Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. Nero przywital sie zisiaj z moimi dziecmi,ktore wrocily z wakacji.Nie bylo problemow,choc entuzjazmu tez nie.Bylismy na spacerku na polach,a zaraz wypuszcze go na ogrod,zeby pobiegal z moimi sukami. Kastracja sie opozni,bo nie mam transportu w tym tygodniu.
  2. Nie jestem niemila,kiedy zaczynaja sie pytania.Po prostu forma mi czasem nie odpowiada,to wszystko. Jestem w kontakcie ze wszystkimi osobami,ktore zostawily psy i wszyscy dostali informacje o kaszlu kennelowym. W czwartek beda u mnie dziewczyny z Ostrowii,zeby zobaczyc na miejscu ,co i jak wyglada.Nie mam nic do ukrycia.Chwilowy brak aparatu fot nie jest przestepstwem.Z Obornik tez byly zdjecia i co? Mam te ,ktore robila u mnie Idusiek,zamieszcze je. Z Idusiek nie umiem sie dogadac,choc po Jej wizycie z kolezanka u mnie nie sadzilam,ze beda jakiekolwiek problemy.Dzwonilam do Feli z watku szczeniakow i prosilam o pomoc. Ida z kolezanka byly u mnie w kazdym kacie domu i podworka,zadaly tysiace pytan,rowniez dot mojego zycia prywatnego i wydawalo mi sie,ze wszystko jest ok. Ida ma do mnie pretensje,ze ludzie,ktorych do mnie odeslala nie oddzwonili,ze moze ja oszukuje,ze za daleko jestem od w-wy i nie chce sie tu nikomu do mnie po szczeniaki podjechac.Zaproponowalam,ze moge je zawiezc w razie potrzeby do w-wy,bywam dosc czesto.Ida nagle podjela decyzje,zeby je zabrac. Jesli chodzi o Mercy,urazilo mnie jedno sformulowanie,ze moze "chociaz"karma dla Wizusa jeszcze jest.Nie bylo to sympatyczne,musisz przyznac.
  3. Ja Wam jeszcze wisze obiecana kase,ale siedze jak durna i czekam na przelewy za psy.Nie bede z taka kwota leciec na poczte.Cierpliwosci i wybaczcie.W tym tyg juz powinnam miec pieniadze na koncie.
  4. Wasz chlopak wyskoczyl wczoraj z boksu,betonowa gladka sciana o wys 185 cm i pobiegl za mna do sadu.Juz mialam wizje ,jak ucieka w dal w promieniach zachodzacego slonca,ale poszalal i wrocil.Siedzi w stajni,a ja musze cos wykombinowac na szybko.Moze Mu kule do nogi przytroczyc?
  5. [quote name='Lu_Gosiak']sunia miala pierwotnie jechac do Yumanji:) - jeszcze raz bardzo dziekuje za chcec pomocy - ale zwolnilo sie moje miejsce stałe po Toleczku:) kolo mnie, wiec ma jechac do Wiosny...moze cos pod koniec tygodnia juz uda sie zadzialac - mozna by polaczyc transport bo psiak od Wiosny ma jechac do DS w kierunku gdzie sunia przebywa - byloby to wtedy polowa kosztow transportu...czekamy na sprawdzenie DS ale dalej poki co jest dopiero 55zl deklaracji stałych wiec bardzo prosimy o wsparcie dla mamusi:modla::modla: teraz jeszcze szczeniak doszedl:roll::roll: [B]malwa zmien tytul to wazne, ze jest hotelik nie ma kasy [/B]i radze poprosic moderatora o przeniesienie watku na dzial ogolny, moze wiecej osob zajrzy[/QUOTE] Rany..ja mam juz skleroze.Wybacz,przeciez rozmawialysmy przez tel,ze masz stale miejsce.Nie chcialam sie wpychac.Starosc...
  6. Czemu jatrzysz?nudzi Ci sie?moze sie Wizusem np zajmiesz,co?
  7. Bardzo serdecznie dziekujemy za paczke:lol:
  8. [quote name='Lu_Gosiak']sunia miala pierwotnie jechac do Yumanji:) - jeszcze raz bardzo dziekuje za chcec pomocy - ale zwolnilo sie moje miejsce stałe po Toleczku:) kolo mnie, wiec ma jechac do Wiosny...moze cos pod koniec tygodnia juz uda sie zadzialac - mozna by polaczyc transport bo psiak od Wiosny ma jechac do DS w kierunku gdzie sunia przebywa - byloby to wtedy polowa kosztow transportu...czekamy na sprawdzenie DS ale dalej poki co jest dopiero 55zl deklaracji stałych wiec bardzo prosimy o wsparcie dla mamusi:modla::modla: teraz jeszcze szczeniak doszedl:roll::roll: [B]malwa zmien tytul to wazne, ze jest hotelik nie ma kasy [/B]i radze poprosic moderatora o przeniesienie watku na dzial ogolny, moze wiecej osob zajrzy[/QUOTE] To moze pojedzie z mama maly?
  9. Spytam.Cywila pewnie ze 200,Miodzia ze 150?ale nie wiem.Napisze jutro..Moze w dwupaku policzy taniej.
  10. Wydaje mi sie,ze jest ok.Do tej kwoty dolicz tylko 68 zl za nastepny worek karmy,bo juz go zaczeli.105 zl bedzie ok,z Anita sie rozlicze z tych 60. Moim zdaniem ich trzeba wykastrowac obowiazkowo,powsinogi i uciekacze.Poza tym nie wyobrazam sobie,jak Cywil zniesie rozstanie z Miodkiem,choc to trudna milosc,przynajmniej dla Miodka.
  11. Dziewczynom, niestety.Pisaly cos o zyciu pod mostem.Szczeniakowi DT za karme,ale Wy go oglaszacie,placicie za weta,a poza tym ma przyjechac ZASZCZEPIONY na wirusowki i po tyg kwarantannie . Sunia musi zaplacic ,jesli chce u mnie mieszkac.
  12. Biegala luzem po lace ze szczeniakami.Wrocila sama i piszczala zeby ja wpuscic na podworko.
  13. [quote name='anett']Mona, środek p/kleszczowy zapisałam jako odpchlenie;) więc rozliczenie się zgadza - u yumanji pozostało 47zł + 30zł z Twojego konta = wystarczy na kolejny worek karmy jeżeli będzie w takiej okazyjnej cenie. A ta co jest powinna wystarczyć do połowy sierpnia. Mona ja nie deklarowałam stałej kwoty - wzięłam finansową odpowiedzialność za Białego, więc albo dozbieram albo dołożę brakującą kwotę (wolałabym opcję pierwszą bo mam kilka psów w hotelikach bez deklaracji:cool3:) tak czy inaczej yumanji wie z kogo ściągać ewentualne należności:cool1:[/QUOTE] Rozliczenie jest ok,z tym,ze ,jesli pozwolisz,doliczylysmy jeszcze 20 zl na wscieklizne.Dzis mial byc wet,wypadla mu cesarka krowy:roll:bedzie jutro.Wscieklizne chlopak musi miec w pierwszym rzedzie.Karmy nie licze co do granulki,ale worek na m-c powinien mu starczyc,wiec na razie jest ok i sie nie upominam.
  14. [quote name='mona132']Anett rozliczenie ok tylko brakuje jeszcze 30 zł za srodek przeciwkleszczowy wiec zostaje nam 17, a nie 47 z funduszu weterynaryjnego . Od kielaczki mamy 30 z ubiegłego i bedzie 30 za ten m-c, dojdzie zawsze ewa 50 i apacz 100, razem 227zł, brakuje wiec 23 do hoteliku i 68 na nastepna karme bo ta sie zaraz konczy. Yumanji ma okazje znów kupic dobra karme po okazyjnej cenie ale musi zebrac na wieksza ilosc od wszystkich hotelowiczów. Mam więc prosbe, zeby juz wpłacac za ten m-c bo ja zastawie teraz swoja kase zeby nie blokowac yumanji. I Yumanji dawaj wreszcie to konto bo je przesyłasz juz dłuzszy czas, a ja bym Ci mogła z góry przelac zeby Cie juz nie wstrzymywac. Anett gdybys mogła okreslic swoja wpłate to mogłabym juz o tyle wiecej wysłac yumanji. Chciałabym to załatwic do konca tego tygodnia bo od przyszłego do 18.08 mnie nie ma.[/QUOTE] Wyslala niedawno sms-em ,bo nie moge ,nie wiem dlaczego wyslac przez dogo.dostalas?
  15. Bylam w pon od popoludnia,musze byc ,bo mam 26 psow i szesc kotow. Nie dzwonilas do mnie 7 razy,tylko dwa ,a ja nie mam obowiazku odbierac kazdego tel w kazdej minucie mojego zycia.Tak,jak powiedzialam ,mialam do zalatwienia pare spraw. Nie bylam zaskoczona sytuacja,tylko uwazalam,ze nalezalo ja przedyskutowac.I niekoniecznie w niedziele o 22-ej. Kiedy bylam wolna,puscilam Ci sygnal.liczac,ze oddzwonisz. Kiedy Ty jestes zajeta w pracy,ja dostosowuje sie do Ciebie i rozmawiam wtedy,kiedy jestes wolna. To,czy sie lubimy ,czy nie ,jest malo istotne.Wazne jest ,zeby nie wplywalo to zle na szczeniaki,to nasze niedogadywanie sie.To wszystko.
  16. Moge Wam dac tymczas w stodole.
  17. [quote name='idusiek']Asiu, przepraszam, nie będę z Tobą dyskutować w takim tonie, bo nie chcę się z Tobą pokłocić. Nie mam ani porywczych zamiarów ani chęci. Nie chciałaś wczoraj ze mną porozmawiać przez telefon, trudno. Wiesz doskonale czemu chcę zabrać maluchy i nie będę tego pisac na dogo, chyba, że mnie do tego zmusisz- a wiem, że potrafisz ;) Dlatego proszę jeszcze raz, nie szczep ich, bo się jeszcze rozchorują jak zmienią miejsce pobytu.[/QUOTE] Nie pisz,prosze,ze nie chcialam z Toba rozmawiac przez telefon.Kazdy z Nas ma swoje prywatne zycie i sprawy ,tak?Jesli raz nie odebralam telefonu,a potem wyslalam dwa sms-y to chyba nie mozesz powiedziec, ze nie masz ze mna kontaktu.Mozesz uznac,ze jestem zbyt zasadnicza,ale jesli dzwonisz do mnie w niedziele po 22 -ej ,nikt nie umarl i swiat sie nie wali,to chyba moge spedzic romantyczny wieczor z facetem,a nie akurat rozmawiac z Toba na temat szczeniakow z Ostrowii?
  18. [quote name='beka']hej, nie unoś się. Z tym szczepieniem to idusiek na rację, skoro ciągle kaszle, a jest juz u ciebie trochę to moze byc cos powazniejszego. Chyba trzeba najpierw znaleźć domy tym psiakom a później wyciagac nowe, bo zachwile zabraknie kasy na wszystkie wyciągniete i co dalej....[/QUOTE] Nie jest jej nic powazniejszego ,skoro je,rosnie ,szaleje po podworku i nie ma temp.Kaszel po kaszlu kennelowym moze sie ciagnac jeszcze pare tygodni.Pies ,ktory ma zapalenie pluc albo oskrzeli zachowuje sie inaczej i inaczej wyglada.
  19. [quote name='Aimez_moi']Lolka pewnie zajeta...... lataniem....:)[/QUOTE] Lolka byla rano na spacerku,a od 11 rano lata po podworku z psami.Teraz chyba lezy,bo duszno.
  20. [quote name='idusiek']nie wiem czy lekarz zgodzi sie na szczepienie, skoro mała nadal kaszle. Może nie szczep jeszcze, bo jak w czwartek zmienią miejsce pobytu, to się jeszcze pochorują po tym szczepieniu.[/QUOTE] Jestem zdania,ze dopoki nie zostana powtornie zaszczepione i nie poczekaja tygodnia po szczepieniu,to w ogole nie powinny zmieniac miejsca pobytu.Zdazyly sie zaadaptowac do nowego srodowiska,a Ty im zmienisz na kolejne.Wtedy wlasnie jest ryzyko,ze cos zlapia,w nowym miejscu,zestresowane kolejna zmiana.Powinnas sie cieszyc,moim zdaniem,ze sa na razie bezpieczne i zamiast je wysylac w nowe miejsce,to wyciagnac te,ktore wegetuja w schronisku.Nie rozumiem tej logiki,szczerze mowiac.Inie sadze,zeby ludzi zniechecala odleglosc z W-wy do mojego miejsca zamieszkania.Wprost przeciwnie,jesli ktos zobaczy szczeniaka i bedzie go chcial,to to,ze pojedzie po niego 70 km bedzie dwodem na to,ze to dojrzala decyzja a nie kaprys.Ja oddalam szesc szczeniat i ludzie do mnie przyjezdzali.Dodatkowo jeszcze kazalam im przyjechac i obejrzec psa,ale sama go zawozilam do w-wy,zeby sprawdzic warunki. Wyjatek mozna zrobic wiadomo,pojsc komus na reke,jesli ktos nie dysponuje samochodem.Powiedzialam,ze czesto jestem w w-wie i moge je zawiezc w razie potrzeby. A poza tym to zawracanie doopy.Po co je w takim razie w ogole do mnie przywozilas?zeby je wozic samochodem w kolko i robic wode z mozgu?
  21. Maja kilku specjalistow,a poza tym wielu mlodych,czesto zmieniajacych sie lekarzy.Niewazne,chodzilo mi tylko o to,ze ceny maja kosmiczne. Pytanie,czy ja mam zaszczepic te szczenieta ,ktore sa u mnie.Maja tylko jedne wirusowki.Dzis prawdopodobnie wet wpadnie ,chce zeby osluchal te jedna sierote,bo ona caly czas kaszle.Mimo tego przytyla,urosla i troche zgrubla,wiec ogolnie jest ok.
  22. Zrobie nowe w czwartek,te ,ktore sa nie sa najlepsze.Jeszcze zobacze,ale on byl swiezo po kastracji i byl przymulony.
  23. Wiem,ze to dobra lecznica i kilku swietnych specjalistow.
×
×
  • Create New...