Jump to content
Dogomania

martka1982

Members
  • Posts

    8614
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by martka1982

  1. clint......nie baw się w pijar pliz diuna - dzięki:)
  2. zrobione:) ale czy koszt jego pobytu nie zmieni się biorąc pod uwagę leki i karmę?
  3. ja chetnie przejme ale do naszych modow pisalam juz wiele razy prosby o przejecie lub oddanie watku i zawsze mnie olewano. taka prawda
  4. i jest jeszcze problem pierwszego postu watek zalozyla natusia ktorej na dogo juz nie ma wiec aktualizacji by nie bylo
  5. nie wiem czy miał badany poziom kreatyniny ale się dowiem
  6. tak, wtedy ona byłaby tylko dla niego, tzn jadłby ją ale również miałby w ciągu dnia dostęp do normalnego jedzenia, bo jest w pomieszczeniu z innymi psiakami, a tam jedzenie np chrupki są cały czas wyłożone.
  7. 10 dni ciszy..buuuuuuuu
  8. Bambus z Konina znalazł dom:)
  9. dt byłoby super ale tyle osób jest już gdzieś zdeklarowanych,że uzbieranie potrzebnej kwoty graniczyłoby z cudem. zbieram na innym wątku dla niewidomej sierotki od nas i jest ciężko a to koszt minimum 300zł miesięcznie:(
  10. tak, ma jest domek chętny ale proszą o dowóz do Katowic:(
  11. Laneczko dogo mnie nie wpuszczało do Ciebie ale już jestem!
  12. w koncu dobilam sie na dogo...................... mocznik u Miętusa wynosił 15,1. zdaje się,że norma jest trochę powyżej 7 tak? w schronie jest normalne jedzenie (wiadomo - kasa) ale jak najbardziej jest dla niego wskazane przejście na karmę dla nerkowców. dostaje furosemid i chyba nie było mowy,że coś jeszcze musi brać na serce a czy furosemid nie dziala rownież na serce? czy tylko na nerki? wybaczcie jesli moje pytania wydaja sie wam infantylne ale nie mam doswiadczenia:(
  13. tak, tak Kola pojechała wczoraj. nie mogłam się dobić na dogo, działa tak wolno,że szlak mnie trafia tytuł wątku zmienię gdy coś z tym zrobią na razie wieści z domu nie mam, może leni coś już wie?
  14. jak wysoki miał mocznik to nie wiem. moze uda mi sie jutro dowiedziec. brakuje jeszcze 110 zl zdjecia z dzisiaj:
  15. a masz jakiś pomysł? on musi trafić do kogoś, kto już może ma/miał starsze psy. naszemu rudolfowi udało się znaleźć dom bardzo szybko. Jest któryś tam psem z rzędu u tych ludzi ale oni po prostu kochają zwierzęta i wiek psa ani jego ułomności mu nie przeszkadzają. A Spajki właściwie nie ma wad - może żyć z kotami, psami, zero agresji, nie jest duży.
  16. 3 kg to kruszyna!!! Karola umieść ją na dogo na szczeniakach [url]http://www.dogomania.pl/threads/179156-SZCZENIAKI-w-potrzebie-Pomagamy-maluchom-PomA-A-i-TY-OGLOSZENIA-POTRZEBNE[/url]
  17. tak, wysokość mocznika nie jest tragiczna. Na pewno będzie musiał brać leki nasercowe do końca życia. Mam zdjęcia z dzisiejszego spaceru ale wstawię później. Ranka bardzo ładnie się zagoiła. Widać,że mu apetyt dopisuje, bo się zaokrąglił:)
  18. są wieści! dobre i złe dobre to takie, że guz, który wypychał oko, to tylko cysta:)) nie ma nowotworu:)) a złe...Miętusek podczas operacji usunięcia oczka miał bezdech. Jego serce nie pracuje już tak jak powinno,co zresztą było słychać dziś na spacerze - oddycha głośno ale nie charcząco. Jego serce bije za wolno. Podczas ekg nie było szmerów. I jeszcze jedno - nerki. Miał podwyższony mocznik. Obecnie dostaje furosemidum, nie miał jeszcze kontrolnych badań, więc nie wiem czy są efekty. Miętus to ogromny pieszczoch, rozpoznaje człowieka po węchu, bo słuch ma już też mocno przytępiony. Jego ulubienicą jest nasza prezeska. Ja tylko wyczuje ją przez drzwi, to płacze,żeby do niego weszła. Potem jest długie witanie z całowaniem i lizaniem po twarzy włącznie a potem Miętus wywala się na plecy i daje brzuszek do miziania - to jego ulubiona czynność. On jest bardzo spragniony kontaktu z człowiekiem - widać,że był psem domowym, dopieszczanym i żyjącym blisko człowieka. Wie co to okazywanie czułości i jak się ich domagać, też wie:) Tym bardziej zasługuje na dom, bo kilka minut dziennie z człowiekiem w takim molochu jak schronisko, to dla niego zdecydowanie za mało!
  19. stara bieda...............spanie, jedzenie, nasłuchiwanie, szczekanie, spanie, szczekanie, dreptanie po kojcu i tak w kółko:(
  20. tak jak napisałam:) jutro:)
  21. o rany! w końcu dobiłam się na dogo...ciężko było a może któraś z was wklei tutaj wątek tego pieska co ma jechać od Renaty albo po prostu zaprezentuje tam na wątku Miętusa i zachęci do zainwestowania w nowego psiaka?:)
  22. Laneczka, dziś mnie nie ma u ciebie......
  23. ja mam inne informacje Kola zostanie zawieziona jutro, czyli w sobotę......
×
×
  • Create New...