Jump to content
Dogomania

irysek

Members
  • Posts

    6612
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by irysek

  1. dla pocieszenia powiem ci, ze ja mam kotke na dt. i ludzie tez z gazety dzwonia, pytaja, o obejrzenie jej itd i na tym koniec. wiec sie nie przejmuj. sabulina sliczna, taka krowka laciata. :loveu:
  2. pewnie ok. nawet jak jest tylko szczepienie to, to zawsze jej ksiazeczka. a tak by trzeba bylo druga nowa itd. a tak ma juz swoja i juz. wiadomo co i jak. slicznosci, jak minela nocka pod kolderka? moze jakies zdjecia? np te co wczoraj zrobilam...:razz:
  3. juz poprawione. pozno bylo, glowka nie pracuje :cool3:
  4. dlug kajtka u met ma splacic Tiger, przynajmniej sie do tego zobowiazala. nie wydaje mi sie, zeby pies musial czekac tak dlugo az ona go splaci. niewiadomo do tej pory jaki ten dlug jest, a tym bardziej ile zajmie toger jego uregulowanie. jak ja staralam sie dojsc po poprzednim watku do wysokosci dlugu, oszacowalam go na ok 800zl. tiger sie oburzyla, spytala skad ja te brednie wzielam, ale o [B]rzeczywistej wysokosci dlugu slowa nie napisala! [/B] tak samo jak [B]met do tej pory nie napisala nic o tym jak miewa sie Kajtek!!![/B] a na watku pojawia sie i kloci bez sensu, zamiast napisac cos z sensem.
  5. marylin monroe :) pokerku mi sie tam imie podoba, niwazne jak sie pisze, wazne jak brzmi, i do malutkiej pasuje. no i oby zabki szybko do stanu doprowadzic, bo bidula cierpi...
  6. dziekujemy pani moderator za zrobienie porzadku na watku. (na pw wysle jeszcze kilka postow do usuniecia ;)) a wkrotce zdjecia z tobikowego wypadu do szklarskiej poreby, polanicy zdroj i spaceru na pierwszym tego roku sniegu :razz::razz::razz:
  7. oprocz kciukow potrzeba pieniadzy. zrobilam bannerek, wklejcie go w podpis, dzieki bannerkom wiekszosc ludzi trafia na watek. a tu ludzi brak, kilka osob i koniec. potrzeba swiezej krwi.
  8. to, ze moze dlugo nie pociagnac to widac, bo jest na sabie bardzo opiety. np z przodu nad lapkami wyglada jakby zaraz mial sie rozerwac :razz: ale moze da rade, skora sie szybko zrasta...
  9. jak kazdego tymczasa :roll:
  10. tyle bylo rozmawiane o kubrakach i sie udalo uszyc dark takie cudo. ja do szycia mam 2 lewe rece i nogi tez 2 lewe. moze i ja boli, chociaz bardziej czuje sie nieswojo, nie tak jak nacodzien. dlatego steka i sie kreci. niczego przeciwbolwego sie nie podaje :crazyeye:!!! a ja kastrowalam kocurka, doszedl juz do siebie. tez sie schaftal pod wieczor, ale taka wodna slina. przezyl, ale najwazniejsze, ze nie bedzie mi juz zalewal rzeczy i gryzl kotki drugiej :roll: sabunia dzielna, a dobrze, ze przy okazji ten kamien usunal. bo do tego trzeba usypiac, a jakby zapomnial albo by mu ktos o tym nie powiedzial i by nie usunal, to nie wiadomo kiedy bylaby znowu okazja do zrobienia tego.
  11. nasze zwierzaki byly o tej samej godz ciachane :) moj jeszcze calkiem do siebie nie doszedl. nie wspomne, ze bezwiednie mnie obsiural cala w autobusie... :p zalozysz jej majty i wszystko bedzie dobrze. nic nie rozgryzie, ani nie rozlize.
  12. szkoda, ze kiedy ja napisalam o czupurce nie zostalo to wziete pod uwage. a dopiero po potwierdzeniu innej osoby. tak jakbym niby miala kogos oklamac...
  13. ok, myslalam po prostu, ze chcesz zaktualizowac pierwsza strone pod kazdym wzgledem... mi to obojetne czy zanotowane sa jako zywe czy na tamtym swiecie. ale dobrze, jakby byla jasnosc na pierwszej stronie, wszystkie info aktualne.
  14. [B]a czy nr 2 to nie czupurka, ktora teraz jest w hoteliku w opolu[/B]? [B]sylia[/B] juz nie u poker na dt tylko [B]w nowym domu[/B]. i duze zmiany zaszly, bo sporo pieskow [B]poumieralo[/B]. [B]Nemo u neris[/B] itd. tylko juz nie jestem w stanie spamietac, ktore to byly, bo w pewnym okresie byla to po prostu plaga. [B]jeden umarl u reksiuu[/B], [B]u wet siostry otruli[/B] jakas [B]sunie [/B]tylko juz nie wiem czy to byla parowka... fajnie, ze wrocilas. gutek pewnie nie posiada sie z radosci :loveu:
  15. patrz wyzej, nr tel juz podany...
  16. sterylka to zadna tragedia. nic strasznego. a ty nory nie sterylizowalas, ze teraz jest taka panika? moja sunia, ktora miala cukrzyce uporala sie z rana w pare dni, mimo ze u psow z cukrzyca takie cos goi sie gorzej. skora sie zrosnie, szwy sie rozpuszcza, siersc zarosnie i po sprawie. bo wydaje mi sie, ze znowu jest robienie igiel z widel. bylebyscie te majciochy wykombinowaly :lol: (tak na marginesie, sekunde temu umowilam sie na kastracje kota i zaraz z nim lece, az do kamienca wroclawskiego komunikacja podmiejska, go ciachac :eviltong:)
  17. jak juz od dawna widac met ma poinformowanie nas o stani ekajtka gdzies. tak jak na watku, tak pewnie i na zywo :roll: sie nim interesuje.
  18. to raczej sunia przyglada sie dziwnemu domownikowi - bonusowi :eviltong:
  19. rowniez moim zdaniem imie MIKI do niej nie pasuje, chyba ze jak piesc do nosa. malizna jest slodka, jak dzis sie pojawilam w domu zaczela szczekac i domagac sie pieszczot juz od progu. wtula sie jak poprzednia sunka z dt. porzadek w pyszczku bez dwoch zdan, bo jak chuchnie, to mozna pasc, bynajmniej nie z wrazenia. jest slodka. ma tez cos z setera, to plamiste umaszczenie, taki mini seter z innym pyszczkiem.
  20. wlasnie, zapomnialam napisac o tym kagancu... to zly pomysl. nie bez powodu wymyslili ubranka posterylkowe. kaganiec jest zly. nie dosc, ze sunka bedzie obolala, to jeszcze w kagancu, jakby zrobila cos zlego, przeskrobala cos, tak za kare. i czy to tak wygodnie, ani sie po lapie polizac jak zaswedzi, ani poskubac po ogonie, ani wody napic kiedy sie chce,zjesc itd. nie slyszalam jeszcze, zeby po sterylce sukom zakladano kaganiec. kolnierz tez jest do kitu. najlepsze to ubranko. moze ktosby z wrocka na szybko uszyl. to chwila moment...
  21. z tym szczekaniem to dobry znak :razz: poker miala na tymczasie juz mase psiakow. i moment, w ktorym te bidulki schroniskowe zaczynaly poszczekiwac swiadczyl o ich odblokowaniu sie. tak jakby chcialy pokazac, ze czuja sie juz jak w domu, sa rozlusnione itd. pamietam, ze byl taki jeden psiak, ktory bardzo dlugo nie wydawal z siebie zadnego dzwieku. jak szczeknal to bylo swieto prawie takie, jak np sylwester :lol:
  22. Saba jak widac jest madra. jej poslanko jest nowe, a nory jak sama piszesz juz ledwo zipalo, wiec pomogla zakonczyc zywot tamtemu. bo po co niby mialaby zjadac swoje nowe :eviltong: a to dziwne, nora przestala sie rzucac na sabcie i na kota sie przerzucila... widzisz, nie bez powodu poker pisala o zrobieniu testu na niszczenie. demolke i szczekanie wycie. pytalas rodziny czy wyla przy tym i szczekala pozostawiona sama? czy tylko niszczy?
  23. na nowe dt dla kajtka jest juz 75zl. potrzeba jeszcze. moze namowicie kogos na jakis bazarek, albo cos :razz:
  24. renata nei strasz dark, wcale nie bedzie ciezko, w schronie sterylki robia super. jedyny problem moze byc z niejedzeniem sunki, bo musi byc na czczo. pic moze ile chce, a jesc ostatni posilek wieczorem dnia poprzedzajacego sterylke (czyli 15 stycznia;))
×
×
  • Create New...