Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Oczywiście że będę mówić że ma koło 10 lat ale jak dla mnie z zachowania to pewnie i mniej by mu dać:lol: Będę mówić całą prawdę i tylko prawdę czyli że jest śliczny kochany grzeczny no po prostu cud miód i orzeszki tylko jedyny minus ale taki niewielki to to że nie akceptuje samców;)
  2. Dzisiaj po nocy znalazłam w kuchni sii ale nie wiem kiedy dokładnie zrobione bo już wyschnięte weszło między kafelki a jaki zapach:roll: wydaje mi się że od razu po spacerku ostatnim siknął bo później do kuchni nie wchodziłam a rano podłoga jakby żółta (mam białe kafle) i cała klejąca do tego podłoga nierówna i wszystko spływa obok lodówki tam też listwa drewniana bo kuchnia też trochę w drewnie a jak Tof nasika gdzieś dalej to po całej kuchni między kaflami po fugach to wszystko spływa:roll: No ale z rana na spacerek czekał na swoją kolej ładnie podreptaliśmy i poszczekaliśmy na wyimaginowanego wroga w postaci krzaczków które chciał podlać ale coś w nich było nie tak:lol: Ehh spróbuję jakiś tekst teraz sklecić i porobić ogłoszenia dopóki zwierzaki mają zajęcie a głównie papuga z nią gorzej jak z psem czy dzieckiem jak uwagi nie zwracam i nie rozmawiam to jest zła i głośno domaga się uwagi:roll:
  3. Dzisiaj po noce i teraz na razie zero siku oby to znów nie było tylko na kilka dni. Kto mógłby sklecić Tofikowi jakiś tekst do ogłoszeń by można było go już poogłaszać?
  4. C do papugi naprawdę tak gada tylko bardzo szybko bo zawsze jak wrzeszczała była właścicielka mówiła "czego się drzesz" i papuga to zakodowała poza tym umie pozostałe wymienione słowa np gdy chce mnie dziobnąć ale nie dziobie mocno tylko delikatnie to i tak mówi nie wolno za każdym razem jak wchodzę do pokoju mówi halo i dzień dobry a jak chce wejść na rękę albo bym ja podeszła mówi chodź a swoje imie mówi pomiędzy tymi wszystkimi. Tutaj mówi dzień bory i kto to "halo" i kto to" jedno mówię ja: [url]http://www.youtube.com/watch?v=-W9_S1dyF_c[/url] Dzisiaj Tof był ok zero siku więc na szczęście ok i mam nadzieje że tak zostanie co do opisu dla kikou zbiorę te z 2 ost dni i jej wyślę na pw
  5. właśnie byliśmy na ostatnim spacerku Tofik miał obrożę bo szelki do prania (przez tydzień nabrały wcześniejszego Tofikowego zapachu) ale dla niego to nie ma różnicy. Szedł grzecznie bez smyczy, zatrzymał się przy krzaczku a milf chciała dalej więc poszłyśmy a Tofik został w tyle jednak po chwili dobiegł i nawet nas wprzedził, później jednak zapiełam bo szedł nieznajomy psiak. Następnie spotkaliśmy owczarka collie przyjaciela Milki Tofik z daleka poszczekał po dojściu i obwąchaniu zadowolony merdał ogonkiem. Collak bez smyczy więc co chwilę się oddalał wtedy znów Tof szczekał a następnie popiskiwał a milka w koło szalała tak że robiłam piruety;) Poza tym Tof poza żarciem nie ma nic do Milki dziś głaskałam go podeszła Milka ze swoim kiniolem to Tof ją powąchał polizał po pyszczku i tyle i głaskałam oba na raz.
  6. Mysza2 ja już w którymś poście na początku jak wysłałaś pisałam że pieniążki doszły, bodajże chyba nawet na drugi dzień;)
  7. A rezydent/ recydentka piękny/piękna złote goldenowe cudo. Oby Amy wreszcie doczekała swojego człowieka
  8. Tak wszyscy czekali na zdjęcia a jak są to nikt nie chwali to Tofika że piękny pies z niego
  9. No Tofik teraz piękny wcześniej za każdym razem po głaskaniu miałam czarne ręce a teraz można głaskać i przytulać w nieskończoność i do tego pachnie ...po prostu jak pies:lol: A co do papugi adoptowałam ją 2 dni temu a gadać potrafi mówi kilka słów ale jedno jest najlepsze bo jak skrzeczy a ja jej mówię nie wolno to mi odpowiada "czego się drzesz":evil_lol: Poza tym mówi: Gustaw, kto to, nie wolno, halo, dzień dobry i chodź te 3 ostatnie zawsze w pasującej do tego sytuacji:lol: Nie mogłam adoptować na stałe 2 psa bo ojciec by zabił to sem papugę sprawiła a co:loveu:
  10. A tutaj porównanie pamiętacie brudaska: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TBKQjYAwjtI/AAAAAAAAB2E/2A5OJ_RTD8M/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20003.jpg[/IMG] A teraz taki czyścioszek: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo4_eVU_II/AAAAAAAAB9I/seJgdJaaYM4/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20018.jpg[/IMG] A na sesję nawet mój pozostały dobytek się załapał:evil_lol: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo5w7VlNZI/AAAAAAAAB9s/grGpU0kZcnw/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20038.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCnzLFUCjwI/AAAAAAAAB8I/vHk9YwBL7GI/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20006.jpg[/IMG] Najmniejszy się speszył i zdjęcie nie wyszło a aparat padł:roll:
  11. cd zdjęć: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo5Gutk2yI/AAAAAAAAB9Q/PuflnRQETWA/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20020.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo5LHCj_dI/AAAAAAAAB9U/wsHzoBJ6t28/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20021.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo5UFxlsiI/AAAAAAAAB9Y/eAU9Ae-wyT4/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20022.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo5cNVxmpI/AAAAAAAAB9c/8t6pMCDmZeo/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20023.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo5jHFItsI/AAAAAAAAB9g/Z3Jt6-CFcoY/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20024.jpg[/IMG]
  12. Ci którzy nie mogli się doczekać fotek mogą odetchnąć z ulgą bo fotki już są ale... nie są rewelacyjne Tofikowi normalną fotkę można zrobić tylko jak śpi bo inaczej jak się przymierzam to on mi pod sam aparat podchodzi więc uciekałam szybko od niego i cyk fotkę co by nie zdążył podejść a oto one: [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo4o4pNvhI/AAAAAAAAB88/NllZ5Lx8WVU/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20010.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo43Q2t3eI/AAAAAAAAB9E/IyI-7Snk63Q/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20016.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo4_eVU_II/AAAAAAAAB9I/seJgdJaaYM4/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20018.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo4hV3eIUI/AAAAAAAAB84/sN1F2dkzQkc/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20008.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/TCo4v1mlknI/AAAAAAAAB9A/akes-0QL7mM/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20014.jpg[/IMG] Cd nastąpi...
  13. ja mam z bazarku uzbierana na Kajtka i Manię 36zł też czekam aż przesyłki dojdą do dziewczyn bym mogła przelać pieniążki
  14. Niestety nikt do mnie nie dzwonił na pewno nawet połączeń nieodebranych żadnych nie miałam:shake: Kurcze ale nawet jeśli mąż kobiety się nie zgodził to mimo wszystko powinna zadzwonić i przeprosić że niestety nie weźmie Kajtusia a nie po prostu olać temat bo tak się nie robi:mad: Renatka jutro pójdzie na pocztę pytać o tą fakturę. Może po prostu fundacja nie odebrała listu i leży u nich na poczcie:roll:
  15. Tofik ładnie wyczesany tylko przy czesaniu zauważyłam że pod pyszczkiem jeszcze troszkę czarna sierść została bo nie domyłam dokładnie jak sie wiercił ale wyczesaliśmy to szczotką i teraz jest pięknym złotym psiakiem z białą "klatą";) i jaki mięciutki aż chce się głaskać tylko w niektórych miejscach sierść musi jeszcze odrosnąć no i ogon by był śliczny puszysty jak u goldena;) Powiem wam że dopiero po kąpieli kiedy to bród przyklejony w głębi sierści się zmył czuć kręgosłup dosyć wyraźnie i nie jest to spowodowane wychudzeniem bo waży ponad 8 kg tylko po prostu pewnie przez to wykrzywienie jest tak wyczuwalny:shake: Akumulatorki się cały czas ładują więc za kilka godzinek porobimy zdjęcia ale czy wyjdą śliczne nie wiem bo fotografem nie jestem:oops:. Dzisiaj na razie nie było nigdzie siku obiadek już zjedzony czyli makaron dla psów i mięsko z kurczaczka zjedzona cała micha ale nagotowałam psiakom tyle że na kolacje jeszcze wystarczy i dla Tofika na śniadanko bo wyszedł tego pełny gar
  16. Tofik wykąpany. Kąpiel trwała prawie godzinę, zużyłam połowę butelki szamponu a do tego wiem że Tofik kąpieli nie lubi ciągle chciał wychodzić i piszczał. Teraz ładny taki bielszy się zrobił a woda to z niego leciała dosłownie czarna non stop przez jakieś 20 minut, najgorzej było z łapkami by je doszorować ale udało się i teraz Tofik czyściutki leży sobie w pokoju na dywanie przykryty kocykiem co by nie zmarzł. Obraził się na mnie przez tą kąpiel bo nawet podejść nie chce zawołany. Jutro to już elegant będzie czysty jeszcze wyczeszemy dokładnie sierść i zrobimy zdjęcia do ogłoszeń;) Edit jeszcze pod brzuszkiem kilka kołtunów trzeba będzie wyciąć ale to już jutro na dzisiaj sam stres związany z kąpielą mu starczy
  17. Dzisiaj wieczorem Tofika wykąpie nie chcę teraz co by później "niedosuszony" na dwór wychodził więc po wykąpaniu na pewno zrobimy jakąś malutką sesję oby tylko aparat nie odmówił posłuszeństwa i zdjęcia wyszły w miarę fajne
  18. Soema jeśli mogę coś zaproponować to jeśli już będzie nowe konto do wpłat wysłać wszystkim którzy dali stałe deklaracje pw z nowym numerem konta bo nie każdy tu zajrzy a mógł zrobić np stałe zlecenie
  19. Ehh dopiero wróciłam do domu znaczy wcześniej ale musiałam klatkę poskładać i pokazać psiakom nowego członka rodziny który na wstępie przywitał się z psiakami mówiąc "dzień dobry Gustaw":lol: Tofik był wyprowadzony przez brata jak brat przyszedł nie było żadnego siii ale jak ja wróciłam już było ale tylko w jednym miejscu. Co do zostania u mnie Tofika już tłumaczę. Tofik zgodnie z umową ma być u mnie do 10-11lipca wiadomo +- kilka dni myślałam o tym by został dłużej a nawet do znalezienia dt obecnie nie pracuję więc czas na naukę sikania jest ale to nie w tym problem tylko w tym że on jak pisałam noc wytrzymuje dzień też ale czasem po prostu sika na moich oczach pół godzinki po spacerze, ok jest to do wyuczenia ale jeśli nieporadzimy sobie z tym problemem do tego 10 lipca to nie będę w stanie dłużej trzymać Tofika głównie z powodu ojca. Ojciec przeżył już kilkanaście tymczasów łącznie z tymczasem który zatrzasnął stare drzwi od środka i nie obyło się bez rozwalenia klamki do psa który w ciągu 5 minut zjadł połowę drzwi. Jednak sikanie to dla niego masakra zwłaszcza że w przedpokoju mimo że są kafelki to jest boazeria i siki w nią wsiąkają a on na punkcie "zapachu" jest przeczulony niestety:shake: Ojciec wraca 10-15lipiec od tego czasu mogę ewentualnie Tofika trzymać tydzień no max 2 dłużej jednak jeśli sikanie nie ustąpi to nie ma zmiłuj bo znam swojego ojca i codzienne kilkugodzinne awantury przeżywałam ale czasem to ręce opadały i traciłam tylko nerwy a że pracy nie mam to dla niego dodatkowy argument bo według niego skoro ma się wykształcenie to praca leży na ulicy a ja jestem leniem który nic nie robi (według niego) bo co to jest wysyłanie i roznoszenie po kilka cv dziennie. Dobra nie będę marudzić tutaj na swój temat:roll: Ogólnie nie mówię na ten pomysł nie ale także nie mówię tak by robić złudne nadzieje tylko piszę jak jest. Ojciec i tak przyjeżdża tylko 1 w tygodniu na 1 no max 2 dni jednak całe te dnie toczy się awantura a ja naprawdę nie mam do tego nerwów
  20. A jednak kurde wykrakałam:/ Tofik zlał się dosłownie 5min po przyjściu ze spaceru ehh:roll: Po spacerze elegancko zasiadłam do komputera a tu na przeciwko Tofik sikaa podniesiony głos machnięcie reką zadziałały ale po fakcie bidok skrył się pod stołem po tym siknięciu ale w czasie robienia zero reakcji:shake:
  21. Dzisiaj tfu tfu nie zapeszając bo dzień się jeszcze nie skończył nie zastałam nigdzie sii za to na spacerkach ładnie się chłopak załatwił i do tego przed każdym wyjście cieszy się jak dziecko i grzecznie czeka na zapięcie smyczy:lol: Jutro psiurki czeka samotny dzień i nie będzie mnie 10h bo jadę do Rzeszowa po paputa, ale zatrudniłam brata by przyszedł posiedział z nimi chociaż z godzinkę i wyprowadził na spacerek w połowie dnia. Na pewno przyjść i wyprowadzić przyjdzie ale siuśków w razie czego na pewno nie sprzątnie więc wieczorem jak przyjadę zobaczymy co to Tofik narobi w ciągu dnia. Kąpać będziemy w poniedziałek bo jutro dopiero o 22 będę w domu i pewne wykończona ale za to poniedziałkowa sesja na pewno się odbędzie
  22. To może ja odpowiem dokładnie na twoje obawy: - Tofik warczy jeśli w niedalekiej odległości od siebie jadły jednocześnie teraz jedzą w osobnych pomieszczeniach i wtedy nie ma żadnego problemu - z daleka jak zauważy jakiegoś psa szczeka ale po podejściu do potencjalnego "intruza" jest zapoznanie i merdanie ogonkiem zarówno do małych psów jak i wielkości onka - Raz tylko zdarzyła się sytuacja że wszedł na Milkę i próbował i raz jak siedziałam na ziemi obok niego więcej takie sytuacje się nie powtórzyły z resztą na bieżąco pisze co i jak - na papugę kłapie ale tylko w momencie kiedy ta usiłuje podlecieć i usiąść na nim inaczej po prostu nie zwraca na nią uwagi Oczywiście rozumiem cię bo masz wiele tymczasów i decyzja należy tylko i wyłącznie do Ciebie nie będziemy usiłować Ci wcisnąć Tofika bo to nie o to chodzi
  23. Skoro list został wysłany i zaginął u nich to powinien być a może po prostu leży na poczcie w Wawie sama nie wiem ale poczta zawiniła i tylko psy na tym cierpią bo przez ich bałagan tracą 140zł
  24. a ile powinno być 14dni roboczych?
  25. No zwrotu nie ma bo poczta zawiniła:mad: potwierdzenie nadania jest mam jego skan faktura wysłana 10czerwca poleconym jeszcze nie doszła z Sochaczewa do Warszawy:angryy: Normalnie z tą pocztą to jakieś kino jest
×
×
  • Create New...