Jump to content
Dogomania

yumanji

Members
  • Posts

    3824
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by yumanji

  1. Dzis kupilam tabletki na odrobaczenie ,Aniprazol,koszt to 5 zl za tabletke,potrzrebuja na jeden raz 6 szt.Za 10 dni odrobaczymy sie ponownie. Spytam o szczepienia,ktore sa konieczne i morfologie,na miejscu jest laboratorium. Rudus sobie dobrze radzi mimo kiepskiego wzroku,nadrabia wechem.Udalo Mu sie dzis zwedzic cztery kostki mielonego miesa,ktore sobie wyjal z kartonu.Aniolem nie jest,klapnal na mnie, kiey zblizylam niechcacy reke do miski.Czesal sie dzis z wielka checia,czego nie mozna powiedziec o Lapsie.Jest slodkim pieszczochem,ale nie lubi sie czesac i koniec.Wyjelismy raptem pare klakow. Nie jest tez zachwycony towarzystwem suczki,w przeciwienstwie do Rudusia.Typowy owczarkowaty,czlowiek na pierwszym miejscu.
  2. No dobrze,ale o jaka pomoc?dopoki pies nie jestzabezpieczony,to dawanie ogloszen nie ma sensu.Trzeba Mu szukac DT
  3. Prosze o kontakt w sprawie rozliczen oraz innych.
  4. Ciesze sie,ze jestesmy sie w stanie porozumiec.Stawka za pobyt "bezdomniaka"jest mniej wiecej taka sama wszedzie,wchodzilam ostatnio na strony wielu hotelikow(ladne macie kojce,tak przy okazji). Natomiast jesli chodzi o ryzyko...pol biedy,jesli chodzi o mnie,ale mam zle doswiadczenie z biednym Juniorkiem z Szydlowca,gdzie zachodzilo podejrzenie o wscieklizne.Oczywiscie,praktyka jest rozna, ale w przypadku wykrycia ogniska wscieklizny powiatowy wet moze nakazac uspienie wszystkich zwierzat przebywajacych w tym miejscu.Odkad musimy sie podporzadkowac przrepisom unijnym,nie ma opcji pt obserwacja i kwarantanna w takiej sytuacji.Mozna sie odwolywac od decyzji weterynarza,ale ryzyko jest.
  5. Ramzes ogolnie lubi wszystkich,ale nie znalazl sobie jeszcze ani panny,ani kumpla.On jest bardziej moj,niz "psowy"
  6. to prawda,zal patrzec w te oczy...nie skomentuje dalej
  7. Potrzebujemy pomocy...niestety finansowej.Jutro na sterlizacje jedzie Angelina z pseudoschronu,75 %pokrywa fundusz sterylkowy,ja -transport,brakuje Nam 50 zl.:-(
  8. Jest sens robic Mu ogloszenia,skoro moze juz jest 10 km dalej?
  9. Szczerze,to ma Ja w nosie.Ona sie podoba Bialemu,to taki astowaty,no i niewidomy Rudus Ja lubi.
  10. Zgadzam sie z Zuzia...przyjezdzaja psy niezaszczepione,nieodrobaczone...gdyby cokolwiek sie stalo,to pierwsza winna osoba bede ja,bo przyjelam psa bez szczepien.Trudno odmawiac, kiedy sie bierze psa wprost z ulicy,ale to jest ryzyko na ktore nie chcialabym narazac siebie,a przede wszystkim reszty psow.
  11. Anita utonela swojej wannie,jak sadze...ostatnio ,jak z Nia gadalam,to plywala...
  12. Juz wie,dlaczego za wieksze=grubsze psy wiecej licza w hotelach.
  13. Zawsze mnie rozwalaja emocjonalnie takie historie...cale zycie takie popieprzone mial i nagle Mu sie tak los odmienil,a On jest w stanie tak szybko zaadaptowac sie do nowych warunkow...
  14. [quote name='LadyBell']U mnie Truskawka i Cytrynka/Cytynek mieli. A Dżeki nie był ani u mnie ani na allegro u Kass ;) Uświadomiłaś mam nadzieje że płcie nie są na 100% wiadome? ;) Yumanji dałaś jakieś imiona maluchom??[/QUOTE] Nie ,nie dalam.Ludzie i tak wymyslaja swoje.One mnie do grobu wpedza,bo przechodza za ogrodzenie przez szczeliny w plocie,przez ktore nie powinny przejsc!Nie ma kasy na siatke,plot ze sztachet drewniany.Denerwuje sie ,bo pola dookola ,a teraz zniwa.
  15. Pan murarz przewiercil sciane z pustakow na wylot,zamontowal jakies sruby z kolkiem na koncu,jak dla byka i przed chwila umiescilam tam Bulla vel Bialego.Ma teraz wiecej swobody,mimo tego,ze na lancuchu.Bylismy na spacerku krotkim jeszcze wieczornym.Zrobilam Mu legowisko na poduszkach,dziewczyny z watku Wizusa przyslaly,dziekujemy.Wywalil sie kolami do gory ,wiec chyba ok.
  16. Zamknelam ich wieczorem z Lola i malym Wilczusiem na moim podworku.Nie byli jeszcze na nim.Przedtem puszczalam ich na glowne,czyli wspolne moje i kumpeli.Cywil nie chcial wejsc dopoki nie przydzwigalam Miodka.Miodka tlusciocha musialam niesc,bo nie chcial isc. Potem poszlam sprzatac boksy,no i obydwaj dostali histerii,jak stracili mnie z oczu.Nie minelo 5 minut ,jak obydwaj ,skubancy,przeskoczyli przez plot,ktory ma chyba ze 165 cm wys.No i doopa... Poza tym uprzejmie donosze,ze Cywil mnie dzis skubnal zebami,kiedy probowalam zapiac Mu smycz!
  17. Lola biegala dzisiaj po podworku i probowala sie zaprzyjaznic ze wszystkimi.Zachowuje sie ,jak szczeniak,wylizuje psom kaciki warg,pokazuje ciachniety brzuszek.Nie wszystkim pasowalo tak ekstrawertyczne okazywanie uczuc,Cywila to wrecz denerwuje,ale kilku Panow bylo zachwyconych,szczegolnie Bialy,ktory przyjechal do mnie wczoraj. Jest dosc wybredna ,jesli chodzi o jedzenie.Troche musialam pokombinowac,zeby Ja zaprosic z powrotem do boksu,zreszta przy najblizszej okazji smyrgnela mi miedzy nogami i zwiala. Pozwala do siebie podejsc,choc sama jest doc ostrozna.Bardziej otwarta chyba w stosunku do innych psow,niz do ludzi.Nie wpadla w panike ,kiedy uslyszala szczekanie z kilkunastu gardel.
  18. [quote name='Fela']Dziewczyny, nie zdizwcie się, jeśli płeć podana nie będzie się zgadzała z rzeczywistą. Mnie się mogło mieszać, poza tym Idusiek wstawiła szczeniaki na stronę schroniska wyłącznie "na czuja". No i te maluchy dziś są, jutro nie ma :-( A może mogłybyście poogłaszać intensywnie, że potrzebne domy tymczasowe? To naprawdę naj, naj, najważniejsze. Zdarza się niestety, że szczeniak chory idzie ze schroniska wprost do DS, który ma wprawdzie dobre chęci, ale często brak doświadczenia. Potem są pretensje, że dziecko się przyzwyczaiło, a szczeniak zdechł... Tak, tak, bywało, że musiałam się gęsto tłumaczyć.[/QUOTE] To niekoniecznie kwestia doswiadczenia...wystarczy zmiana otoczenia,inne bakterie,woda ,stres spowodowany zmiana i choroba atakuje oslabiony organizm..Poza tym jedno szczepienie dla szczeniaka to stanowczo za malo...
  19. Szkoda...odrobaczymy je w przyszlym tygodniu,na razie jest goraco...zostawilam Rudusia luzem na podworku z Lola,ale sam sobie pozniej wszedl do boksu i zasnal...Laps Mu nie dokucza,musial pare razy dostac opieprz...
  20. [quote name='Lucyna']Witam yumaniji, ważą się losy Nero, proszę potrzymaj dla niego miejsce jeszcze ze trzy dni ... :lol: mizianko dla zwierzyńca :loveu:[/QUOTE] Nie ma problemu,psiak wyglada przesympatycznie...
×
×
  • Create New...