-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Hej musiałam odpocząć chwilę od komputera i zająć się sprzątaniem i psiurami. Dzisiaj rano na spacerek nie chciał za bardzo iść tak jak wczoraj więc zabrałam go na ręce obyło się bez warczenia i zaniosłam na trawkę gdzie sie wysikał i od razu do domku. W domu po około 2-3 godzinkach od spaceru zrobił kupkę ale powiem wam ze takiego zapachu jeszcze nie miałam okazji poznać, śmierdziało okrutnie i mimo że odporna na zapachy jestem to jak tylko kupka znalazła się na przedpokoju myślałam że zwymiotuję:shake: Do tego w domu gorąco więc zapach się utrzymuje mimo porządnego umycia podłogi. Tyle dobrze że Tofik chcąc się załatwić wychodzi z pokoju na przedpokój tam są kafelki ale problemy z kupką ma straszne musiałam mu dupkę pod koniec podtrzymać by się nie przewrócił w nią:shake: teraz też go wyniosłam na dwór zrobił siku kilka kroczków i do domu a ten upał to jest straszny:roll: Za każdym razem jak wchodzę do pokoju po pewnym czasie a Tofik to zauważa merda ogonkiem:lol: Zjadł pół puchy z rana teraz filecik z kurczaka się gotuje który z rana kupiłam i do tego ryż będzie. Powiem wam też że wydaje mi się że Tofik nie dosłyszy bo jak wchodzę do pokoju a on akurat nie śpi ale leży tyłem do drzwi to nawet nie reaguje. A co do leków dostałam smsa ale mam pytanie o metacam czy on ma go dostać w zastrzyku czy w zawiesinie doustnej bo zawiesinę mam ponieważ Milka jakiś czas go brała i zostało mi jeszcze pół opakowania. Po drugi antybiotyk i tak musimy do weta iść ale w takim wypadku pewnie jutro. Co do kąpieli nie chcę ryzykować i wstrzymamy się chociaż do poniedziałku jakoś damy radę z zapaszkiem;) -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Noc przespana w porządku w pokoju trochę śmierdziucha ale sii ani kupki nigdzie nie ma a przemacałam cały dywan bo siku nie widać ale on po prostu taki zapaszek mi po pokoju rozniósł;) idziemy na króciutki spacerek się odsiusiać:loveu: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mysza2 powiem Ci że też się dziwę że on dzień po operacji daje rady tyle pójść. Oczywiście na siłę go nie ciągam tylko delikatnie pociągnęłam za smycz w domu a on od razu wstał i szedł za mną. fakt męczące jest dla niego chodzenie i nie ukrywam że z 2 razy zatrzymał się na spacerku by usiąść ale to były dosłownie sekundy. W domku jeszcze mi się nie zsikał ani nic zobaczymy czy noc wytrzyma, będę spać w małym pokoju by mieć go na oku bo w dużym dywanu brak no i panele są. ZuziaM dziękujemy że w razie czego zgodzisz się przyjąć chłopaka, jeszcze nie wiadomo jak kikou poczekamy ale powiem wam że jeśli Tofik będzie zachowywał się tak jak teraz i nie sikał gdzie popadnie to może u mnie zostać dłużej, jednak wiadomo teraz stres itd więc stwierdzić jego charakter chociaż w minimalnym stopniu będzie można po tygodniu. Błagam was nie dziękujcie tyle przecież każdy by tak postąpił gdyby mógł, jest wiele osób bardziej "zasłużonych" na dogo i mnie to trochę krępuje -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byliśmy na spacerku. Wyszłam i z Milką i z Tofikiem. Zapięłam ma smycz w pokoju i zawołałam delikatnie ciągnąc smycz od razu wstał i wyszedł na klatkę, troszkę niechętnie do windy wszedł ale jednak. Na zewnątrz podszedł pod pobliski krzaczek i niby kucająco na jednej łapce załatwił się, chętnie bez ciągnięcia szedł dalej hmm jakoś 10-20 metrów i po chwili usiadł zmęczony więc dalej nie próbowałam. Kupki nie zrobił ale siku tak i to wyglądało na kilka razy bo z 2 razy po 1 siku przykucał jakby do sikania. Ale droga powrotna hmm nie dał rady więc zabrałam na ręce obyło się bez żadnego warknięcia, kołnierza też nie miał i wróciliśmy do domku. Poza tym na smyczy a wzieliśmy automatyczną szedł tak około metra ode mnie mimo że się rozciągała dopiero jak pisałam w drodze powrotnej zaniemógł, za bardzo się zmęczył ale łącznie te około 40-50m szedł:multi: -
Sądząc po zdjęciach to na pewno ten sam kot pytanie czy go porzucili bo się znudził czy przypadkiem zwiał
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Problem w tym że mogę go w 100% sprawdzić na suczki na spacerach psy hmm moze być cieżko bo nie wiadomo czy spotkamy. Co do Milki najpierw warknął a później olał ją no ale wiadomo to pierwsze spotkanie, znajomych psów w okolicy mało jednak wydaje mi się że on po prostu olewa psiaki a zaatakować też w sumie nie bardzo bo starszy do tego bez łapki i na tą chwilę ciężko mu się poruszać jak będzie dalej zobaczymy. Taks co do szelek dziękujemy:loveu: Rzomiary nie wiem jakie potrzebujesz ale obwód za łapkami to około 50-55cm mierzyłam jak Tofik był na leżąco, obród szyi około 30-35cm minimum czy jakieś inne wymiary potrzebne? Oj Renatko widzę że dziewczyny do Ciebie napisały i zajrzałaś a ty i tak masz nasze bidy które Justyna Ci podesłała:loveu: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Nom brudasek okropny ale kłaczki ma powycinane jednak mimo wszytko...oo wlaśnie się obudził;) Wiem że na wszystko nie starczy ale ja mówię o szelkach bo na nie na pewno styknie a co do antybiotyku jeśli trzeba już od jutra go dalej podawać podejdę do lecznicy i poproszę "na krechę" ja tam często z tymczasami chodziłam więc znają mnie dobrze więc może jakby co się zgodzą bo przecież antybiotyk ważny podawać trzeba -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ehh dogo coś przez chwilę zaniemogło:roll: dodałam wątek psiaka do opisu na gg i dostałam od znajomego jednorazową wpłatę 30zł na Tofika Dziękujemy:loveu: a żeby nie bawić się w przelewanie doliczcie to proszę do wysłanych mi pieniążków:oops: numeru konta nie mam myszy a dogo zaszwankowało:roll: A tutaj nasz Tofik już bezpieczny w domku: Widać jaki brudasek i oczko strasznie zaropiałe: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBKQfQY1b3I/AAAAAAAAB2A/RQNKA7a0avc/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBKQjYAwjtI/AAAAAAAAB2E/2A5OJ_RTD8M/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20003.jpg[/IMG] A tutaj śpi i widać miejsce po amputacji: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBKQmeNAlOI/AAAAAAAAB2I/v9ry8yAYR10/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20006.jpg[/IMG] Edit. No właśnie pisane było że ma brać jakieś antybiotyki więc jak tylko się dowiemy jakie pójdziemy do weta. szeleczki kupimy jutro mogą być za tą kasę co dostałam od znajomego na Tofika 30 zł. A co do serca i odwagi za co tu podziwiać>? W takim razie każdy każdego na dogo musiałby podziwiać po prostu mogłam pomóc więc pomogłam a że za pieniążki jako DT nie mogłam inaczej bo u mnie sprawa z kasą krucha ledwo wiąże koniec z końcem więc psa kolejnego na własnym utrzymaniu mieć bym nie mogła... -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Lekarstw nie dostałam tylko książeczkę zdrowia i nowiutką smyczkę, szelek nie potrafili znaleźć odpowiednich do jego rozmiaru jak mi powiedzieli więc trzeba by było kupić bo chyba szelki też niejako by odciążyły. Właśnie też miałam o lekarstwa pytać bo Tofik brał chyba jakiś antybiotyk i trzeba to kontynuować. W książeczce pod wpisem o amputacji są chyba 3 leki wpisane ale za chiny nie rozczytam. Może justyna_wolontariat będzie wiedziec -
No właśnie ja pisałam do osoby która miała styczność z facetem i palmerem ale właśnie jest to zabronione na terenie zabudowanym n chyba że załatwi się jakąś tam zgodę czyli mnóstwo papierkowej roboty a i tak by się nie zgodzili bo przecież to tylko kolejny błąkający się pies który nikomu nie zagraża do tego bo przecież boi się ludzi. Co do sedalinu no właśnie albo ucieknie albo inne psy czy koty zjedzą a na kocie gabaryty to może się źle skończyć bo sunia waży około 8-10kg a taki kot jakby zjadł prze przypadek toż to podwójna dawka by była
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byłam przed chwilą podskoczyć na szybko do osiedlowego kupić puchę bo suche on połykał w całości a kulki duże niestety. Justyna on jest u mnie godzinę więc trudno cokolwiek stwierdzić. Cichutki jest strasznie jakby go nie było w ogóle siedzi w jednym miejscu niestety nie na kocyku który mu położyłam obok misek. Siadł na środku pokoju i siedzi niemrawo co chwilę podchodząc do miski z wodą by się napić, ściągnęłam na chwilę kołnierz by w spokoju zjadł i się napił podrapałam za uszkiem ale on jakoś nie bardzo szuka kontaktu z człowiekiem, nie reaguje na cmokanie ani nic tylko tyłem do mnie. Ma duże problemy z chodzeniem to fakt po kilku krokach siada na chwile i znów drepta szybko się męczy, w kołnierzu jest o tyle problem że jak idzie a raczej podskakuje to "podskakuje" również głową i kołnierzem dobija do ziemi co sprawia większe problemy z chodzeniem ale ile on jest dopiero po zabiegu 1 dzień? Męczy się chodząc bardzo ale to jeszcze zdecydowanie za wcześnie na jakiekolwiek rokowania być może za kilka dni czy tydzień lub dwa przyzwyczai się chociaż lata przecież też zrobiły swoje. Dziewczyny powiedzcie mi kiedy ewentualnie mogłabym go wykąpać za kilka dni czy dopiero po ściągnięciu szwów? Aha w książeczce ma wpisane 10 lat i imię Fido na wątku piszę że koło 6-8, fakt ząbki w nie najgorszym stanie jednak ogólnie patrząc na niego ma cos około 9-10 lat. Teraz psiurek się położył i śpi:loveu: jest bez kołnierza ale mam go za swoimi plecami więc mogę pisać i sprawdzać czy aby ranki nie liże. Ale powiem wam ze kochany jest, jednak problemy z wyjściem na dwór będą poważne bo on kilka kroków robi i się męczy ale mam długaśny szalik wiec damy radę;) gorzej jak musiałam moją 25kg wtedy zołzę na ręczniku prowadzić bo myślałam, biedna kilka godzin po operacji tylnich łap a ta pędem latała po trawie i ledwo nadganiałam a w domu taka chora się wydawała że miski pod sam nos trzeba było podtykać:evil_lol: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyna łącznie trasa wyniosła nas 60km w obie strony TZ auto niestety zżera 8l/100km więc wyszło nas coś koło 20-25zł chyba bo nie wiem jak ceny paliwa teraz stoją a w baku było więc nie stawaliśmy na stacji w poniedziałek mam oddać kaskę no bo jakby nie patrzeć to auto rodziców TZ-ta. A co do opłaty za DT nie przelewajcie mi na razie całej kwoty tylko połowę a drugą za 2 tygodnie;) zaraz przesyłam ci nr konta -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mu właśnie do domku dotarliśmy. Toficzek od razu zawarczał na Milkę jak ta chciała go obwąchać. Z auta wyniesiony nie warczał w domu przeniesiony na dywan do pokoju też nie bo w kuchni poślizgnął się na kafelkach i wstać nie umiał:shake:. Teraz tylko warknął jak znów wszedł do kuchni i go podniosłam ale wydaje mi się że to przez moje niefortunne podniesienie może go po prostu coś zabolało jak podniosłam. Ogonkiem nawet nawet troszke pomachuje jak stoi. Brudny i śmierdzący okropnie ale na razie ze względu na ranę chyba kąpanie odpada. Szelek nie umieli znaleźć wiec pozostał w obróżce, ma też kołnierz ale cały usyfiony na szczęście po innym psiaku pozostał mi podobny wielkościowo więc zaraz wymienimy na czyściutki. Na razie tyle tak na szybko. No i prosiłabym na razie chociaż o pieniążki na karmę:oops: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ok TZ już do mnie jedzie więc zbieram się pomalutku i jedziemy po Tofika:multi: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieje że w domku szybciej dojdzie do siebie z resztą na początku trzeba go obserwować no i mam nadzieje że będzie chciał wychodzić na spacerki na smyczy i nie będzie w tych sprawach uparciuchem a i mieszkania zbytnio mi nie zaleje:lol::roll: Zobaczymy jak to będzie mam nadzieje że dam radę:roll: [SIZE=2][COLOR=Silver][SIZE=1]Prosiłabym tylko o pieniążki na karmę[/SIZE]:oops:[/COLOR][/SIZE] -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Chciałam edytować post ale justyna mnie wyprzedziła będę koło 19* -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj niestety nie dam rady podjechać do schronu:shake: w weekend TZ ma uczelnie i powiedział że jakby co możemy jechać ale dopiero w poniedziałek:roll: -
Suczki nie widać od 3 dni:shake: chodzę 2-3 razy dziennie po wszystkich rejonach w których była widywana, nie ma tego sporo ale suni nie ma. ze swoją sunią też osobno spacerujemy i szukamy rozglądamy się ale nic. Nikt nie dzwoni, ogłoszenia koło działek znów zniknęły powiesiłam je koło bram wejściowych jednak widać komuś się to nie spodobało:roll:. Chłopcy którzy do mnie zawsze dzwonili jak widzieli suczkę też od 3 dni jej nie widzieli:shake:.l Kurcze teraz takie upały może leży gdzieś w krzakach osłabiona bo gdzie bidulka wodę znajdzie:shake: tylko jak gdzieś sie zaszyła bo jest osłabiona to cholercia pytanie teraz gdzie:-(
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Przepraszam że dopiero teraz wchodzę ale z rana miałam trochę latania i załatwiania. Pisałam z Justyną na pw ale napisze i tu. Mogę zabrać Tofika na DT ale tylko na miesiąc, ze względu też na powrót ojca i podsikiwanie Tofika, być może ono jest spowodowane stresem związanym z pobytem w schronisku jednak nie chcę robić żadnych nadziei że pies będzie u mnie dłużej bo jak nie uda się oduczyć posikiwania to będzie to nie możliwe mam cały przedpokój w drewnianej boazerii i za sikającego psa to ojciec by mnie chyba zabił. Tak jak też pisałam Justynie trzeba psa wyciągnąć i zobaczyć jak będzie zachowywał się w domowych warunkach być może nauczy się chodzić na 3 łapkach a to tylko kwestia czasu. Nawet jeśli udałoby się by chociaż przez kilka miesięcy Tofik żył w miarę komfortowo to uważam że warto bo jak mi to kiedyś ktoś napisał nie liczy się długość życia psa a jego komfort i miłość ze strony człowieka. Nie wiem czy dam radę dziś podjechać do schronu. TZ dzisiaj do mnie przyjeżdża ale jeszcze nie wiem o której ale jakby co to myślę że do schronu może udałoby się podjechać koło 17-18 ale to dam znać jeszcze. Podjechałabym zobaczyć Tofika i zdecydować czy dam sobie radę. I jak już Justyna pisała do dr Bojarskiego mam 3 minuty piechotą więc w każdej chwili jeśli będzie trzeba można z Tofikiem podejść. Naprawdę nie chce robić zbędnych nadziei bo nie wiem czy sobie poradzę z opieką nad Tofikiem. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Justyna odpisałam Ci na pw ale zapytam tutaj jeśli chodzi o hotel czy już jakiś konkretny bierzecie pod uwagę? Jeśli tak jaki jest czas oczekiwania na miejsce bo wiadomo dogomaniackie hotele przepełnione i kolejki do nich a do tego Tofik w związku z amputacją łapki potrzebuje większej uwagi i opieki -
Prawdziwa psia KSIĘŻNICZKA!Już w nowym,wspaniałym domku;)
Gisic87 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Cioteczki proszę o pomoc w podnoszeniu bazarku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187206-Bi%C5%BCuteryjny-bazarek-na-2-psiaki-z-karceru...do-21.06-do-godziny-20?p=14843252#post14843252[/url] -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ehh wczoraj nie miałam dostępu do kompa ale widzę że bez zmian, telefon niestety dalej milczy na maile też odzew zerowy:shake: I jak możecie podnoście bazarek bo to zawsze jakiś grosik dla biedaków: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187206-Bi%C5%BCuteryjny-bazarek-na-2-psiaki-z-karceru...do-21.06-do-godziny-20?p=14843252#post14843252[/url] -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam bazarek dla psiaków to mój pierwszy więc przepraszam za błędy: [url]http://www.dogomania.pl/threads/187206-Bi%C5%BCuteryjny-i-nie-tylko-bazarek-na-2-psiaki-z-karceru...do-21.06-do-godziny-20?p=14843252#post14843252[/url] -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Mysza2 Renatka pewnie zajęta w końcu ma 12 psiaków i wszystkie "geriatryczne" którym musi zmieniać pieluszki, podawać lekarstwa i karmę (każdy inną)do tego pewnie codzienne pranie sprzątanie po Kajtku wygłaskanie wszystkich a to zajmuje kupę czasu. Do mnie niestety nikt nie dzwoni. Gdyby chociaż znaleźć Kajtkowi inny tymczas bez samców...ale to tylko marzenia -
Amy- połamane łapki, porzucona przy drodze. W NOWYM DOMU!
Gisic87 replied to Glutofia's topic in Już w nowym domu
Wybaczcie jakimś cudem mi wyleciał wątek ze subskrybcji:roll:. Rozmawiałam dzisiaj koło południa z kaskan25 odnośnie tymczasu dla Amy. Sprawa się przeciągła i jutro koło 19-20 będę wiedzieć czy mogę zabrać sunię na DT tylko teraz jak czytam pytanie co z mała bo z tego co słyszałam jedna łapka w gipsie a drugą zostawili obecnie bo była tylko pęknięta. Jak teraz sytuacja wygląda?Co się dzieje z łapinkami?