Jump to content
Dogomania

wolf122

Members
  • Posts

    4001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolf122

  1. Czyli trzymamy kciuki za Wiki jeszcze intensywniej:razz:
  2. [h=6]Wczoraj rozmawiałem z Kajetanem,który jak wiecie trzymał pieczę nad adopcją i trzyma rękę na pulsie w sprawie Kory.U Kory jest w miarę ok,sunia dogaduje się z kotem,choć na zewnątrz domu lubi pogonić i poobszczekiwać wszystko co się rusza.Wygląda na to,że powoli sytuacja się stabilizuje i Kora powoli przyzwyczaja się do swojego miejsca na ziemi.[/h]
  3. A ja dzień dobry:loveu:Pozdrawiamy ja i moje pycholki Kajkowe pyszczki;)Coś nasza Kajka zaniedbuje wątek:mad:;)
  4. He,he Brązowa jak jest Twoja,jak nie jest?(tekst a'la Ferduś Kiepski):lol:Ale można to zmienić jak sądzę?;)
  5. Ja też nie rozumiem jak takie wspaniałe psiaki mogą nie miec domu:shake:Niestety ale wolny rynek to sprawił,że [COLOR=#ff8c00]hodofffffffcy[/COLOR] różnej maści "naprodukowali" niesamowite ilości psów i dalej przybywa nowych."Rynek" jest syty i każdy menel może mieć psa jakiego tylko chce.A o losie tych wszystkich biednych psów nie muszę chyba tu pisać:-(Wiem,że Ci niełatwo z kilkoma psami ale z drugiej strony cieszę się,że Nira jest u Ciebie i przez to bezpieczna:oops:wybacz.
  6. Hi,hi a ja tak myślałem:loveu:Nie żebym był jasnowidzem:lol:ale to się czuło nawet przez internet:loveu:SUPER ŻE SĄ TACY LUDZIE DEXTERKA JAK TY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  7. Dziękuję,na już brakuje chyba wpłaty p. Pauliny Hoppel na kwotę 30 zł z 14 maja.Także to jest do sprawdzenia i czekam na komentarze z FB,czy wszystko się zgadza.
  8. Czyli sprawdza się,że gdzie kucharek sześć................jeść.Niruniu jeszcze będzie domek...:roll:
  9. Bardzo mądre słowa ladycrash :cool1:szkoda,że niewielu ludzi stać na taką cierpliwość.Oddają psa z adopcji za banalne rzeczy.Nie wiem czy to są ludzie myślący czy tylko takich udają:shake:Czekamy na foty i filmy z Mufinkiem;)
  10. Oooooo Bytom,to mój rejon.Fajnie.Oby Bagsik się dobrze zadomowił:loveu:
  11. Kochany pysiolek-pozdrawiamy serdecznie Sabcię i Kajkowe Futerka nie zapominając o samej Kajeczce oczywiście:iloveyou:
  12. Dobrze...ja już nie będę się wdawał w dyskusje,tym bardziej jak miałoby to zaszkodzić psom i Wam ,chciałbym jedynie wstawić tam rozliczenie i móc poinformować co z Zefirkiem czyli czy na razie jest w schronie i jak długo oraz kiedy będzie przeniesiony do hotelu:roll:O to dopytują sie ludzie.Resztę zostawiam Wam i postarajcie się też trochę ludzi na fb doinformować.Ja nie mam czego napisać,bo w sumie nic nie wiem co się dzieje i co planujecie a po tej zbiórce pieniędzy należała by się jakaś informacja.
  13. Ja bym wył gdybym miał takie problemy nie tylko warczał:shake: także on i tak jest spokojny.Widocznie pewien próg już został przekroczony i psiak już ma dość stresu i dolegliwości.Trzeba jeszcze ostrożniej o ile to mozliwe się nim zajmować.
  14. DONneczko to same zadecydujecie ale póki co nie ma co się od razu tym chwalić.Jak będzie poważny domek,to chyba wtedy lepiej odsłonić niektóre aspekty.Wtedy też będą już może w 100% zdiagnozowane. A ja myślę,że powinnaś jeszcze zedytować datę wydarzenia,bo nie można już "udostępniać":razz:
  15. Proszę Zosiu odnieść się do tego; cytuję-"..Bogdan, rozmawialam z wetem...Zefirek ma cysty na prostacie, ktore moglyby byc usuniete/kastracja, dopiero wtedy jak wątroba będzie w lepszym stanie, podejrzenie o stan zapalny, za jakis czas będzie mial powtorzone badania, Chloapak jest na karmie Hilll's Prescription j/d, chyba nie bardzo mu ona smakuje a moze bidulek nie ma apetytu....pelna micha stala jak bylam u niego. Najdziwniejsze jest to, ze nikt w schronisku/ wet/ nie wiem o ewentualnym zabraniu Zefirka....! Kolejny news, nigdy nie mial byc uspiony ! Jego przyjaciel, Bezimienny ponoc juz sie nie podnosil, zalatwial swoje potrzby pod siebie...byl bardzo slaby....W schronisku jest kilkaset psow, nikt mu chwili nie poswieci, zeby podnosic, wyprowadzac, myc jak sie ubrudzi..pies nie mial juz zadnej nadziei...co innego, gdyby byl w domu, gdyby ktos o niego dbał, poswiecal czas i serce...ale nie tam...On bardzo potrzebuje domu...ale takiego na wylącznosc...wątpie, zeby w hotelu o niego dbano. Trzeba robic badania, kontrolowac prostate.........Mimo wieku ma w sobie mnostwo energii.....dusza chcialaby pobrykac ale nozki juz nie te....Jak to u onkowych w tym wieku, ma problemy ze stawami..i skorne dolegliwosci...ale jest tak poczciwy i przytulasny...wciskal mi glowe, zeby tylko go miziac, drapac...strasznie jest spragniony kontaktu...chcialabym mu pomoc, ale mam obawy co do hoteliku.....chyba, ze domowy...zadne kojce " To z FB.
  16. Na taki los potrafi tylko człowiek skazać ,bez skrupułów. [url=http://up.programosy.pl/foto/dsc_1375.jpg][img]http://up.programosy.pl/foto/dsc_1375.jpg[/img][/url]
  17. Na marginesie dodam,że trzeba zaktualizować event na fb.
×
×
  • Create New...