Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. [quote name='dominikajuszczak']no trudno zrobiliscie jak zrobiliscie ok.[/QUOTE] Dominika, prosilam, żebyś odpoweidziała na moje pytanie we wczesniejszym poście. Nie odpisałaś, nie odebrałaś tel, nie oddzwoniłaś... Nie chcesz nam tego wytłumaczyć.... to nie fair - my stajemy na głowie, żeby pies znalazł dom i nie wracał do schronu, dom, który w ogień za psem by wskoczył....
  2. [quote name='lilith27'] ps. ktoś dzwonił.......dość obiecujący........ właśnie wysłałam foteczki na maila....dużo fotków........... komuś z Poznania............. zobaczymy...........[/QUOTE] ciekawe :) fajnie by było...
  3. Niestety istnieje możliwość, że trafi ona do pierwszego lepszego domu :( W schronie jak pisałam wcześniej przychodzisz, mówisz jakiego psa chcesz i wypisują ci papiery adopcyjne. Dlatego musimy brać się za ogłoszenia, kto będzie się kontaktował w sprawie adopcji?
  4. Dobrze, to może zamknijmy już rozdział tej nieudanej niedoszłej adopcji. Bierzemy się do roboty. Nie mamy DT dla Balbiny, więc musi być ona w schronie. Jak przez jakis czas nie będzie odzewu z ogłoszeń, to pomyślimy o DT. Chyba, że jakimś cudem nam się zgłosi DT. Do kogo kontakt w ogłoszeniach? Tekst trzeba napisać....chyba wszystko techniczne o niej wiemy (wiek, stan zdrowia). Nie wiemy jak do innych psów reaguje, jak do dzieciaków...ale ona taka wesoła, pocieszna...nie ma żadnego urazu psychicznego.
  5. Dodatkowo - podobno jakieś nieścisłości wyszły z wizytą przedadopcyjną - ania z poznania prosiła o kontakt, a pojechał ktoś inny.
  6. Nie ma co rozżalać się. Ruszamy z ogłoszeniami... Zdjecia myślę, że są ładne - nadają sie do ogłoszeń. Dzięki jeszcze raz za odwołanie wszystkiego. Myślałam, że ten kajetan to tylko wiezie psa, ale dobrze, że cos gdzieś tu czyta. Fajnie, że też myśli o psie. Może jak będzie odbanowany to nam tu coś napisze. Miałam jechać po pracy do schronu i porozmawiać z kierowniczką, ale zawsze istniała niepewność czy zechce odwołać adopcję tylko na podstawie mojego wyjaśnienia.... Dziękuję. Pisałam też PW do Dominiki, może oddzwoni do mnie, ale wątpię w to.
  7. dzięki za odwołanie wszystkiego Dominika nie odbiera tel.
  8. Dajcie namiar na dominikę...musi odwołać transport !!!!!!!!!!!!
  9. [B]Trzeba wstrzymać adopcję dopóki sprawa się nie wyjaśni.[/B] [B]Nie ma co ryzykować.[/B] [B]Co robić...[/B]
  10. Jacek, nie oceniajmy pochopnie... tutaj nie raz wywiazała sie awantura, bo ktoś coś pomyślał, źle zinterpretował, na podstawie złych doświadczeń ocenił kogoś... Każdy człowiek ma prawo się pomylić. A my nie możemy czyhać na czyjąś wpadke. Tutaj sprawa wyszła przez przypadek... Dominika, możesz się wypowiedzieć? Możesz odpisać na mój wcześniejszy post? Czemu uważasz, że z Korbą byś sobie nie poradziła, a z Balbiną tak? Nie musisz nam sie tłumaczyć, że masz ciężki czas w życiu, rozumiemy...ale co wpływa na twoją decyzję? Czy Korba była nie w pełni satysfakcjonującym psem? A jak Balbina okaże się takim samym?
  11. No i przeczytałam tamyen wątek Tylko co teraz? Dominika, Balbina też może niszczyć. Jest wesoła, mloda - ale to nie gwarancja, że nie będzie z nią problemów. Rozumiem, że pokochałaś Balbinę....trudno takiej wesołej mordki nie pokochać. Wg mnie jeżeli przyjmujesz psa liczysz się z tym, że mogą być problemy. To tyczy się każdego psa, który mógłby być potencjalnie twój. Więc jeżeli piszesz, że nie możesz wziąć Korby, bo nyła "trudnym psem" a ty masz teraz kłopoty, to skąd wiesz, że poradzisz sobie z Balbiną???
  12. kolejny wątek na którym sprawa się skomplikowała :( Kolejny pies, który miał jechać i nie jedzie... Nie wiem co teraz...schron odda psa każdej chętnej osobie-tak to u nas wygląda. Nie pytają o nic :( Chcesz psa, przychodzisz, zabierasz..... Dominika, możesz nam wyjaśnić to wszystko? Nie podczytuję wątku z tamtego forum. Możecie wkleić link?
  13. to ogłoszenia już będą :) A pomyślcie o papierowych ogłoszeniach rozwieszanych w lecznicach i sklepach zoologicznych. To zawsze daje duży odzew.
  14. wiking, tylko jakoś musicie się dogadać, bo lilith musi dostać pieniądze za praesyłkę, a ty za rzeczy z bazarku
  15. Ja dzisiaj wysłałam z 50 pw, wczoraj to samo - tylko Bjuta odpowiedziała tutaj na wątku :( Ale tak to jest.
  16. Są robione na bieżąco ogłoszenia psiaków. Ale żadnego odzewu z nich :(
  17. [quote name='lilith27']zafirmuje mi ktoś bazarek kontem internetowym?[/QUOTE] Niech dochód z bazarku idzie do wikinga (jak się zgodzi) i tak wszystkie pieniądze do niego trafią. Też wystawię jeszcze jeden bazarek - biżuteryjny, ale zdjęcia komórką robię, kiepskie trochę wychodzą. Anhata, jak bardzo nie dasz rady to zrobię. Nie mam wyjścia, pieniądze są potrzebne !!! Proszę pomóżcie rozsyłać PW z prośbą o pomoc dla Lady.
  18. [quote name='Ingrid44']Reklama dzwignia handlu :) :) :) Znam pieska ze Schronu we Wroclawiu ,ktory przez plakacik znalazl kochajacy domek u starszej Pani.[/QUOTE] Tak...bo do portalu ogłoszeniowego zaglądają osoby, które szukają psa. A niektórzy nawet nie wiedzą, że chcą psa dopóki nie zobaczą ogłoszenia i po prostu nie zakochają się :) Trzeba coś czasem pod nos podstawić, żeby ktoś się tym zainteresował.
  19. [quote name='Monika z Katowic']Ciągle, aż do znudzenia, powtarzam to na wszystkich "moich" wątkach. :) [B]Ogłoszenia papierowe są potrzebne [/B](wiem o dwóch psach z dogo, które dzięki nim szybko znalazły domek!). Mizianki dla Motusia. :)[/QUOTE] To ja do tej listy dorzucę psa z Radomia - Zośkę, astkę, która początkowo kłapała zębami na prawo i lewo, ale po odpowiednim szkoleniu stała sie rodzinnym psem :) OOgłoszenia były rozwieszane w sklepach, lecznicach. Największy odzew (po kilka tel dziennie) był z ogłoszenia wywieszonego w sklepie zoologicznym w Leclercu. Więc ruszajcie do supermarketów !!!!
  20. dominika, fajnie, że ją wypatrzyłaś :) Mam nadzieję, że wszystko się uda...będziecie zdane na siebie do końca życia :) Ona przecudowna jest. Mi najbardziej utwkiła w pamieci ta dupka, która jak podchodzisz do boksu to o mało się nie urwie z radości :) Ona cieszy się całą sobą. Schron jej jeszcze nie zepsuł. Powinno być ci łatwiej. Jest bardzo ufna - to też powinno ułatwić sprawę.
  21. I co z sunią? Miejsce jest, wszystko sie załatwi, poszukamy nowego domu - my czekamy w miarę przygotowani na nią.
  22. [quote name='Beata M']zrobiła sobie budę w jej szafie i lubi sobie czasami wyciągnąc jakąś bluzeczke:evil_lol: [/QUOTE] :) tylko ciężko jej pewnie wbić się w tą bluzeczkę :) Beata, mam fiprex dla Lady. Muszę jakoś ci podać. Kiedy jedziesz do Magdy? Magda pisała, że nie chce fiprexu tylko coś innego. Ale my już kupiliśmy, więc może niech będzie już ten fiprex????
  23. lilth, jest 0,8zł na koncie Lady :/ Nie jest dobrze. Trzeba bazarki porobić.
  24. [quote name='anhata']Dominiko, niestety napisałam nie do tego Kajetana, co trzeba. Jaki On ma nick ? Monday, szkoda. Szkoda też, że nie mam brum bruma. Normalnie człowiek wsiada i jedzoe do schrpnu, kiedy chce. Może wyprobuje autobus ? :) heh[/QUOTE] anhato...autobus jak widziałaś podwozi cię niemal pod sam schron :) Choć pewnie jeździ ich 5 na dzień:evil_lol: Będę jechała któregoś popołudnia do tego innego rednoska. Oczywiście zadzwonię do ciebie czy nie chcesz jechać:cool3:
×
×
  • Create New...