-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
Wiem o tym doskonale dlatego też staram się wypytać na tyle ile mogę, pisałam też Pani o kosztach co kiedy pies zachoruje, pisałam że Agrze w pewnym momencie mogą odmówić posłuszeństwa stawy jak to u dużych ras bywa. Ja jestem bardzo ostrożna do adopcji zagranicznych ponieważ raz miałam z tym problemy kiedy to mój tymczas przez fundację został wysłany do niemiec i słyszałam kilka wersji co z nim się dzieje. Jednak nie chcę skreślać pani od razu, na razie wypytuje, zaprosiłam na wątek no i zobaczymy co mi intuicja podpowie, na razie jak dla mnie wydaję się ok, jednak wolę dmuchać na zimne
-
No właśnie napisałam pani że warunkiem jest wizyta i odstępujemy od niej tylko w wyjątkowych wypadkach (przykładowo jak znamy bardzo dobrze adoptującego) Odpisałam pani na wszystkie pytania i zaprosiłam na wątek, ciekawe czy się tutaj pojawi. Napisałam także o sterylizacji Agry, no zobaczymy, zaraz też przejrzę czarne kwiatki na wszelki wypadek
-
Wybaczcie dopiero z pracy wróciłam Bardzo serdecznie dziękuję Anett od której dostały psiaki 6kg karmy, psie ciasteczka oraz po dużym świńskim uchu:loveu: Z ogłoszeń nikt nie odezwał się niestety:shake: Dzisiaj ktoś do mnie dzwonił 2 razy xz numeru którego nieznam ale byłam w pracy i nie miałam jak odebrać a o tej porze to już nie wypada oddzwaniać
-
Dziewczyny dzisiaj niestety nie miały już co jeść i dzisiaj miały przymusową głodówkę:shake: Na jutro rozmrażam mięso by im z makaronem dać bo nic innego nie mam a w portfelu pustki ani grosza:shake: A co będzie w środę nie wiem nawet nie chcę myśleć. Jeszcze dzisiaj w pracy miałam masakrę do tego jakieś łepki nam paliwo ukradły na ponad 500zł no po prostu cudnie:angryy:
-
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Gisic87 replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Agra wyciągnięta w połowie grudnia ze schroniska, obecnie przebywająca u mnie na tymczasie pilnie szuka innego DT bądź DS!! Mamy na to 3 tygodnie!!!! inaczej leżę i nie wiem co zrobić:-( -
Dobrze dziękuję ślicznie:loveu: z tą karmą to u nas tragedia mamy jeszcze na jutro rano tylko, najwyżej cosik z zamrażarki wyciągnę bo jakieś tam mięso mam bo co innego:shake: Dzisiaj jestem padnięta po 12h pracy jutro znów 12h no ale przynajmniej w pracy mam ciągle zajęcie i o problemach chociaż zapominam
-
Podnoszę Agrulę niech nie spada tak nisko:roll: Może pomoże mi ktoś zwołać więcej cioteczek by zacząć coś myśleć nad innym DT albo DS? Potrzebna też jest znów karma bo ta nam się kończy:shake: Od piątku idę do pracy więc jedynie pod telefonem będę dostępna no i jak tylko będę miała dzień wolnego to oczywiście zajrzę na dogo
-
Kurcze jakby gdzieś bliżej było to by sie z Agrą podjechało od razu sprawdzić jak na koty reaguje, hmm myślę kto a kota ale nikt mi na myśl nie przychodzi jedynie właściciele Rozi jednak ciężko by było skonfrontować Agrę i kota bo on jak ktoś obcy przychodzi to ucieka w jakiś kąt i Agra pewnie nawet by go nie zauważyła
-
Dziewczyny ja naprawdę nie mam siły siedzieć na dogo. Dostałam smsa od zapki więc weszłam i postaram się co nieco nadrobić. Agra do kotów nie jest sprawdzona i nie mam jak tego sprawdzić wiem tylko że na spacerze jak widzi jakiegoś kota to rwie do niego, być może w domu wyglądałoby to inaczej bo do psów ona też na początku nie pała miłością dopiero jak jakiegoś bliżej pozna jest ok. Papugi mi nie zjadła i toleruje jak ta jest poza klatką blisko jej pyszczka a np, gołębie potrafi pogonić na dworze. Agra nie jest aż taka duża waży 25kg nie jest typowym onkiem i mimo odpowiedniego karmienia po prostu już tak ma że na wadze nie przybywa a jest przecież już u mnie ponad 3 miesiące. Sterylki nie miała, nie jest chora i wydaje mi się że sterylka to nie byłby problem jednak teraz nie mam do tego głowy i pieniędzy. Ogłoszeń aktualnych nie ma chyba żadnych allegro nie jestem w stanie zrobić bo mam konto zawieszone ze względu na brak poprzedniej płatności za wyróżnione dla niej ogłoszenie. Karmę mamy i powinna nam jeszcze na tydzień starczyć, liczę na to że w najbliższym czasie dostanę zwrot podatku to bym karmę kupiła ale wiadomo jak to z urzędami nie śpieszno im z tym. Zaraz zabiorę się za nowe ogłoszenia dla Agry. Niestety musimy jej coś znaleźć do końca kwietnia, ojciec wtedy wraca z Niemiec. Na razie nie mam głowy do czegokolwiek wybaczcie
-
Dziękuję, niestety u nas nie ma za ciekawie, znaczy się z Agrą ok ale u mnie ciężko:shake: Pracę zaczynam od kwietnia ale to i tak nic nie zmienia, muszę niestety szukać Agrze pilnie DS bądź DT. Nie chcę się zagłębiać w to wszystko co się w koło dzieje ale jednym zdaniem po prostu nie radzę sobie:-( U bliskiej mi osoby stwierdzono raka teraz są przerzuty na płuca i trzustkę, wybaczcie ale nie jestem w stanie siedzieć na dogo, potrzebuje osoby która zajmie się Agrą, od siebie dam 100zł na hotelik byle by był domowy:roll: no chyba że zdołamy się upchnać na akcje w SCC w ten weekend:shake:
-
Czy możemy się wpisać razem z Agrą chociaż na listę rezerwową? Tym razem będziemy na pewno
-
Cioteczki ja tak na szybko Dziękuję za wpłatę od bela51 doszło 20zł:loveu: za co mogłam oddać 12zł za karmę którą wcześniej zakupiłam z pożyczonych pieniążków i zakupiłam 2 mięsne batony Dziękuje też yolanovi za karmę:loveu: prosiłam o kilka kiloramów dostałam 12:loveu: Do tego jutro idę na pierwsze szkolenie i jak dobrze pójdzie to będę mieć pracę ale wolę nie zapeszać jednak proszę o trzymanie kciuków oby wyszło:roll:
-
A propo zwierząt tej "wet siostry" tak jak się spodziewałam pozbywa się papug:roll:. 25.02 założyła temat że musi oddać papugi. Nie wnikam w to bardziej jednak jedno jest pewne że potrzebują one nowego "dobrego" domu: [url]http://www.papugi.dt.pl/forum/forum/forum_posts.asp?TID=29316&PN=1[/url]
-
Do pani nie mogę się dodzwonić nadal:/ Więc nie wiem co z tego wyjdzie:roll: Dziewczyną skończyła się karma, musiałam chcąc nie chcąc kupić jakiś worek marketowy 3 kg i jakąś puchę. Niestety nie mam ani grosza już i tak kupiłam ten worek za pożyczone pieniądze:shake:. Poroznosiłam cv gdzie się tylko dało mam nadzieje że uda mi się załapać u nas na osiedlu na stacje do pracy bo i blisko a i pieniążki by w końcu się znalazły bo teraz to krucho wstyd się przyznać ale nawet po żarełko dla samej siebie muszę do mamy chodzić:shake: Przepraszam że pytam i proszę ale może miał by ktoś chociaż kilka kg karmy na zbyciu dla dziewczyn?
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
Gisic87 replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
Dostałam od Paros pw w sprawie sprawdzenia domku dla Klusi czy jeszcze wam potrzebna osoba do przeprowadzenia wizyty? Mieszkam na tym samym osiedlu co chętna pani więc to nie byłby żaden problem