Słodkie te cytaty :) Miło powspominać....
Do mnie Mikołaj przychodził przez dziurkę od klucza ;) i nie pamiętam żeby woziły go "kaloryrfery" ;) Z tydzień wcześniej pisałam list, który znikał w nocy a... i nigdy nie zapomnę tych Mikołajów z piernika z naklejaną twarzą. Ktoś je jeszcze kojarzy?