Jump to content
Dogomania

Luna123

Members
  • Posts

    1478
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Luna123

  1. cudeńka po prostu:loveu: [url]http://img243.imageshack.us/img243/6936/20101111040.jpg[/url] [B]anciaahk[/B], co one tam ciekawego oglądały w TV, że im się drzemnęło?;) Pozdrawiamy z Fryziastą:p zdjęcie z okularami;)
  2. eee tam:oops: to przecież dzięki Wam Cioteczki:loveu: Fryzia została najmłodszym członkiem rodziny G.:p ale fakt faktem, Fryzia baaaardzo się zawsze podoba:lol: bo ma słodkie przesympatyczne pyszczydełko:loveu: ( teraz już troszkę zarasta na zimę ) dla mnie taki dom to po prostu normalny :oops: chociaż jak kupowałam ostatnio 2,5 kg filetów kurczakowych, to się znajomy pytał, czy będziemy mieć gości. Ja na to odruchowo, eee nie to dla psa:eviltong: Przelot emocji na twarzy znajomego bezcenny:evil_lol: co by nie było tak różowo;) na imprezie dla zwierzat w niedzielę był m.in. pokaz tresury i komenda "pies zdechł" dzisiaj pojechałam do siostry. Wracam a Fryzia przy ogrodzeniu, ale jakoś tak skulona:roll: jakby się źle czuła. Powód: na bramce w reklamówce wisiały rano ulotki wyborcze, to już nie wisiały, tylko szczątki fruwały po ogródku:diabloti: Nic to, każdy ma swoje polityczne przekonania, piesa też;) Idę dalej z rowerem i nagle koło garazu Fryzia robi " pies zdechł" , trochę zmodyfikowany, bo przypłaszczyła się i no eye contact - jak to mówi Cesar Millan;) Powód: wyniesione moje adidaski:diabloti: Dzięki Bogu nie zdarzyło się pogryzienie moich butów, zawsze tylko " dostają nóżek" ale z tym ściąganiem firanek, kurtek, wycieraczek wiszących na siatce to już chyba się nie wyrośnie:evil_lol: A może dzisiaj piesa się samodzielnie szkoliła, żeby przynieść prasę ukochanej Pańci:loveu:, jak myślicie Cioteczki?;)
  3. [B]eloise[/B], a jak różowa księżniczka , przespała się w nowym łózeczku?
  4. ja tez, bo to taki kochany krasnalek:loveu:
  5. Jesienna Fryzia, odpoczywająca w zagrabionych miękkich igiełkach;) [IMG]http://img829.imageshack.us/img82[/IMG][IMG]http://img829.imageshack.us/img829/4993/dsc00486kn.jpg[/IMG] i nic się nie dzieje, to sobie podrzemię;) [IMG]http://img571.imageshack.us/img571/6664/dsc00487i.jpg[/IMG] Pozdrawiamy:p
  6. [quote name='muzzy'] A Drop jak zwykle więcej się chował niż nie chował :) Znaczy większość spacerku spędził w sobie tylko znanych miejscach poza zasięgiem naszego wzroku :) Przychodził tylko od czasu do czasu przypomnieć panu, że powinien dać psu chrupka :)[/QUOTE] to Dropek zgłodniał;-) czy to oznacza,że nie było skarbów w postaci jakiejś padlinki?;-)
  7. Dziękuję, będę sobie pozwalać;) [B]Weszka[/B], A Fryzia była 7 miesięcy w hoteliku:shake:, w międzyczasie jak wchodziłam na jej watek i czytałam o potencjalnych domkach, to mnie ściskało;) ale dziewczynka chyba czekała na mnie;):multi:
  8. Ło, ale piękna trójca:lol: Piesy bawią się w chowanego;)? [URL]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2010/od_pazdziernika/4_nasutow/IMG_9814_resize.jpg[/URL] Afera się skutecznie kamuflowała...
  9. [quote name='jambi_']ale to tylko potwierdza to co mówią o sznaucerach - to sa psy jednego pana, dla których niezwykle ważny jest kontakt ze "swoim" człowiekiem :), [/QUOTE] Moja Fryzia jest jedynaczką i trochę mixikiem średnim;-) Moją mamę strasznie kocha, bo ją rozpieszcza jak przyjeżdża. Zresztą Fryzia kocha wszystkich, nawet jak widzi pierwszy raz, to buziaki rozdaje;-):roll: Ale jak przyjeżdzamy autem np. z zakupów,i czekam na ulicy, to nie pójdzie z mamą do domu, tylko trzeba ją trzymać i całą się trzęsie rozemocjonowana, żebym na pewno wjechała. Jak wieczorem mówię" idziemy spać" to grzecznie idzie do pokoju, kładzie się czeka na posłanku na mizianko. Jak ją weźmie mama, to idzie do pokoju, ale siedzi i czeka na mnie. Takie małe rytualiki ;-)
  10. mnie też ścisnęło:oops: tym bardziej, że widziałam dziewczyny life:cool3: publiczność miała okazję zobaczyć dwa psy wpadające naraz z przeciwległych stron tunelu;) ( to nie była Vesper;) ) przyszłam dołączyć do fanklubu:hand:
  11. macie tylko;) wątek, galerii jako takiej jeszcze się nie dorobiliśmy [URL]http://www.dogomania.pl/threads/107202-Weso%C5%82a-cudowna-FRYZIA-juz-w-swoim-CUDOWNYM-domku[/URL]! zapraszamy:loveu:
  12. Łaciaty cudny, sam wygląda jak większy pluszak:loveu: no, że on tyle czasu nie moze znaleźć domu:shake:
  13. Łoooo, to zaszalała;) w lutym tego roku robiłyśmy kuzynce " baby - shower". Pytamy się czego jej najbardziej w ciąży brakuje, powiedziała, że używek:oops: na drugie pytanie, co myśli zastanawiając się nad porodem, to odpowiedziała, że bezwiednie;) krzyżuje nogi:eviltong:
  14. a propos " męcząca";) słyszałam kawał przed sądem stoi baca za zabójstwo żony. wysoki Sąd się pyta, baco dlaczego to zrobiliście? nie gotowała? baca: gotowała:p WS: nie dbała o dom? baca: dbała bardzo:p WS: a te;) sprawy? baca: a nie narzekałem:p WS: to dlaczego baco żeście ją zabili? baca: a bo proszę Wysokiego Sądu, to ogólnie męcąca kobieta była....;)
  15. dotarłam:multi: czy można się przyłączyć do fanklubu?;) Cudna sfora:p
  16. [B]eloise, [/B]no co ty, a Ania jutro zmieni na inny kolo[B]r;)[/B] a ja jestem mixik;) uroda trochę z każdego, techniczną smykałkę, orientację, zapamiętywanie mam po mamie, humanistyczne i muzyczne ( oczywiście nie rozwinięte do konca ;) ) po tacie, charakter raczej spokojny - do czasu;) też po tacie. Denerwuje mnie, jak ktoś jest nerwowy,
  17. [quote name='Agmarek'] Nie raz potrafi w nocy mi pod oknem szczekać. Nie mam pretensji do sąsiadów, bo to w końcu pies, to co ma robić? Miauczeć? Ale jak tak bez powodu dziamie, to otwieram okno i drę się do niego a wtedy wszystkie psy w okolicy milkną :diabloti: [/QUOTE] przed Fryzią mieliśmy suczkę czarnego fouska adoptowaną dokładnie w wigilię '99 roku z krakowskiego azylu tzw " drzymorda":evil_lol: siedziała na doopie , nic się nie dzieje i nadawała, w lecie spała w budynku gospodarczym a w zimie w domu. z drugiej strony ktoś na dogomanii pisał, że można zgłosić na SM jako uciążliwość czy cuś.... [quote name='Tekla64'] czasem jest burza gdzies daleko od nas a on w panice wciska sie pod lozko![/QUOTE] się cofnę jeszcze w czasie:oops: przed ww. Santą [*] mieliśmy przez 10 lat Onka tzw. znajdę. Miał ok. 1-2 lata jak zgarnęlismy go dosłownie z naszej ulicy. Boidoopa straszna:shake: mam zdjęcia, tylko muszę zeskanować:cool3: bo cyfrówek wtedy nie było. w '97 roku były powodzie i w dodatku megaburze. Wlazł raz do piwnicy pełnej wody. Tylko wystawała głowa. 3 godziny go wyciągaliśmy:shake: Na burze reagował z kilkugodzinnym wyprzedzeniem, a umiał otwierać sobie drzwi:roll:
  18. u nas raczej spokojnie się zaczyna robić, tylko raz mi się wyrwało na pytanie a będziecie mieli gości, że kupujesz 2,5 kg filetów kurczakowych, ja na to ze nie, to dla psa:oops: mój sąsiad ma dwa rotki, niby ok, bo im daję orzechy ( trzeba obłaskawiać;) ) raz przedobrzyłam i dostały hmmm... tylnych problemów gastrycznych:oops:. ale jak koszę albo grabię przy siatce, to się drą, a kilka pól ma starej bez podmurówki:shake: to jak skoczą się mozna przestraszyć:shake: z drugiej strony nie mają obroży, jakby wypadły na ulice, to nie ma za co chwycić:roll:
  19. [quote name='eloise']moja mama ... mówi do moich psów o sobie... babcia ;)[/QUOTE] kurczę, a moja się obraziła, bo mi się raz wyrwało. Każe mówić pańcia, a Pańcia to przecież JA;) chociaż moja siostra mówi do swojej Onki, że Ciocia przyjedzie, znaczy ja. I piesa czeka przy bramie:cool3:. chociaż to jest pies zaczepno - obronny;) raz padało, a ona mnie z daleka nie poznała i zaczęła szczekać delikatnie się zblizając. Jak lunęło mocniej, to ja na podwórku zaczęłam biec a Nitka ogon pod siebie i ucieka pod dom:eviltong:
  20. no... ja też mówię, ze jak się nie przekonam to co...:roll:. Nie zapieram się, na razie odkładam:roll: zresztą mam starszą siostrę, to mi nie wypada;) a mama mówi do Onki mojej siostry: myszeczko malutka:eviltong: do nas tak nie mówi;) no czas na wnuki czy co...? a mój kolega, który jest neonatologiem robi dodatkową specjalizację, bo mówi, że to jak weterynaria hihi
  21. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']Ale ja bym chciał mieć swojego brzdąca. Bratowa mojego TZ-ta jest teraz w ciąży i już kocham tego bąbla, jak swojego, choć na razie widziałam go tylko na zdjęciach usg.[/QUOTE] [B]Jelena[/B], chcieć to móc i ..... Urodę się dziedziczy po ojcu a inteligencję po mamusi:eviltong:;)
  22. no, zryw niezły, to chyba równoważy jego jedzenie na leżąco:evil_lol:;)
  23. a Fryzia to wróble lubi, ale gonić:evil_lol: i inne tam latające, raz gołąbka i myszę upolowała:oops: jakoś mnie nie dziwi widok Maksia:evil_lol:
  24. na mnie się dziwnie patrzyli, jak w Wielki Piątek w zeszłym roku przywiozłam Fryzię z Hoteliku U Murki, bo: 1. gdzie to jechać po psa za Janów Lubelski:stupid: 2. przez ponad miesiąc chodziłam z nią na smyczy po włąsnym ogrodzonym podwórku ( a puściłabyś, niech sobie pobiega ....):stupid::stupid: 3. pies ma własny pokój ( śpi w komputerowni ):stupid::stupid::stupid: 4. oprócz suchej karmy, gotuję ryż/makaron z filetami kurczakowymi - jakbym dodała warzywka i sosik, to ja bym miała super żarcie:stupid::stupid::stupid::stupid: pozdrawiamy:p [B]Agmarek[/B], mam pytanie, Fryzia już trochę zarosła, można by jej przyciąć trochę brodę i koło pyszczola - nie wiem czy można, ze względu na wąsy...?
×
×
  • Create New...