-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marysia55
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Uśmiech Boryska [/B]:lol::lol: [IMG]http://img848.imageshack.us/img848/5945/komrka008.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/1871/komrka005.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='anita_happy']marys - jak do KTOZu bedziesz na Floriańską szła - to nie zapomnij BORYSA!!!! rozpruwacza!! czad fota!!musze bloga pouzupełniac:/ ale ja ostatnio tez pracuje:) ciezko czasami ttrzeba :/ [B] a foty z nad MORZA!!! boskie - szkoda tylko TYCH KARPI[/B][/QUOTE]uzupełniaj bloga kochana ... uzupełniaj :) a karpia nie złapali .. więc 'luzik' :) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Zapach bryzy ‘od morza’, szum w uszach, wiatr w sierści … samo słodkie życie[/B]:lol: [img]http://img816.imageshack.us/img816/8923/zdjcie000p.jpg[/IMG] [B]No i to towarzystwo [/B]:roll: [IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8739/moto0123.jpg[/IMG] [B]Ale najlepiej mi w upatrzonym dołku, skąd obserwuje wszystkich i wszystko [/B]:crazyeye: [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7729/zdjcie002ar.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']BYŁAM juz tutaj!!!:multi: Borys się usmiecha- łobuziak ,[I] miśkomorderca i żerca[/I] kochany:loveu:[/QUOTE] Danusiu , Borys chyba polubił wodę ...... i nie było juz takiego wielkiego problemu z wsadzeniem go do samochodu ... chociaż Przemek był z nim sam . Ja niestety musiałam byc w pracy :( -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]niespodzianka dla wszystkich:lol: … Borysek był dzisiaj po raz pierwszy nad wodą czyli ‘rybkował’ razem z Przemkiem :crazyeye:. Wrażenia z tej cyber przygody opiszę jutro … pewnie późno jak wrócę z pracy:cool3:.[/B] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/3265/obraz001y.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/3852/obraz002sxb.jpg[/IMG] [IMG]http://img219.imageshack.us/img219/4938/obraz003wf.jpg[/IMG] [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/2599/obraz004dg.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']hmm.... wiesz - pies jest najlepszym nauczycielem sprzątania, zwłaszcza pies tej rasy :)[/QUOTE] no to niech słowo ciałem sie stanie :) ... i w końcu doczekam sie pilnowania porządku przez syna. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']wiesz - albo patyki albo buty, ja wolę juz sprzątać po patykach niż kupować co chwila nowe buty (i tak łaskawie jakoś moje buty były najmniej zjadane)[/QUOTE] ja juz na wszelki wypadek chowam swoje buty do szafy :) ... Przemek ma zaufanie do Boryska i zostawia na wieszku ... ciekawe jak długo to potrwa ... ale to już nie mój problem :) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']no nie Krecika nie dam - dzieciory by się zapłakały :) U mnie psy [B]dziennie mielą kilka patyków co to do kominka przynoszę[/B]....[/QUOTE]kominka nie mam:cool3:, a sprzątania to i tak już mi nie brakuje :roll: tylko jeszcze patyków mi potrzeba w domu:evil_lol: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']no no, ja w KTOZ-ie też mam kilka do zamordowania :D[/QUOTE]ojjjjj Asiu bo jak nic zaczepię o Floriańską :) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Tu nie reanimacja, tylko humanitarna eutanazja jest potrzebna i .....posprzątać trochę przed kolejnym krwawym aktem. [B]Podesłac trochę miśków[/B], czy zwierzyna zmieniła gust na innożerny?[/QUOTE] podesłać ... podesłać :placz: bo jak sie pluszaki skończą to jeszcze sie gotowy wziąć za inne futrzaki .... o matko na niebie :crazyeye: co ja gadam :shake: może byc nawet Krecik po transplantacji łapek :eviltong: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj zastałam taki widok jak wróciłam z pracy :crazyeye: . Nie pomogła reanimacja miśka ... znowu doszło do 'aktu morderstwa' :cool3: [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/7237/zdjcie0575.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1'][B]Ja bym sprawdziła taki DS,[/B] który nie potrafii opanowac krwiożerczych instynktów u biednego psiaczka.....:mad:[/QUOTE]jestem [I]mamuśka[/I] tego samego zdania :diabloti: ..... taki DS jest wstanie wychować 'seryjnego mordercę' :cool3: ... nie wspomnę już o 'walkach psów':roll: ... przecież nie jest tajemnicą, że [B]w tym DS dochodzi do 'walk kotów'[/B] :evil_lol: (tylko, że to w Polsce nie jest zakazane :eviltong: [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/9884/obraz023ai.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[i][b]Tak dzisiaj wygląda wychodzenie z Borysem na spacer :) , 1,5 miesiąca temu takich zdjęć nie można byłoby zrobić :shake: …. Borys umykał w jakiś kąt i jego oczy pytały co chcesz mi zrobić ‘złego’ ludzka bestio :placz: Pomału zaczynamy wychodzić na spacerki bez szelek … zwłaszcza na te wieczorne kiedy jest spokojniej na ulicy ;) .[/b][/i] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/7702/1002943.jpg[/IMG] [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/4387/1002944s.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/8864/1002946c.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Chyba robię labkiem ‘całą gębą’ … wypatroszyłem miśka[/B]:diabloti: [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1402/zdjcie0572p.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Nie idę do domu wole leżeć na schodach[/B]:razz: [IMG]http://img694.imageshack.us/img694/5213/zdjcie0559.jpg[/IMG] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2556/zdjcie0563.jpg[/IMG] [B]Jeszcze popatrzę czy ktoś przypadkiem nie idzie klatką schodową [/B]:razz: [IMG]http://img146.imageshack.us/img146/2261/zdjcie0564.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B][I]Zdjęcia nie najlepszej jakość, ale Borys zaczyna się robić ‘wiercipiętą’[/I][/B] [B]Dawaj tę linkę … idziemy na spacer[/B]:cool3: [IMG]http://img717.imageshack.us/img717/9136/zdjcie0570mg.jpg[/IMG] [B]Już jestem gotowy na nocny obchód[/B]:evil_lol: [IMG]http://img858.imageshack.us/img858/451/zdjcie0541.jpg[/IMG] [B]Śmigam po schodach, że tylko ‘siwy dym’ leci[/B]:diabloti: [IMG]http://img52.imageshack.us/img52/9056/zdjcie0543bs.jpg[/IMG] [B]No i ciągle wącham [/B]:roll: [IMG]http://img225.imageshack.us/img225/1812/zdjcie0550.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Spacerki są coraz fajniejsze :) . Borys wydaje mi się znacznie na nich spokojniejszy co nie znaczy, że nie ma ‘popłochu’. Jednak takie przypadki są już rzadsze. Spokojniej już reaguje na ludzi, którzy również spacerują z psami. „Wrogami’ są tylko tacy ludzie, którzy są bez psów i w dodatku zwracają na niego uwagę typu „o jaki biedny piesek … taki pospinany tymi szelkami … o jak się pani boi !!!”. Wtedy odpowiadam , że boi się pana/panią … a nie mnie „ . Na co słyszę ... to nie możliwe …przecież ja lubię psy”. Mamy już swój upatrzony teren do biegania (oczywiście na lince) , ale jak zawołam „dawaj Borysa” :diabloti:to śmiga po całym trawniku jak sarenka. Po schodach w drodze powrotnej do domu to już normalnie gonitwa kto będzie pierwszy pod drzwiami. Natomiast w domu to Borys zaczyna wymyślać ciągle nowe metody gdzie i jak mnie podgryzać rotfl …. Normalny mobbing w najczystszy wydaniu :evil_lol: … niedługo to ja zacznę dzwonić na „błękitną linię”. Jak przypomnę sobie jego pierwsze dni jak zawitał w nasze progi i załatwiał się pod siebie gdy próbowaliśmy się do niego zbliżyć to nie mogę wyjść z podziwu jaka w tym ‘chłopie’ nastąpiła przemiana. Teraz sam szuka zaczepki :cool3:. Ahhha zapomniałabym dodać, że Borys uwielbia jak się go drapie po brzuszku … wtedy zaczyna robić ‘rowerki’ nogami. Natomiast drapanie po zadku powoduje rozkoszne wyginanie się …. Wyginam śmiało ciało , wyginam śmiało ciało , ale … to mało:p:p:p. Szczeka też nawet jak zadzwoni domofon , nie wspominając jak się ktoś chce dostać do mieszkania. Wtedy alarm na najwyższych tonach ;) . -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='magda222']Marysiu... A on zawsze w domu jest w szelkach?[/QUOTE] Madziu, na razie musi bo dla własnego bezpieczeństwa musi mieć na spacer wciągu dnia takie podwójne zabezpieczenie. W panice potrafi 'rwać z kopyta' jak konie w zaprzęgu. Niestety więcej stresu jest we wkładaniu i ściąganiu tych szelek niż chodzenie w nich po domu w ciągu dnia. Wiem, że to może niefajnie wyglądać, ale jeszcze trochę i pewnie sama obroża wystarczy. [quote name='panbazyl']a jaka przyczyna łysienia?[/QUOTE] przyczyną jest ogólny stan zdrowia tzn. konkretnie brak witamin w szczególności cynku. Krzywe zęby są skutkiem krzywicy, która doprowadziła do niedorozwoju dolnej szczęki Borysa. Z tego co mi wiadomo Borys miał też niedorozwój mięśni. Pewnie z powodu tego siedzenia w budzie. Trochę się to poprawiło u Jamora, a teraz my musimy dalej dbać o kondycję naszego chłopaka. Stąd zapotrzebowanie na te wszystkie suplementy. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']no stawy ma chłopak zdrowe! i dobrze. fajny z niego koleś :)[/QUOTE] czyli RTG stawów robić nie muszę :evil_lol: natomiast na pewno muszę kupić Gammolen bo mi facet wyłysieje :cool3:( na Kerabol niestety ta jego sierść nie poszła:shake:) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Żaba …. Borysem zwana[/B]:evil_lol: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2493/zdjcie0531u.jpg[/IMG] [IMG]http://img688.imageshack.us/img688/1725/zdjcie0534.jpg[/IMG] [B]A tak ciągnę za troki Marysi przy spodniach, żeby ze mną trochę pogadała, a nie ciągle przy tym komputerze siedziała:cool3::p[/B] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/7063/zdjcie0532r.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']ano tak jakoś wyszło, ze banicja się skończyła :oops:[/QUOTE] jakos szybko minął ten miesiąc :diabloti: i nie wmawiaj mi , że Borys się mści za ciebie :diabloti: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='panbazyl']Mój Bazyl - miał okazję lecieć samolotem (do mnie jako prezent) - ale w cargo bagażowym - po tym locie długo szczekał na samoloty lecące nad chałupą. A jest psem bez bagażu złych doświadczeń, ot zwykły pies. a co dopiero te psy co przeżyły koszmarny szok wyrzucenia czy pozostawienia? [B]I tak wiele juz z Borysem zrobiliście postępów.[/B] :)[/QUOTE] dziekujemy bardzo ... cała 'trójca' :) Największym postępem Borysa ostatnio jest to, że jak chce żeby sie nim zająć to przygryza mnie delikatnie w rękę. Jak to nie pomaga to się kładzie i szczypie zębami po nogach. Jednak dzisiaj przeszedł 'sam siebie' ...... zaszedł mnie od tyłu i uszczypnął przez spodnie w tyłek .... jak na 'wycofanego' faceta pozwala sobie na coraz większą poufałość :) -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byliśmy z Boryskiem u weterynarza ponieważ zaczęło mu dość mocno łzawić prawe oczko. Okazało się, że wdało się zapalenie oka. Dostał kropelki, tabletki na odrobaczenie, umówiliśmy się że za 10 dni przyjdziemy na powtórne szczepienia. Wsadzanie Borysa do samochodu trwało pół dnia. Najpierw Przemek chciał to zrobić sam. Jednak Borys z prędkością światła wyskakiwał z samochodu tak że Przemek nawet nie zdążył się obrócić aby zamknąć drzwi. Potem gdy wróciłam z pracy podjęliśmy te próbę razem. Pierwsza sie nie powiodła .. zrobił dokładnie to samo co za pierwszym razem. Druga również sie nie powiodła mimo iż ja własną klatą blokowałam wejście. Trzecia polegała na tym, że Przemek wziął go na ręce i chciał włożyć na tylne siedzenie. Efekt .... Borys załatwił się pod siebie czyli na rękaw Przemka..... smród niesamowity. Przemek chciał zrezygnować, ale nie pozwoliłam kazałam takiego osr....go włozyć do samochodu. W końcu weterynarz to nie ginekolog . Kto powiedział, że pacjent ma pachnieć. I taki sposobem dotarliśmy do weterynarza Borys według mnie boi się kolejnej zmiany. Tym bardziej, że w drodze powrotnej. Gdy wyszliśmy od weterynarza ja pierwsza weszłam do samochodu i wołałam Borysa. Wprawdzie nie za pierwszym podejściem, ale udało sie go w końcu namówić i wskoczył do samochodu samodzielnie Borys waży zaledwie 21,5 kg ale co ja mam zrobić skoro on nie chce jadać. Suchej karmy dalej nie wcina mimo, że oszukuję jak mogę. Zalewam rosołkiem żeby zrobiła sie mięciutka dokładam mięska lub pokrojonej kiełbaski. Żebyście zobaczyli jakim wzrokiem sie na mnie patrzy gdy kładę miskę z tą wyżerką. Nic tylko samej przy niej siąść i zacząć jeść. Natomiast gotowane ( ryż lub makaron) z mięskiem i warzywkami ... jak najbardziej 'papu', tylko że wtedy to ja będę musiała przejść na chlebuś i to nawet bez smalcu bo tuczy. Nauczył się też 'patrzeć' jak my jemy i ustawia sie w kolejce razem z kotami po jakieś kąski. Nie powiem ... stoi grzecznie i czeka spokojnie. W dodatku bierze tak delikatnie w ząbki, że z podziwu nie mogę wyjść skąd u niego takie maniery. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Maryś, jestem tutaj...i co z tego???[/QUOTE] wspieraj mnie duchem Danusiu bo ja juz od dłuższego czasu zyje na 'bezdechu'.