-
Posts
1833 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by psiama
-
O raju, jaki Sisi jest śliczny :crazyeye: :loveu:, jaki podobny do naszej najmłodszej Koko. Ale na nowych zdjęciach to mi wygląda na 4-5 miesiecznego. Ale wiadomo - zdjęcia fałszują realny obraz. Jemu to domek by sie przydał. On się na zdjęciach zachwouje jak kot domowy, rozciaga, drapie. Grzecznie siedzi jakby na jedzonko czekał :cool3:. A Kasia to mnie swoja cudną morda powaliła. Pienie się prezentuje :loveu:. Wymiziała się ? Zajrze na bazar :razz:. Myslimy nad nasza blokowa znajdka, myslimy. Chorzowski schron w opłakanym stanie ... :roll:
-
Ihabciu, nie wiedziałam :-(. Pixelku [*] spoglądaj z góry na swoją Panią, ukoj jej cierpiące serducho ... . Ihabe, ogladałam filmik ze łzami, wspaniała silna więź Was połaczyła. Ona nigdy nie przestanie trwać. Pixel jest obok, w sercu głęboko, jest bezpieczny. [IMG]http://republika.pl/blog_yt_3470770/4045693/tr/tereni_znicz.gif[/IMG]
-
Z siedmiu kociąt...wszystkie w nowych domach :)
psiama replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']ach ci faceci... :evil_lol:[/quote] :roflt::diabloti: -
9 oseskow bez matki, teraz 9 aniolkow ;( Przegralismy [']
psiama replied to Jola_K's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
:placz: :placz: :placz: :placz: Miałam nadzieję, że choc najsilniejsze przetrwają, że koć kilku się uda. Nie udało im się zostać z nami. Strasznie ciązko na sercu. Ale zrobiłyście dziewczyny dla nich coś wspaniałego, dałyście im ciepły i dom i pełne brzuszki. Czy sa jakiekolwiek wieśc jaka kicia była mamą ? Ona może znów uodzić tak dużo szkrabciów ... -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
psiama replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Kaja, wreszcie wyczekiwane wieści :loveu:. Czasami tak juz jest, że niektóre stwory po prostu będa ze sobą w dystansie, jak u ludzi. Ale wylizywanie uszysków i pysiolów to jest wielka miłość i bardzo dobry znak :multi:. Lilu jest pieszczoszkiem noszonym na rekach, to dało jej poczucie bycia kims naj, kimś bardziej ... :cool3:. To oczywiście ma swoje efekty. Koty tez chca być te naj. Zazdrośc u ogonów, normalna rzecz. Z czasem będzie tylko lepiej. Zazdrosniki trzeba intesywnie miziać, to działa, przynajmniej u mnie. Obydwie rece ida w ruch :evil_lol:. Lilu ma juz pół roku .... :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Kiedy ? Jak ? O raju :loveu:. To najlepsze zyczenia połóweczkowe :multi::multi::multi: Czekamy na promisę :cool3:. -
Złomiarze .... :mad:. To tam na teren firmy wchodzą takie "elementy' z zewnątrz ?. Jak maluszek kopalniaczek dziś ? :roll: I jak Twoje damy ? Zrobiłąs juz bazarek ? :razz: Psin dostaje jeść od co kilku osób z bloku i okolicy, psiarzy :cool3:, fajnych ludzi. Za 'swoje' miejsce wybrał sobie wnękę przyblokową przy drugim wejściu. TZ zaniósł mu wczoraj duży kwadrat styropianu, a na to dałam koc. Ale mam wrażenie, że coś mu w tym nie pasuje ... kładzie się na trawie .... a od nocy pada deszczcz .... :shake:. Jest mokry z deszczu, łatwo o chorobę, spadek odporności. Przed chwilą przed wyjazdem do pracy zajrzałam do niego. Sąsiadka (ma yorka) dawała mu suche yorkowe. Była jeszcze inna sąsiadka. Jest tak uroczy, że wzbudza zainteresowanie :loveu:. Wcinał az mu sie uszy trzęsły. Mąż tam do niego zagląda na każdym spacerze z Niną. On sie nie chowa, przychodzi, dziś powąchał moją rękę, wczoraj jazdł z kubeczka trzymanego w ręce, niesmiało, ale podchodzi. Boi się gwałtownych ruchów, ale nie ma w nim żadnej agresji. Taki cichuteńki milaczek. Byłby wspaniałym kompanem, takim nakanapkowym mam wrażenie :cool3:. I bardzo niesamowity szczegół - on bardzo lubi dzieci ! Za moją Zosią do samochodu chciał wejść, podchodzi ufnie do dzieci sąsiadów, musiał miec z dziećmi do czynienia w pozytywnym sensie. Sama nie wiem co zrobić ... Pytam w pracy czy ktos nie chciałby psiaka, ale to za mało. Nie moge robić ogłoszeń dla psiaka, który nawet nie ma DT. Co mam na ogłoszeniach napisać, że kręci się wokół ulicy takiej a takiej ... :roll:. Sąsiadka dzis mówiła, że wczoraj ktos musiał wezwać straż, bo przyjechali ze smyczą, ale chyba nie udało im się go złapać, bo wciąz u nas jest. Nie znała szczegółów .... Postaram się zrobić foto :p. Jakby znalazł dom, choćby DT, ale taki dobry ..., zawieźlibyśmy i zafundowali pierwszą wizytę przeglądową u WETów. Gryzie mnie sumienie jak nie wiem co. Ale nie mam jak go wziąć. Koty siedzące w domu przez 8 godzin i on zamknięty ... A on taki milusi. Na oko ma kilka lat ...
-
Raju, jaki maluszek. Ze 2-3 miesiące ma .... ? A kto mu zwinął metalowa miseczkę .... ? :crazyeye: :mad: Człowiek ? No to juz przechodzi ludzkie pojęcie .... Świetne imię Kaju :loveu:. Ciekawe czy to on czy ona ... :roll: [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [CENTER][IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/SoJ5KEYIn8I/AAAAAAAAAWs/sRuYkDAFxbQ/s640/SNB14992.JPG[/IMG] [B][SIZE=5][COLOR=#ff0000][/COLOR][/SIZE][/B] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_0ZcWZoaRBi8/SoJ5MUrPjxI/AAAAAAAAAWw/r9wPZ4Nb6DI/s640/SNB14993.JPG[/IMG][/CENTER] Miśka jest sliczna :loveu:. Fakt, smukła, ale jaka ma być, spasiona ? :evil_lol: Oczy ma jak Rózia, ale pyszczek i futro przypomina Zuzę. A nasz blokowy znajda ma się lepiej. Ośmielił się. Dostaje jeśc, podchodzi do reki. Dzieci lubi, za córcią moja poszedł do samochodu. Wczoraj nakarmiła go znajoma psiara, dziś ja. Wsuwał puszkę od Niny jakby na oczy pierwszy raz jedzenie widział. Dam mu po południu suchego. Chudzinek z niego wielki. Ona na kogoś czeka, dziś rano leżał pod oknami i wył ...... :placz:. Został albo porzucony albo się zgubił w ferworze koncertowym (był straszny ruch) latając za szuczkami. Tyle, że wyglada bardziej na obiezyswiata :roll:. Jest niewielki, wazy na moje oko maks.7-8 kg. Jest brazowy podpalany. Taki futrzasty, puszysty. Przez to nie widać jego chudości, dopiero jak się człowiek z bliska przyjrzy ... :roll: Rozważamy co dalej robic ...
-
[quote name='malagos']To popatrzcie tylko na Kacperka - to kot, znaleziony przez Margo na osiedlu, tak sobie po prostu odchodził na koci katar i wyniszczenie. Miał 8 mies, a wygladał jak maleńka brazowa szmatka... [url]http://images8.fotosik.pl/15/35fa7989d85b7b0f.jpg[/url] [url]http://images8.fotosik.pl/15/f0493d3c75bd5a87.jpg[/url] [url]http://images8.fotosik.pl/14/2b2da7f23dc43f5e.jpg[/url] Zajęłą sie nim EVA2406 i nadal jest pod jej opieką. Wydobrzał, ale zawsze będzie niewielki, ma 1 niesprawne oczko, nadal kłopoty z katarem. No i szuka naprawdę dobrego domu stałego. Tu u mnie na wczasach, bo EVA też musiała odrobinkę odpocząć :evil_lol: [url]http://img525.imageshack.us/img525/5458/sdc10154.jpg[/url] [url]http://img149.imageshack.us/img149/9105/sdc10166l.jpg[/url][/quote] Ciotki, śledziłam i sledzę losy Kacpra od samego początku. Był kupką nieszczęścia. U EVY wypięniał, nabrał pewności siebie, jest cudownym miziakiem. Ale dopiero teraz na zestawieniu widać jaką on przeszedł przemianę !!!!! :crazyeye: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Z siedmiu kociąt...wszystkie w nowych domach :)
psiama replied to MartynaP's topic in Już w nowym domu
O to do przodu :loveu:. tak tzrymać. Jasieńka wytul za wszystkie czasy. -
[quote name='EVA2406'] A u mnie już po raz trzeci zakwitła w tym roku magnolia.[/quote] Zartujesz ? :crazyeye: :loveu: Że dwa razy kwitnie to sama wiele razy widziałam, o trzech jeszcze nie słyszałam. Jako specjalnie ja nawozisz czy cuś ? Bo rodzice na działeczce mają taka pastelową, beżową. Pozdrowienia dla wczasowiczów :cool3:.
-
ZZZnajdki, kociaki z Bydgoszczy! Wszystkie trzy mają domy!!!
psiama replied to Estera's topic in Już w nowym domu
[quote name='Estera']To niech przestanie kochać i się wyprowadza :lol: Bo za bardzo się przyzwyczaję i co wtedy? :lol:[/quote] Zostanie ... ? :cool3: :roll: -
:shake: Mnożą się mruczki. A ten chudzielec to bida. gdyby jakos mozna było trafic do niego ze środkiem przeciwkokom .... Podejrzewam, że jest silnie zarobaczony i pewnie ma do tego pasozyty zewnetrzne. Brak sierści po bokach. A u nas przy bloku wczoraj i przedwczoraj jakis chudziutki psin sie pokazuje. Ale nie podejdzie nawet na odległość 10 metrów, jest bardzo wystarchany,m wygląda jakby przychodził w to samo miejsce i czekał. Nina się z nim w niedzielę wąchnęła. Zgadałam się z sąsiadką psiara, ze też go zauwazyła już po koncercie U2 :crazyeye:. Będę obserwować, taka bidulinka ..... :shake:
-
Zywieckie koty, 30 kotow czeka na dom. Dlug! Pora szczepien.
psiama replied to Jola_K's topic in Kotki już w nowych domach
[CENTER][B][SIZE=7][COLOR=red]100 lat ![/COLOR][/SIZE][/B] [COLOR=black][/COLOR] Dla każdej z osobna :cool3: Torcik cudny, mniam ! :diabloti:[/CENTER]