Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. panbazyl

    Barf

    wiesz, ja z Bazylem byłam i na prześwietleniu bioder i z usypiaczem i bez (bo chcialam sprawdzić jaki to jest - teraz wiem). I w obydwu przypadkach wyszło identycznie!!!!! I wcale nie trzeba psa specjalnie wiązać jak baleron sznurkami i wstawiać w taką rynienkę!!!!! Dobry rentgenolog potrafi porządnie ułożyć psa i pyknąć tą fotkę. Zawsze przecież można powtorzyć jak się pies ruszy! Bo na miejscu klisza jest wywołana. Ale - najlepiej to samemu sprawdzić - też mialam wiele oporów przed Stefczyka. I przed podawaniem surowego mięcha też. Ale - jak sie nie sprawdzi to nie wiadomo nigdy! :) Najważniejsze, żeby pies zdrowy był!!!! :)
  2. kilka dni mnie nie było a tu tyle nowości! Gratulacje dla nowych mam!
  3. [quote name='Aziza']W psich paszportach na ostatniej stronie są dwie pieczątki ukraińskie, z datą i podpisem celnika-weterynarza.[/QUOTE] u mnie niet!!!! Moze dlatego, że mamy hiszpańskie papiery? :evil_lol:
  4. oby jak najwięcej tego typu info! :)
  5. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron'][B]Panbazyl[/B], pewnie, że będę zaglądać :) Zresztą chłopakowi tej kości od czasu do czasu nie odmówię - coś z życia musi mieć. Zwłaszcza teraz, gdy obowiązuje nas ograniczenie ruchu. Żal patrzeć, jak się psiak nudzi i zapuszcza, a do każdej piłki oczy mu się śmieją tak, że pewnie oddałby za nią wszystkie kości świata ;) Zobaczymy, co ciekawego powie nam Silmanowicz na następnej konsultacji. (Nawiasem mówiąc, masz jakąś na jego temat opinię czy Ci los oszczędził ortopedycznych wizyt? Jest z UP w Lublinie) [B]Darianna[/B], no właśnie my też to przerabialiśmy - co za ulga, jak taki niejadek zaczyna wsuwać z ochotą, nie?[/QUOTE] Ja bylam w Lublinie z moimi na Stefczyka - u dr Karpińskiego.. tam jest jeden od prześwietleń. To bardzo porządny człowiek, tylko na specjalne życzenie właściciela robi głupiego jasia psu. tak psy są prześwietlane bez usypiacza!!!! To bardzo dobre, bo odchodzi stres jednak związany z narkozą, to ze psa na czczo trzeba wcześniej i to, ze jednak moze się nie wybudzić (brrryyyy) Tylko musisz mieć druga osobę ze sobą do pomocy przy trzymaniu psa! Ja tam Bazyla prześwietałam i sobie chwalę! Duzego laba bez usypiacza dalo radę prześwietlić. Na dogo teraz będę z doskoku do 9 maja - tak na chwilę.... I na necie też tak samo... Spawy prywatne :)
  6. [quote name='Aziza']Byliśmy w tamtym roku z 2 psami. Przy wjeździe na przejściu w Użhorodzie wet nie pytał o przeciwciała. Oglądnął dokładnie paszporty, powiedział, że wszystko ok ale trzeba zapłacić - kazał dać 10euro w paszport. Wyjeżdżając z Użhorodu na granicy była kolejka na ok. 14 godzin (tak oszacował ją strażnik graniczny) i pojechaliśmy na przejście Ubla/Wielki Bereznik i tam wet tylko wbił pieczątkę w psie paszporty i stwierdził, że ok.[/QUOTE] ooo To masz jakąś pieczątke w psim paszporcie????? Bo ja tylko polskich wetów i zaraz zabraknie mi miejsca już na te pieczątki. A żaden celnik nigdy nam nic nie przypieczętował, choć kawał swiata z sierściuchem zjeździłam.
  7. A ja znow na sekundę na dogo - bo - to dluga historia, ale do 7 kompa będę miala tylko na chwile a 8-9 jestem we Lwowie, więc na dluższe nasiadowki dopiero po Lwowie... :(
  8. [quote name='Iza.']Ooo wreszcie jest galeria :loveu: :loveu: Więcej fotek się domagam! :cool3:[/QUOTE] troche teraz mam problemy z dostępem do neta - bo mi moj TZ blokuje.... To znaczy ma jakąś wyjątkowo ważna sprawę do zrobienia i do 7 maja mam blokadę na kompa... Obiecuję - fotek będzie dużo, ale po tej dacie.... :) [quote name='Iss']muszę przyznać że całkiem przystojnego mężczyznę masz :) z jakiej chłopak jest hodowli ?[/QUOTE] Bazyl jest z hiszpańskiej hodowli, w Polsce chyba nieznanej - Residencja Canina Larcan. Urodzil się w Palencji, potem mieszkał sporo u swojego ojca w Toledo a potem samolotem przylecial do mnie i tak sobie mieszkamy teraz w Polsce. A ten mały czarnuch to już moja hodowla Herbu Bazyl FCI. Zapowiada się na bardzo fajnego psa. ale co z niego wyrosnie to czas pokaże! A jesli chodzi o tego w czapce kapitańskiej - to też z mojej "hodowli"!!!! Teraz ma 5 lat. (tyle co Bazyl)
  9. [quote name='Asiaczek']panbazyl - sama jestem ciekawa, czy jest tytuł Ch.Wet w Luxie. No i jak się go zdobywa... Pzdr.[/QUOTE] mam 5 minut na kompa jeszcze - popatrzę w katalog i jutro lup pojutrze dam znać - chyba że Ci się spieszy bardzo....
  10. panbazyl

    Barf

    My też nigdy tak na 100% barfu nie stosowaliśmy, ale na 90% to tak. Na wyjazdach zawsze konserwy, czasem jakieś dobre suche było (tego marketowego nie lubię psom dawać, bo są brzydkie kupy - sorry, ale to ja sprzątam po nich i nie lubię jak mi się maże w woreczku....) Filodendron - jakoś dasz radę! Moze kiedyś znów? Zaglądaj tu na topik, bo tacy osamotnieni tu jesteśmy.... :)
  11. Moi "luxemburczycy" o zdjęciach pamiętam - teraz mam sporo pisaniny w związku z ważnym wnioskiem i terminem końcowym który już niebawem. Więc mój TZ na kompie mi siedzi i nie mam możliwości przegrać tych zdjęć na CD. Ale już niedlugo! Tak - do następnego ważnego grantu... Za zdjęcia co dostalam - wielkie dzięki!!!! Elitesse - sprawdzę ale napisże dopiero jutro lub później, bo zaraz mam rodzinną blokadę laptopa aż do jutra..... buuuuu!!!! Chyba, ze ktoś zrobi to wcześniej. :)
  12. panbazyl

    Lwów - maj 2010

    [quote name='osobek']Dzięki za odp. Rozumiem, że na miejscu (czyt. na Ukrainie) złotówki też spokojnie wymienie na hrywny?? Czy lepiej się zaopatrzyć w euro w Polsce?[/QUOTE] ja już od dawna nie wymieniam złotych na €, tylko biorę złotówki i tam wymieniam na miejscu. W wielu miejscach w Polsce tej przygranicznej też możesz w kantorach wymienić złotówki na hrywny. Kantory na Ukrainie choć wyglądają dość dziwnie są bardzo bezpieczne.
  13. ja mam kota po kastracji - zabieg już dano temu zrobiony. Kot rasowy, z "papierami" pers. Ale nie chciałam, zeby jego dzieci byly wybijane czy topione. Też dłuuugo się zastanawialiśmy nad zabiegiem. W końcu znajomu wet przyjechal do mnie do domu, przygotowaqł kota (bo jeść kot nie mógl wcześniej, zęby komplikacji nie było) i w domu u mnie dokonał całego zabiegu! Kot na gorze na "stole operacyjnym" my na dole nad butelką wina. Ale myśli mi się klębily w glowie, ze krzywda, ze źle, ze coś tam.... Teraz się z tego smieję, ale wtedy, to jakby koniec świata!!!! Kot pół godziny po zabiegu (byl jeszcze w narkozie) sam zszedł z góry, kazał się polożyć na swoim ulubionym miejscu a drugiego dnia było jak dawniej - wszystko ok. Z tą tylko rożnicą, ze domu się teraz trzyma, nie ma ochoty na kocice i co jest dla mnie ważne - nie śmierdzi! Teraz na zabieg czeka suńka. Tyle, ze szwy u kota byly maluśkie i daliśmy radę go pilnować, a sucz jest jednak dużo większa. Chyba zmajstruję do tego czasu "abażur" z jakiejś materii typu karton. jeszcze ponad poł roku mam na to - po następnej cieczce palnuję dokonać zabiegu!
  14. panbazyl

    Lwów - maj 2010

    [quote name='osobek']Ja już dostałam potwierdzenie na mail. Mam jeszcze jedno pytanie- oplata za wystawy to 40 euro, ale jest napisane że platne w hrywnach- ale wiadomo ile ich sobie zażyczą??[/QUOTE] to nawet lepiej że w hrywnach, choć z początku może to byc pewnien problem. Ale chwilowy. (trzeba się dowiedzieć ile wląśnie chcą tych hrywni za oplatę) Tam kantorów (obmin walut) jak u nas spożywczych i aptek razem wziętych. Nawet na wystawie będzie czynny kantor - piętro wyżej pewnie. Lepsze kursy mają na "mieście" czyli już w pobliżu hali, koło dworca autobusowego - jakieś 200 metrów od hali. Na granicy też są kantory. W tamtym roku na wymianie eur na hrywny na rożnicy w kursach mieliśmy obiad! Nie jakiś tam wymyślny, ale smaczny!
  15. Już na kilku topikach szukalam odpowiedzi - kiedy najlepiej ciachnąć pannę? Żeby było jak najmniejsze ryzyko nietrzymania moczu? Mialam już taką pannę - koszmar dla wszystkich a dla niej chyba największy. Szkoda mi jej było a jednocześnie mieszkanie w siuśkach nie jest moim marzeniem. Dożyla u nas wieku swojej starości (znaleziona suńka, wyrzucona chyba z dwóch powodow - tego posikiwania i koszmarnego pierdzenia...) Słyszałam że 2-3 miesiące od początku cieczki powinno robić się zabieg. Co o tym sądzicie?
  16. panbazyl

    Barf

    [quote name='Bonsai']Hej! Czy ktoś z Was korzystał z produktów cdVet Fit BARF? A nawet jeśli nie - co o tym sądzicie? [url]http://www.cdvet.pl/?p=productsList&sWord=barf[/url][/QUOTE] hmmm wszystko na reklamie śliczne.... Tylko cena do du..... a ciekawe z czego to jest? i tu Cioteczka Martens potrzebna!!!!! Jak dla mnie nie ten próg cenowy....
  17. a moja labiszony pożną zimą zapolowały na gołębia ze skutkiem.... Potem go zjadły.... Być moze to z powodu tego, ze karmię je surowym mięchem i gnatami surowymi. Ale żeby tak polować????? Chyba odezwały się te uśpione geny.
  18. [quote name='fantazja']Wet byl wezwany jak zaczela rodzic, nie zdazyl bo wszystko trwlo moze z pol godziny do 40 minut - obejrzal sunie i stwierdzil ze ok, na drugi dzien tez ogladal i tez nic niepokojacego nie widzi aczkolwiek jest apatyczna i podrazniona. Tez uwazamy ze moze to dobrze, ale i tak strasznie przykro jest. Rozgladamy sie za sterylka w rozsadnej cenie....[/QUOTE] poczekaj z ta sterylka! To znaczy popytaj się specjalistów. Kilka cioteczek na dogo radziło mi, że sterylkę robi się w czasie 3-4 miesiące od początku cieczki - wtedy hormony są ok do takiego zabiegu. A w innym czasie może nastąpić pewna uciążliwa komplikacja jak nietrzymanie moczu - bardzo nieprzyjemne zarówno dla suni jak i właściciela. Miałam znajdę z takową dolegliwością. Dożyła u nas swoich dni, ale mop był w wiecznym pogotowiu i sunia miala zakaz wchodzenia na deski podłogowe i wiele innych sprzętów gdzie inne psy sobie swobodnie hasały. Taką mam wiedzę od cioteczek z dogo, że trzeba w odpowiednim czasie ciachnąć. jak ktoś ma inne informacje - podzielcie się! Choć to topik o porodach....
  19. o kurcze! Masz taki sam sznurek na pranie jak ja! :)
  20. to witamy kolejną ciężarówę!!!
  21. [quote name='evl']Witamy serdecznie Panbazyle, Bazyle i Piranie :) :Rose: Jak tam glutki, wszystkie już w domkach czy jeszcze "cuś" zostało? ;) [SIZE=1]Ciociu Panbazyl, romansa mam, wysyłam maila ;)[/SIZE][/QUOTE] Bez przydziału mieszkaniowego jest jeszcze piesek i suczka. na maila już odpowiedziałam! Mam nadzieję, ze nie zaginął gdzieś w wirtualnym świecie.
  22. [quote name='Nikita89']piękne! gdyby tak tło nieco podreperować i większa rozdzielczość, to na tapetkę pulpitu :)[/QUOTE] nie mam czasu na zabawy z programami. Robię czyste zdjecia z aparatu. A ja mam to na pulpicie! Przeciez nie wrzucę tu mojej ukochanej mega rozdzielczości! hahaha! Na tapecie wygląda super. wszystkie kratery widać.
  23. to ja też moje ostatnio ukochane zdjęcie Wam wkleję. Zrobione w Macedonii, zamiast statywu był płotek. [IMG]http://i43.tinypic.com/5wfgc1.jpg[/IMG]
  24. To jeszcze trochę archeologii psiej [IMG]http://i40.tinypic.com/1t4oig.jpg[/IMG] to jest Pirania prawie 2 lata temu. ten mały faciecik, to mój syn [IMG]http://i44.tinypic.com/2pyc9yp.jpg[/IMG] a to jest wariacka wizja mojego zwierzyńca w wykonaniu kolegi. W tej sesji żadne ze zwierząt nie ucierpiało, żadna maszyna też nie uległa zniszczeniu. a tu wklejam link do mojego ulubionego filmiku [url]http://www.youtube.com/watch?v=ZVcx8qX2jjM[/url]
  25. to jeszcze kilka zdjęć moich sierściuchów [IMG]http://i39.tinypic.com/2zpl01s.jpg[/IMG] tak wygląda 14 dniowy labrador [IMG]http://i44.tinypic.com/6psu4x.jpg[/IMG] tu już mają ponad miesiąc [IMG]http://i43.tinypic.com/2jg402b.jpg[/IMG] a tu prawie 2 miesiące. Ten w samym środku to Panbazyl Herbu Bazyl FCI
×
×
  • Create New...