Jump to content
Dogomania

Nona

Members
  • Posts

    136
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Nona

  1. Estote- dziś puszczam przelew. Kwota jak u Saphiry. Macie trochę czasu a Diana jest po prostu piękna Saphiro- jak tam światło pod latarnią? Pochodzimy po sąsiadach?:) Przy okazji szukać muszę kolejnego domu dla psuni odebranej menelom- tej z Łysomic. Po dwóch tygodniach pańcia wpadła na pomysł, że trudno chodzić wieczorem na spacer z psem jak jest zimnoi ślisko.. Serce jej pęka, spać nie może ale...Nóż się otwiera
  2. przed chwilą dzwonil własciciel- Nazir ma nowy dom. Posesja w lesie, ogrodzenie 170(tylko!) na podmurówce. Nowy pan w rozjazdach, w domu pani z trójką dzieci..Obawiam się, że nie jest to najlepsze rozwiazanie.Tylo płot jest wyższy. Nowy pan obczytał się we zwyczajach hasków ale..Nikt z nas nie miał lepszej propozycji. Temat zamknięty.
  3. [quote name='Nona']chętnie to zrobię ale nie mam pojecia co znaczy tekst na allegro... Jestem zielona jak listek, co chwila trafiam niekoniecznie tam gdzie zamierzam.Nie mogę znależć wątku mojego drugiego psa- prosiłam znajomą o założenie. To moje pierwsze kroki na forum. Staram się- zalezy mi na Nazirze ale nic wiecej nie potrafie zrobić by zwrócić na niego uwagę.Wiem o nim tylko tyle, ile jest w informacji Agaty- prosiłam ją o pomoc. Gdybyś zechciała zrobić to allegro tak, by zwróciło uwage większej ilości osób-byłabym wdzięczna.[/quote] Kasiu-zlituj się. Agata obiecała mi to allegro ale jest w niedoczasie i wraca za pare dni. Tak tu pusto i cicho-Nazir idzie w zapomnienie Wczoraj własciciel wyznał, ze po uzieczkach z kojca zamknął psa w garażu. Biedny nazir- zgłupieje tam To pies stworzony z garści wiatru
  4. dzięki- mój telefon 509 725 900. dzwoń proszę
  5. [quote name='Kasia']dokładnie - potrzebny tekst a o allegro juz się nie martwcie ;)[/quote] chętnie to zrobię ale nie mam pojecia co znaczy tekst na allegro... Jestem zielona jak listek, co chwila trafiam niekoniecznie tam gdzie zamierzam.Nie mogę znależć wątku mojego drugiego psa- prosiłam znajomą o założenie. To moje pierwsze kroki na forum. Staram się- zalezy mi na Nazirze ale nic wiecej nie potrafie zrobić by zwrócić na niego uwagę.Wiem o nim tylko tyle, ile jest w informacji Agaty- prosiłam ją o pomoc. Gdybyś zechciała zrobić to allegro tak, by zwróciło uwage większej ilości osób-byłabym wdzięczna.
  6. [quote name='taurus']Nowe zdjęcia hasiora [IMG]http://forum.stake-out.org/download.php?id=3674[/IMG] [IMG]http://forum.stake-out.org/download.php?id=3675[/IMG][/quote] Przykro mi z powodu nieporozumienia. jesli nowe zdjęcia pochodzą ze stake-out, to przedstawiaja mego nieżyjącego Leona, Bylam pod wrażeniem wiadomości o jego śmierci, chciałam COŚ zrobic i może niezbyt jasno napisałam Tego wspaniałego psa JUŻ NIE Ma. Teraz musimyn skupic się na Nazirze
  7. Od wczoraj jest na stake-out
  8. w tym miejscu chcę powiedzieć o cudownym psie, którego nie uratowałam. Cokolwiek próbuję napisać brzmi banalnie a przecież Leon był niezwykły- zauważał to każdy, kto wszedł z nim w kontakt. Przy swoich 11 miesiącach przejawiał charakter dorosłego psa- był taki godny, chwilami majestatyczny gdy godzinami siedział na głazie i obserwował szosę. Leon to moja miłość i niekończąca się fascynacja. Jeszcze go chroniłam, trzymałam w ogrodzeniu ale ludzie.. Dziś rano szukając domku dla małej suni dowiedziałam się, że Leon nie żyje. Ludzie we wsi , w której mieszkam od 11 lat wiedzieli gdzie leżał, spokojnie przyglądali się moim poszukiwaniom, bieganiu z plakatami, rozpytywaniu Wiedzieli o radiu, jasnowudzu ale milczeli - co im tam..W głębi serca czułam, że Leona już nie ma- choć trudno to wyjaśnić.Nie umiem wkleić zdjęcia ale tradycyjnie poproszę Agatę. Bardzo chcę, żeby Leona zapamiętał ktoś jeszcze Kochani- spieszmy się. Jesteśmy jedyną szansą Nazira- jego pan nie robi nic i programowo nie zamierza. Nie potrafię umieścić wątku na szpicach w potrzebie- czy możemy liczyć na pomoc?
  9. wezwano mnie do Nazira- znalazca myslała, ze to Leon, którego szukam od marca gdzie sie da.To nie był Leon ale warto o niego zawalczyć. prosiłam o pomoc Agate 69- kochana Agata otworzyła watek. dziś widzę banerek. Dzieki w imieniu psa. przebrnęłam przez rejestracje i chce pomóc psu W minionych dniach znowu wedrował, walczył z amstafem ale wygląda n a to, że nie ucierpial. WłASCICIEL NIE ROBI NIC, - czeka az uwolnię go od głupiego psa.Mieszkam godzinę drogi od niego i spotkał nas przypadek ale proszę o pomoc. Czy ktoś z Was potrafi przenieść ten wątek również do szpiców w potrzebie?Im wiecej szukających tym wiecej szans.Może własciciel zdecyduje sie chociaz dowieźć psa do dobrego domu?na dzis nie jest to wykluczone. Pies nie ma rodowodu- to może niezbyt jasno wynika z tekstu
×
×
  • Create New...