Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. Wazne ,jak ona do suk.Moze bylby domek,ale musialaby sie dogadac z 5-letnia dobermanka,spokojna i mila.Mj wet dla domkowi namiar na mnie,panstwo dzwonili przed chwila.
  2. Mnie to jakos wzrusza,ze one sie tak szybko przywiazuja,ze nie wiedza,ze sa w hotelu,tylko sobie tak wykombinowaly ,ze jestem pancia.
  3. Zrobie to wieczorem,starszy syn ma mnie przypilnowac.Wlasnie odwalilam 30 km na rowerze,robie obiad,dziecki lataja z psami ,czesc siedzi na podworku,a potem bedziemy szorowac boksy.
  4. Jak ta suka do innych psow?wiadomo cos?a sadzisz Bonsai,ze moglaby mieszkac na dworzu?
  5. Juz moze tylko lepiej napisz,ze jest ladny...po co ludziom kit wciskac?A Nero nie wie,ze sie podsmiewamy z niego i hasa sobie po podworku od 11 rano.A poza tym musze pochwallic,zapomnialam. Moj mlodszy syn stlukl kolano i siedzial na trawie ryczac ,jak bobr,a mysmy umierali ze smiechu,bo Nero strasznie sie przejal.Polozyl Joachimowi lapy na ramiona,obalil go na ziemie i zaczal go pieczolowicie wylizywac .A im bardziej Joachim wyl,to Nero skomlal i coraz intensywniej go "pocieszal".Nero jest ciezszy od Joachima o jakies 15kg,wiec biedny maly ledwo sobie radzil.
  6. Lola nie ma czasu,bo biega z banda dzieci po podworku.
  7. malarzem,hydraulikiem,elektrykiem,zaopatrzeniowcem,kucharka,praczka,sprzataczka,szwaczka,animatorem kultury,piecowym,ale to w zimie ,itd itp jak kazda mama samodzielnie wychowujaca dziecki
  8. P[quote name='Akrum']Nie, ja tam nikogo nie mam, tylko Bonsai - i to ona na miejscu by musiała się podjąć tej akcji.[/QUOTE] Pomylilam sie ,chodzilo mi o Bonsai.
  9. [quote name='Lucyna']ja myślałam, że na tyk kastracja polega :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] Rany....dziewczyno...robimy naciecie w woreczku i wyluskujemy jaderka...nic nikomu nie ucinamy:evil_lol:chociaz znam paru takich,co powinno im sie uciac:cool3:
  10. [quote name='Akrum']O kaukazie napisałam do Fundacji Medor na razie. ja myślę że jednak by trzeba wydrukować kilka zdjęc i nr telefonu do Was i napisać, że psiaki takie znalazłyście i są pod Waszą opieką (oczywiście jak już będą wyłapane) i może jednak się okaże że one mają jakieś domki, jeśli jednak uciekły z tej pseudohodowli, to niegdy im tych psiaków nie oddamy... Inaczej sprawa wygląda z Rafikiem vel Gromit vel ..... , bo on skoro miał sznurek przywiązany do szyi, to nawet jesli ma dom, do jego domem pewnie buda jest, więc takim ludziom też kochanego kundelka nie oddamy.[/QUOTE] On nie wyglada ,jak Gromit. A kto moze wydrukowac i porozwieszac ogloszenia?Mowilas ,ze masz tam znajoma...
  11. [quote name='Bonsai']No, zawsze to jakieś pieniążki dla niego. ;) Tylko mam nadzieję, że nikt nie wymyśli nieładnego imienia, albo pospolitego, np. Maks. :P[/QUOTE] Moj syn ma na imie Maksymilian,uwazaj!
  12. Zrobie zdjecia,obiecuje,tylko mam mnostwo spraw.Probuje skonczyc prawo jazdy,maluje pokoje dzieci i robie jeszcze tysiac rzeczy,a poza tym,wiadomo,psy...
  13. [quote name='Akrum']a może - nie wiem czy już było, ale może by dla tego kaukzowatego porozwieszać na mieście tam gdzie przebywają jakieś plakaty - może on na prawdę jest czyjść i jeśli nikt nie zadzwoni, to wtedy będziemy dalej działać... jak go schron zabierze, to wtedy może ludzie, od których by uciekł za labką (hormony) by go tam odnaleźli, a jeśli przez kilka dni nikt się nie odezwie do Was z tych plakatów, wtedy będziemy do fundacji różnych uderzać.[/QUOTE] Ciesze sie,ze masz jakies propozycje,bo szkoda mi tego kaukaza.Tym b,ze pozniej najczesciej kaukazy chca adoptowac do pilnowania obiektow,a on wyglada przesympatycznie i szkoda mi go.
  14. Siedzi w ciasno zapietej obrozy i na razie jest ok.Mysle,ze w przyszlym tygodniu zalatwimy te kastracje,ale to jeszcze sie umowimy.Przy okazji mozemy amputowac mu jedna nozke,nie bedzie uciekal. Pytanie;ktora?
  15. Nie ,bo wczoraj bylam w w-wie,dzis to sprawdzimy.Rozmawialam z kumpela,ktora ma przytulisko pod w-wa,u niej tez adopcje stanely i zero telefonow,ale to normalne w tym okresie.Zawsze we wrzesniu sie rusza.
  16. To ja powinnam czasem cos skrobnac,ale czasu ciagle za malo.Chlopaki sie dobrze czuja.Laps jest b przymilny,nastawiony na kontakt z czlowiekiem.Rudus troszeczke mniej,on lubi kontakty z psami,z Lola z Szydlowca,z 6-mies wilczusiem.Strasznie sie wtedy ozywia.Wypuszczam ich dwa razy dziennie na podworko,a oprocz tego codziennie ida na spacer po okolicy.Teraz troche krotszy ze wzgledu na Rudusia i upaly.Kilka razy byli z nimi moi synowie.Starszy ma 14 lat,wiec idzie z Lapsem,a mlodszy,szescioletni ma straszna frajde ,bo moze prowadzic Rudusia.Obydwa psy sa przyjaznie nastawione do dzieci.Z okiem Rudusia juz jest ok,apetyt maja obydwaj.Mialam robic te bad krwii Rudusiowi,ale to jeszcze sie przesunie na nastepny tydzien,bo staram sie zebrac pare psow do obejrzenia dla weta,bo dzieli na 38 km.
  17. A jak to schronisko w Kaliszu,w miare normalne?
  18. Anita_happy na urlopie.Angelina zrobiona,fakture wyslalam.Fiona na dniach,ale mam problem z transportem.
  19. Moze dac ogloszenie na petsitter.pl?
  20. [quote name='Lolalola']kurcze:(..........no raczej nie:(bo yumanji pewnie by dala znac........mam nadzieje jednak,ze passa sie odwroci i Lolcia znajdzie swego ludzia:)[/QUOTE] A moj nr podajecie ?nikt nie dzwonil.
  21. Na "kaukazy "tez warto go wrzucic,on ma tak samo blisko do leonbergera ,jak i do kaukaza.
  22. Czy to pewne,ze suka ma cieczke?
  23. Ale dla Niego siedzenie w kojcu to meczarnia.
×
×
  • Create New...