-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Fundacja SOS dla zwierząt - Chorzów - Maciejkowice!!!
Gisic87 replied to sosiczka's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Glutofia to jest ta sunia o której mi wczoraj mówiłaś czy jak? Wczoraj byłam tak zamieszana że już nie kumam teraz, spałam tylko godzinę przez cały dzień w związku z wyborami i padałam jak dzwoniłaś:oops: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
oj cicho cicho bo pańcia w komisji wyborczej była do tego zaplanowała że w sobote pójdzie spać o 22 by na 5 być na miejscu a spać za nic w świecie się nie umiało i tak tylko godzinkę przespałam wstałam o 4 wyszłam z psiurami Tofika to wręcz budzić musiałam no bo co ja to sobie myślę tak wcześnie na spacer iść:evil_lol: Tofik wytrzymał całe 8 godzinek bez żadnej niespodzianki:multi: później spacerek o 13 i 19 i znów liczyć nieszczęsne głosy do domu wróciłam o 1 w nocy i znalazłam siku na przedpokoju, wyszłam z 2 psami razem Tofik dzielnie Milce dotrzymywał kroku cały czas latał zadowolony. Weszłam później na dogo ale nie działało więc poszłam spać bo padnięta byłam. Z rana dzisiaj zaspałam i wstałam dopiero o 10 no i znów znalazłam kałużę ale to przyznaje moja wina bo budzik na wyjście z psami po prostu mnie nie obudził:oops: Teraz psiaki pojedzone i wyspacerowane śpią a ja się zabieram za porządne czyszczenie przedpokoju bo znów z siuśków zapaszek na przedpokoju się panoszy a jutro mam gości:roll: -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ja uważam że warto spróbować, fakt że pieniążki za ogłoszenie nie małe ale jeśli jest to szansa dla Kajtka to czemu by nie ale niech się inni wypowiedzą -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Tak dopisz jak wpłyną co by zamieszania w rozliczeniach nie robić. Z mojego bazarku za psiaki będzie na tą chwilę tylko 25zł:oops: no ale zawsze coś a może się rozkręci i coś więcej do kieszeni psiaków wpłynie:roll: -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
zwrot za sterylke to 140zł faktura już powinna być w fundacji numer konta Renatki podany więc jakoś do końca przyszłego tygodnia powinien dojść -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
no rzeczywiście dużo ale jak już Renatka otrzyma zwrot za sterylkę to z tego można pokryć chociaż i tak trzeba dalej szukać stałych deklaracji bo tych jest malutko a jednorazowe ubywają szybko -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ogólnie paputki wychowywane wśród innych zwierząt są upierdliwe, znaczy one myślą że jest ok bo tylko chcą się pobawic czy podziubać ale psy które nie miały wcześniej z paputami kontaktu albo uciekają albo ze strachu atakują. Mój Milfred ucieka Tofik kłapie zębiskami. Kubuś na szczęście spryciarz podlatuje i jak wie że nie ma szans lądowania od razu ucieka ale co do aleksy to wiem że ona po prostu uwielbia inne stworzenia i odpędzić będzie ją ciężko (paputka adoptujemy od byłych właścicieli) w sumie już plan był miesiąc temu zabierać paputa ale tymczasy studia egzaminy no ale w końcu w przyszła sobotę zabieramy go a i umowę adopcyjną podpiszemy podesłałam właścicielom psią by zmienili wedle oczekiwań na paputka który niejako od dawien dawna był moim marzeniem -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No tak tyle że Tofik jest nieporównywalnie większy od paputa a paput nie odpuszcza i nie straszne mu zęby bo on chce tylko poskubać po uchu,no ostatecznie to mi na głowie siada i skupie włosy:evil_lol: A tak dla porównania: Tofik ważący 8,6kg: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBy5hBlws-I/AAAAAAAAB6g/sQjIsJl7WJ0/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20016.jpg[/IMG] I paputek mieszczący się w dłoni: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TByuNud8piI/AAAAAAAAB6A/QUDpkkN0T70/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat.jpg[/IMG] To nie są równe szanse:roll: A co dopiero jak w przyszłą sobotę pozna kolejnego paputa tym razem większego bo alekandrettę po którą dzisiaj mieliśmy jechać ale przenieśliśmy wyjazd na przyszły weekend a z tego co wiem bardziej natrętna bo uwielbia kontakt z innymi zwierzakami, wychowywała się od małego z psem i świnką morską którym spokoju nie dawała bo bawić się chciała:roll: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A co tu tak puściutko:mad: Toficzek tableteczki te małe meloksamu które codziennie 1/4 maciupkiej tabletki dostaje zjada z żarełkiem bez problemu ale betamox ciężej mu wchodzi bo musi dostać 1/2 tabletki rano i wieczorem a ta połówka troszku duża jest chyba dla niego ale przedwczoraj zjadł i dzisiaj rano też dostał, jeszcze wieczorem będziemy musieli podać. Dzisiaj wcześniej będziemy mieli ostatni spacerek bo pańcia się wyspać musi bo przed 4 wstaje by na wybory do komisji już na 5 być więc ostatni spacerek zaserwujemy sobie o 21 a następny o 4 i do 13 Tofik będzie musiał jakoś wytrzymać. Przepraszam że filmiku nie dałam ale mój aparat jest taki że po kilku zdjęciach wyładowuje akumulatorki przez co zrobienie większej sesji czy filmiku graniczy z cudem:roll: Tofik już nawet po przedpokoju gdzie są kafelki nieźle sobie radzi zwłaszcza jak wie że idziemy żarełko szykować z rana to pędzi merdając ogonem i ani jednej wywrotki na kafelkach i tylko słychać jak biegnie i to nawet szybciej niż truchcikiem:loveu: Do tego zauważyłam że zaczyna mi szczerzyć się na papugę jak ta lata po pokoju wypuszczona. Kubuś (paput) jest upierdliwcem do psów i obowiązkowo musi siadać na psiaki i skubać po uszach, Milka 35kg cielsko boi się papugi i ucieka z pokoju a Tofik nie wie o co chodzi i jak Kubuś przygotowuje się do lądowania na nim ten kłapie ząbkami i powarkuje więc paput wypuszczany tylko jak Tofika nie ma w pobliżu -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Kurcze karteczki może pozrywali ale dzwonić nikt nie dzwonił. Mam na siebie ogłoszenia Mani i Kajtka oraz mojej uciekinierki i ani jednego telefonu poza chłopcami i facetem który dzwonił w sprawie uciekinierki a to już dzisiaj miesiąc minął odkąd psy schron opuściły:shake: -
Wszyscy panowie którzy sobie pod tym sklepem piją piwko wiedzą o suni, jeden mąż właścicielki sklepu powiedział mi że widział ją dziś o 6 rano jak jechał autem i powiedział że jutro postara się ją złapać. Ogólnie mówią że spokojnie obok niej przechodzą i nie ucieka od razu, nie wiem może przez to że ja ją wpakowałam ze schronu do auta i nie wiedziała o co chodzi się mnie boi bo tylko na mnie reaguje ogromną paniką a przecież nic złego jej nie zrobiłam a może ma złe doświadczenia z kobietami sama nie wiem:shake: Ja już im powiedziałam że jeśli rzeczywiście sunia nie ucieka przed nimi to by ją próbowali karmić już nawet powiedziałam że w zamian flaszkę im kupie byle tylko nie łapali na siłę bo ich też zacznie się bać jak mnie złej i niedobrej blondynki:roll:
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Na seans filmowy to do jutra trzeba poczekać bo na szybko naładowałam akumulatorki byle tylko zdjęcie rachunku i kilka Tofika na szybko zrobić. Na jutro już się mam nadzieje doładują porządnie chociaż ten mój aparat to strasznie ciągnie i po kilku zdjęciach koniec. Wpłaty 20zł od Justyny nie otrzymałam nadal czekam, piszę co by później nieporozumień nie było -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
zdjęcie rachunku: [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBqENYFGxbI/AAAAAAAAB5k/GBF1QBmhXeM/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20016.jpg[/IMG] I Tofik: [IMG]http://picasaweb.google.com/MilkaMila87/Tofik#5483840412194069730[/IMG][IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBqDzN3CXOI/AAAAAAAAB5M/_5zEOkQUbJI/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBqEEHMBZwI/AAAAAAAAB5Y/AjxUDY6mGgg/s576/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20011.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBqEJ-nAJcI/AAAAAAAAB5c/Yz56rHJeOFk/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20015.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBqD8WrDdfI/AAAAAAAAB5U/pMuEtYmMmts/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20003.jpg[/IMG] -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Tofik na słowo nie nie reaguje chyba że krzyknę bo coś ze słuchem ma ale uczymy sie że na każde warknięcie siku etc mówię nie wolno (czego pewnie i tak nie słyszy) oraz kręcę palcem i głośniej mówię Fe na razie niby się sprawdza zobaczymy jak dalej -
Poszłam do sklepu bo i tak musiałam iść po papierosy nie widziałam jej ale w drodze powrotnej leżała na asfalcie przy autach. Z moim podejściem nie było tym razem problemu bo mnie nie widziała ale podjechał autem nzajomy ze sklepu obok coś mi mówiąc że ciężko ją złapać bo ucieka nawet drzwi do auta z tyłu raz otwarł w nadzieji że wskoczy ale nic z tego, no i podeszłam to zwiała za auto i tak mi między autami latała, wróciłam do domu po ogłoszenie i do tego sklepu co jest prawie na środku parkingu i poprosiłam o przyklejenie pani od razu przykleiła bez problemu mówiąc że od kilki dni widzi ją do południa jak siedzi w cieniu aut pomiędzy nimi. Akurat też jeden pan z bloku obok powiedział że ma siatkę dosyć dużą do łowienia ryb i jeśli da się taką siatką ewentualnie ją złapać to mi siatkę pożyczy tylko nie wiem czy takiej siatki nie przerwie złapana?
-
Soema może warto w pierwszym poście dopisać że faktura ma być na dane fundacji i w takim "liście" dołączyć trzeba karteczkę z numerem konta i danymi do przelewu za zwrot w przypadku wcześniejszej opłaty zabiegu a nie brania na krechę bo np takie ciamajdy jak jak gubią się zmieniają fakturę i takie tam:roll:
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Akumulatorki się już ładują do aparatu więc dzisiaj wieczorem bądź jutro wkleję zdjęcie porażającego rachunku za 3zł oraz postaram się zmajstrować filmik byście mogli zobaczyć jak Toficzek przebiera tymi swoimi 3 lapkami mój TZ to się nabija z Tofika że tak smiesznie chodzi ale mimo wszystko też uważa że Tofik kochany (TZ nauczony po jeździe z Guliwerem też ze schronu z Rudy że nabijać się nie można bo jak powiedziałam, że mix podchalana ma na imię Guliwer to on zaczął się śmiać i mówić do psa Gucio:roll: pies najwyraźniej obrażony przez 5 minut zaczął szczekać w aucie na TZ a ten go przepraszał by pies się uspokoił:evil_lol:) więc mimo wszystko żartuje sobie ale z rezerwą co by psa nie urazić. -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Byłam właśnie u weta na ostatni tydzień leczenia dostaliśmy antybiotyk w tabletkach więc nie będziemy musieli chodzić. Koszt przerażająco wysoki jak za antybiotyk bo za 6 tabletek musieliśmy zapłacić [B]3z[/B]ł:lol: nie wiem czy rzeczywiście są tak tanie czy po prostu bardzo miła pani doktor do której zawsze z przybłędami chodzę tak nas policzyła i od razu do drugiej poszła bodajże praktykantki że mam 3 lapka do adopcji a ona przecież kocha 3 lapki i czy by nie chciała:loveu: Muszę zrobić jakieś fajne ogłoszenie papierowe Tofika i dać tam na tablicę w lecznicy może akurat:roll: Poza tym Tofik jest u nas już praktycznie tydzień, kurcze ale ten czas leci niesamowicie:roll: A no i dodać zapomniałam chciałam by jakaś komitywa się wytworzyła między psami i karmiłam je z ręki po lewej Milka po prawej Tofik i ten kurdupelek mało mu było jego jedzonka to na Milkę warkoli i lezie by zabrać to co ona ze strachu i zdezorientowania wypluła więc chciałam chłopaka odsunąć bo nieładnie kobiecie podjadać a ten na mnie z zębiskami wyparował, znaczy odwrócił się w stronę mojej ręki by chapsnąć ale tylko ostrzegawczo bo nawet ręki odsuwać nie musiałam, wzięłam tylko palcem pokiwałam i groźniejszym głosem że nie wolno a ten z uśmiechem na pysku usiadł zadowolony jednak przez kolejne 5 minut podawania żarełka z ręki na szczęście był spokój i grzecznie czekał na swoją kolej -
Już nadrabiam sunia jest cała i zdrowa:multi: Przedwczoraj będąc na spacerku z Tofikiem i wracając spotkałam ją idącą w naszym kierunku, za żywopłotem nie widziała że idę wiec szła pewna siebie i praktycznie przy moich nogach się zatrzymała w tył zwrot i zaczęła uciekać co chwile oglądając się za siebie czy jej nie gonie no ale jak z trzyłapkiem ją gonić:roll: Teraz troszkę mniej czasu jest ale chodzę 1-2 razy dziennie chociaż pół godzinki by sie porozglądać. No i przed chwilą wracam od weta i po drodze do sklepu który u nas na parkingu jest i ją widzę leży w cieniu na środku parkingu i odpoczywa od razu mnie z daleka zauważyła i przyglądała się gotowa do ucieczki (dodam że leżała w miejscu dosłownie tym którym wyszła z auta i nam zwiała) więc weszłam do sklepu by nie wzbudzać jej podejrzeń że niby do niej idę i unikałam zerkania nawet na nią. Wyszłam ze sklepu dalej leżała no to idę pomalutku bo nie patrzyła w moim kierunku no i sąsiad ode mnie z piętra szedł z dzieckiem i psem teściowej którym się obecnie opiekują no i uciekinierka wstała powąchała psa zobaczyła mnie idącą w jej stronę i pobiegła przed siebie:shake: Ale kamień mi spadł chociaż w połowie z serca bo wiem że żyje a i nie jest wychudzona ani nic. Wiem od mojej mamy (która notabene krytykuje moją pomoc psom) że jej znajoma z pracy widziała ogłoszenie suni na działkach zanim zostało zerwane i dokarmia sunię (sama ma działkę na tych ogródkach) jendak karmi na odległość, znaczy sunia więcej jak na 50m nie podchodzi dopiero jak ta znajoma się oddala a sunia w pobliżu jest to widzi że sunia podchodzi i zajada. Poprosiłam więc że jeśli mają możliwość dokarmiać dalej sunie by im zaufała a jak będzie okazja to spróbować wysypać karmę na ich działce i zamknąć na niej dziewczynkę, wtedy my od razu poszlibyśmy i ją złapali bo to mały ogrodzony teren by był. No zobaczymy ważne że dalej jest w okolicy
-
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ojj Kajtuś no ale kto by pomyślał że na psy może być cięty u mnie był spokój bo suczkę mam na spacerze też olewał psy ale wiadomo to co innego:roll: A co do osób krzyczących że biedny Kajtuś w łazience zamknięty ehh niedługo może będą pisać że pewnie też pieluchę mu zakładasz co by ci łazienki nie obsikał i że pewnie 24h tam siedzi i niedługo zanik mięśni będzie ehhale jak się napisze o pomoc to nagle wszyscy milkną i znikają w niewyjaśnionych okolicznościach:evil_lol: ale to normalka. Renatko nie przejmuj się po prostu ucz się by twoja pupa była twardsza bo serca masz mięciutkie:loveu: Na ogłoszenia niestety zero odzewu może ta gazeta coś da:roll: -
z CELI ŚMIERCI trafił do DT...ma tylko 35 zł deklaracji :(
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Aha a to zdjęcie jest w dziale ogłoszenia? Bo wiem swego czasu że kiedyś ogłoszenia były na 2-3stronie gazety a ostatnio(jakoś 2 tyg temu) widziałam takie właśnie ogłoszenie ze zdjęciem w dziale ogłoszeń a tam z tego co wiem aż tak dużo osób nie zagląda nie wiem jak to jest ja tylko pytam moja mama prenumeruje od 10lat DZ i spotykałam się z różnymi właśnie na początkowych stronach -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
A no nic średnio raz dziennie zdarza się siku na przedpokoju ale to tylko w dzień bo całą noc od ostatniego do pierwszego spacerku wytrzymuje tylko w połowie dnia mu się zachce no to co za problem ale kupkę robimy poza tym wypadkiem biegunkowym na początku tylko na dworze i czasem zdarzy się że Tofik stęknie podchodzi do mnie i wiadomo że wyjść trzeba ale jakby tak jeszcze siku wołał:roll: Kupka na szczeście unormowana trawę na dworze skosili wczoraj więc teraz nie biegnie tylko wzdłuż drużki a po całej trawie a ja razem z nim, tak tak dobrze napisałam biegnie niezdarnie i nie za szybko ale biegnie bo chodzeniem tego nazwać nie można. Humor Tofikowi dopisuje i na spacerach każdego psa z daleka dostrzeżonego obszczekuje tym swoim chrypkowatym głosem i ciągnie do niego. Doszedł już chyba w 100% do siebie w domu lata sobie coraz częściej od pokoju do pokoju. Dzisiaj o 9 poranny spacerek był a o 12 szłam do banku no to wyjść chciałam a ten mi się wtrynia w drzwi i na korytarz wylatuje no więc najpierw poszliśmy na spacerek a i słusznie bo kupka się szykowała:lol: ale skubaniec nauczył się że co on to będzie wracał do klatki o własnych siłach więc przy końcu trawki zatrzymuje się siada merda ogonkiem i tym swoich pycholem patrzy co by go pańcia na ręce wzięła bo przecież zawsze tak jest:evil_lol: a i nie ma zmiłuj bo on upoarciuch nauczył się i nie ruszy się nawet pociągnięty na smyczce więc na ręce biorę a on zadowolony:loveu: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ojj po kąpieli to dopiero za minimum 9dni czyli dzień po zdjęciu szwów;) ale mimo to jest piękny mimo że zapaszek hmm nieciekawy się utrzymuje nawet po pół godzinnym czyszczeniu mokrą szmatką i wyczesaniu. Ale w szeleczkach wygląda mimo wszystko super i do tego smyczka do kompletu chociaż długa jest i musiałam przy nim ją oplatać kilka razy wokół ręki. Kurcze jak ja bym chciała by Tofik znalazł DS taki swój jedyny niepowtarzalny:roll: On naprawdę na to zasługuje i z dnia na dzień coraz lepiej chodzi na dłuższe odcinki a jak ma dość to po prostu siada i patrzy tymi swoimi śpepkami wtedy bierzemy na ręce i wracamy do domku i podczas podnoszenia nawet nie zawarknie a w domu coraz częściej też sobie spaceruje od pokoju do kuchni i drugiego pokoju tak po prostu bez powodu albo siądzie sobie obok mnie i się przygląda by go pomiziać za uchem a wtedy główkę przekręca bo sprawia mu to ogromną radość i słychać tylko stukot ogonka o podłogę, powiem wam że nigdy nie przypuszczałam że dziadulki mogą być tak wdzięczne:loveu: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Chciałam mu zrobić zdjęcie w szeleczkach ale akurat padł aparat i trzeba akumulatorki naładować ale jutro ujrzycie go;) -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
Gisic87 replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
No śliczny miałam okazję widzieć go na żywo na rehabilitacji u pani Halinki za czasu jak brałam śp. Frele na tymczas