Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Mogę zrobić Allegro Pisuniowi ale niestety nie mogę wyróżnić- już trochę wysłałam pieniążkow tym miesiącu na kilka bid:-( Mąż już na mnie krzywo patrzy...a tego nie mogę ukryć przed NIm..ale Allegro mogę zrobić..proszę tylko o tekst i namiary na kontakt..Chyba, że nie chciecie zwyklego Allegro???
  2. Przepraszam Córuniu..wiem doskonale, że to Twój wątek..cieszę się razem z Tobą ze szczęscia, jakie już się dla Ciebie szykuje...czytam codziennie Twój wątek i nie mogę wyjść z podziwu dla dobrych ludzi, jakich spotkałaś na swojej drodze- włącznie z Pania Kierownik schroniska- co nie za często jak tu zaobserwowałam się zdarza... ( i pewnie wiesz o tym doskonale)...Cieszzę się z Toba i cioteczkami i wujaszkami bardzo bardzo..ale na dogo znów tragedia..a ja tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..nie mam do kogo się zwrócić ale na Was mogę liczyć...te cegielki prawie nie idą:(:placz:Rozeslijcie może linka..jesli nie możecie kupić cegiełki... [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  3. Przepraszam Neluś..wiem doskonale, że Ty też jesteś w ogrmnej potrzebie i stale o Tobie pamietam...ale znów tragedia..a ja tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..nie mam do kogo się zwrócić ale na Was mogę liczyć...te cegielki prawie nie idą:(:placz:Rozeslijcie może linka..jesli nie możecie kupić cegiełki... [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  4. Przepraszam Wojtuś, że wkraczam na Twoj teren..tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  5. Przepraszam Pieknisiu..Ty naprawde jesteś Śliczny..wiem, jak bardzo potrzebny jest Ci domeczek...pamiętam o tym i bardzo chciałabym aby Ci sie udało..MAsz swoje Allegro???Bo mogę zrobić dla Ciebie ogłoszenie jesli jest taka potrzeba:lol:Teraz korzystając z tego, ze tu jestem, chciałam prosić...tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku Twojej Kolezanki-kolejnej Biduleńki,której dni są policzone, jeśli nie bedzie kasy...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  6. Przepraszam Zuleńko..wiem, jak wszyscy za Tobą tesknią i wiem, że wkraczam na Twój teren..ale tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku Twojej koleżanki-tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  7. Przepraszam Mundziu, ze wkraczam na Twój teren..wiem, ze Ty też jestes w ogromnej potrzebie i pamiętam..tylko nie potrafie póki- co znaleźć innego sposobu na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  8. Przepraszam Piniu cieszę się bardzo bardzo, że jesteś szczęśliwy..ale teraz tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  9. Przepraszam Kacperku..tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  10. Przepraszam Miluś..tylko tak potrafie póki- co znaleźć sposób na pomoc..jesli tak się tu nie robi, to mam nadzieję, że mi wybaczysz- ale czas sie liczy w przypadku tej kolejnej Biduleńki...:-(Cioteczki- Pomocy..te cegielki prawie nie idą:(:placz: [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=498351100]UratujmyTINĘ_Umiera_w_Ciszy _Cierpieniu_i_Bólu!! (498351100) - Aukcje internetowe Allegro[/url]
  11. No nie.....:-(co za bidulek...:-(przecież słów brak i serce pęka na jego widok...zaznaczam wątek i potem wpłacę kilka złotych...eh..biegnę do pracy...:-(
  12. CZEść Baruś..już tu jestem i już myślę o Tobie Pieseczku...pewni też już jesteś na łapkach więc wychodź z budy szybciutko i pokazuj się światu...przecież w Tobie nie można się nie zakochać...:loveu:
  13. Kupiłam cegiełki, ale wpłacę jutro (tzn już dziś), bo teraz mój bank właśnie jest "zamkniety"-zawsze o tej porze coś robia z bazą danych:razz: Czy można wklejać link do tego Allegro na innych wątkach??Czy mogę dostać za to upomnienie i tak sie nie robi tu na dogo??/Bo myślę, że to tez bardzo by pomogło..jak myślicie cioteczki???Tinuś...pieseczku..zdrowiej nam szybciutko..jesteś taka śliczna i możedomeczek na Ciebie czeka, jak ktoś wcześniej napisał..obyś tylko wyzdrowiała- potem będzie z górki:loveu:
  14. Ps..o kurde...ale ja jestem gaduła...no ale musiałam nadrobić za cały dzień- przepraszam:oops:
  15. Przepraszam Mikusiu, żecały dzień się nie odzywałam..ale to nie, że Cię nie odwiedziłam...byłam ty po poludniu..nawet zaczęłam cos pisać..ale miałam takiego doła, że w połowie urwałam i odeszłam od komputera..teraz jednak odżyłam, bo przeczytałam na Milusiu, ze nadzieja wraca i mnie też wszystko wróciło do normy..od razu więc wkroczylam na ulubiony teren- poprawiacz humoru:lol: Muszę sie odnieść do sprawy, do której próbowałam się zabrać właśnie wtedy..otoz i Klauduś i bubu to sąniezłe "sztuki"...jedna lepsza od drugiej...:razz:Kobiety!!Jesteści obie wspaniałe!!!Fakt- nie miałam pojęcia, że bubu jest tak bardzo zaangażowana i dziękuje, że Klauduś mito uświadomiła, ale Klauduś "zrzuca wszystkie zaslugi" na bubu, bubu na dogo i na Klaudus...a tak naprawde, gdyby nie Wy..nie wiem, czy Mikus byłby dziś jeszcze wsród żywych..nie wiem, czy cieszyłby nasze często skołatane serca swoją historią i swoimi przeżyciami z Klaudus...Wiem, że się powtórzę..ale muszę...znam wielu ludzi...wśrod nich wielu to bardzi dobrzy ludzie...ale uwierzcie mi, że nigdy dotąd nie spotkałam kogoś, kto tak bardzo kocha zwerzęta i wierzy w to co robi i robi to..tylko z miłości....Ja mam jednego psiunia( do niedawna były 2(Sara- TM:-()) i doskonale wiem, ile to pracy i poświęcenia...więc jak czytam o Waszych cioteczki przybytkach...którym się oddajecie bezineresownie- to "mózg mi się lasuje"....Próbuję o Was opowiadac swoim znajomym...nie rozumieją nic...musieliby Was bliżej poznać...może wtedy...tu nikt mnie nie rozumie, ale moj mąż już nie patrzy na mnie krzywo i zcasem przedstawiam Mu jakiegoś bidaka z dogo...poki co mowi, zeby mu nie psuć humoru...;)ale pracuję nad Nim- to cudowny facet..może kiedyś...:lol:Mikuś..jak zwykle ciotka Goska sie rozpisala..ale to pod twoim wpł:lol:ywem, więc się nie wkurzaj:eviltong:Teraz miziam Cię cieplutkoi pozdrawiam twoje najukochańsze cioteczki Klaudus i bubu..:loveu:
  16. Baruś...pieseczku Nasz..nikt Cie tu nawet za czesto nie odwiedza:-(Nie wyobraz asz sobie nawet jak bardzo chciałabym Ci pomóc Pieseczku..Tak bardzo jesteś podobny do mojego Barusia sprzed 40 prawie lat....wizualnie i z imienia...Co ja jeszcze mogłabym dla Ciebie zrobić pieseczku???Czy ktoś moze mi przypomniec ile Bary ma latek???Miziam Cie słodziaku za uszkiem pod brzuszkiem i gzdie tylko lubisz najbardziej..dobranoc Misiaku.....:loveu:
  17. Jupi jupi jupi!!!Nie bedziemy musieli gwałcić Tosi:multi::multi::multi:Z tego, co napisał gallegro (w cytowanej przez epe wypowiedzi)- to byłby wymarzony domeczek dla Milusia..moi zdaniem samo to, ze Ci Państwo nie stawiali żadnych warunków co do wieku czy rasy psa..., że juz mają sunię ze schroniska..to jest chyba dobry znak:lol: Wierzę, że Tosia mogła mieć kłopoty i, że chce dobrze dla Milusia..dla wszystkich na pewno psiaków- wiemy to zresztą na pewno( ja Ją biedną "molestowałam" telefonami w dzień i w nocy az mi było głupio, ale nigdy nie okazała nawet cienia zdenerwowania z tego powodu)...może jednak się okaże, że nie było to wszystko na próżno:lol::lol:Jezu....aż mnie rozpiera od środka!!!!Chce mi sie skakać i tańczyć i krzyczeć z radości, bo te nowe nadzieje odżyły we mnie ze zdwojoną siłą (warunki, jakie opisał gallegro są tam prawie identyczne jak te, które ja tutaj u siebie znalałam dla Milusia- i to też jes dla mnie znakiem...)....Dobra,zeby nie zapeszyć...Tosia moze spać spokojnie- nie będziemy Jej ruszali..nie wiadomo tylko jak będzie z mamusią Tosi i babcią od Milusia....gwałt???hmmmm..poszukamy innych sposobów...Tosia cos napisała o "lopatologii"...kurde...obyśmy nie musieli stosować takich metod, bo miluś wyjdzie z niewoli a my trafimy;)Ale co tam....jupi jupi jupi!!!:multi::multi::multi:zekamy teraz na wieści od gallegro- jutro Pani ma dzwonic, pewnie coś konkretnego ustalą:lol:Mogę spać dziś spokojnie i Wy też Kochani...ale się rozpisałam:eviltong:
  18. O Jezu.....aż mnie zatkało...weszłam dopiero niedawno na dogo i nie miałam nawet sił wejść na Milusia..byłam dziś nie do życia..w końcu wlazłam tu i.....przeżyłam szok!!!!!Az usta zatkałam, żeby nie krzyknąć...To nie może być przypadek...że Tosia wspomniała mi o tamtym domeczku, że ja tu o nim napisałam i że Ty gallegro zdecydowałeś pod wpływem wydarzeń z ostatnich dni jednak pociągnąc sprawe od nowa...Prosze!!!Błagam!!!!!Nie daj tym razem za wygraną!!!Nie poddawaj sie nawet jeśli trzebaby rzeczywiscie razem z epe i Klaudus gwałcic Tosie(Ciebie niestety nie weźmiemy wtedy na akcję z przyczyn wiadomych:eviltong:)...Normalnie znów mi sie żyć zachciało...odżyłam w jednym momencie...Może jednak te świeta...Może jednak te nasze modlitwy zostały wysłuchane...bo niby wiem doskonale ( z własnego doświadczenia), że PAn Bóg z najgorszego zła potrafi wyciągnąc dobro, niby to wiem...ale emocje zwłaszza dziś wzięły u mnie górę...wpadlam w panikę normalnie, ze Milusia to jż nikt nie weźmie nigdy ze względu na wiek...no bo jeszcze gdyby był skatowany...(przepraszam- ale dobrze wiemy, że takie psiunie mają większą szansę)..ale Milus jest Bogu dzięki zdrowy i nawet nie wyglądający na swój wiek- a to samo za siebie mówi..nad takim nikt sie nie będzie litował...:-(Takie myśli mi dziś po łbie chodziły i załapałam doła na maxa...ale teraz wrócciła nadzieja...nie damy się już!!Nie poddamy- obiecaj gallegro, ze sie nie poddamy (bo Klaudus, epe i pewnie jeszcze kilka osob to pewnaiki, ale wiem , że Tyś po prostu jest genelman)więc obiecaj nam , że teraz ruszamy pełną para...OLE OLE OLE OLE...NIE DAMY SIĘ, NIE DAMY SIĘ:multi::multi::multi: !!!!!!!
  19. Mam dziś kryzys...:cool3:Normalnie nic mi się nie chce..na dodatek za każdym razem jak tu wchodzę, nowe bidy widze i dziś to mnie powaliło..wezmę sie w garsc cioteczki...ale chyba muszę ochłonąć???Zresztą nie wiem..moze to chwilowe??Miluś...czy kiedys Cię zobaczę na własne oczy???:-(
  20. Najgorzsze jestw tym wszystkim to, że Tosia tu po prostu nie zagląda...gdyby zajrzała tu, pewnie rozwiałaby wszystkie nasze wątpliwości...ale wiesz Gallegro..może to jest trop...może faktycznie trzeba się skontaktować z ta rodziną, o ktorej przecież w ogóle mogłam nic nie wiedzieć...moze ten dom...grudzień...spróbuj prosze..to nic nie kosztuje:lol:i napisz nam tu szybciutko co i jak:roll:
  21. No tak, to fakt i tu Cie epe popieram...Tosia na pewno nie ma czasu za wiele aby móc siadać do kompa..a jeśli już ma go troszkę to robi ogłoszenia...W zasadzie też wolałabym móc działać tak bezpośrednio, niż "tylko" przed komputerem..nie mam niestety takiej możliwości...Ona ma...i chyba slusznie wybiera...no ale jak można Jej pomóc??Ja nie mam pomysłów...:razz:
  22. Klaudus..uważam, że togaa ma absolutną rację- wiele razy o tym myślałam, ale ja naprawdę troche się jescze tu wstydzę wyskakiwać z takimi pomysłami, bo nie wiem, jakie panują tu do końca zwyczaje..Nikt nie ma na myśli, ze chcialby Ci płacić za opiekę nad Mikusiem..absolutnie nie o to chodzi..tu chodzi tylko o wsparcie...nie masz przeciez jednego psa na utrzymaniu...ja mam jednego i dobrze wiem ile to kosztuje...wiem doskonale, że Ty nie zarabiasz i nie dorabiasz sobie utrzymując- zwłaszcza Mikusia...ale to jednak sa koszty i dobrze byłoby Cie wspomóc...tak myślę...no dobra..nie Ciebie wspomóc, tylko Mikusia..(chociaż jemu to niczego akurat nie brakuje:eviltong:)wszak prezentów się nie odmawia przyjąć:lol:...togaa...to jak to zrobimy??
  23. Wiecie co Kochani???Może faktycznie Tosia ma dużo obowiązków, ale oprócz tego ma małe dzieci, które zawsze prawie slyszałam w czasie naszych rozmów...mimo tego bardzo ale to bardzo poświęca się zwierzętom..nie chciałabym, aby była posądzana o złe intencje, bo ile razy z Nią rozmawiałam, tyle razy albo była na wyjeździe do jakichś bid, albo wracała z jakiejś interwencji...być może ogłoszenie jest nieprecyzyjne i na pewno trzeba je zmienić, bo jak widac, dla niektórych ludzi wiek ma znaczenie...:-(Tosia powiedziała mi, że wieku Milusia nie dałoby isę ukryć, ale ja już nie pytałam dlaczego..mnie też na fotografiach wydaje się młodym psiakiem i dlatego do głowy mi nie przyszło dopytywać o wiek, czy aby na pewno się zgadza...Wiem..niedobrze się stało- to na pewno, ale ktoś wcześniej napisał, że nie ma tego złego, coby na dobre nie wyszło...Myśle, że wiek Milusia jest gdzieś zaopisany na tym wątku a ja po prostu nie doczytałam, więc troche winię też siebie:-(...ale nie poddamy się i dalej bedziemy walczyć o Milusia..gallegro..podobno też kiedyś byłeś blisko znalezienia domeczku Milusiowi w domyślam się, że bardzo Ci przykro było dziś...pewnie zaangazowany jestes ode mnie dużo bardziej w losy Naszego Psiaka..cóz...czasem tak bywa, ale złączyliśmy sily i w końcu musi się udac...oby...Tylko proszę..nie denerwujcie sie na Tosie...:lol:
  24. O matko..............:placz:nawet nie wiem co ma napisac słów mi zabrakło...zaczęłam czytać po kolei wątek ale nie mogłam już...Jak mogę pomóc??/Co robić???Napiszcie tylko błagam, ze ta Sunia żyje..kiedy to będzie wiadomo???A wiadomo co z tymi szczeniaczkami???Nie miałam sil prześledzić całego wątku...doszłam do połowy...CZekam na dobre wieści i na pomysły jak ewentualnie mogę pomóc...:shake:
  25. A no tak....rozumiem..na szczęście nic się nie stało, bo troszkę sie przestraszyłam...:oops:a, że słów brak- to fakt......:shake:...cioteczki, napiszcie mi proszę, co oznaczają te "łapki" pod moim nickiem???Bo ja oczywiście ciemna jestem i niestety nie wiem:roll:
×
×
  • Create New...