-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
Chyba już najwyższy czas jakoś zaistnieć w świecie wirtualnym. Na zrobienie strony www ciągle nie mam natchnienia... Ale coś sie pozmieniało, strona ww już w trakcie pracy. Efekty mam nadzieję, ze już niedługo będą. na razie jest tylko adres ktory w najbliższym czasie zapelni się treścią, na razie proponuje wizytę na naszej stronie na FB Herbu Bazyl FCI Kennel [url]http://www.facebook.com/HerbuBazylFciKennel[/URL] a także gdyby ktoś nasz szukał na fejsie to link jest tu do naszej psiej galerii [url]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.104039856304086.2250.100000942179161[/URL] Ale czemu nie pochwalić się czasem swoimi psami? Bazyl - import z Hiszpanii Champion Macedonii Champion Monetegro Champion Bułgarii Grand Champion Bulgarii Balkan Champion Champion Serbii rozpoczęty interchampionat Panbazyl Herbu Bazyl FCI HD-A ED0/0, badania w kierunku nosicielstwa Brucella canis, Canine herpesvirus - pies nie jest nosicielem. oczy zdrowe (czyli jego dzieci nie zachorują na zanik siatkówki i inne genetyczne psie choroby oczu) Młodzieżowy Champion Mołdawii Młodzieżowy Grand Champion Mołdawii Młodziezowy Champion Macedonii Champion Bułgarii Grand Champion Bułgarii rozpoczęty interchampionat a od 20.04.2012 mieszka z nami Ogar Polski Drużba Herbu Węszynos (po domowemu Gryzoń) :) Młodzieżowy Zwycięzca Świata 2013 Młodzieżowy Champion Polski Champion Polski Champion Litwy Champion Hondurasu Champion Costa Rica Champion Mołdawii Champion Panamericano Baltik Winner rozpoczęty Interchampionat Pirania HD-A [za TM od 5.08.2012 od godz. 15.30] Mlodzieżowy Champion Montenegro Młodzieżowy Champion Macedonii Przedstawiam Wam moje labradory Ten żółty to Bazyl a ta czarna to Pirania To nos bazylos w całej okazałości to zdjęcie z wakacji z psami z Macedonii a to jest nasz pierwszy miot w hodowli Herby Bazyl FCI Maluchy urodziły się 9 lutego 2010 roku Moje psy (i ja też !) dziękują firmie Primex za możliwość wypróbowania ich BARFU. Jesli ktoś zainteresowany czy smakowało - zapraszam od postu 209 prowadzę swoisty "dziennik" barfowania
-
temat już jest w dziale wystawy zagraniczne. Zobacz tam. A my się wybieramy busem. Hotel zamawia organizator wyjazdu (w bardzo ładnym miejscu) Jeśli jesteś zainteresowana to mail do organizatorów wyjazdu [email]anramora@op.pl[/email] (to nie mój mail!!!!) I popatrz na wystawy zagraniczne.
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
panbazyl replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
[B]Talagia[/B] daj znać jak przyjdzie juz championat! A mój serbski gdzieś teraz w Belgradzie krąży.... Mam nadzieję że niedługo zawita pod moją strzechę! -
[B]fantazja[/B] dopiero teraz zajrzałam na topik.... Przeżyłaś to czego nikt z nas przeżyć nie chce. A jak sunia? Jak jej sutki? Jak już będziesz w stanie to coś napisz.
-
[quote name='LadyDobermann']nie spieszylabym sie z takimi odpowiedziami gdyz znam pare przykladow psow z zeszlego roku ktore wlasnie za jednego caca dostaly championat mimo iz reguly byly zupelnie inne. mozliwosci uzyskania championatu ukrainy (oficjalne): 1. 6 CACow z krajowek od przynajmniej 5 roznych sedziow, miedzy 1 a ost rok i 1 dzien odstepu 2. 4 CACe, 3 z krajowek, 1 z miedzynarodowki, odstep 6 miesiecy, wszystkie od innych sedziow 3. 3 CACe - 2 z podwojnej cacibowej z jakiegokolwiek miasta w ktorym sa organizowane i 1 cac z miedzynarodowki w Kijowie 4. 2 CACe z podwojnej cacibowej z Kijowa 5. 2 CACe z jakichkolwiek 2 cacibowek ale to tylko dla psow uzytkowych majacych odpowiedni certyfikat uzytkowosci 6. Na Ukrainskiej wystawie championow najlepszy pies i najlepsza suka otrzymuja tytul championa ukrainy[/QUOTE] hm... Ja jestem legalistką i to co jest legalne jest dla mnie zgodne z prawem i tego się trzymam, choć wiem, ze to niemodne. A jak to mozliwe że za 1 cac dostały psy championat? Ze Lwowa właśnie? Jakieś przyklady moze.
-
gratki wielkie!!!! :)
-
[quote name='ATHENA']OK Już znalazłam na stronce ;) Ta pierwsza wystawa jest 23 maja . Już sa podani sędziowie. O tamtych wrzesniowych jeszcze nic nie ma oprócz miejsca...[/QUOTE] na tą pierwszą też jedziemy! Chyba jeszcze miejsce jest. Info na mailu w pierwszym poście. A te wreśniowe to skopiowalam wszystko co mieli, jak się pojawi coś nowego to wkleję - chyba, że przegapię moment pojawienia się - wtedy moze ktoś inny wklei. :) na tą wrzęsniową też są sędziwie podani - w pierwszym poscie tak po lewej stronie się znajdują. ale to chyba tylko jak na razie propozycje i jeszcze nie wszyscy.
-
[quote name='ATHENA']Mogę prosić o przetłumaczenie " szlaczków" ? ;)[/QUOTE] ale których?
-
Witamy! I czekamy na relację z akcji!
-
Gratulacje!!!! Wspaniały sukces! A w dodatku rodzinny.
-
[B]sodalis [/B]w jakim wieku jest dzidziuś na zdjęciu? Porównuje od razu z moimi czernidłami.Muszę zrobić im nowe foty to wkleję.
-
Hm.... Ja zawsze testuję na kocie nowe jedzenie, w tym to dla siebie. On byle czego nie zje (pers ze Lwowa) i czasem mialam ochotę zabierać go do mięsnego żeby od razu spróbowal czy to się nadaje do jedzenia. Kot testuje też jedzenie dla psów. A każdy ma swoje sposoby i to jest super! Nie mowię, ze kiedyś nie wypróbuję firmowych starterów! trzeba wiedzieć o czym się mowi przecież.
-
to jej tego nie dawaj. pewnie wyczuwa tam chińskie dodatki smakowe! :)
-
[quote name='evl']Któregoś dnia wieczorem dostałą podudzie z kurczaka na kolację... Kupa na ostatnim spacerze normalnie, niby wszystko OK, ale w środku nocy pies zaczął się drapać straszliwie... Cały ranek też się drapała, ale przestała po jakimś czasie... Nic innego dziwnego nie dostawała tamtego dnia... :shake:[/QUOTE] sprawdź jeszcze na obecność kleszcza. A potem dawalaś też kurczaka? Czy to samo było?
-
[quote name='Armia Drakona']ja daje takie kostki "starym"- bo to tzw. MOM- nie dopuszczony do spożycia przez ludzi (oficjalnie, bo nieoficjalnie to się z niego produkuje różności- ble) ale maluchom takim to chyba bym się bała dać to jako starter- wolałabym kupić "ludzkie" mięsko[/QUOTE] owszem. Moje stare to jedzą. A maluchy jak byly takie male to dostawały indyczynę z "ludzkiego" sklepu, choć też nie wiem do końca co tam jest, bo to jednak sklepowe. też do końca nie wiemy co jest w starterach czy w karmie suchej, ba, nawet w konserwach - to samo dotyczy ludzkiego jedzenia a nawet jedzenia dla dzieci. Nie popadajmy w paranoję! Najlepiej bylo by mieć swoje kury, indyki, karmić je wlasną karmą wyprodukowaną na wlasnej ziemi na której nie ma pestycydow i innej chemii. Ale czy to mozlwe? Być moze w jakis komunach jest to możliwe i nawet się to robi. Tylko idąc dalej zrezygnujmy z odzieży ze sztucznych tworzyw, z butów klejonych klejami, z wielu sprzętow w domach itd.... Ale czy to ma sens? Kiedyś dość poważnie zajmowalam się ekologią, zakladaliśmy Rezerwat Biosfery Polesie Zachodnie. I to co się nauczylam w tym czasie to że są różne potrzeby i oczekiwania zarówno ludzi jak i przyrody i ze trzeba wypracować model spoleczeństwa obywatelskiego i zrównoważonego rozwoju we wszystkim. A tak przy okazji - czy ktoś się z nas zastanawia co jest w kielbasie którą kupuje w sklepie? a co w pasztetówce?
-
Tak trudno to wymówić, wiem.... Ale jak już te dwa pozostałe znajdą domki to imię samo się pojawi - jak to u mnie bywa. Pewnie z jakiegoś przypadkowego skrótu, może z przestawienia liter. Na razie wszystkie są Łałi i już. ps. maluchy wieczorem zjadły ze smakiem swoją porcję mielonki kostno-mięsnej. I teraz słodko śpią a rano co mnie obudzi???? produkty przemiany materii. Tyle, ze te po mięsno-kostnej mieszance sprząta się można by rzec - luksusowo!!!!:evil_lol:
-
a ja jak nie pojadę na wystawy za granicę to pewnie przyjadę do Krakowa - bo jak na razie zagraniczne wygrywają u mnie z krajowymi!
-
[quote name='Armia Drakona']czy może kupujesz takie kostki mrożone- w różnych wersjach "smakowych"? u nas takie są- 250g kosztuje od 0,6 do chyba 1,2 PLN, i są wersje z kością i samo mięso[/QUOTE] No co Ty - tu na wsi nie ma takich luksusów! Moje kosztują 2 zl za kg (wchodzą 4 kostki), wspaniale się mieści w zamrażalniku, tylko musze pamietać żeby rozmrozić wcześniej.... Zwlaszcza szczeniakom, bo doroslym czasem daję zamrożone na kość, wtedy zjedzenie zajmuje im trochę więcej czasu - mają jeszcze gratis lody:diabloti:
-
[quote name='UTAAP']Super!! W czym mielisz kosci? Czy mozna gdzies dostac taki sprzet?[/QUOTE] nie mielę.... Już kupuję gotową mieszankę mieloną z gnatami (śliczne kupki są po tym!!!! :) )
-
[quote name='filodendron']To super, ale tak sobie myślę, że to - mimo wszystko - musi być bardzo trudne. Nie wiem, nigdy nie miałam szczeniaków i nigdy mieć nie będę, ale chyba nie jest to łatwy moment dla hodowcy. *** Kochani, jak ktoś znajdzie chwilę wolnego czasu, to proszę o zajrzenie na podlinkowany post i pomyślenie na ten temat z punktu widzenia "barfowców". Tutaj nie chcę siać defetyzmu ;), dlatego link. [url]http://www.dogomania.pl/threads/183748-dieta-a-problemy-stawowe[/url][/QUOTE] wiecie, to strasznie trudne, bo się te szceniaki od chwili narodzin zna, wychowuje a potem oczekiwanie na ten jeden najlepszy dom i ta niepewnośc, czy na pewno był to dobry wybór. I nie chodzi mi tu o cenę szczeniaka (ja nie drożę się choć po mulitichampionach i imporcie) a o to czy będzie miał w nowym miejscu dobrze. Wczoraj dzwonił Pan co ma ma mojego szczeniaka - akurat stali w kolejce do weta - poszedł na pierwszy przegląd z maluchem i po plan szczepień. Bardzo się cieszę, że szczenię trafiło do takiego domu! A ja też chyba nie dam rady mieć następnych szczeniaków, bo to bardzo trudne momenty jak odchodzi taki dwutygodniowy maluch - jedno szczenię nam nie przeżyło, nie wiadomo dlaczego. A na dworze był taki mróz, ze nawet nie można było wykopać dołka... [quote name='Mada:)']A u mnie nastał problem z barfem u kota - mały wymiotuje podrobami. Nie wiem dlaczego. :( Mielone mogą być, ale w kawałeczkach zwraca. Hmmm... Panbazyl, jakie imię domowe będzie miał maluch, bom ciekawa? ;)[/QUOTE] Z podrobami u kota uważaj! Zwłaszcza z wątróbką którą koty kochją, ale moze być przyczyną przeżelazownia organizmu - nie wiem jak to się oficjalnie nazywa. A imię Panbazyla? Panbazyl na razie. Ja mam już od dawna psy o imieniu Bazyl. Ogólnie szczeniaki są wołane "łałi" od - łałcie, moja córka ma 2 lata i nie potrafi jeszcze mowić a na psy wola Łała. [B]evl [/B]na maila Ci wyślę co wiem.