Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
Ukażą się dwie edycje ogłoszenia Tusi ze zdjęciem w ofercie warszawskiej, tekst to tam żaden, ale jak się komuś spodoba, to zadzwoni. Podałam tylko wiek i że suczka i że lubi się bawic i zachowuje czystość w domu. Oczywiście kontakt podałam do ciebie Anna - bo nie wiem gdzie mała będzie :( Nie wiem co się dzieje - tyle ogłoszeń z tydzień temu i ja zrobiłam, i odnawiam gumtree i jest fajne allegro....i jest cisza:(
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na kolejny bazarek dla Farta i Lady [url]http://www.dogomania.pl/threads/188336-Zas%C5%82ony-torby-piersi%C3%B3weczka-i-inne-super-rzeczy-dla-Lady-i-Rity-do-8.07-godz-22?p=14956398#post14956398[/url] -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na kolejny bazarek dla Farta i Lady [url]http://www.dogomania.pl/threads/188336-Zas%C5%82ony-torby-piersi%C3%B3weczka-i-inne-super-rzeczy-dla-Lady-i-Rity-do-8.07-godz-22?p=14956398#post14956398[/url] -
A ja mam 2 obserwatorów na allegro. Rita już wysterylizowana - wraca do domu. Zostało jej połowę. Była w ciąży mocno zaawansowanej. Mam nadzieję, że żadnych komplikacji nie będzie i Rita szybko odzyska wagę.
-
Prado-czekał i w końcu ma swój dom stały:) Dziękuję za pomoc
Monday replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Jestem Czy chcecie próbować już znaleźć mu dom, opisujac oczywiscie, że to pies, który musi w człowieka uwierzyć i, że potrzebuje kogoś doświadczonego. Czy chcecie poczekać, żeby przekonał się najpierw do jamora, później do innych ludzi - tak byłoby bezpieczniej, bo nie chcemy przecież, żeby rzucił się na kogoś, kto zrobi np. gwałtowny ruch. Miałam dzisiaj tel od pani, która chciała psa na parking. Nawet parking lepszy niż bezdomność, albo schron - ale pani zabrała jednego psa i ubolewa bo jest za miły dla ludzi. Zwróciłam pani uwagę, że co jak znajdzie w końcu agresora i on rzuci się na pracownika...? Trzeba uważać gdzie oddamy Prado. Z jego wrogości do ludzi ktoś może zrobić użytek :( -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Monday replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że zakłócam wątek, ale potrzebna nam osoba na wizytę przed w Dąbrowie Górniczej. Oto wątek suni, dla której trzeba sprawdzic dom. Sunia od roku szuka domu [URL]http://www.dogomania.pl/threads/148671-bezdomna-pirenejka-pod-chmurką-na-wsi-spała/page34[/URL] Proszę o pomoc, albo wskazanie kogos z tamtych okolic. -
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
220km od radomia - nie znam nikogo stamtąd, ale jakoś poszukam Wysłałam prośbę na ogólny wątek schroniskowy sosnowca i katowic, moze ktoś nam pomoże. Podałam link do wątku Lusi. -
pod chmurką na wsi spała, rok na dom czekała...Lusia jest w końcu DS
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ammounie']Trzymajcie kciuki! Są dwa chętne domki! :-) Napiszę więcej jak będę mogła![/QUOTE] O, a skąd te domki???? Fajnie by było. Pisz !!!!! -
Byłam dzisiaj u Redy, zabrałam ją na spacer. Ona niestety w schronie się zmienia. Jak wyszła z boksu to o mało mnie nie przeciągnęła po trawie. Strasznie ciągnie. Po 10 min sie uspokoiła, chodziła ładnie. Ale jak gdzieś chciała iść to i tak ciągnęła. Zna komendę "siad" Będę zakładała nowy wątek suni dzisiaj przywiezionej - pitbull, amstaf, nie wiem :( W każdym razie z tych z potężną głową - głowa Redy jest malusieńka w porównaniu z tamtą. Suka podrzucona komuś, wychudzona, z cieczką :( Czyli na bank były by małe. Chyba, ze komuś uciekła, ale wątpię, żeby przez to przez ogrodzenie przelazła do kogoś. Tak czy tak, jak z cieczką innego wyjścia nie było jak schron. Nie można dopuścić aby się oszczeniła. Ale jest wspaniała, cieszy się do człowieka. To był domowy pies. Ładnie wchodzi do samochodu, zachowuje się w nim wzorowo. Grzeczna, zna komendy Zaczęły się wakacje, ludzie chcą gdzieś wyjechać, pies przeszkadza, w zasadzie znudził się już. Wywieźć go gdzieś daleko i szybko uciec. Chyba sporo osób nie wie o hotelach - ale tam cena ok 30-40zł/dobę. Głowy bym poukręcała wszystkim ludziom, którzy wyrzucają zwierzęta - jak można później świetnie bawić się na wakacjach??? :(
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek z którego dochód będzie podzielony pomiędzy Farta i Lady. [url]http://www.dogomania.pl/threads/188230-5-ksi%C4%85%C5%BCek-nowe-i-stare.-Do-5-lipca-godz-22.00.-Dla-Lady-i-Farta.?p=14945656#post14945656[/url] -
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Zapraszam na bazarek z którego dochód będzie podzielony pomiędzy Farta i Lady. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/188230-5-ksi%C4%85%C5%BCek-nowe-i-stare.-Do-5-lipca-godz-22.00.-Dla-Lady-i-Farta.?p=14945656#post14945656[/URL] -
Zmienione [URL]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=1092217681[/URL] A jak z chodzeniem na smyczy? AnnaA pisałaś, że ją uczysz.....naumiała się już? Bo jak umie, to też warto dopisać.
-
[quote name='AnnaA']To może ja coś o suni. Rita jest bardzo spokojna, przybiega bez trudu na zawołanie bardzo pilnuje człowieka. .[/QUOTE] To już edytuę ogłoszenie na allegro i dodam te informacje :)
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy :) Mal zajmuje się finansami Marsa i Aresa. -
Podbijam cały czas te bazarki, więc są na pierwszych stronach - ale zainteresowanie minimalne :( No cóż...coś wymyślimy.
-
Owczarki ze śmietnika w Radomiu - Ares już w domu, Mars czeka nadal.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
A może oan chciałby Marsa albo Aresa? Droga to czasem nie problem. Mars i Ares w samochodzie ładnie się zachowywali, nie wymiotowali przynajmniej :) -
[quote name='IVV']co tu tak cicho u sunieczki :(?[/QUOTE] Cicho bo na domek czekamy.
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Byłoby fajnie :) Tylko on ma jechać do tego pobierowa, żeby nie wysyłać go daleko... wiem, ze marudzę, ale nie wiem czy będzie czas go tak wozić. Pani Piorunowa, skontaktuj się z Voess, albo z lecznicą Pan Kracy na Borkach. -
To namawiaj panią :)
-
Z Mszczonowa??? Mieszkałam tam prawie rok... Jakby co to z transportem bardzo bym się nie wykręcała :) To 100km z Radomia. Ciekawe jak Rita w samochodzie się zachowuje... Ale z drugiej strony do Kozienic też niedaleko, może kobieta chciałaby najpierw zobaczyć Ritę u Anny...
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Optymistyczne myśli :) To dobrze...ale uwierz, trzeba być na wszystko przygotowanym/ Ja miałam przypadki, że już kanapki na drogę przyszykowane były i trach - telefon, proszę nie przywozić psa.... Uczestniczę w wątku, gdzie taka sytuacja dopiero co się zdarzył.... Dwa owczarki radomskie też miały już mieć DS i póki co nie mają, teraz to nie wiadomo kto odpowiada za ich adopcję - psy wyjechały do hotelu, każdy na początku się nimi interesował a teraz cisza :( [B]Tak czy tak szukajmy DS cały czas.[/B] [B]Pobierowo to tylko DT. [/B] Trzeba mieć też plan awaryjny, że ci ludzie z Pobierowa mówią np. po pół roku, że już nie mogą się Fartem zajmować, bo oni tylko tymczasowo i myśleli, że krócej i w ogóle i co wtedy. Nie możemy spocząć na tym co mamy. -
Rita i Lusia mają obserwatora na allegro...może ktoś myśli poważnie o którejś?
-
Tusia i Lusia mają serię ogłoszeń - przy czym gumtree będę odnawiać często. Myślę, żeby dać Tusię do anonsów radomskich, albo oferty warszawskiej - ogłoszenie ze zdjęciem. [B]Ale AnnaA zastanów się czy chce ci się odbierać czasem kretyńskie telefony. Bo z tych gazet często tacy ludzie dzwonią - ale w tych gazetach psy też często są zauważane. Jest to jakaś szansa...[/B]
-
Fart z odgryzioną łapką - już w swoim domu.Pozostał dług za hotel.
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Co do drogi Farta, to myślałam o kupieniu klatki. Wiem, że to wygląda okrutnie (trzymanie psa w klatce), ale patrząc po psiemu, to jest bardzo dobry i bezpieczny sposób. Psy w małych pomieszczeniach czują się bezpieczniejsze. Klatka uniemożliwi ewentualne obijanie się po samochodzie - wiadomo klatka odpowiednich rozmiarów !!! Kiedyś myślałam też, że to strasznie okrutne (trzymanie psa w klatce np. jak pies sam zostaje wdomu), ale się naczytałam sporo i zrozumiałam, że to dobry pomysł. I jeszcze jedno - to co dla nas wydaje się straszne, dla psa nie zawsze. Nie możemy psów uosabiać. Rozumiem AnnęA. Sama ma z 8 psów chyba i wiem, że bezproblemowym psem by się zaopiekowała tymczasowo bez mrugnięcia okiem, ale psem, któremu trzeba robić opatrunki - ciężko jej będzie. Jak pisałam wcześniej/ nie wiem nawet czy DT, w którym nikogo nie ma przez te 9 godz wchodzi w grę (przynajmniej na okres zmiany opatrunków). Powiedzcie na czym stoimy. Chyba każdy nastawił się na to DT w Pobierowie, ale co jak pies nie będzie mógł jechać, albo ci ludzie jednak sie rozmyślą? Już nie raz miałam przypadki, że na kilka godzin przed zawiezieniem psa ktoś rezygnował :( I pamiętajmy, że w Pobierowie to jednak DT. Jak sprawdzimy DS stamtąd, jak zorganizujemy transport, skoro teraz jak pies jest na miejscu ciężko nam się komunikować. Kto będzie za Farta odpowiedzialny jak pojedzie do DT? Kto zajmie się jego adopcją?