-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
obroża fajna, tylko czy ten zatrzask wytrzyma? Mój piecho miał taki zatrzask w obroży jak był mały i nie było to trwałe rozwiązanie..... Dlatego wolę łańcuszki. A obwód jego szyi to coś koło 55 cm...
-
wklejam się i ja do wątku. Może coś kiedyś pomożemy?
-
Wybaczcie jak ktoś poczuje, ze to offtop, ale w Kazimierzu Dolnym nad Wisłą organizowana jest 7 Parada Psów połączona z rodzinnym piknikiem. 11 (niedziela) października 2009 roku. Spotykamy się o 11.30 pod pomnikiem Kundelka Kazimierskiego. W planach pokazy psich umiejętności, rozmowy przy ognisku o naszych psach, no ognisko tez w planie. I wielki psi tort!!!! Ja bedę ze swoim labiszonem i kilku znajomych też weźmie swoje. W Paradzie mogą brać udział WSZYSTKIE psy!!!!! Zapraszam!
-
DT- czyli dom tymczasowy dla labradorów w potrzebie
panbazyl replied to Basia i Barni's topic in Labradory w potrzebie
podnoszę temat, może akurat ktoś gdzieś znajdzie miejsce? U mnie może w przyszłym roku będzie jakieś miejsce, mam plan pobudować jakiś mini hotel na podwórku. Na razie nie mam możliwości finansowych.... Może za rok się coś uda???? A trzymanie kolejnego psa w moim ludzko-zwierzęcym kołchozie nie jest dobrym pomysłem dla nikogo... -
jaki s-kupiony temat :evil_lol: Ktoś mi kiedyś powiedział, że to psy myśliwskie tak mają, że lubią takie rzeczy jeść, ale to raczej między bajki trzeba włożyć takie gadanie :diabloti: Mój pies nie rusza takich pachnideł, za to sunia - oj, ona potrafi się jeszcze wytarzać w tych aromatach... Dzięki za pomysły! Coś muszę przetestować na swoim odkurzaczu....:diabloti:
-
chcę się dowiedzieć, czy istnieje zwyczaj wpisywania tytułów typu champion do rodowodu? W moim związku opinie na ten temat są podzielone - i wpisuje się w zależności od grupy.... A jak jest w innych związkach? I czy się wpisuje takie informacje w rodowodzie?
-
my zazwyczaj to z buta z dworca na wystawę..... ale.... W Kielcach to kawałek..... i to całkiem spory.... Warszawa - lepiej miejską komunikacją, można metrem i później spacerek - albo autobusami miejskimi pod samą prawie wystawę. Lublin - jeśli jest w Lublinie to od PKP blisko a jeśli wystawa w Świdniku, to od PKP jeszcze bliżej. Radom - trochę krętaniny, ale miły spacer - pod warunkiem braku tony bagażu..... Nowy Dwór Mazowiecki - też bliziutko PKP. Ale najlepiej - ja zawsze pytam na wątku dogo - i autobus miejski jakiś zawsze jest, tylko nie zawsze kierowca ma bilety a kioski rano są często zamknięte....
-
A ja tylko na miejscu płacę za wystawy zagraniczne. To znaczy na miejscu wystawy za granicą.
-
zapraszam na VII Paradę Psów do Kazimierza Dolnego - 11 października o 11.30 zbieramy się z psami koło pomnika kazimierskiego kundelka. Jest to parada połączona z rodzinnym piknikiem. W planach pokazy psich umiejętności, ognisko i dyskusje o naszych psach, pieczenie kiełbasek....
-
no a jak u mnie - jeden z labów kocha wodę i może w niej mieszkać a drugi raczej omija wielkim łukiem i żaden z nich nie ma problemu z uszami. Więc może to cecha bardziej osobnicza a nie wpływ wodnych kąpieli? może jakieś przeciągi jak psy jeżdżą w samochodzie i jest uchylona szyba i pies wygląda przez okno? Ale moze ktoś napisze czy udało mu sie zwalczyć te zapalenia ucha? I czym - może komuś innemu ta wiedza się przyda.
-
Świetny temat!!!! Bułgaria - tu jak dają to tylko na ringu honorowym i to może sie zdarzyć że tylko za I miejsce na pudle..... Puchary Czarnogóra - też na honorowym, za bob, grupę. Puchary. Na cacówkach za grupę czasem nic nie dają.... Macedonia - na honorowym, za boba dawali ostatnio takie tabliczki do powieszenia na ścianę, wyżej puchary. Ale zawsze lepiej pójść do sekretariatu - bo się okaże, że dadzą jakieś pieczątki na karcie ocen - Czarnogóra, Ukraina.
-
[quote name='Tascha']Mysmy nie pojechali w końcu...:shake:[/quote] My też.....:placz: a czy ktoś był? Jak tam jest?
-
Wiktor. często w małych miejscowościach są dość dobre sklepy z karmami! Ja też ostatnimi czasy mieszkam tam gdzie wrony już nie dolatują a nie mam problemu z zakupem dobrych karm. 1/ Jeśli chcesz dawać suchy pokarm- większość producentów (ale nie wszyscy...) dostarcza karmy do domu, nawet na takie zatyla. Czasem sklep sam też dostarcza hodowcy zaopatrzenie do domu. Wystarczy porozmawiać! 2/ W miasteczku gminnym blisko ktorego mieszkam w zoosklepie można kupić karmę na kształt BARFA - mrożona surowizna. Ja to daję swoim labiszonom, czasem mieszam z jakąś dobrogatunkowo suchą karmą i nie narzekam ani na cenę ani na moje psy. Ba, z barfa jestem zadowolona, bo psie kupy jakoś przestały być problemem na trawniku. Po prostu kruszą się :multi: A czy nadal Twój pies ma w opisach te luźne nadgarstki? czy już się coś zmienilo?
-
Co do Lublina - wróciliśmy właśnie z Macedonii z maratonu wystawowego. O szczegóły pytajcie na mailu co napisałam wcześniej. To nie jest mój mail! Po drodze można kogoś zabrać - ostatnio Ślązaków zabieraliśmy w Rzeszowie na przykład. To jest specjalnie przygotowany bus do przewozu ludzi i zwierząt.
-
Z Lublina jedzie wesoła brygada busem na wystawę - są jeszcze 2 wolne miejsca. Po drodze można kogoś bez problemu zabrać. info na [email]anramora@op.pl[/email]
-
zakręcona jestem ja słoik na zimę.... Pozdrawiam Wszystkich co byli w Ohrid!!!! I dziękuję za miłe chwile na wystawie i na nocnych spacerach wśród ogni bengalskich.
-
Cordia! Dzięki za miłe spotkanie w Radomiu!!! Ja zaraz pawie po wyjechałam do Macedonii z moimi na wystawy. Wróciłam wczoraj.... Oj jeden pies to by Ci się tam spodobał! Tylko nie wiem czy mu fotę pykłam.... Przejrzę archiwum.
-
och!!! Ja też się zakochałam w tych muzykantach!!!!! Też mam ich na zdjęciu! A Ohrid jest CUDOWNY!!!!!!! Tam jest olbrzymi antyczny teatr, jezioro wielkie jak morze a wystawa była na plaży!!!! W oczekiwaniu na swoją kolej można było się wykąpać.
-
UKRAINA - spis wystaw 2009 +jak zrobić championat Ukrainy
panbazyl replied to panienkabubu's topic in 2009
w poniedziałek tam jadę - do Macedonii, przypomnieć im???? :razz: -
To do zobaczenia jutro!!!:multi:
-
[quote name='cockermanka']Heh...mam nadzieję,że zmieni się podział na rasy albo co...w VIII gr....[/quote] nie strasz :-o coś nie tak jest???? Bo my z VIII też...
-
I do mnie potwierdzenie przyszło! Numerki odbiera się na wystawie. A może zrobimy jakąś plażę - pod warunkiem dobrej pogody - bo i ja - jak zwykle :evil_lol: - mam sporo psów przed sobą. Można się będzie spokojnie poopalać albo pogadać przy gorącej herbacie :eviltong: - tu w drugiej wersji pogodowej...
-
hm..... Oby to nie cisza przed burzą...:cool3:
-
Ja oliwkę dziecięcą stosuję dla siebie, ale nie na uszy.... I dla dzieci, ale też nie do uszu.... Dla psów do uszu stosuję to co kupię w sklepach zoologicznych. Tylko tyle, że moim labom jakoś często nie musze tego zakrapiać... Ot jak sobie przypomnę albo przy wielkim przedświątecznym praniu i sprzątaniu wszystkiego w domu łącznie z psami, czyli ze 2 razy do roku :evil_lol:
-
Byłam kiedyś na wystawie, gdzie za podium robiła podmurówka po jakimś pomniku z czasów komuny.... Pomnik zdjęli a kupa betonu została. jedno w tym dobre było - nie dało rady tego podium przestawić w inne miejsce.... No i na noc nikt nie musiał go sprzątać :evil_lol: