-
Posts
189 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Grazka77
-
[quote name='daga10011']Pojde do niego-dzieki.Do Neski bym chciala jechac ale auto musze naprawic i czekam na czesci-nie mialo sie kiedy popsuc:-([/quote] .. a pisałas do dr Neski ?? Betka - tak mi przykro,ze te wyniki tak skaczą. Ja jestem przerazona podstępnością tej choroby:shake:
-
Daga poziom kreatyniny jest ważniejszy, ale u nas kroplówki pomagają go obniżyc. I bardzo ważna jest dieta - karama tylko dla nerkowców. Zadnego podjadania normalnego jedzenia. Przy antybiotyku dajemy Lakcid lub Trilac. Do wody do picia szczyptę sody oczyszczonej - to na kwasy w żoładku. Zgadzam się z Betką jakoś macie mało lekarstw leczących. My tak mielismy zanim trafiliśmy do dr Neski.
-
U mnie raz zjadł taką namoczoną z puszką. Wiecej nie chce, a boję się go głodzić wic ustapiłam. Daga ale to jest sposób.
-
Ja początkowo gotowałam ryz z marchewką i odrobiną, odrobinką kurczaka. Teraz jednak mamy zakaz domowego jedzenia (do ktorego Pufi był przyzwyczajony - jadał zawsze to co my). Dopóki będzie białko w moczu mamy podawać tylko karmę renalową. Dla mojego psiaka to niezrozumiałe i ciągle niestety szuka "normalnego jedzenia".
-
Nasz Pufi je tylko puszki Hillsa. Probuję mu wciskać suchą karmę Royal lub Purina - Renal - oczywiście, ale traktuje to jako przekąskę. Puchy to głowne danie (kosztowne - niestety). Na temat wyników badań niewiele wiem - tez sie tego wszystkiego uczę. Zwracam uwagę na białko w moczu - nie powinno go być wcale. Wyslij komplet badań do dr Neski i poproś o konsultacje to będzie najbardziej fachowe. mnie podpowiada też często Saganka, ale ostatnio nie widać jej na formum. Kroplowki nie leczą ale wypłukują z organizmu nadmiar mocznika i kreatyniny - więc są właściwie konieczne i bardzo pomagają. I nie poddajmy się :)
-
[quote name='daga10011'] Ale dzieki za namiary,zawsze warto skonsultowac diagnoze -jesli nam sie nie polepszy to i tak chyba pojade do Warszwy-na razie wciaz do mnie nie dociera co za straszne chorobsko nas dopadlo i z coraz wiekszym przerazeniem brne przez ten watek:-([/quote] Ja tez przez kilka nocy czytałam ten watek i ryczałam z przerazenia. A teraz walczymy. Jutro jedziemy do dr Neski na kolejne badania. Pufi jest juz ponad tydzien bez antybiotyku i trzeba sprawdzić czy organizm zwalczył ten stan zapalny. Znow sie boje :-(
-
Daga - przykro, ze kolejny psiak dołaczył do tego grona, ale się nie poddawaj. U naszego pieska poprawa nastąpiła po paru kroplówkach. Jak uda się wypłukać mocznik z organizmu to powinna nastapić poprawa. My szybko zrobiliśmy USG narządow wewnętrznych aby jak najdokładniej zdiagnozować przyczyny. Jeśli możesz skontaktuj się mailowo z dr. A.Neską. Ze strony internetowj wyslij prosbe o konsultacje. Zajrzyj tutaj [URL="http://www.nerkiwet.pl/"][COLOR=#000000]nerkiwet.pl - O mnie[/COLOR][/URL] . Ja wysłałam też wyniki badań. To jest pani doktor , ktora specjalizuje się w chorobach nerek. I walcz - my się trzymamy :)
-
Życzymy wszystkim Dogomaniakom - Zdrowych i pogodnych Świat Bożego Narodzenia i wszystkiego co najlepsze w Nowym Roku, a wszystkim naszym czworonożnym przyjaciołom zdrowia, zdrowia, zdrowia :loveu:
-
[quote name='betka-sp'][B]Grazka77[/B] trzymam mocno kciuki...i wierzę, że nam wszystkim sie tym razem uda....czy oprócz kroplówek bierzecie coś jeszcze???[/quote] Betka - oprocz kroplówek Pufi cały czas dostaje 1,5 tabletki dziennie Enarenal 5 mg i jak narazie jeszcze przez kolejne 7 dni antybiotyk Amoksycylinę ( w zawiesinie) i osłonowo Trilac. Do wody do picia zgodnie z zaleceniem pani doktor dodaję szczyptę sody oczyszczonej. I jedzenie tylko dla nerkowców !! Aga - Pani doktor przyjmuje w Konstancinie pod Warszawą ( to będzie od strony Radomia) Zajrzyj tutaj [URL="http://www.nerkiwet.pl/"][COLOR=#000000]nerkiwet.pl - O mnie[/COLOR][/URL] - mozna skonsultować sie mailowo z tej strony. Cały czas trzymam mocno kciuki :kciuki:
-
Aga - ja się dopiero wszystkiego uczę ale jak na nerki to te wyniki są dziwne. Mocznik tylko nieznacznie przekroczony. I kroplówka i leki moczopędne tez dziwne. Ja bym zrobiła więcej badań. Teraz juz wiem, że nie można zaufać jednemu lekarzowi i trzeba nalegać na badania lub szukać dobrego lekarza. My zaufaliśmy dr Nesce. Wczoraj własnie byliśmy u dr Neski. Zrobilismy kolejne badania. Mocznik 120, kreatynina 1,8. Ładnie się utrzymuje (odpukać - przesądna jestem i bardzo się boję). Nadal niestety białko w moczu i to dużo - jest tez duzo kreatyniny a to dobrze. Jak poradzić sobie z tym białkiem w moczu ?? Teraz mamy robić po pól kroplówki podskórnej co 3 lub 4 dni. I walczymy nadal :)
-
Tak mi przykro :-( - i tak bardzo się boję, że i u nas ten moment nadejdzie wcześniej niz normalnie - my walczymy PufFi ma dopiero 5,5 roku
-
Swider - tak mi przykro :-( My jutro jedziemy do dr Neski na kolejne badania. Juz się boję :???:
-
Super:multi:. bardzo się cieszymy. I tak trzymać !!!
-
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Grazka77 replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
Super - dzielna Tola :) -
Mojemu Pufciowi w tej chwili smakują puszki Hills
-
Ja też na zmianę z puszkami renalowymi daję ryz z marchewką i mała ilością kuczaka i kapką oliwy z oliwek.
-
Saganko, próbowałam wyszukać jakieś smakołyki dla piesia, ale wszystko pakowane jest w duże paczki - te ciasteczka Litine - 2,5 kg, sano crog - 7 kg - moze wiesz gdzie mozna kupić jakieś probki??
-
Nasz Pufcio ma 5 i poł roku.
-
Nasz Puffi właściwie nie miał żadnych objawów, może dłużej sikał, bo pić raczej nie pił wiecej. Zrobił sie tylko smutniejszy. Nasz wet podawał mu jakies zastrzyki. pomagało na parę dni i kolejny zastrzyk. Badania krwi właściwie wymusiliśmy. I szok. Teraz zaufalismy pani dr od nerek poleconej przez Sagankę i mam nadzieje - stan pieska się stabilizuje. Nasz Puffi dostaje 1,5 tabletki Enarenal 5 mg. Mniejsza dawka pewnie na mniejszą wagę (wazy 12 - 13 kg), do tego narazie cały czas antybiotyk Amoksycylinę - bo cały czas wyniki wskazują na duzy stan zapalny. I ja staram się jak moge aby nie panikować :)
-
Dokładnie te pytania co pisze Saganka. Mnie jeszcze cały czas martwi co może jeść a co nie??
-
Ramzes napisz coś więcej - jesteś tu jak lampka nadzieji. O chorobie mojego psiaka dowiedzieliśmy się przed miesiacem i walczymy :) Narazie wszystkiego się uczę i staram sie jak najwięcej dowiedzieć jak żyć z chorymi nerkami.
-
Mocznik 101, Kreatynina 1,8 - (odpukać). OB z 114 spadło do 24. Reszta podobnież ok. Tak bym chciała aby udało sie aby to utrzymać. Czytałam na watku tego chorego pieska o ziołach na nerki - czy Ty coś podajesz?? Ziołowe tabletki z pokrzywy sama łykam - to może Puciowi też :)
-
Piątkowe wyniki badania wyszły nam lepsze - jak teraz je utrzymać. Teraz kroplowki podskorne po poł co drugi dzień.
-
*FPR-ZwP* umierajacy WEST TERRIER- pomocy!!! - Toska zostaje u nas.
Grazka77 replied to olgaj's topic in Już w nowym domu
My z Pufciem tez mocno sciskamy kciuki ! -
[quote name='saganka']U nas sytuacja stala. Zrobie mu badania na poczatku stycznia, na razie apetyt dopisuje i humor tez. Ja mojego Bruna w jedzeniu oszukuje, dodaje cos smakowitego w niewielkiej ilosci, zeby tylko zapaszek byl. ostatnio karme posypuje odrobinka (ale doslownie szczypta) sera typu parmezan :eviltong: I dziala! jak poleje jeszcze oliwa i ten zapach sie rozniesie po karmie, to zjada ze smakiem. Grazka, sprobuj mu nastepnym razem kupic Sano-croqa Happy doga, ona czesto psom dobrze smakuje. Tez oczywiscie dla nerkowcow.[/quote] Cieszę się, ze u Was dobrze, tak bym chciała żeby u Pufcia sytuacja się ustabilizowała. Teraz na kolacje dałam mu ryz z marchewka i odrobina gotowanego kurczaka. Co to jest to "Sano-croqa Happy doga" - to jakis smakołyk. Zupełnie się na tym nie znam.