-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mala_czarna']Zrobiłaś wszystko co mogłaś. Na pewne rzeczy nie mamy żadnego wpływu. Po prostu jej świeczka zgasła.. NO wiem...dziękuję...tylko ciągle myślę, że gdybym wcześniej zareagowała..(to było już trzecie omdlenie- tylko, ze pierwsze, ktore widzialam)...gdybym Ją poobserwowała...może by z nami jeszcze była choć parę miesięcy...bo serduszko musiało być chore nie od wczoraj...może to co czuję minie za jakiś czas..ale teraz okropnie boli..okropnie..Jej mamusia 4 lata temu odeszła (wykarmiona przeze mnie buteleczką)...Ona jedynaczka...panna(bezdzietna)..od pierwszej sekundy życia z nami..przez tyle lat..dzień w dzień witała nas..była tak mi sie wydawało w dobrej dośc kondycji(w porównaniu z Jej mamusią, ktora żyła 3 lata krocej, ale była w dużo gorszej formie)...ja tu na dogo dużo sie nauczyłam..tylko trochę za późno niestety...ale mam jeszcze jedną sunię z dogo właśnie...tylko Ona gdzieś zwinięta w klebuszek..samotnik jest..i chyba od wczoraj coś czuje..nie chyba..na pewno czuje....jest smutna bardzo....:placz: CIAPUŚ- KOCHAM CIĘ...22.08.2009... -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='tenzin']Przykro mi:-( Ale jej teraz jest dobrze, już ma spokój No wiem..ale ja chyba do końca życia będe miała wyrzuty sumienia, ze nie zrobiłam tego, co powinnam, a Ona mi tak ufała....:placz: CIAPUŚ- KOCHAM CIĘ...22.08.2009... -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Czy to znaczy, że sierpniowej raty nie muszę już wpłacać? A co do reszty, róbta co chceta, ja już do tego głowy nie mam, bo sercem to i owszem, jestem z kilkoma bidami. Godzę się na wszystko.[/quote] NIe..już nie muszisz wpłacać oczywiście Agatko:lol: [B]CIAPUŚ- KOCHAM CIĘ...22.08.2009... [*] [*] [*][/B] -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to moja wina...prawda???nie zrobiła wszystkiego co powinnam była....ten lekarz mnie uspokajał...mówił, ze tabletki zaczną dzałać..że nie ma wodobrzusza jeszcze..ale ja czułam, że ten lekarz...że to nie tak,...że bagatelizuje tą duszność, że to coś bardzo złego...że nie powinna tak długo...i co???teraz Jej nie ma obok....była ze mną od urodzenia..od pierwszej sekundy życia...BYŁA....:placz::placz: -
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Już nie dyszy.....zasnęłam...o 3.30 się położyłam i zasnęłam jak kamień...(może po tych dwóch nocach- dlatego...)...ok 5.00 jeszcze żyła (mąż wstawał)...obudzilam się o 7.55...moja Najukochańsza Ciapunia już spała spokojnie....tylko, że nie oddychała....odeszła ode mnie, a ja nie byłam przy Niej...zasnęła przy moim łóżku, chociaż nie na kocyku ktory Jej pościeliłam, tylko obok..przodem do drzwi..nie wiem czy mocno cieprpiała..czy się bardzo bała w ostatniej minucie..w ostatniej sekundzie...najbardziej boli, że nie tuliłam Jej do serca, kiedy odhodziła...czuwałam trzy dni i dwie noce..a kiedy nadeszła ta chwila...spałam..a Ona sama się musiała z tym zmierzyć...nigdy sobie tego nie daruję...Ona za mną zawsze i wszędzie..nawet do łazienki..nawet gdy nie mogla juz wczoraj chodzic- chodziła..tam gdzie ja, tam Ona..a ja zasnęłam..tak na mnie dziś w nocy patrzyła...tak patrzyła....teraz Jej nie ma obok..i już nigdy nie będzie....co ja mam zrobić teraz???tak mi źle tu..tak pusto...zawsze tu siedziała przy mnie...:placz::placz::placz::placz::placz: CIAPUŚ MOJA... [*]...kocham Cię bardzo...... -
No to się porobiło....:razz:czyli co??Mam ściągać banerek z podpisu???:shake:
-
Co mam robić????Moja 13 letnia jamniczka omdlala mi na sekunde po wejsciu po schodach(w ten upal, przedwczoraj)..zaczęla bardzo szybko oddychać..na drugi dzień wet zdiagnozowal chore serduszko(coś tam "kar..")...:-(MAM Vetmedin...podalam dopiero dzis rano..ale od wczoraj wieczór duszności przybraly ostra forme, rano dolaczyl sie kaszel (dosc często, ale krótko). Najgorsza jest ta dusznosc...nie ustepuje nawet na minute:placz::placz:Sunia prawie w nocy nie spala, siedzi lub lezy ale z podniesiona glowa(wlasnie teraz troszkę przysnęł po kaszlu, ale oddech bardzo szybki)...dzis w poludnie wezwalam weta, dal jej zastrzyk z kofeiny plus jakis antybiotyk (oslonowy- powiedzial) i kazal ja schlodzic...nic to jednak nie daje...bardzo martwi mnie ta dusznosc- ona tak sie meczy i patrzy na mnie blagalnym wzrokiem proszac o pomoc:-(a ja nie wiem jak jej pomoc..moze leki nie zaczely jeszcze dzialac(wzięla rano jedna i wieczorem pól tabletki)...czy ktos mi moze powiedziec, czy to normalne, ze ta dusznosc tak się utrzymuje(wczoraj do poludnia byla w dosc dobre formie z przyspieszonym oddechem znacznie, ale bez dusznosci, spala i jadla..dzis nie spi i nic ale to nic nie je:-()..co am robić??Mieszkam na zadupiu, mam jednego lekarza, w poblizu zadnych specjalistow:shake:)...ale tylko chce wiedziec czy to przejdzie(ta dusznosc- bo choroba wiem ze jest nieuleczalna) i jak dlugo moze się utrzymywac (stan ciągły)..???Proszę..jak ktos wie, niech odpowie, bo ja trzecią noc tez nie śpie:razz:
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
wczorak wieczorem dogo mi padlo...dzis do poludnia tez nie mialam..ale jak weszlam na watek Sokratesa...to zbladłam...nie mogę uwierzyć...jak to w ogole mozliwe, ze ten OLkusz jeszcze istnieje i awozi się tam psy?????:crazyeye::crazyeye::mad::mad::mad:PRzeciez mial byc zlikwidowany...a pies...co z tu mowic...tragedia:-(:-(Prosze kolejne cioteczki o deklrowanie, na co chca przeznaczyć "kubusiowe oszczednosci"...tu czas nagli tak naprwde.bo pies jest u Wiosenki a tak naparwde nie ma jeszcze deklaracji tyle, co trzeba.....ale w tym wypadku liczyl się czas, jak przeczuwaly cioteczki..i się nie zawiodly....to byla chyba ostatnia chwila:-(:-( Kubusiu...cale szczescie, ze tY przynajmniej trafiles do porzadnego schronu...inaczej, to juz by ciebie z nami pewnie nie bylo:-(:-(TAk się ciesze, ze Ci sie udalo..tak się ciesze:lol::lol::lol: A adzi i MIchalowi zycze udanych wakacji:loveu: -
[quote name='wiosna'] W samochodzie pies mi wymiotował - zwrócił parówkę, jaką dostał od Gosi.. dwa listki laurowe i trociny... Sokrates bał się mojej ręki, a kiedy go pogłaskałam, był zdezorientowany, autentycznie zaskoczony. Nie spodziewał się niczego przyjemnego. Jezuuuuuuuuuuuuuuu...nie wierzę....:placz::placz::placz::placz:
-
Wczorak wieczorem dogo mi padlo na amen....dziś tez do poludnia sparwdzalam..potem mialam pogrzeb...potem wyjazd....teraz dopiero wrocilam z wyjazdu..wiec rozesle numer konta w nocy, bo weszlam dopiero do domu- musze tu zrobić "porzędek wieczorny" i dopiero na spokojnie usiade..tak wiec nie martwicie się numer konta bedzie dzis...ja nawet jeszcze fotek SOkratesa nie widzialam...zaraz obejrze....:-(
-
TAtttdaaaammmmm[IMG]http://img177.imageshack.us/img177/6103/sierpie09003.jpg[/IMG]No a tak sobie wypoczywam i pilnuje domku:lol:[IMG]http://img43.imageshack.us/img43/15/sierpie09011.jpg[/IMG]
-
DAlej nikogo u Barusia...:-(Zapomniany????Ja nie zapomnialam i mam maila od Pani Marii: [I][B]"Witam! Bary szczeka głośno. Martwią go trochę upały ale cieszy się, że ma obok jezioro- nie pływa, a chodzi mocząc brzuch. Ma się dobrze- pozdrawia Was wszystkie Ciotki bardzo ciepło mimo iż sam lubi leżeć w cieniu. Pozdrawiam również. M."[/B][/I] No i mam rownież obiecane foteczki, tylko musze sobie przypomniec jak sie je wkleja:lol:
-
Dokładnie....nie chce się panicznie bac wypowiadac...bo co to za sens...jestem zniesmaczona i tyle...bo porzadek porzadkiem...ale SBD ma rację całkowitą...uwazam, ze wszystko wymaga rozwagi...a Klaudus byla pierwsza osobą na dogo, ktorej postawa zmiotła mnie z ziemi...potem poznalam mnostwo innych osob- to fakt...:lol:Mikuś...my ciągle myślimy o Tobie..stale widze podobne psiaki do Ciebie(ostatnio Misiek we wroclawiskim schronie- Twoj klon tylko chyba cciut mlodszy- albo mniej doswiadczony cierpieniem:-(...Twoj pyszczek ukochany jest tu na dogo naszym Sloneczkiem...trzymaj się nam tam dzielnie Królu...:loveu::loveu::loveu:
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Negri_2008']to dobry cel - tam straszny płacz o pieniądze. :shake: I Wiosna się nim aktualnie zajmuje ;)[/quote] no tak...i ja tam objęłam księgowośc...:eviltong::eviltong:A niby to dogo taaakie duże..to co robimy???Prosze o wypowiedzi pozostalych deklarujących cioteczek...moze zaraz podam link...zreszta chyba jest u mnie w podpisie:p -
LAlllalallaaaaaaalllllaaaaalllaaaaa:cunao::cunao:a co na to Pan???:razz:
-
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']dziewczyny, zwłaszcza gonia, plis, sprawdź, czy ja wisze kubusiowi za jeden miesiąc, czy ten przelew lipcowy był za sierpień.[/quote] No już sprawdziłam...SBD...jesteś na bieżąco- w czerwcu dwa razy wplacałaś, więc nie masz zaległości:lol::lol:Teraz już musisz kurna pomyśleć nad inną bidulinką, bo KUbolinek naszej kaski nie będzie już potrzebował:lol::lol:A na dodatek będziemy musialy przedyskutować której biedzie (a moze ktorym bidom) rozdysponujemy Jego majątek (wcale niemały- 293!!!!!!!zł-:loveu::loveu::loveu:jest od początku najbogatszy z "moich" księgowosciowych piesów":p) -
NO tak...wszyscy o Baruniu zapomnieli..no ale nie dziwota- ma sie dobrze, to jest tu o kim pamiętać niestety:razz: No ale mam smska z dziś: "BAruś- jest ok. Do głaskania sie kładzie- nie ufa jednak nikomu. Prezentuje sie super. Fotkę doslę- Pozdrawiam" No....i to by byłó na tyle..teraz czekamy na foteczkę z pierwszych od baaaardzo dawna wakacji Barunia w nowym domeczku:loveu::loveu: Pozdrawiam cioteczki "Barusiowe":lol:
-
Owczarek Fiba juz nie w schronisku, pojechala do DS :)
gonia66 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='GoskaGoska']niby jest - zobaczymy co wyjdzie z tego w sumie to tylko 4dni jeszcze[/quote] No to na 4 dni wstrzymujemy oddech....:modla::modla::modla: -
Owczarek Fiba juz nie w schronisku, pojechala do DS :)
gonia66 replied to GoskaGoska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Zbójini']założyłem wątek na owczarkach ale pierwszy post jest nieco skąpy. gdzie się znajduje sunia? [URL="http://www.owczarek.pl/forum/forum_posts.asp?TID=15569&PID=848561#848561"]Forum Owczarek.pl: Fiba- dostojna ONKA w schronie[/URL][/quote] Dzięki za pomoc zbójini...wiedziałam gdzie uderzyć:p...do mnie dalej nie doszedł link aktywacyjny...a szkoda...na szczęście już tak nasza sunia jest:lol::lol: