Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
[quote name='dominikajuszczak']Witam to ja jestem ta dziewczyna z Poznania zainteresowana ta pitka rednosa lecz jak powyzej zostalo napisane nie mam transportu z Radomia :(:(:( prosze pomozcie mi jakos. mialam kiedys taka sama pitke lecz chlopak mi ja zabral i wyjechal do holandii :(:( jestem w kontakcie meilowym z Kana. pozdrawiam i prosze pomozcie mi ja zabrac do siebie.[/QUOTE] Ja nie pojadę do poznania :( 200zł podróż samochodem kosztuje i ok 10 godz jazdy w dwie strony. 200zł to koszt samego przejazdu (trzeba liczyć 4 bramki na autostradzie). Przeważnie jak ktoś wiezie psa, to liczy sobie więcej niż koszt paliwa. Trzeba by kombinować transport. Trasa do Poznania chyba w miarę uczęszczana przez dogomaniaków. Można spróbować uzbierać na transport. Dominikajuszczak, a czy skłonna jesteś pokryć jakąś część transportu? Acha, nie wiem czy było pisane, suczka po sterylizacji, już po zdjęciu szwów.
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
No tak - o najprostszym wyjściu nie pomyślałam. Czy ktoś wie jaki rozmiar kupic? Ja mam bardzi fajne szelki dla psa, gdzie nie trzeba kombinować z wkładaniem łap, tylko są one jakby ósemką z jednym brzuszkiem zapinanym. Takie coś zakłada się przez głowę i szybko i łatwo zapina się "pod brzuchem". Rewelacja, nie ma żadnych kółek, sprzączek. [IMG]http://i46.tinypic.com/34ql446.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/29elro2.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/jk9lya.jpg[/IMG] Trzymają tak samo dobrze, a migiem się je zakłada bez celowania łapkami, bezsprzączek ściągających itp. -
To czekamy na sunię jutro. Czyli szukamy jej nowego domu???
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Jest problem ;/ 1. Lady wysuwa się z obroży...nawet jeszcze ciaśniej zapiętej niż ją anhata po dzisiejszej ucieczce zostawiła :/ 2. Lady jest akrobatką - co nie jest dobrym objawem. Boksy nie są oddzielone do samego sufitu, nasza Lady cielaczek, który ledwo wskoczył schodek do boksu najprawdopodobniej weszła na budę, stamtąd przeskoczyła do Czarusia (dużego psa), a od niego do tego psa w ostatnim boksie :/ Jak donka chciała ją stamtąd wyciągnąć to się rzuciła na tego białego psa. Tak to z nim sobie spokojnie siedziała. Nieźle, co???? Dom na pewno bez psów - choć może za wcześnie na takie orzeczenie. Nie wiadomo czego się po Lady spodziewać, bo faktycznie machała ogonkiem przez kraty, zapraszała do zabawy.... Zobaczymy co dalej będzie. PRIORYTETEM jest wykombinowanie obroży, z której Lady się nie wywinie. Ma ona grubą szyję, a małe uszy/ mniejszą głowę i się wyślizguje z tej obroży. -
[quote name='Kana']Donvitow na forum niebieskim ma osobę chętną na tą sunię :[/QUOTE] W schronisku nazywa się Balbina ;) Zajmuje boks 12 kwarantanna. W schronie jest od 3 tygodni. Ma coś około dwóch lat. Błąkała się po ulicy. Można dzwonić do schronu i o nią pytać. Podobno zerowe zainteresowanie wszystkimi bullowatymi u nas :(
-
[quote name='andzia69']na niebieskim njedna z dziewczyn pisała, ze w schronei jest też pies : [IMG]http://img339.imageshack.us/img339/1561/radom8.jpg[/IMG] wiecie, czy on jeszcze jest?[/QUOTE] Jest, chyba w 15 kwarantanna. Właśnie dzisiaj z BeatąM rozmawiałam i wspomniałam o nim :) Ale zbieg okoliczności. Beata o nim wie. Nasza wetka oceniła go na 12lat :/ Ale wg Beaty może być on młodszy, tylko tak przez życie zniszczony. Jest śliczny. Można mu rękę przez kraty wkładać. Nastawia się do głaskania. Szczeka w boksie jak się przechodzi, ale to tylko zwrócenie uwagi na siebie. Nie jest agresywny przynajmniej przez kraty. Nie wyprowadzałam go. I z innej beczki. Jaka jest najlepsza obroża dla bullowatego, żeby z niej się nie wyślizgnął.
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Może ją zawieźmy, a najwyżej do adopcji pójdzie od Donki. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='lilith27']dzwonił Pan z chorzowa prosty młody człowiek zdecydowany jest na adopcję Lady mam mieszane uczucia ale wyraził zgodę na umowę i wizytę mieszka w kamienicy z siostrą miał już psa dużego kundelka dzielnica chorzów stary..... może poszukać kogos na wizyte?[/QUOTE] Lilith, ale to znaczy, że nie wieźć jej do hotelu? Bo ja ją chciałam wieźć jak najszybciej. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Co za usmiech Lady :) SUPER. Bardzo śmierdzi? Kąpiel potrzebna? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Niech idzie do hotelu. Zobaczymy jak się będzie zachowywać. Jak Zośka była u magdy w hotelu, to Magda pokazywała jedną bullowatą....śliczna dziewczyna. Miała jedną wadę - jakby spotkała się z innym psem, prawdopodobnie by go zagryzła. Poza tym wspaniała, lubiła ganiać za patyczkami, biegać, być z ludźmi :) Myślę, ,ze z Lady nie jest tak źle, -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Ta królewna siądzie z tyłu na siedzeniu z kimś. Nie ma sensu siedzeń tylnych składać. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Lilith, ja ją zawiozę do hotelu, nie ma problemu. Jak nie chcecie jej kąpać wcześniej,no to nie. Wykapiemy ją przed wyjazdem - tylko znów całe popołudnie zejdzie. Dzięki lilith za tą deklarację :) Jeszcze czekamy czy Dorka przedłuży swoją. Musimy porozsyłać PW z prośbą o deklaracje, żeby anhatę odciążyć. Myślę, że wszystko się ułoży. Będzie dobrze. U Iwony ona pobiega, będzie miała kontakt z człowiekiem...Iwona ma córkę dość małą jeszcze - pewnie sprawdzi jak nasza Lady się zachowuje w stosunku do dzieci. Tylko fotki trzeba porobić. Chciałabym w tą niedzielę ją zawieźć, ale nie wiem czy będę mogła - jak nie to dopiero we worek jeżeli kąpanie ma być przed wyjazdem (bo jak nie to w poniedziałek mogę jechać ok 17.30). Kto jedzie ze mną? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Wykąpiecie ją? -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[B]WĄTEK BRĄZOWEJ ŚLICZNOTY !!![/B] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/186774-Pitbullka-red-nose.-Takie-cudo-w-schronisku-(-RADOM[/URL] -
[IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Magda/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-4.png[/IMG][IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Magda/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-5.png[/IMG][IMG]http://i49.tinypic.com/iwp46f.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/33my1y8.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1htb95.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2yz0u1f.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2who5uf.jpg[/IMG]
-
[FONT=Comic Sans MS][COLOR=green][B][U]Aktualizacja:[/U] 7 lipca 2010 roku Reda zamieszkała w Krakowie :)[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][B]Znalazł się ktoś, kto ją wypatrzył, kto ją pokochał, kto się do nas odezwał i kto z radością przyjął Redę do siebie.[/B][/COLOR][/FONT] A tak Reda żyje sobie w nowym domu :) Widać, że księżniczka z niej. [IMG]http://i33.tinypic.com/11h6ya8.jpg[/IMG] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][B]Umacniam się w przekonaniu, że to co robimy jest dobre. Czasem już nam się nie chce, czasem wątpimy, że jakiemuś psu uda się pomóc, czasem się to nie udaje - ale czasem jest taka właśnie chwila, która wynagradza nam wszystko. Jak pies znajduje dom, to zapominamy o wszelkich niepowodzeniach i smutkach - choć na chwilę zapominamy, ale jednak.[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][B]Jak pies znajduje dom, to dodaje nam skrzydeł...wtedy czujemy, że zdobędziemy cały świat, myślimy, że jesteśmy w stanie zrobić wszystko....[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][B]I róbmy :) [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][B]Mając taką energię spożytkujmy ją od razu na szukanie domu dla innego psa !!! [/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Comic Sans MS][COLOR=#008000][B]A takich u nas mnóstwo...[/B][/COLOR][/FONT] Ta prześliczna suczka jest w radomskim schronisku. Trafiła do niego na początku maja 2010r. Została wysterylizowana.Jest to wspaniały, wesoły pies. Bardzo cieszy się na widok człowieka, o mało dupka jej sie nie ukręci :) Ładnie chodzi na smyczy, pozwala się głaskać, wkłądać rękę między kraty bosku. Po prostu jest przecudowna. [B]Jej schroniskowe imię to Balbina. Zajmuje boks 12 kwarantanna.[/B] [B]Jest wysterylizowana, stan zdrowia jest dobry.[/B] [B]Balbina została oszacowana na 2 lata.[/B] [B]Póki co niesprawdzona do innych psów. [/B] [B]Nie wiemy też (i dopóki nie znajdzie sie w domowym DT sie nie dowiemy) czy potrafi utrzymać czystość, czy nie niszczy rzeczy...[/B] [IMG]http://i46.tinypic.com/23m8v35.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/2s7uvm9.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2r2953o.jpg[/IMG]
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='agnieszka24'][URL]http://i46.tinypic.com/23m8v35.jpg[/URL] jakie cudo :crazyeye: To pitbullka red nose. Dam ją na ogólny watek bullowaty. Cieszę się, że dla Lady pojawiła się szansa na hotelik :) Bidulka już tyle czasu wyczekała się w schronie..[/QUOTE] Cudo :) A jaka pocieszna:) Dupka jej się o mało co nie urwie jak sie podchodzi do boksu...pozwala się dotykać, głaskać....CUDO. Miała tylko starcie z jedna suczką (tak mówił wiking), ale nie wiem, która zaczęła. -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='wiking042']Monday, czy to o tę amstafkę Ci chodziło? [/QUOTE] Tak, jest śliczna :) Wiesz coś o niej?