Nona
Members-
Posts
136 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nona
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Nona replied to red's topic in Już w nowym domu
Też zostałam zaproszona na wątek. Chwilowo tylko podpowiedż.. Dzielnica domków jednorodzinnych jest dobrym pomysłem ale ja wypatrywalam takich, które zmierzają do zasiedlenia a nie mają jeszcze psa.. Wypatrywałam psich bud, w których nikt nie mieszkał..Własciwie to jeździłam po domach ze zdjęciami i rozmawiałam z ludźmi. Same plakaty dość szybko znikają. Czy psulo dostaje leki? Pomogę w ich zakupie jesli jest taka potrzeba ale nie mam gotowości do stałego opodatkowania się- nie teraz... -
Luka- litości. Spotkałysmy sie przy okazji psów na parkingu pod Sochaczewem. rozumiem Ciebie ale są przecież inne przytuliska, fundacje- miejsca, w których mozna spróbować umieścić Alfa? Moze można wydzielić dla niego miejsce- kojec w obecnym przytulisku na czas intensywnej z nim pracy? to dzieciak jak piszesz i można nad nim popracować. Watek jest jakiś " senny".. Nie potrafię wklejać banerków- kurczę, nie wiem jak przenieść go dalej
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Nona replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Rytko- gratuluję i podziwiam. Obserwuję wątek niemal codzień- dziewczyny, wszystkie jesteście niesamowite!Kapitalna praca w kapitalnej atmosferze. A Gufi jest po prostu cudny- do zakochania na przysłowiowe amen. I jakoś nie wyglada na niewidzacą psinę. -
Maja: http://www.dogomania.pl/forum/f28/dysplazja-bol-odrzucenie-czy-majka-ma-szanse-na-zycie-145244/#post12866839 darujcie proszę ten link ale od poznania losu Mai myslę o dziewczynie z Sopotu, o której napisała Lena.. Maja jest młodziutka, przebywa we Włocławku, jest doskonale zaopiekowana i przygotowywana już do adopcji.Agata surowo ocenia potencjalnych rodziców ale kiedy zaufa- obie strony beda zadowolone
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Nona replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
ucałowania dla pysiaka.jaka jest opinia lekarza konsultujacego rehabilitacje i samego rehabilitanta?To bodaj dwa miesiace pracy.. -
Masz rację Mysiu- napisałam to i wczoraj znalazłam ten sam fragment. Przykro mi, ze naraziłam Ciebie i Arona na problemy finansowe. jako osba nowa na dogo niekoniecznie wszystko dobrze rozumiałam stąd wyjaśnienia na priv.Faktycznie chodziło mi o wyjście z impasu a potem- sądziłam, że trzeba będzie szukać pieniędzy...Nie zaglądałam na wątek od miesięcy zmagając się z innymi problemami i nie czując zobowiazania. Dziś jest mi przykro, ze tak wyszło . Rozumiem, ze musisz mieć pewność..Jestem w takiej sytuacji, że niczego nie jestem pewna- po prostu przysłowiowy syfit spadł mi na głowę.. Mżesz być jednak pewna przynajmniej 20 zł każdego miesąca- zrobię stały przelew. Ten z Poznania to nie ja. mój przelew wyszedł wczoraj w płudnie- Nona dla Arona. reszty danych nie pisz:)
-
Za chwilę wyślę 100 zł, które mam nadzieję pozwola załatać finansową dziurę. Podkreslam raz jeszcze- nie deklarowałam comiesięcznych kwot z powodu wcześniejszych niemałych zobowiązań. Nadal nie jest to stała deklaracja choć postaram się coś dorzucać w miare mozliwości.Szukaj zatem sponsora na brakujaca kwotę. przesłałam Tobie Mysiu cytat z tego maila, na podstawie którego umiesciłas mnie na liście..Sytuacja w grudniu po nieudanej adopcji była napięta- rozumiem, że bardzo chciałaś mój list odczytać właśnie tak. Zaproponowałam tę kwote żeby ruszyć z impasu pt co dalej i przerwać piętnowanie dziewczyny, która chciała dobrze a wyszło bardzo niedobrze dla Arona. Dziś robi kap[italne rzeczy dla innych zwierząt- wystarczyło wesprzeć ja i zaufać Emilio- przed kazdym osądem warto sprawdzić informacje. nie podoba mi sie twój ton. Lepiej jest pamietać o tym, ze każdy człowiek chce jak najlepiej ale życie też jest graczem i dostarcza nieprzewidzienych zmiennych
-
Mysiu, przykro mi, że umiesciłas mnie na czarnej liscie. jeśli nie pamiętasz, to zerknij proszę w nasze listy na priv.Napisałam - zupwełnie prywatnie, nie w formie zobowiązania, że postaram sie wpłacać ale mam trochę zobowązań dotyczących innych psów. Do czerwca opłacałam co miesiąc karmę dwóch dużych psów- to była deklaracja. Wzięłam też na siebie koszty leczenia i częściowo utrzymania staruszka, którego wyciagnęłam ze schroniska i umieściłam w firmie..Brzmi to jak usprawiedliwienie ale tak to właśnie traktyuję Jeśli chodzi o nowy dom dla Aronia..ten pies zbyt wiele przeszedł, by iść na trzecie piętro do osoby, która często wyjeżdża j sama ma wątpliwości co do tego przedsięwzięcia..Przyjaciele zaopiekuję się.. To nie ze starym psem po przejściach. On musi mieć poczucie przynalezności, stabilna sytuację. Marzę o domu dla Arona- dla każdego niechcianego psa ale potencjalny własciciel powinien być absolutnie pewnien swojej decyzji i mozliwości. Trochę zasadniczo to zabrzmiało ale naprawdę nie w głowie mi sprawianie przykrości komukolwiek. Sporo psów młodszych- w lepszej kondycji fizycznej też czeka na dom. Postaram się dorzucić coś na domek dla Arona
-
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Nona replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Rytko- nie minęłas się z powołaniem? co zdjęcie to lepsze i zasługa to nie tylko modela! Rzadki na dogo uśmiecham się- na ogół jestem przarazona. patrząc na Gufiego śmieje się choć to stworzenie mocno doświadczone przez los. Taki dzieciuch! Chyba już Tobie współczuję- nie byłabym w stanie oddać takiego stwora. Rytko- jeśli chodzi o Czarną.. Jest piekna. Może uda sie Tobie znależć kontakt z osobami zajmujacymi sie adopcjami zagranicznymi. Wybacz, ze proponuje Tobie ale sam Ty jesteś : w boju" i masz kontakty zaś ja przez ostatnie miesiące niebytu pogubiłam watki i namiary. Ja również sporóbuję poszukać rzecz jasna -
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Nona replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za Promyczka i całuje marduchę martko- jak tam finanse? Zabezpieczone, czy trzeba juz 'mysleć"?:) Napisz proszę cos o zabiegach- nadal je ma, jak współpraca z rehabilitantem? rokuje ciąg dalszy w kolejnych nie daj Boze sytuacjach? -
Mysle o was psiaki- każdego dnia. Życzę wielu spokojnych spacerów w slońcu- takich jak na zdjęciach. Zyczę spokoju, cepłej budki i tego, zeby was baaardzo kochano. Żebyście nigdy was nie rozdzielono...Ucalowania dla obu piesów
- 876 replies
-
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Nona replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Sylwio- ja też dziękuję. Tobie i pani W. Tak żal piesula.\darujcie- zaniedbuję wszystko ale byłam ponownie operowana - niedawno wyszłam ze szpitala Sercem jestem z psami -
Cudny Gufik-zostaje juz na zawsze w domu u Kate i Bea.
Nona replied to rytka's topic in Już w nowym domu
Rytko, tak sie cieszę, że odzyskałaś pewność siebie i robisz po prostu fajne rzeczy. Zdjęcia są cudne! Piesio też. zadbałaś o niego- błysk futerka daje po oczach:)Patrząc na wielkie łapy i niewielkie ciałko podejrzewam, że Gufi jest młodszy niż się to na pierwszy rzut oka wydawałoi może jeszcze podrośnie:) Wyraz twarzy też jakiś dziecinny. Piękny, piękny pies.Będę śledziła wątek i w razie potrzeby włączę się.Jesli przeoczę moment- napisz znowu na priv. Od paru miesięcy staram sie wrócić do normalnego życia i nie wszystko jeszcze ogarniam -
Wiesz Mysiu, mślę sobie, że w takiej sytuacji moze lepiej, że są w schronisku? wychodzą na spacery, mieszkają razem, sa zadbane..Wiele psów mających właścicieli nie ma nawet tego... Wiem, to nie to samo, co kochający dom ale skoro tyle juz zrobiłas i nikt ich nie zauwazył, nie pokochał..Może tu są bardziej bezpieczne? Z rosnącą zgrozą patrzę na ludzi i to, co robią ze zwierzętami. Okrucieństwo rośnie wraz z frustracją- końca nie widać.Boję się wchodzić na dogo, sił brak wobec bezmiaru
- 876 replies
-
Stara ona stary on a taka piękna miłość! Sparafrazowałam słowa piosenki spiewanej niegdyś przez Łobaszewska.. Cudne, wzruszajace i zal, że mam własne nie mogąc dać im domu. Większość zycia w schronisku- na szczęście razem i to trzeba im zapewnić! To dobry temat na reportaż- edukacyjny, poruszajacy, pouczający. Znacie kogoś? może z kablówki? Umiejetne pokazanie sprawy mogłoby poruszyć..Żal ogromny, że nie mogę nic wiecej Cudne są tepsy
- 876 replies
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Nona replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
To ogromne szczęście i wyczyn piesula. Cudem jest być może i to, że nie tylko w Krakowie, czy Wrocławiu mozna rehabilitować. Nie zawsze udaje sie psinie zorganizować wyjazd ale juz nie oznacza to przegranej. mam nadzieje, ze dzielna psina będzie miała szczęście w poszukiwaniu swojego domu. Wiem, jeszcze długa droga przed Promyczkiem . Ucałowania dla morduchy -
Pomysł z adopcją zagraniczną - do Szwecji np moze byc dobry ale uwzglednijcie prosze jedno. W Szwecji jest wspanale zorganizowana opieka nad zwierzetami, ludzie o wielkich sercach tyle, ze w przypadku wyjazdu na urlop, czy utraty zainteresowania psem mogą bez najmniejszego problemu poddać go eutanazji.. Lepsze niż wiązanie przy drzewie? Warto działać przez jakąś Fundację i monitorować los psa z możliwościa odbioru w razie czego.. Wieści pochodzą , działające na dogomanii i w ramach pewnej fundacji studiowały w Szwecji. Z nawyku, z ciekawości postanowiły odwiedzić schronisko. Zachwycone schroniskiem i opieką na odchodnem dowiedziały sie o paru rozwiązaniach prawnych...
-
Bidy z Osiecin. Nadal potrzebna pomoc dla ponad 10 głodnych psów.
Nona replied to Agata69's topic in Już w nowym domu
Nie widzę mozliwości wysyłania pieniędzy do pani W. To nieporozumienie Gotowa bylam sponsorowac karmę w sytuacji gdy miałaś Sylwio pieczę nad tym DT ale doniesienia o trzymaniu psów w komórce pomimo postawionego przez Saphirę ogrodzenia zdawały sie sugerować, że pani W realizuje własna koncepcje opieki.Komórka nie działa socjalizująco co pokazała agresywnośc Burysia. Fokus przecież miał iść do swoich ludzi- po pobytach w komórce może nie być tak fajnym psem jakim był na początku. Smutno mi i niebardzo wiem co robić. Nie wiem, czy psy sa jeszcze- obawa pani W przed Burysiem nienajlepiej mu wróżyła.. -
Patrząc realnie trzeba liczyć się z niewielką mozliwością wydostania psiat za pośrednictwem dogomanii, allegro czy innych stron. może zatem warto skupić sie na poprawieniu ich sytuacji? Zorganizować wolontariuszy - pewnie są szko9ły, starsze klasy, możliwość sensownego wyłożenia tematu starszej młodzieży? Nie namawiam do rezygnacji z szukania domów- Boże broń. Chodzi o poprawę sytuacju zastanej. Może częściej odwiedzać przytuliska by czuły profesjonalny oddech na karku?Podpowiadać, doradzć w sposób, który nie urazi- przeciez psy zyją, mieszkaja i ci ludzie dbaja o nie jak potrafia..
-
Niepełnosprawny Promyczek znalazł dom w Niemczech:)
Nona replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Martko- jak tam Promyczek? Czy widać jakiekolwiek skutki dotychczasowych zabiegów? Ucałowania dla pychotka