-
Posts
9747 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marysia55
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
cosik pustawo zrobiło się u Borysa:crazyeye::crazyeye: czyżby moje 'inwektywy' były zbyt 'okrutne' :diabloti:, że tak wszystkich wymiotło :evil_lol: -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
marysia55 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wadercia']ah ten Franek nasz kochany :) A taki uroczy i pocieszny :) ja bym mu dala z 8 lat gora :) wadercia to podobnie jak z ludźmi ... "nie ważne ile sie ma tylko na ile sie czuje":lol: Franio ma taki radosny pychol , że faktycznie wygląda na młodzieniaszka (tylko lekko schorowanego). Dobrze , że psiakom nie nadają nr pesel ... ten od razu stawia na baczność :evil_lol: -
[quote name='luka1']Agatka, Kamyk faktycznie chudziutki. Pies siedzący w kojcu, bez możliwości biegania (i spalania ) nawet po niewielkiej ilości jadła nie będzie taki chudy. [B]Może zamiast bardziej kalorycznego jedzenia niech dostaje go troszeczkę więcej.[/B] :lol:[/QUOTE]mam podobne odczucia oglądając te zdjęcia. Relacja Agaty jest super, ale wątpliwości odnośnie tak sporej utraty wagi psa (siedzącego w kojcu) pozostają. Z resztą to dotyczy też innych psów przebywających w hotelu u Morii np. Kładki.
-
Chyba dzisiaj tez zamknę listę obecności:czytaj:, ale coś mi się wydaje że ciotek ubywa ??? :mad: Amorek .... śpij i chrap ile wlezie ... to dobry znak :lol: mój Borysek tez zaczyna chrapać :loveu:
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
marysia55 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='wadercia']łoo matko toc to prawie mnie przezylo :)[/QUOTE]niektóre są takie właśnie zawzięte:evil_lol: -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
marysia55 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Witam na wątku Franiowym trochę późną porą. Wprawdzie mało sie odzywam, ale cały czas czytam wszystko co dotyczy Frania. Śpij spokojnie psiaku. Tyle cioteczek (wujki chyba też) kibicuje i czuwa nad tobą, że po prostu musi być dobrze. Nie ma innej opcji dla ciebie :) -
No to ja zamknę dzisiaj listę obecności tych czytających i piszących :evil_lol:
-
małe BIAŁE CUDO -- KLARA -- została góralką -- MA swoją RODZINĘ
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='kasumi']ależ ona ma dłuuuugie łapiska :D[/QUOTE] pewnie będzie z niej wysoka kobieta :lol: nawet obcasów jej nie trzeba będzie :evil_lol: każdy kawaler ją zauważy :diabloti: -
małe BIAŁE CUDO -- KLARA -- została góralką -- MA swoją RODZINĘ
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]I na koniec 'Pańciostwo' z pierwszym dzieckiem w rodzinie na rękach:lol:. Malutka jeszcze zagubiona, ale początki zawsze są trudne zwłaszcza Po tylu emocjach i stresach w ciągu jednego dnia:cool3:[/B] [IMG]http://img197.imageshack.us/img197/4783/zdjcie0916h.jpg[/IMG] [COLOR="#800080"][B]Szczęśliwego, dobrego życia malutka u boku swoich 'ludzi':loveu:[/B][/COLOR] -
małe BIAŁE CUDO -- KLARA -- została góralką -- MA swoją RODZINĘ
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Troszkę wystraszona po wyjściu z samochodu. Znowu kolejna zmiana otoczenia:crazyeye:[/B] [IMG]http://img35.imageshack.us/img35/28/klara007.jpg[/IMG] [B]Wprawdzie Pan przytulał, ale Klara jeszcze zdezorientowana:-([/B] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3680/klara008.jpg[/IMG] [B]Przy Pani była już bardziej kontaktowa:lol:[/B] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/2374/klara010.jpg[/IMG] -
małe BIAŁE CUDO -- KLARA -- została góralką -- MA swoją RODZINĘ
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Przekazanie Klary w Krakowie. To już był trzeci etap sztafety Szydłowiec-Zakopane[/B] [IMG]http://img807.imageshack.us/img807/9739/klarat.jpg[/IMG] [B]Mała przez pierwsze kilometry oglądała krajobrazy[/B] [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/9474/klara001.jpg[/IMG] [B]Później jednak stwierdziła, że lepiej podróż przespać[/B] [IMG]http://img89.imageshack.us/img89/5094/klara005.jpg[/IMG] -
małe BIAŁE CUDO -- KLARA -- została góralką -- MA swoją RODZINĘ
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Witam i od razu sorry wszystkim, że wczoraj nie zdałam relacji z podróży Klary do Zakopanego, ponieważ oprócz dowiezienia Klary mieliśmy z synem jeszcze jedną pilną sprawę do załatwienia i w domu byliśmy dopiero po 24-tej. No a dzisiaj dopiero teraz dopadłam komputera. Dla Klary to był dzień pełen stresów więc biedaczka była wylękniona i zagubiona. Po drodze zdążyła załatwić w samochodzie wszystkie swoje potrzeby łącznie z rzygankiem (ale nie w naszym samochodzie:lol:) Widzę, że pańcio zgodnie z obietnicą zalogował sie na dogo:p:p i będziemy mieć relacje na bieżąco. -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']W piersi nie bedę się bić, bo grozi to w moim przypadku uszkodzeniem...kości, ale...nie wydziedziczę Cię!!! [B]Spodziewaj sie dużego spadku.[/B]:evil_lol:[/QUOTE]:crazyeye: oooooooooooo matko jakby mi sie przydał w mojej obecnej sytuacji:evil_lol: ... moje kochane matczysko :diabloti: ... wiedziałam, że masz dla mnie jakąś niespodziankę :lol::lol::lol: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Danuś:loveu: jak myslałaś, że Cie nie przyłapię na wątku Borysa to oczywiście byłaś w błędzie:evil_lol: A gdzie bicie sie w 'pierwsi' za te wszystkie szykany pod moim adresem :diabloti: -
Dawno mnie tutaj nie było ... ale sie podziało u Amorka.... dołączam do tych co trzymają kciuki. Czas na lepsze i zycie Amor :) .. do tej pory ty kochałeś świat, teraz czas aby świat pokochał ciebie.
-
[quote name='luka1']no akurat w tym momencie wystąpię jako obrońca bakusiowej. Co prawda pisać zaczęła dopiero nie dawno ale sponsorowała kilka psiaków anonimowo. [B]Czasem nie trzeba klepać w klawiaturę by pomagać.[/B][/QUOTE]dokładnie .... zgadzam się w 100% ( i nie jest to aluzja do Agaty). Ja ostatnio zniknęłam z dogo , ale w tym czasie adoptowałam psa ze schroniska, który całe swoje roczne zycie spędził w budzie bojąc się z niej wyjść. Nie wiedział co to świat, który koło niego był. Wycofany, zastraszony przez inne psy. Panicznie bojący sie ludzi. Gdy zbliżałam sie do niego załatwiał sie pod siebie, jeść wychodził z kąta dopiero nocą jak gasiłam światło i szłam do łóżka. Każdy ruch lub popatrzenie w jego kierunku wywoływało u niego drgawki jakby chorował na parkinsona. Dzisiaj spi z moim synem w jednym łożku, ale to wymagało czasu, miłości cierpliwości i ogromnej siły samozaparcia, aby pies uwierzył że człowiek to nie 'diabeł'. Nie wiem co przezył i trudno mi sobie nawet to wyobrazić. próbując zmienić świat dla tego jednego psa musiałam zrezygnować z wchodzenia na dogo ... i nie żałuje tego. Warto było aby widzieć jak bardzo Borys nam zaufał i jak nas pokochał ... chociaż ludzi poza domem boi sie do dzisiaj.
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
marysia55 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Krysiu:loveu: ja wpadam jeszcze później więc Cie rozgrzeszam :evil_lol: Franiu na pewno tyszzzzzz:diabloti: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Misiek po 6 operacji plastycznej nadaje się już tylko do utylizacji:placz:[/B] [IMG]http://img825.imageshack.us/img825/693/komrka057.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
"Dzisiaj" już Borysa nie trzeba zapraszać specjalnie do łóżka. Pcha się wszędzie tam gdzie jest Przemek i rozpycha się aby znaleźć sobie dogodną pozycję. Teraz to Przemek ma problem, aby móc się wygodnie położyć w swoim własnym wyrku :evil_lol: Natomiast ja mam inny problem :roll:... może ktoś podpowie jak zmienić upodobania kulinarne psa . Po obgryzaniach guzików od pościeli, przerzucił sie na odgryzanie guzików od bokserek Przemka. Mało tego, myślałam, że go przechytrzę i zmieniłam pościel na taką zasuwaną na zamek ... okazało się , że to żaden problem dla Borysa ... bardzo szybko przerzucił sie z guzików na zamki ... pruje równo każdy zamek obojętnie czy to kołdra, poduszka czy 'jasiek'... jak tak dalej pójdzie to nie wyrobie finansowo na zakup nowych zmian pościeli:placz::placz::placz: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[B]Chłopaki po kąpieli w łóżku[/B]:cool3: [IMG]http://img713.imageshack.us/img713/6271/komrka060.jpg[/IMG] [B]Przed chwilą było „buzi,buzi” na dobranoc …ale oczywiście ‘buziak’ uciekł mi z kadru:evil_lol:[/B] [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/531/komrka061.jpg[/IMG] [B]A tak wygląda popołudniowa ‘sjesta’:cool1:[/B] [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/2542/komrka062.jpg[/IMG] -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Skoro już po inwektywach :cool3:... mam nadzieję, że co niektórzy się do nich odniosą:eviltong: ... no to teraz trochę bieżących informacji :diabloti: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Z Marysią coś kiepsko...zamierzała nas tutaj..:mad:.:mad:, chciłaam złozyc samokrytykę za oszczerstwa i pomówienia, a tu nic..:shake: mam nadzieję, ze nie siedzi z nieszczęsnym Borysem znowu nad jakąś wodą, [B]by zdobyć trochę prowiantu na niedzielny obiad[/B]....:shake:[/QUOTE]w zdobywaniu prowiantu na obiad Borys kompletnie nie pomaga . Jemu tylko taplanie się w wodzie jest w głowie .... kocha wodę ... chociaż jeszcze nie pływa :lol: [quote name='danka4u1']Jade po niedzieli do NS..wysiądę po drodze w Krakowie:mad::mad::mad:[/QUOTE] nie strasz matuś i tak Ci nie wierzę :eviltong: [quote name='panbazyl']nuuu, nu co???? Pewnie Marysia korzysta ze słońca (chyba jedyne tego lata) [B]i kosi trawnik :)[/B][/QUOTE] Bazylek , jaki trawnik .... u mnie pod blokiem trawnik kosi "Wspólnota":evil_lol:, a ja na balkonie jeszcze takie nie zasiałam:diabloti::eviltong: -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
marysia55 replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']O nie:mad::mad::mad: Zadzwon do Marysi:mad:Ja tez to zaraz zrobię i ...[B]wydziedziczam ją[/B]:mad::mad: no i na CZK:mad:[/QUOTE] Danusia że CZK ... to jeszcze zrozumiem :diabloti:, ale wydziedziczać od razu to niesprawiedliwe:roll::roll: [quote name='panbazyl']W pierwszym momencie to sobie pomyślałam, że coś Borysa zmniejszyli jak w King Sajzie, jakby zupełnie Polokokty zabrakło. :) A[B]dopcja "kurdupla" konieczna :) bezwarunkowo.[/B][/QUOTE] Bazylek... czy na prawdę to przemyślana decyzja :crazyeye:. Chcesz to mogę go adoptować, ale nie wiem ile żyją takie małe kunusy :razz:, ale u mnie na pewno długo nie pożyje:diabloti:. Dotyczatałaś sie na pewno, że Hilton molestuje Borysa ... więc nie wiem jak długi Borys to wytrzyma (jak się zorientuje w czym rzecz) i 'łyknie' Hiltona np na kolację :diabloti:... wtedy więcej jedzenia zostanie dla nas :evil_lol::evil_lol: