mrozu...
  8. Jestem, jestem u mojej pięknej :) Czekam na wieści. Wiem na pewno, że gdybyśmy jej nie zabrały to śniłaby mi się po nocach. Oj złapała mnie za serce. Widzę Justyna, że załapałam sie na sporej ilości zdjęc. Weż mnie wykadruj gdzie się da co? ;)
  9. Ja też ogromnie się cieszę :) Beatko raz jeszcze bardzo Ci dziękuję. Strasznie nam pomogłaś załatwiając małej opiekę i monitorując, pomagając w adopcji. A co do suni, która weszła na miejsce rudej.... To straszna biedaczka. Ale przemiła biedaczka. Mam nadzieję, że jej tez szybko znajdziemy super dom. zmieniam tytuł wątku :lol:
  10. Małgoś on ma wyróżnione. Znaczy nie takie full wypas ma to za 12zł. Więc zawsze pojawia się na początku swojej kategorii. Dowiem się o dokładny koszt w Wyborczej Takie (oczywiście bezdjęciowe) na dwie linijki w ramce to koszt ok 15 zł z tego co pamiętam. Mogę wsadzić go na piątkowe daromwe strony.
  11. [B]Weszka[/B] dzwoniliście na paluch? Zgłoście tam, że taka psina została przez Was znaleziona. [B]Sekretariat tel. 022 846-02-36, 868-06-34 w 111 Kontakt telefoniczny całodobowy - 22 846-02-36[/B] Trzeba też przeglądac ogłoszenia na ich stronie, ludzie tam czesto piszą o psiakach, których szukają. Wejdźcie tez od czasu do czasu na[B] [url]http://www.zaginionepsy.waw.pl/[/url][/B] I inne strony o zaginionych psiakach. Ja tez moge się troche porozglądać. Jesli chodzi o czip to dobrze byloby gdyby poza weterynarzem sprawdziła go i straż miejska. Ja kilka tygodni temu znalazlam sunie, weterynarz czipa nie stwierdził, zaczepiony eko patrol znalazł czip natychmiast. Rózne czytniki mają różne systemy(chyba, że akurat ten wet miał czytnik wielosystemowy), a z tego co wiem sa tez co najmniej dwa rodzaje czipów. Mam nadzieję, że to auto to była rzeczywiście chęc pomocy, a nie "właściciel" :roll: Wielkie brawa dla Twojego znajomego za to, że pomógł suni. Na pewno wielu kierowców minełoby taka biedaczke nawet jej nie zauważając.
  12. Ida napisz o nim cos więcej...o ile wiesz cos więcej oczywiście. Może założymy mu watek?
  13. W sumie i tak miał po drodze :diabloti:
  14. [quote name='idusiek']O , napisałam w tym samym momencie :) Właśnie rozmawiałam z Panią przez telefon ;) jakby co - proszę dzwonić śmiało [CENTER]DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA POMOC SUNI ! [B]EVE-V I KAROLINIE[/B] ZA WYCIĄGNIECIE MAŁEJ. [B]ANI[/B] - ZA DT [B]SELENDZE[/B]- ZA TO ZE WIOZŁA JĄ NA STERYLKĘ [B]ARTUROWI[/B] ZA TRANSPORT WSZYSTKIM INNYM ZA KAŻDĄ POMOC, DOBRE SŁOWO I WSPARCIE ! [B]MAGGIE-[/B] ZA DANIE JEJ CIEPŁEGO DOMKU I MIŁOŚCI :) AMEN ;)[/CENTER][/QUOTE] A mój mąz to gdzie? :mad: ;)
  15. Ja widziałam :) I słyszałam, że jutro do fryzjera jedziecie ;) Życzę powodzenia w dojeździe... Moj brat z bratowa własnie odebrali ode mnie bratanice. Jechali z Okecia od godziny 16:40....Podobno Al Jerozolimskie w stronę centrum stoja cały czas. Masakra.
  16. Andzike, do pozytywnych osiołków ;) Pani Weterynarz chce mała miec pod opieką jeszcze przez kilka dni. Ale myslę, że w czwartek Nelka juz przeniesie się do siebie :)
  17. Poza kaszlem wszystko jest w normie. Tez obawiam się kennelu :roll: Ale podobno dziś jest lepiej niz wczoraj.
  18. Dojechali, dojechali ;) Ale dopiero w okolicach godziny 19. Na drogach jest masakra. Łukasz zdążył się z Koka prawdziwie zaprzyjaźnic. Czasami tkwili w korku który np przez godzine ani drgnął, wtedy wychodzili na "spacer". Koka szalała jak wariatek :) Była bardzo grzeczna. Czasami ładowała sie na kolana ale Łukasz stwierdził " to tylko dobrze bo inaczej bym usnał, a tak chociaz miałem przez te ponad 10 godzin towarzystwo" :evil_lol: maggie_z dziękujemy za prezenty :loveu: Paczke dostarczymy Ani jak juz dotrze spowrotem do Warszawy;)
  19. [quote name='idusiek']tylko nie IGA , błagam.... ;)[/QUOTE] Przepraszam, już zmieniam :) Jesli chodzi o Nelkę. Nelka kaszle. Dostała leki i jest juz lepiej. Jest pod troskliwa opieka i stała obserwacja. Nie wiadomo na jakim podłożu jest ten kaszel. Miejmy nadzieje, ze to lekkie podziebienie abo reakcja na zmiane temperatuy czy cos.. Jestesmy w stałym kontakcie. Poza tym wszystko gra, jest przekochana, wesoła, ma apetyt. Sterylizacja poszła bez żadnych komplikacji.
  20. [B]Aniu,[/B] Koka była skazana na dożywocie w schronie. Jej opis odstraszał. Postrzegana była jako totalny, nieadopcyjny dzikus. Gdyby nie Twoja decyzja o wzęciu jej na tymczas to prawie na 100% nadal tkwiłaby w schronisku. Uratowałaś ją, dając szanse na nowe, lepsze życie. Ta sunia jeszcze dwa tygodnie temu omijała człowieka szerokim łukiem i miała właściwie zerowe szanse na adopcje, a jutro, przede wszystkim dzięki Tobie, jedzie do nowego, wspaniałego domu! Ja też zawsze płaczę. Przy niektórych tymczasowiczach trochę mniej przy niektórych strasznie. ;)
  21. [quote name='idusiek']dostałam info od Kingi która była u Pani Magdy, że domek jest brdzo spoko. 2 dzieci plus królik z adopcji. Mam telefon do tej Pani - karolina, przesłałam go już eve-v, żeby juz dalej pociągneła sprawę.;)[/QUOTE] Bardzo dziękuję i Tobie Ida i Kindze :loveu: To wspaniałe wieści! :multi: [quote name='idusiek']Lecznica mówi, że Nela jest podziębiona i dobrze by było, żeby została tam jeszcze jakiś czas...-dziewczyny sprawdzcie o co kaman,ok?[/QUOTE] Za chwile zadzwonie ale godzine temu rozmawiałam z Beatką która ma piecze nad sunią i mówiła, że sunia po sterylizacji i że wszystko jest w porządku. Czyli teraz trzeba wszystko dograć i sunia lada chwila wyląduje w DS! :lol:
  22. Aniu transport był do dzisiejszego popołudnia ciągle w fazie ustalania, dlatego wcześniej nie dzwoniłam, a później tak jak już Ci mówiłam przez tel. miałam pokaz akademii starszego syna. A to i wiele czasu i emocji. Wiem, że powinnam dać znać wczesniej, przepraszam. :Rose: Aniu czy wiesz jak Koka zachowuje się w samochodzie kiedy jedzie tylko z kierowcą? Ja ją widziałam podróżującą pod wspływem sedalinu a to nie jest miarodajne ;) Niestety nie mamy transporterka więc nie ma wyboru i musi być grzeczna. Tym bardziej, że transport jest trochę "na lewo" ;)
  23. Spokojnie :glaszcze: wszystko będzie super! To kolejna sunia, którą uratowałas od pewnej śmierci i kolejna, której wybrałas najlepszy dom. Wyprzytulaj ta moją niedoszła tymczasowiczke ode mnie Małgosiu. A może wpadne do niej na wizyte poadopcyjną?:razz:
×
×
  • Create New...