Jump to content
Dogomania

haliza

Members
  • Posts

    5537
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by haliza

  1. [quote name='Iv_']Halizko :calus: tak bardzo mi przykro :-( Fineczko [*] Była śliczną kocią :loveu:[/QUOTE] Fineczka to mama grubasa Ferbusia :loveu::-( i Aresika kremowy z bialym :loveu::-(
  2. I super, tak trzymac :loveu:
  3. Niestety, u nas dzisiaj smutniutko, odeszła moja ukochana Fineczka za TM :-( na moich rękach o 7.45. Była to seniorka, pierwszy koteczek który zawitał w moim domu. Była ze wszystkimi pieskami, pożegnała Cezarka, Stinusia, Karusia, pomieszkała z Amanda i Tomisiem a teraz przyszedl czas na nia i odeszla dzisiejszego ranka zostawiajac nas w wielkim smutku :shake::-(, bardzo mi bedzie Ciebie brakowac :-(:-(:-(:-( [IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb965f486d4f8dbe.html#[/IMG][IMG]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/cb965f486d4f8dbe.html[/IMG][IMG]http://images45.fotosik.pl/1341/1af3ced0a2275d0agen.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1341/ce7f46c294f8e1ffgen.jpg[/IMG] Zawsze bedziesz w moim sercu :loveu::-(
  4. Witaj malutki, byłam dzisiaj u Stinusia z prośbą, a teraz proszę Ciebie opiekujcie się Finusią która właśnie poszła za TM- bardzo was kocham....
  5. Witaj kochany, dzisiaj mam misję do spełnienia - odeszła nasz kochana Finusia, bardzo proszę opiekuj się nią razem z Cezarkiem i Krusiem. Niecz biega szczęśliwa za TM
  6. Ja bym była też za określeniem kwotowym, kto będzie mógł załatwić taniej to skarbonka zaoszczędzi i uzbiera się dla kolejnej bidy....wkładając troszkę wysiłku w poszukanie tańszego veta zaoszczędzimy pieniążki na kolejny zabieg ( w końcu temu ma służyć ten wątek, jak najwięcej sterylek)
  7. haliza

    Barf

    [quote name='sachma']żywej nie, ale mrożoną możesz spróbować - można już bez kłopotu dostać (co mnie bardzo cieszy! bo zawsze chciałam mieć węża, ale przerasta mnie zabijanie gryzoni - bałabym się że zrobię to źle i tylko przysporzę zwierzęciu stresu i bólu) w zoologach. Podawanie żywych zwierząt to znęcanie się nad nimi - przysparzanie im ogromnego stresu - jeśli ktoś potrafi zabić gryzonia, to ja nie mam nic przeciwko temu że kupi żywe i zabije zaraz przed skarmienie, ale jeśli ktoś tego nie potrafi to powinien się zaopatrzyć w mrożonki u osób, które zabijają bezboleśnie i w mgnieniu oka.[/QUOTE] Tylko ,że niektóre węże nie ruszą martwego pokarmu, polowanie to dopiero to - moja siostrzenica kupiła podobno kiedyś myszkę wietnamską na pokarm, ale się nie spodobała i po kilku dniach wróciła do sklepu jeszcze żywa ( ja to wiem z opowieści, bo nigdy przenigdy nie mogłabym obsługiwać takiego gada z myszą czy bez brrr....)
  8. Dostałam powiadomienie od p. Tereski, ale u mnie totalny kryzys, trzy zwierzaki chore......może jednorazowo po pierwszym, jak opłacę klinikę :shake:
  9. O rany, ja też trzymam.....
  10. [quote name='rozio']Przeczytałem te pomyje. Może lepiej byłoby pluszaka jakiegoś wysłać do tego Krakowa. Ważyłby dokładnie tyle co na metce pisze (chociaz jakby towar był z Chin i miał delikatną odchyłkę to i tak by się czepiły na 100 %). Ręce opadają. Czy zastrzyk tymaczowo nie załatwiłby sprawy tylko od razu musi być sterylka jak nie ma kasy ? Jazda taksówkami po mieście z pieseczkiem - zajadów ze śmiechu można dostać. Piesek niszczy - dla mie nie dzinwe. Najpierw trzeba trochę o psach poczytać a potem brać je do łóżka. Sorry - ale nie mogłem wytrzymać. Mam wrażenie, że toś za swoją nieprzemyślaną decyzję w sprawie adopcji, ryzyko i koszty (bo to nie pluszak) chce zwalić winę na wszystkich, byle nie na siebie. Do tego śmierdzi mi tu "naciąganiem" ludzi na kasę (przy udziale "adwokatki" z Rybnika), aby pokryć koszty, na które sama sie osoba adoptująca naraziła robiąc to pośpiesznie i bez pomyślunku.[/QUOTE] [quote name='rozio']A piesek nie ma nóżek ? Moze bazarek na książeczkę i szkolenie jeszcze zorganizować, bo bez instrukcji obsługi piesek przyjechał ? W Krakowie nie ma już autobusów i tramwaji ? Nikt nie proponował transportu?[/QUOTE] [quote name='rozio']Czytam i to między wierszami też i widze ściemę jakich mało. Nawet ta sprawa z wetem i smród zrobiony osobie, która chciała pomóc świadczy o poziomie załatwiania spraw.[/QUOTE] [quote name='barb']Jesteś tego pewna Elu ? Jestes pewna, ze chcesz zatrzymać tego przerośnietego potfffora, który stresuje kota, wyje, żre drzwi, dokucza Blekusiowi a jej cieczka moze go zabić ? Nie chcesz wycofać sie z tej niekomfortowej sytuacji ?[/QUOTE] [quote name='Dzika_Figa']Elu, spróbuję jeszcze raz: Ty twierdzisz, że kochasz Lilly, że jej nie oddasz, i że wcale Ci nie przeszkadza, że jest jaka jest, że ze wszytskim sobie poradzisz i jest ok. Agucha w tym samym czasie klepie w Twoim imieniu agresywne posty, pełne pretensji o to, że adopcja nie taka, że pies nie taki i w nieprzyjemny sposób domaga się pieniędzy na sterylkę. Gdybyś raz, jeden jedyny napisała wyraźnie, że proszisz Aguchę, żeby nie wypowiadała się w Twoim imieniu, albo że prosisz nas, żebyśmy wypowiedzi Aguchy ignorowali, nie byłoby sprawy. Ale nie zrobiłaś tego, więc naturalną konsekwencją jest wyciągnięty przez wszystkich wniosek, że zgadzasz się z tym, co Agucha pisze w Twoim imieniu. A równoczesnie sama głosisz coś zupełnie innego... Nic dziwnego, że wszyscy są mocno pogubieni i zdenerwowani. Jakiś czas temu napisałam, co myślę o wypowiedziach Aguchy i jak takie zachowanie może się skończyć. No i jest jak przewidziałam i jeszcze gorzej. Kwestia zbierania pieniędzy na sterylkę to odrębna sprawa, mój pogląd w tej sprawie wygłosiłam, ale to mój własny pogląd, nie ogółu. I z całą pewnością przy innej atmosferze na wątku i innym tonie prośby o wsparcie finansowe, po prostu bym temat zignorowała.[/QUOTE] [quote name='barb']Elu caly problem w tym, że ja mam cholerną pamięć i to niestety Ty sama popelnilaś wpis, ze cieczka Lili zabije Blekusia. Moge go odszukać (wpis).[/QUOTE] Ja też śledzę wątek od początku, myślę, że to wszystko poszło za [B]daleko :placz:, sunia ma dom i kochającą opiekunkę [/B]:loveu: która chciała po ludzku podzielić się swoimi radościami i problemami, liczyła na zrozumienie a wyszło jak wyszło :niewiem:. Bardzo to smutne i bardzo Eli współczuję :shake: To tyle.......
  11. Jestem na zaproszenie, ale u mnie kryzys :oops:, moje zwierzaki w potrzebie - kicia w klinice i dwa psy leczenie oczek, na razie nie mam jak ........
  12. Tomiś i Amanda byli wczoraj u okulisty, myślałam, że to tylko wizyta kontrolna :niewiem:, ale niestety zebrałam straszną burę :x. Okazało się że krople które zapuszczałam wysuszało im jeszcze gorzej oko ( takie miałam zalecenie w-wy) i oczka są do pilnego leczenia :placz:Za miesiąc mamy się zgłosić do kontroli :mdleje:
  13. Dobrze ją karmią w tym nowym domku :roflt:
  14. No to ulga, bo już myślałam, że wszyscy tak drogo, dla mnie to też by był ogromny wydatek - pozdrawiam panienkę
  15. Powiem wam, że veci przesadzają (u mnie też około 150), dziwić się później, że tyle psów bezpańskich :shake:, 320 zł to bardzo duży wydatek dla nie jednej rodziny.....:shake:, a przecież te same pieniądze mieliby gdyby więcej ludzi przyszło...
  16. Pomysł super, oby było jak najwięcej :multi: - a co z tymi przypadkami gdzie pseudo sprzedaje smycz + pies za darmo ? ( słyszałam taki komunikat w wiadomościach :mad:)
  17. U mnie kiedyś facet przywiązał psa do balustrady przy schodach Przychodni i zapomniał :cool3:, ale był troszkę trunkowy :p
  18. [quote name='arim']Halizo-masz zapchaną skrzynkę :)[/QUOTE] Już odblokowałam :oops:
  19. Chyba przy porządkach wyrzuciłam konto :oops::evil_lol:
  20. [quote name='arim']chcę zamówić karmę-kto się dorzuci(będzie większy worek)[/QUOTE] Ja też.........
  21. Zaznaczam, może pod koniec miesiąca się zgłoszę....
  22. Powodzenia malutka :loveu:
×
×
  • Create New...