Bolek :)
Dzisiejsze spotkanie było jak zwykle ,pełne miłości i tęsknoty. Zabrałyśmy łobuziaków na spacer do lasku ,godzina zleciała nie wiadomo kiedy . Ozory do ziemi Nadal ostro reagują na inne psy ,to parka rewelacyjnych stróży ,tylko coś skrobnie a oni już podnoszą larum ,bardzo czujne zwłaszcza Bolo. Przy tym pieszczochy jakich mało . Bolo bardzo ładnie na smaczki uczy się poleceń typu siad ,poproś ..tylko trzeba im poświęcić czas