Jump to content
Dogomania

wolf122

Members
  • Posts

    4001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolf122

  1. Bardzo się cieszę <3 Powodzenia Psiaku :) Pozdrawiam :) W razie czego jestem na fb (oglaszanie innych psiakow) .Tola i Havanka gratulki :)
  2. Ze względu na to że nie akceptuję osób które w mojej i wielu innych ludzi ocenie tylko szkodzą owczarkom, oświadczam że, z własnej woli opuszczam Szanowne Grono Życzę sukcesów Zycie pokaże kto jest kim tak naprawdę. Oby bez dalszych strat dla ZWIERZĄT.
  3. Oby :) Po cichu też trzymam kciukasy ;)
  4. Donnka zdaję sobie w pełni sprawę. Wiem że jest pula i pomagasz tam, gdzie to jest konieczne. Napisałem to tylko pro forma. Nie popieram wiadomych osób i ich dzialan. I to bylo moim celem,by to zaakcentowac Zdaję sobie sprawę jak działa Wasza pomoc. Pozdrawiam i gratuluję Aslanowi i Wam.
  5. Witam w Nowym Roku.Bardzo proszę DONnka ,by moja wpłata i wszelkie późniejsze były kierowane dla psiaków nie będących pod "opieką" Na ....onkom.Przepraszam i dziękuję.Za Lesią <3
  6. Czy co nowego u psiaka ??? Rozsyłam go na fb ...
  7. Zajrzałem na zaproszenie i nie mam niestety nic do zaoferowania.Rozesłałem na fb ale w tym hurcie nieszczęśników ,nie wiem czy zostanie w ogóle zauważony i będzie szybki efekt.Osobiście mógłbym pomóc gdyby to była sunia i inna pora roku.Trzeba czasu,by moje zwierzaki dogadały się z nowym psiakiem.Patrzę na sprawę realnie.Serce mam otwarte ale wiem jakie są realia .Moje psy nie przyjmą nowego zwierzaka gościnnie,niestety.Dyskutujecie sprawę hotelu.Kiepsko to widzę,bo hoteliki działąją jednak zarobkowo i często nie idzie w to parze z jakością w szeroko pojętym rozumieniu.Tymczasik jest ok ale jeśli Ares się nie dogada z innymi,to i tak będzie siedział w zewnętrznym kojcu.Przy takiej ilości zwierzaków nie wierzę,by psiak miał komfort,którego oczekujecie.Komfort czyli człowiek i czas tylko dla niego .DOM,DOM,DOM !!! Czemu tak późno?Czemu na fb nie jest ogłąszany od dawna ? Może już byłby w swoim domku.Zasięg fb jest ogromny.Teraz gdy zima za progiem,to o kawał czasu za późno.Nie pisząc o straconych paru latach ...To nie jest wyrzut w stronę kogokolwiek.Stwierdzam fakt.Będę go rozsyłał ile sił :(
  8. "Za" :) i chwała Ci za to,że się tego podjęłaś :)
  9. Czego się można było spodziewać po "świętym" ???? Sorry za offtop
  10. Na fb widziałem :) Ale tu muszę się również uśmiechnąć :) Gratulacje :)
  11. Bardzo proszę o wsparcie dla tego psiaka https://www.facebook.com/events/1018258868268299/ Opis i tak nie oddający tragedii " Pojechałam tylko zawieźć karmę dla bezdomniaka. A tu prośba : proszę jechać tam i zobaczyć, ten pan przywiązuje psy do drzewa. Nie byłam przygotowana, w dodatku z dzieckiem, ale jadę. Przynajmniej zobaczę, jak to wygląda. Wioska oddalona od głównej drogi, nieogrodzona posesja, na niej barak i dramat wielu psów. Wielu, choć zostało tylko pięć. W niektórych momentach było piętnaście. Wciąż były nowe i przepadały. Był nawet kiedyś kot na łańcuchu. Z relacji świadków wiadomo, że psy były zabierane po targu w pobliskim miasteczku, a nawet zabierane z podwórek. Ja zastałam 5 psów. Przywitał mnie wychudzony pies w typie onka, biegający luzem. Z baraku wyszła sunia, w kondycji całkiem niezłej, z łańcuchem od roweru na szyi. Największy dramat był pod drzewem tuż pod barakiem. Piękny kiedyś onek nie miał siły się ponieść. Skrajnie wychudzony, przykuty łańcuchem do drzewa. Idziemy dalej kolejne dwa psy przywiązane do drzew, bez schronienia, bez wody. I linka bez psa. Już wiem. To ten biegający luzem się urwał. Wezwałam policję. Zadzwoniłam do Elwiry J.. Szybko przyjechała z córką i zięciem. Podjęliśmy decyzję o zabraniu wszystkich psów. Właściciel jest podobno niezrównoważony i baliśmy się o pozostałe. Policjanci, po spisaniu sytuacji pojechali do miasteczka szukać właściciela. Policja była wcześniej wzywana przez mieszkańców, bo psy zagryzały kury i króliki. Ludzie usłyszeli : to dać im bochen chleba i wody. Barak został na działkę przywieziony przez gminę. Wcześniej właściciel mieszkał w miasteczku i tam też zbierał psy. Interwencję przeprowadziło Stowarzyszenie Wszystkie Zwierzęta Duże i Małe. Jesteśmy niedawno powstałym stowarzyszeniem, nie mamy jeszcze doświadczenia. Potrzebujemy pomocy, by doprowadzić tego człowieka przed sąd. Tel. 604 271 587 " " W natłoku spraw urzędowych, nie obyło się bez odwiedzenia Aleksa w lecznicy. Elwira J. pomogła wykąpać go w specjalnym szamponie, by pozbyć się reszty robaków i ich jajeczek. Aleks co godzinę jest karmiony małymi porcjami, odrobinę jeszcze pije. Wciąż przyjmuje kroplówki. Ma całkowity zanik mięśni, waży 20kg, a jest wysokim psem, jak na owczarka. Był na krótkim spacerku, podtrzymywany na ręczniku. Nogi mu się plączą, ale jest chęć życia. Cytuję z postu Milena J. : Creatynina 0. Co świadczy o niedozywieniu. Mocznik podwyzszony. W jego jelitach buszuje jeszcze tasiemiec. "
×
×
  • Create New...