-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
gonia66 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
o bOŻE.......................NAWET SI E BOJ E CZYTAC TEGO CO NAPISALA WIOLA..:-(:-(:-(:-(PRZECZYTALAM TYLKO PIERWSZE ZDANIE:placz::placz::placz::placz::placz::placz: CIAPULINKO- TO JUZ 11 DZIEN BEZ CIEBIE-BARDZO TĘSKNIĘ.. -
No i ja czekam niecierpliwie na wiesci...i mam nadzieje ze wszystko jest dobrze:roll: CIAPULINKO- TO JUZ 11 DZIEN BEZ CIEBIE-BARDZO TĘSKNIĘ.. [*] [*] [*]
-
Itulec pojechal...Diuna i reszta pochlipuje..powodzenia malutki
gonia66 replied to Erazm's topic in Już w nowym domu
[quote name='diuna_wro'][B]Ituś, kochany smrodku, tak trzymaj!!!! :multi::multi::multi: [/B]P.S. Dzis dostalam kilka konkretnych deklaracji wplat od osób, które trafiły na ogłoszenia. Jutro wejde na konto i sprawdze. Byloby super, moglabym kupic mu na droge wór karmy Urinary np. Dzwonila dzis Pani Irena, by potwierdzić, czy wszystko aktualne, [B]ponieważ w Rumunii jest pies w pilnej potrzebie[/B] i jesli Iti ma zostac tu, fundacja jedzie po tamtego. Potwierdzilam, ze jedzie.... teraz czekamy na termin.[/quote] POdczytuję po cichutku watek, bo na nic sie tu przydam...ale ostatnie wieści o Itusiu zwaliły mnie z nóg...naparwde jesteście cioteczkie swiete...z niemozliwego czynicie mozliwe....to az zapiera dech w piersiach....nie będę tu "słodziła", ale mój podziw dla Was sięga zenitu...I jeszze cos...Ktoś cos gdzies pisal o pse w Rumunii...i malo nie padlam- bo wróciło mi wszystko, coprzezyłam w wakacje..przejeżzałam przez Rumunię...nigdy- powtarzam- nigdy nie widzialam takiej masakry psow jak tam....tam chyba pomoc juz jest niemozliwa...tam psy są szczesliwe- zyja samopas, nikt ich nie wiąże..żywią sie na stacjach benzynowych i parkingach..ale giną masowo pod kołami aut na trasach..to było okropne!!Zamykalam oczy zeby nie widziec ale kiedy nie otworzylam- zawsze za chwile tylko mokra plama" na asfalcie byla przede mną...:placz::placz::placz::placz:Okropnie przeżyłam to...to jest nie doopisania tak naparwde.... MAm nadzieje ze Itusiowisie poszczesci(bo szczesliwcem juz zotal- kiedy trafil na Was):loveu::loveu: ...ciesze sie tez z wiadomosci, ze jednak ktos- jakies fundacje zajmują sie psami z Rumunii...myslalam, ze tam nie dosięga żadna pomocna dłoń...:-( Ituś- powodzenia- wierzę, że sie uda..z Twoim szczęściem...:lol: [B]CIAPULKO- TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE..TAK TĘSKNIĘ:-(:-([/B] -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Spajki..TY jescze tutaj?????????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Taki śliczny Słodziak jak TY juz dawno powinien grzać doopeczke na kanapie....nie wiem na co Ty czekasz chlopaku...:razz: [B]CIAPULKO- TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE..TAK TĘSKNIĘ:-(:-([/B] -
JAk przeczytalam ze jest w schronisku to mnie ścisnęło za serce...:-(No ale teraz jakieś takie ..hhmmm..no....no.....to mi troszke lepiej sie zrobiło...ale tylko troszkę...lepej to bedzie mi tylko w jednym przypadku...no..marteczka...kurde...ile nas bedziesz trzymala w napięciu????:roll::roll: [B]CIAPULKO- TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE..TAK TĘSKNIĘ:-(:-([/B]
-
[quote name='Majaa']Przy takim podejściu, to pewnie nie o jeden kłopot, a o dwa mniej :placz: Ehhhhh ....... w takich chwilach dociera do mnie fakt, że często wolę bardziej towarzystwo zwierząt niż ludzi :angryy:[/quote] Dokładie- to samo chcialam napisać..nie jeden klopot z glowy a dwa:mad::mad::mad:To straszne co tu przeczytalam, ale uwazam ze decyzja Helgijest jak najbardziej sluszna...jesli ktos decyduje sie brac wylysialego psa zgłęboka depresja- to jakos trudno mi uwierzyć, ze to pseudo- miłośnik zwierząt...poza tym jak ktoś pojedzie z Dżekim to i wizytę zrobi przy okazji..."mój" pierwszy pies, ktorego na dogo udalo mi sie wyadoptować tez pojechał "w ciemno"mimoogromu protestow- ale miejsce bylo odlegle- to raz a dwa- ogromne "zadupie"..mimo wysiłków nie udalo sie nikogo znależć na wizytę przedadopcyjną...dziewczyny zaryzykowaly...adopcja wspaniala- kontat z psem i ania do dziś- po depresji psa prawie nie ma sladu....myslę..że niestety ale nasz Dżekuś nie ma w tej chwili nic do stracenia..On może tylko zyskac...i na to liczę:p [B]CIAPULKO- TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE..TAK TĘSKNIĘ:-(:-([/B]
-
Cudna wiadomośc, cudne zakonczenie..no ale trudno sie dziwic...oprócz kasy- ktorą podarowało Miszy mnostwo osób, w leczenie nowi Państwo Miszki włożyli mnóstwo serca i ewnie nieprzespanych nocy..i teraz mieliby oddac takiego króla????Ało to było prawdopodobne:loveu::loveu::loveu:No, ale decyzja podjeta błyskawicznie- więc miłośc chyba od pierwszego spojrzenia- i to najcudniejsze:multi::multi::multi:BArdzo dziekujemy wszystkim- za wszystko:loveu::loveu: [B]CIAPULKO- TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE..TAK TĘSKNIĘ:-(:-([/B]
-
Zuziu...znajdę podusie na bank- specjalnie dla Dygulinskiej:lol::lol:No to w takim razie karmy nie przywioze(no chyba ze ta psia kielbaske- tylko gdzie ja kupujesz????Oj..no jedna chociaż- a co:eviltong::eviltong:JAk tylko się zmobilizuje- jestem- będe dzwonila przed wyjazdem-zeby sie upewnic, ze jestes:loveu::loveu::loveu:Juz sie cieszę:lol::lol::lol:
-
Ostatnie chwile mojej ukochanej Ciapulki...22.08.2009..[*]
gonia66 replied to gonia66's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
CZeść Myszko Moja malutka...Kolejny dzien bez Ciebie..a ja kolejny raz rozwazam...co by było, gdyby było....tak bym chciała cofnąć czas...choć ten jeden jedyny raz....teraz wiedziałabym co robic...wiedziałabym, ze słonce dla Ciebie wcale nie jest wskazane...ze chodzenie po schodkach też juz nie dla Ciebie..ze lek- powinnas brac natychmiast- i natychmiast zastrzyk- a skoro nie dal jeden wet- szukac chocby pod ziemia innego...:placz::placz::placz::placz:Boze..dlaczego ja teraz jestem dopiero mądra..dlaczego ja sie wczesniej nie interesowalam..nie zauwazylam nic niepokojacego- musialo cos byc przeciez...wiem na pewno..mogłas jeszcze pozyc....moglas ze mna jeszcze pobyć kilka latek:placz::placz::placz:Teraz Ciebie nie ma juz obok mnie...a ja Ciebie wszędzie widzę...karmię Salmunie a myslę, że Tobie by bardzo smakowało...głaskam ja..i myśle, że już byc przy niej stała..nigdy nie dawalaś abym ja tylko głaskala-zawsze pchalaś pod moja ręke swoja mordeczkę:-(:-(gdybym wiedziała jak wrocilam z wczasów, ze mamy jż tak malo czasu- to bym Cie z rąk nie wypuszczala..gdybym..gdybym..no co z tego gdybania Skarbeczku????Nic...ból..pustka..żal...nic sie nie zmniejsza...może jest inny..ale nie mniejszy...MAleńka Moja...śnij mi sie co noc..choc tak bedziemy blisko....tak Cię kocham bardz...tak bardzo tesknię...co mam robic, zeby było lżej????:-(:-( CIAPUŚ..MOJE KOCHANIE...TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE:-(:-( -
jak BOLI w y r w a n a łapa? Cohen pojechal do swojego domnku!!!!!!.
gonia66 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='anett']jasne Gośka:lol::lol: dziękuję:lol: edit. już sobie znalazłam:lol:[/quote] Anett..mam rozumiec, że już masz mój SWIFT???gdyby cos- to ja też już mam:p [B]CIAPUŚ..MOJE KOCHANIE...TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE:-([/B] -
jak BOLI w y r w a n a łapa? Cohen pojechal do swojego domnku!!!!!!.
gonia66 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
dOBRA...no to czas na rozliczenia Bogacza..(nie mialam jeszcze takiego bogatego psiaka w swoim rejestrze:lol::lol:)..wiem wiem- to oczywiscie nie ma sie co cieszyć- bo zwykle pieniążków brakuje- zwłaszcza, ze nie mamy poki- co deklaracji stałych na tyle ile potrzeba- wiec kupka będzie niestety malała w zastraszajacym tempie..no wiec tak- z tego, co sie zorientowlam, wszystkie osoby ktore wplaciły na Sokretesa- zadeklarowaly, ze chca te pieniązkioddac dla Cohena- wiec od Sokratesa- Słodziak otrzymał bagatelka- 510 zł:loveu::loveu::loveu:Oto osoby- ktore wpłaciły na Sokratesa: [B]Jolanta08- 20 zł Ewu- 50 zł Ika&Sonia- 100zł Monday- 30 zl Lidan- 20 zł Baldek2 i Lucyna1- 60 zł Ketunia- 30 zł Coronaaj- 180 zł Ihabe- 20 zł[/B] [U][SIZE=3][B]RAZEM OTRZYMANYCH WPLAT MAMY 510 ZŁ[/B][/SIZE][/U] Teraz wpłaty ktore do dzi s wpłyneły już bezpośrednio dlaŁapeczka- Cohena: [B]Gonia13- 30 zł Ika&Sonia- 100zł Bico- 50 zł ania i kajber- 20 zł Negri- 30 zł ICK(bazarek)- 44 zł Ketunia- 100zł Anett- 100zł[/B] Razem wpływów na Cohena do dnia 31.08 mamy 444 zł, co daje nam (z wpływami z konta Sokratesa) [SIZE=3][COLOR=Red][B]954 zł!!!!![/B][/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu: BArdzo bardzo dzi ekujemy wszystkim cioteczkom i wujaszkom za ogromne serce i błyskawiczna reakcję na cierpienie Cohena...JA juz nie chcę tu "słodzic"..ale naparwde jestem pełna podziwu dla Waszej Miłości- przez "WIELKIE M".... Kolejne wpłaty bede rozliczała mam nadzieje na bieżąco(o ile dogo mi nie si adzie jak ostatnimi czasy czesto sie zdarza:mad::mad:) [B]CIAPUŚ..MOJE KOCHANIE...TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE:-(:-([/B] -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ihabe']Kochani http://www.dogomania.pl/forum/f937/hotelik-dt-dla-staruszkow-np-3-lapkow-u-zuziam-138597/ tam mam rezerwację ale jeszcze trzeba poczekać. Słysząłam tez o Serocku Hihi..a ja się właśnie niedawno dowiedzialam, ze ten DT jest 20 km odwe mnie:p:p:p:pNo to miałabym Gabi "pod nosem":lol: CIAPUŚ..MOJE KOCHANIE...TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE:-(:-( -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
gonia66 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='__Lara']Na pewno. Biedaczek :( kurcze, to jak te tabletki mają takie samo działanie jak vetmedin to szkoda, że lekarze mi nic nie powiedzieli, bo vetmedin nieźle drogi jest. Kajtusiu nasz kochany. lARO...PODOBNO VETMEDIN JEST NAJLEPSZY...NACZYTALAM SIE SPORO...:-(:-(mnie też po Ciapuni zostało chyba 12 tabletek...zdążyła wziać 2 sztuki..a w zasadzie półtora:-(:-(:-(Jeśli bedzie potrzeba- to wyśle dla kajtusia oczywiscie.... CIAPUŚ..MOJE KOCHANIE...TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE:-( -
Niewidoma kruszynka Kajetanek w DT..Odszedł za TM..[*]
gonia66 replied to Natussiaa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Moria']Kajtuś dzisiaj tez dostał dwa zastrzyki, jutro i jeszcze pojutrze. Tabletki ludzkie na serce które dostaje to enorenal, nie są drogie bo za cała paczke zapłacilam niecale 5 zł. Ważne że dzisiaj zjadl. Teraz chodzi ale tak mocno juz nie dyszy, wcale nie dyszy, wszedl do swojego koszyczka polozyl sie. Te tabletki to teraz bedzie jego warunek życia, cały czas musi je dostawać, to na razie na tyle. Dzisiaj Kajtus praktycznie caly dzien przespal, zmeczylo go to chorowanie. Jezu....ja zamiast sie cieszyć to mnie w dołku sciska...serce mało nie pęknie..bo wiem, ze jednak mozna bylo uratować..ze moj wet do....(nie mogę naisac bo mnie zbanują:mad::mad:)..ja tak prosiłam...za parę złotych...ale on nic nie miał..bo wece.na taim zadupiu to nikt nie leczy psow..ot- zdychaja i juz:-(wiec jak widzę, że tak staruszek Kajtulinek...ktory juz dyszał..dzis ma sie lepiej..to normalnie mam ochote...dobra.....:mad::mad:Najgorsze, ze juz za poźno na wszystko...że jużnic nie mog,e zrobić.....Jezu..jaki to straszny ból i poczucie bezsilnosci...to okropne....:placz::placz::placz: Całe szczescie , ze nasz Kajtuś ma dobrego opiekuna i mądrego weta....przecież to jakas plaga jest z tym serduszkiem...i juz weci powinni leczenie takich spraw miec w "małym paluszku"....:-(:-(ja teraz to wiem, ze chyba dołożyłam mojej Ciapuni....bralam ja systematycznie na podworko- "na kawkę"....bo Ona tak lubiła słoneczko...siedziala z nami po kilka godzin w te upały...no i Jej omdlenie wlasnie po powrocie z podworka mialo miejsce:placz::placz:JA chcialam dobrze, a chyba przyłożyłam "rękę do pługa".....:-(Nigdy chyba ne przeżałujęswojej niewiedzy...:placz::placz::placz: Kajtuś..chłopaku....Ty sie trzymaj dzielnie, bo nasze piąstki nam poodpadaja...teraz, kiedy masz takie fajne życie- to żyj jak bnajdłużej i jak najlepiej...Moria..proszę napisz ile trzeba bedzie doliczyc kasy do rachunku na 15-go...musimy wiedziec, zeby nie bylo tak jak na watku Tobisia- jutro mam płacić..a kasy brakuje..i to sporo...i nie wiem co mam robić...:razz::razz: CIAPUŚ..MOJE KOCHANIE...TO JUŻ 10 DNI BEZ CIEBIE:-(:-( -
O mateńko:-(:-(:-(:-(NAsza sunia takie męki przechodziła a ja przeoczyłam..:razz:Przepraszam..tak to juz jest jak sie znjadzie piesa w bezpiecznym miejscu u Kochanych osób- to sie zajmuje innymi biedami w potrzebie-a o nich "zapomina":oops::oops::oops:Przepraszam Sabciu za tą gafę..teraz nas -potrzebowalas bardzo:roll:MAm tylko nadzieje, ze juz jest dobrze, ze ju z Cię nie boli i jesteś zdrowa...no i mam nadzieje, ze te guzy....:mad::mad::mad:ze juz nigdy o nich nie uslyszymy.... Trzymaj sie Sabciu Kochana...Kanzaj..błagamy- napsiz co u Sunieczki:lol: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B]
-
Zajrzałam na pierwszą stronke(dawno mnie u Miszki nie byłó- z bardzo różnych względów)...i wydaje mi sie, ze cos nie gra...ja dokładnie nie pami etam- musialabym wrócic (albo zajglądne jutro whistorie przelewów)ale od anonimowej cioteczki przelałam 2 razy po 300zł (raz na leczenie- jednorazowa kwota) potem 300 zł za hotelik(3 X deklarowane75 zł+ reszta na ewentualne leczenie)..nie widze tego w rozliczeniach..???pierwsze 300 zł wysylalam od cioteczki anonimowej jescze przed wyjazdem na urlop a drugie 300zł jak tylko wróciła z Bułgarii- i o tym psalam na watku od razu...mam nadzieje, że doszly pieniązki i jesli tak to prosze o sprostowanie- bo osoba ktora przesyla pieniązki czyta watek a nie chcialabym stracic wiarygodnosci- tym bardziej, ze to spora kwota jaka wysyła:roll:MAm nadzieje, że to tylko przeoczenie(mnie sie nistety tes czase zdaża:oops:- wiec rozumiem) A Miszka jest nie do poznanaia- jak zobaczylam Jego fotki to utentyznie myslalam, ze pomylilam watki-ze to jakis inny pies(nie zartuje- tak pomyslalam:loveu:TAk wiec ogromne gratulacje za taki ogrom pracy nad odzyskaniem zdrowia psiaka:loveu: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B]
-
Wyrzucona z auta Grasia doczekała się własnego domku :) w Wa-wie
gonia66 replied to wiata's topic in Już w nowym domu
A myślałąm, że juz jakieś wieści tu znajdę...:roll:Grasiu..co u Ciebie dziewczynko?/Kto to może wiedzieć??Niech sie odezwie:lol: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B] -
[quote name='li1']Pan oczywiscie rozpacza. Maja znala mnie wiec zapewne mniej teskni, bo jest ze mna. Mnie BARDZO zal tej przyjazni Pana i Mai. Niestety Pan ma problemy zdrowotne i czeka go lezenie w szpitalu. Operacje na pewno dobrze pojdzie, ale ze wzgledu na rozne inne choroby, istnieje ryzyko, ze Maja bedzie szukac opieki od czasu do czasu. Juz teraz, gdy Pan musial pojechac na pogrzeby rodziny, nie bylo chetnych do zajecia sie Maja. Wizyte w szpitalu tez Pan odwlekal, dopoki suczka bedzie u mnie. Wiesz, to wszystko nie bylo latwe. Glowa mi nieraz puchla, co mam zrobic. Z jednej strony wspanialy czlowiek, ktory jest sam i ma problemy ze zdrowiem, ale kocha Maja jak wlasne dziecko, z drugiej strony mlodziutki pies, ktory musi miec stabilny dom. Gdybym miala kogos, kto pomagalby w opiece nad Maja, to sprawa bylaby mniej skomplikowana. Ale sama wiesz, ze wszyscy "normalni " ludzie sa zapsieni po uszy i nie mozna liczyc, ze w naglych wypadkach ktos wezmie Maje na kilka tygodni czy miesiecy.[/quote] No tak..rozumiem..i chyba to było jedyne mądre rozwiązanie w takim razie...bo to nie była bezpieczna przyszłość dla młodej suni niestety...:-( A u Ciebie jest juz na DS czy jak to sie przedstawia???Majeczka jest naprawde sliczną sunią...no i teraz zrobiła se światowa dziewczynka na dodatek:loveu: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B]
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
gonia66 replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
Prawie wszystkie alfisiowe cioteczki coś z watku "wymiotło"??:-(:-(:-(Jutro (dziś) zrobię rozliczenie i apiszę ile mamy pieniążkósw...na moje przypomnienia niestety nie wszystkie coteczki odpowiedzialy:-(:-(Martwie sie troszkę o Malucha..bo jak tu na watku akie sabe nim zaiteesowanie- to jak ma domek znlaeźć???Są czasem takie sy-wydawaloby sie 100%piękności- domek na bank..a tymczasem..ani wątek sie nie rusza...ani domku nie widać..????:-(:-(Alfik..trzeba rozruszać te Twoje cioteczki..bo koniec wakacji- trzeba Cie zaczać solodnie ogłąszac...przecież musi gdzieś czekac na ciebie cudny domek..no musi.....:roll::roll: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B] -
błagamy o szansę dla pięknego Kubusia! MA DOM:) wielkie oblewanie!!! :)
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
No to powoli powoli odliczamy godziny...Oj..Wiosenko ja Ci nie zazdroszczę...to musi byc strasznie trudne...nawet myslec nie chce...no ale to twoja praca...wrrrr:roll::roll::roll: Ale sie libacja szykuje..hohohoo...:eviltong::eviltong::eviltong::loveu: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B] -
jak BOLI w y r w a n a łapa? Cohen pojechal do swojego domnku!!!!!!.
gonia66 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='anett']Gonia możesz podać mi SWIFT do przelewów zagranicznych?? miałam wstępne deklaracje na n-k[/quote]O Matko..Anetko...moj SWIFT zna jedna osoba z dogo ale etraz nie ma Jej jeszcze..(nie ta pora u NIej:lol::lol:) nie chce juz teraz dzwonić, wiec napiszę Jej PW i jutro będziesz miała ten kod- ok???:roll: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B] -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Mysia_'] nie wiem, ale mi się wydaje, że US nie może się tego czepić, jakby mieli to by się mnie już dawno uczepili :diabloti: mnie się regularnie czepiają, ale o inne sprawy :evil_lol: A nichby tylko sprobowali sie o to czepić, to beda mieli nalot Dogomanii...chyba tego nie chcą..jak myślicie???:eviltong::eviltong::eviltong: No to czekamy na Ihabe w takim razie a potem bedziemy myslec co dalej..gabi musi uciekac do DT skoro ma miejsce...nie ma a co czekac..Ona juz za dlugo czeka....:roll: CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... -
jak BOLI w y r w a n a łapa? Cohen pojechal do swojego domnku!!!!!!.
gonia66 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
[quote name='Lu_Gosiak']noo w tej sytuacji tez mysle, że lepiej bedzie zostawic Cohena u Wiosny jest sporo deklaracji na poczatek i wplat jednorazowych...jest zdrowy wiec nie trzeba poki co sie martwic dodatkowymi kosztami....brakuje 160zł deklaracji miesiecznych ale na wrzesien kase mamy, wiec moze akurat zajdzie szybko domek;);)....aha z dodatkowych to trzeba liczyc kastracje +szczepienia ok 200zł aha maly off do tego drugiego hoteliku juz mam kolejna biede psiaka z mojego podpisu Floyda - ktory moze oslepnac...[/quote] Dodatkowe będą na 100% bo w piatek chyba czy w czwartek robilam rozliczenie i bylo juz o ile dobrze pamietam 510 zł na koncie Cohena- a z tego prawwie same jednorazowe wplaty i kilka deklaracji od Sokratesa. TAk jak pisalam- coronaaj pisala ze doplaci stowke, "Anonimowa Pani" jakaś kwotę(pytala ile potrzeba- ale ja nie mialam pojecia)..tak wiec o wrzesien sie nie martwimy- ale nie mozemy zrobic "ufff"i spac spokojnie, dopoki nie bedzie zadeklarowanje calej kwoty:lol::lol: Ciekawe jak tam nasz dzielny chłopak...niech ten tydzien minie jak najszybciej:lol::lol::lol: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B] -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
gonia66 replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A ja nie mam najmniejszego zamiau akutar w tej kwestii sie bac czegokolwiek..kto mi zabroni dawać pieniązki przyjaciołom???To jak dostalam od taty pieniązki na węgiel to tez mam sie rozliczac z US???Paranoja jakas chyba..nie..no nie dam sie w to wrobić i am cioteczki tez radze bo inaczej to bedziemy sie tu ciage trzesly..wtedy najlepiej nic nie robić..jakos nie wyobrazam sobie aby mozna bylo przesylac od razu na hotelik kase...taka wlascicielka ma kilkanascie psow- wplat byloby kilkadziesiac dziennie- to Ona zamiast opeikowac sie psami siedzialaby na watkach i robila rozliczenia...ja mam 4 psy i bywalo, ze sie pogubilam:mad::mad:no nie.....nie zgadzam się na zadne strachy....:mad::mad::mad: Kurcze..malo ciągle deklaracji..mało...a Gabi juz moglaby isc skoro jest hotelik..za ile dokladnie ??/Bo teraz podrozaly hoteliki nasz dogomaniackie niektore:roll::roll: -
jak BOLI w y r w a n a łapa? Cohen pojechal do swojego domnku!!!!!!.
gonia66 replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
JA jutro zrobię dokładne rozliczenie kto ile wpłacił..i juz nie dociekam więcej- tylko pamiętamy, ze u Wiosenki Cohen ma jeszcze 54 zł na plusie- tak???tw takim razie Wiosenka sobie odliczy od kosztów hoteliku za kilam dni- tak??I mam jeszcze bardzo ważne pytanie- czy Cihen zostaje u wiosenki, czy jedzie do tego hoteliku, gdzie mial byc przewożony Skrates???Gdyby to zależalo ode mnie to wolalabym juz zostawic Cohena u Martusi- bo nie jestem zwolenniczka czestego zmieniania miejsca, zwlaszcza psom po takich przejsciach..ale to oczywiscie moje zdanie...myśle, ze do tego drugiego hoteliku- jesli jest miejsce- zaraz znajdziemy kolejna bidulę....akurat o to to chyba nie musimy sie martwic, byleby kasa była, to psiak sie znajdzie natychmaist...:roll: Deklaracji mamy juz troche...ale gdyby u Wiosenki, to jeszcze trochę bak..na początek bedzie- bo wiem ze mamy mały zapas..ale musimy miec pewne pieniążki- prawda???:loveu::loveu: s..przepraszam, ze ja tak ciągle o kasie tu gadam- jest wiele bardziej radosnych spraw tu na watku- ale ja to taka 'przyziemna' jesem z racji powierzonej mi misji:loveu::loveu: [B]CIAPUTKA..MINĄŁ TYDZIEŃ..TĘSKNIĘ BARDZO...22.08.2009... [*] [*] [*][/B]