-
Posts
19512 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by agaga21
-
Duma-piekna astka z ogromnym długiem! Szuka domu i wsparcia finansowego!
agaga21 replied to chita's topic in Już w nowym domu
Z tego co wiem to jeszcze nie ma. -
Pitbull PAKO ma WSPANIAŁY DOM, czyli ... DT zmieniło się w DS!!!
agaga21 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
Siwa mordka jedynie uroku dodaje. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[url]http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/005-1.jpg[/url] ale one do siebie pasują! :evil_lol: -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
agaga21 replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Ale fajne zdjęcia, niemalże wiosenne! -
Pitbull PAKO ma WSPANIAŁY DOM, czyli ... DT zmieniło się w DS!!!
agaga21 replied to agnieszka32's topic in Już w nowym domu
cuuudny w ogóle nie widać po nim upływu czasu. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Jak była mala, to miała koci katar. Niby nic, ale ona w ogóle nie reagowała na leczenie. W pewnym momencie chyba nic nie widziała, nie jadła (karmiłam ja na sile), załatwiała się wręcz tam gdzie spala. Zero woli życia. [URL]http://s805.photobucket.com/user/kmlz/media/Jagoda/kocia024.jpg.html[/URL] Niby się to udało opanować, wzrok uratowany, ale non stop ma zaglucony nos, kicha, z oczu jej cieknie. Co jakiś czas, głównie z powodu stresu, ma nawrot objawów i wymaga antybiotykoterapii :roll: A teraz, to jakieś rozwolnienie się przypałętało, przewlekłe. Tak ja załatwiłam tymi ostatnimi tymczasami, zaraziła się jakimiś bakteriuchami, a ze ona słaba ogólnie, to leczenie szlo ciężko i teraz ma wrażliwszy przewód pokarmowy. :shock:[/QUOTE] O rany. Bidula. Pewnie przez te choroby jako kociak jej system odpornościowy diabli wzięli. Moze jakis zylexis by jej pomógł? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Pytasz o teraz czy od małego?[/QUOTE] Yyyyyyyyyy.....to napisz co się działo wcześniej i teraz -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wczesniej nie doczytałam, że choruje. A co jej właściwie jest? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
co to są antybole? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Wczoraj 2 razy próbowałam napisać, by jadźce łeb ukręcić i 2 razy mi posta wcięło...więc może nie ukręcaj ; ) -
Oddali psa przy pierwszym problemie. Masakra. Moja Etna też leje i nikomu nigdy do głowy nie przyszło, by ją oddać. Wręcz otaczamy ją troskliwszą opieką gdy ma gorsze dni. A oni co zrobili? Pozbyli się "problemu". Na forum fundacji piszą, że pokochali, że chcą ją po diagnostyce...śmieszne i żałosne zarazem. A gdy Korba znów zachoruje? Tak będzie sobie do nich jeździć i wracać przy najmniejszym problemie? Mam nadzieję, że ona już do tej rodziny nie wróci.
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
też zaglądam...zerduszko, chyba z nerwów nie zaczęłaś rodzić? -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki za cięcie bolcikowych jaj :) -
Bo szczęście nie jedno ma imię - zapraszam :)
agaga21 replied to Tengusia's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za to, byś dała radę całkowicie odzyskać sprawność i zdrowie. Dzielna dziewczyna z Ciebie. Będzie dobrze. -
[quote name='głucha']Hey. Znów długo nie pisałam. Ale przy małym dziecku to ciężko na cokolwiek. Zatem : okazało się że nieprzyjemny zapach Inezki to zapchane gruczoły około odbytowe. Już po sprawie:) Zabieg zrobiony i nadal pośmierduje ale to już jej naturalny zapach. Ale piszę do Was w innej sprawie. Mieszkam na wiosce za bezrzeczem. I mam takie zmartwienie. Mam sąsiadkę która ma trzy bullteriery i one ciagle się gryzą. Są już tak pogryzione że masakra, zgłaszałam to do gminy i tak dalej ale nic chyba nie zrobili bo nadal te psy wyglądają jeszcze gorzej. Dziś widziałam sukę i ma pół polika wygryzione! Uszu w ogóle nie mają! same blizny i rany... :( Boki pogryzione, psy nie mają praktycznie uszu ani nic w okolicach. Jedna wielka blizna wokół pyska. i tak wyglądają 3 psy. Było ich trzy a teraz ile ich jest to nie wiem... Ta właścicielka tych psów nie prowokuje ich do walki, one same na siebie się rzucają! Ona nie ma nad nimi kontroli w ogóle. Oni mieszkają w stodole. I te psy są strasznie do siebie nastawione. Szkoda mi tych psów i nie chce też by właścicielka je straciła może potrzebuje pomocy by się nie atakowały? Nie wiem już co mam robić. POMOCY![/QUOTE] widzę, że zero zainteresowania... wiesz co, myślę, że powinnaś zawiadomić chociaż szczeciński toz. nie zostawiaj tego, jeśli widzisz krzywdę tych psów, tak nie powinno się dziać. jest forum bullterierów [url]http://www.bull-bazarek.eu/[/url] dobrze by było jakbyś miała jakieś zdjęcia i założyła tam watek. chociaż poproś tam o pomoc, bo tu sama widzisz jakie zainteresowanie. może wśród miłośników razy kogoś to ruszy. mnie ruszyły twoje opisy ale niestety pomóc nie potrafię inaczej, jak tylko podpowiedzieć, gdzie by można było szukać pomocy. mam nadzieję, że uda się coś zdziałać, napisz proszę czy coś się zmieniło, jak wygląda teraz sytuacja.
-
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
agaga21 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
ostatni dzwonek, to fakt. ja też sterylizowałam lucynkę w październiku a 10 listopada rodziłam( 2 tyg. wcześniej niż było w planach), tak więc to ostatnia chwila, bo potem nie będziesz miała na to czasu. a dziś pomyslałam, że twój wątek od kilku dni cichy....podejrzana sprawa! teraz to już powinnaś się codziennie meldować, że jesteś, że nadal w 2-paku, że wszystko ok ;) w końcu iga czy lena?? -
[quote name='Izabela124.']Ale on ma prawdziwego pampersa dla dzieci :eviltong: O to co Ci chodzi to pampas, zakłada się psom jak znaczą w domu[/QUOTE] oj, znam ten ból. u mnie nikt z ekscytacji nie posikuje ale czasem etna ma gorsze dni i bezwiednie popuszcza. też czasem pampersów używamy. patrząc na ostatnie zdjęcia łóżkowe kissa stwierdzam, że grzywacze są śliczne, ale te jajca na wierzchu....masakra:diabloti: