Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. On i tak bedzie uciekal,wazne,zeby to nie bylo centrum miasta.A moze lepiej mimo wszystko do mieszkania?
  2. Bez,ale moze robi podkop po nocach w betonowej podlodze,a w dzien przykrywa legowiskiem.Sprawdze.
  3. Dostalam info od Cajus.Mam miejsce,ale w boksie w budynku.Nie jestem w stanie jej zabrac do domu,mam za duzo swoich psow i to byloby ryzykowne dla niej.Nie czytalam calego watku, wiec nie wiem dokladnie jakiej opieki wymaga,jak sie np podaje psu insuline.Jesli sytuacja jest podbramkowa,to ewentualnie moge ja zabrac na jakis czas ,dopoki nie znajdzie sie domowa opieka. A u Ewanki?ona ma w tej chwili tylko trzy psy z tego,co wiem.
  4. A my z Bullkiem bylismy dzis na rowerze.Bullek ma kondycje,ale troche udalo mi sie go zmeczyc.Bedzie lepiej spal.Przez wies jechalismy na smyczy,kura go bardzo zainteresowala,ale tak to biegnie luzem i bardzo sie pilnuje.Pojedziemy sobie nastepnym razem do lasu,bo tak .tp musze miec oczy naokolo glowy,czy jakis psina sie nie ukazuje na horyzoncie.
  5. Kota tam nie jestem w stanie zaniesc,moze Lolke jakos do domu wpuszcze i sprawdze.Do dzieci jest super,a poza tym taka szczenieca bardzo w swoich zachowaniach.Bawi sie glownie calymi dniami z moim 6-mies Wilczusiem.Poza tym chodzi na spacery bez smyczy z moim starszym synem i ladnie sie pilnuje.
  6. Biega bez Lolki.Wlasnie ide go zamknac,trzeba wypuscic kogos innego,a Ramzes biega od 10 rano,to Mu chyba wystarczy.
  7. Zainstaluje dzisiaj tego skype,pogadam wtedy na spokojnie z Dzika Figa,mam nadzieje,a na razie wdrazam w obowiazki mojego starszego syna,ktory wrocil z wakacji.Wlasnie poszedl na spacer z Lapsem i Rudusiem.
  8. Zapomnialas?super.A ja zapomnialam powiedziec,ze wyjezdzam na pol roku i odsylam go kurierem.Podaj adres.:cool1:
  9. a poza tym jest przemily i rzeczywiscie strasznie sie garnie do ludzi.
  10. Ten pies sie do cyrku nadaje.Jest w boksie uwiazany,zeby nie wyskoczyl gora.Zdjal sobie obroze i siedzial obok.Oszaleje ,ja oszaleje.
  11. To ja ide na podworko zabierac Lole do spania
  12. Bylam na spacerze z psami.Mam nadzieje,ze slup nie byl twardy.Lolcia biega z Miodziankiem po podworku.Przedtem byla na lace luzem z moim synem i Bullkiem.Ladnie sie dziewczyna pilnuje.
  13. A Cywil nie wyglada na psa ,ktory ma za soba jakas traume.Ganial sie z moimi dzieciakami dzis po podworku,choc pierwszy dzien tez trzymal sie z daleka,a przed chwila wrocilam z Nim z godzinnego spaceru,gzie szedl na smyczy spokojnie.Jest psem z ulicy,ktory nauczony zlym doswiadczeniem,na wszelki wypadek zachowuje dystans w stosunku do obcych.Nie jest ani jakos specjalnie lekliwy,ani agresywny. Nie stracil do mnie w zaden sposob zaufania.Wprost przeciwnie,czuje sie zle,kiedy Miodek albo ja znikamy Mu z oczu.
  14. Nie szkoda.A z pewnoscia nie od razu...przydalaby sie wizyta adopcyjna.Pytali o to,czy nie mam szczeniat,bo z doroslym psem to trudniej itd.
  15. Byli.Dziewczyna sie poplakala,ale to nie jest Jej pies.Podobno prawie identyczny.Powiedzialam,zeby sie zastanowila nad adopcja.
  16. Powiedzieli,ze jest bardzo silny,zywiolowy,garnie sie do ludzi ,no i uwielbia drapanie po brzuchu,Jakby Nero.Trzeba ich namowic na kastracje.
  17. Dobrze,nastepnym razem napisze,ze sam podstawil tylek.Chodzi na smyczy,przybiega do mnie na glaskanie,wchodzi i wychodzi na komende z boksu,daje sobie ogladac zeby i uszy,domaga sie ode mnie pieszczot,natomiast jest nieufny w stosunku do obcych.Kiedy zobaczyl weta ze strzykawka,od razu zaczal warczec,bo wyczul,ze cos tam zamierzamy przy nim zrobic.Zdaje sie,ze dziewczyny z Szydlowca dosc dlugo go dokarmialy,ale i tak trzeba bylo mu podac srodek usypiajacy,tak? Dla mnie to bylo stresujace,ale twalo chwile,psu nic sie nie stalo.Zalozylam mu petle zrobiona ze smyczy,to nie byl chwytak.I nikt go niczym nie przyduszal.A moje dzieci patrzyly przerazone,bo siedzialam tam z nim w boksie,probujac mu te petle zalozyc. A jesli komus nie podoba sie sposob w jaki pisze,to trudno.Byc moze to moj sposob na oswojenie trudnych sytauacji.Przezylam horror np z Juniorem z Szydlowca,gdzie trzeba bylo mu zrobic sekcje,a wet nie dosc ,ze poprosil mnie o pomoc,to jeszcze kazal mi isc kupic pile!Ktos mi zrekompensuje traume,jaka przezylam,kiedy musialam uczestniczyc w sekcji pieska ,ktorym sie zajmowalam ,trzymalam na kolanach i glaskalam po lebku?A potem zabrac go i wykopac dol.
  18. Troche to podejrzane,zgadzam sie ,ale pies zdecyduje. Zmieniajac lekko temat...bylam dzis w w-wie na ur mamy,kumpela zadzwonila ,ze pies z klapnietym uchem probuje sie dostac na nnasze podworko.Oczywiscie Nero.Musze zrobic zdjecie okienka w stajni, z pionowymi pretami,przez ktore sie przecisnal.Tam jest moze kilkanascie cm szer!!!nie do uwierzenia,ale sa slady pazurow na scianie.To okienko jest pod sufitem ,jakies 180-190 cm nad podloga.To Superpies.
  19. No nie wiem,zastanowie sie...moj starszy syn sie w Nim zakochal,a mamy tylko 8 psow...
  20. [quote name='Aimez_moi']Histerii dostal? a jak wyglada Cywilowa histeria?........ Malo delikatni.....tzn. ze siedliscie na Nim?....:)[/QUOTE] Nie daloby rady na Nim usiasc.Zalozylam Mu petle ze smyczy na szyje,przyciagnelismy go do drzwii,on stal na tylnich lapach i wyl,a wet wszedl i zrobil mu zastrzyk.Wylo te pare psow, ktore na to patrzyly.Dzieci zbladly,a ja i wet rzucilismy sie sobie w ramiona z ulgi,ze sie udalo.Cywil juz nie polubi tego weta.Tylko mnie do TOZ-U nie podajcie.
  21. [quote name='kama210']yumanji - napisz - jak z tą chudością Ramzesa - czy już lepiej ?? ... jak zawoziłam Lolkę wpomniałaś że warto mu zrobić badania krwi ... zwłaszcza że już nie jest młodzieniaszkiem ... miał robione ??[/QUOTE] Nie mial robionych,na razie odrobaczylam go raz Aniprazolem i zaraz to powtorzymy.On w schronie byl odrobaczany Tenaverem,to podobno kiepski,dosc staroswiecki srodek. Wet go ogladal w piatek,zobaczymy po tym drugim odrobaczeniu.Natomiast on jest smuklym psem,nie nalezy oczekiwac cudow,tym b,ze dzis np biegal po podworku od 9 rano do 22.30.Ale kontroluje to, bez obaw.Generalnie chlopak jest w dobrej formie.
  22. Tez mnie zastanawia,dlaczego dzwonil szwagier wlasciciela.No nic,zobaczymy.Pies nie zostanie wydany bez Waszej zgody,bez obaw.
  23. Dzwonili ,pare rzeczy sie zgadza,ale pies nie reaguje na imie.Mamy jeszcze jutro rozmawiac przez tel.Najlepiej byloby ,gdyby przyjechali.
×
×
  • Create New...