Jump to content
Dogomania

wolf122

Members
  • Posts

    4001
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wolf122

  1. To by było niezłe ,zobaczymy może się uda?;)
  2. A to mnie uspokoiłeś,źle odczytałem....:loveu:
  3. :-(Brak mi słów,nawet nie mam ochoty komentować:-(Dobrze,że już jest u celu:-(Niech pooddycha trochę życiem i dajcie mu proszę tyle bezpiecznego znieczulenia,by nie cierpiał:-(O ile to możliwe:-(Zdaję się na p.Iwonę,jeśli uzna,że czas a ma doświadczenie jak niewielu,to niech sie stanie.Jeśli warto walczyć to walczmy,są środki i nie żałujcie proszę pieniędzy.A przede wszystkim dotyku,obecności,miłości:-(
  4. :loveu:Miód wiadomości...
  5. Czyli mamy jasność w temacie.Myśle,że to słuszne podejście Drogie Panie:loveu:
  6. To w sumie nie wiadomo co myślec.Czy sunia ma tam dobrze,czy nie???Czy jest piątym kołem u wozu a może Państwo mało komunikatywni?
  7. Mam nadzieję,że za taką "opiekę" im odpowiednio podziękowałyście:angryy:To normalnie kurewsto,szkoda,że mnie tam nie było.I to ma być opieka???No k....a ja bym im zapłacił....:angryy:
  8. Z tymi osami,to moje tez wariują:lol::lol:.Cieszę sie,że u Bostonka i u Was ok,pozdrawiam:loveu:
  9. Wnioskuję,że kolejna "klinika" nastawiona na czerpanie pieniędzy ze szkodą dla zwierząt.Szkoda,że kosztem Roja dowiedzieliśmy się co to za miejsce.Ale można wystawic im "pozytywa" na fb,by inne zwierzęta nie zaznały tej idealnej opieki .No nic my tez niestety błądzimy,nie wiemy gdzie oddajemy psa.Oceniamy po zasobności wyposażenia a to jest często tak, jak w markecie, ma kłuć w oczy i naciągać ,niekoniecznie będąc tym co chcemy widzieć.Mam nadzieje,że Roj jednak u Czarnej Andy "da radę".Dołóżcie proszę wszelkich starań,by nie cierpiał.Piszę te słowa nie dlatego,że wątpię w Wasze starania ale tym upominaniem sam się uspokajam wiedząc,że przekazałem "instrukcje":oops:To mnie trochę uspokaja.Wy macie Go niejako prawie przy sobie,ja moge tylko tak" napominać".Mam nadzieję,że przyjdzie i czas odwiedzin ale teraz moje zachcianki są najmniej wazne.
  10. Wiem,że Idunia nie ma złych warunków jak na pobyt w schronie.Moim zdaniem jeśli moge je wyrazić,sunia bardziej potrzebuje człowieka dla siebie niż zmiany miejsca a w tych warunkach chyba to będzie ograniczone.Inne aspekty pominę.
  11. Poświęcenie,które doceni tylko ten,który to przeżył lub przeżywa.Takie zarywanie spania i inne niedogodności ,to tylko lekko się czyta.Inaczej samemu tego doświadczać.Podziwiam i niezmiennie pozdrawiam Farelkowo:loveu:
  12. Krzepiące wieści-pozdrawiam WAS WSZYSTKICH :loveu: P.S.Dziękuję Jotesko:calus: Wymiziaj Go koniecznie.
  13. Miałem się odnieśc do wypowiedzi Joteski z poprzednich stron -[QUOTE]w kwestii domu odpowiadając wolfowi- nie na 2gim piętrze dla niechodzącego psa, którego trzeba uruchamiać non stop przy 4 innych owczarkach...a bardzo żałuję, że takiego domu nie mam bo długo bym nie myślała[/QUOTE]-Szanowna Jotesko :loveu:ale ja tylko zauwazałem brak tej bitwy jaka toczyła się o Iwanka a której mi po prostu brakowało u Roja w sytuacji tragicznej dla psiaka.Tam o psa walczono,tu jakoś mniej albo po cichu.Ciebie Jotesko wywołałem,bo jesteś mi bliżej znana niż niektóre osoby,które tam wymieniały się myślami w bardzo dynamiczny sposób:cool3: Wiem,że bezwarunkowo pomagasz na ile masz możliwości a czasem ponad to i nie było moim zamiarem poddawać to w wątpliwość.A wspomniałem Ciebie, bo może zatęskniłem za Twoim właśnie wsparciem;) i jednak się doczekałem... A zaraz potem taki cud-Roj ma DOM u Czarnej Andy :loveu::multi: P.S. Roj Kochany,jeszcze jutro i .....................:loveu:
  14. Brak wiadomości,to dobre wiadomości;)Ale zapytam,gdy będzie okazja Basieńko-dziękuję za pamięć:loveu:
  15. [QUOTE]ratowanie życia to priorytet, tyle że praktycznie każda forma pomocy to tak naprawdę ratowanie życia - jeśli kupimy karmę, zapłacimy za leki albo zabiegi, czy dołożymy do hoteliku - to też ratujemy życie[/QUOTE] Zgadza się,czasami jak nie ma gdzie psa ulokować to też wyrok:shake:....choćby ostatnia sprawa.....oby się dobrze skończyła.Egradska spłynąłem na ziemię,:razz:Nie ma tu wydatków mniej ważnych,tylko z pozoru się tak może wydawać.
  16. Tu będzie ogromny problem.Jak podzielić te w sumie niewielkie pieniądze,by żaden potrzebujący owczarek nie został pokrzywdzony.Myslę,że przy tak małych (póki co;)) środkach,te pieniądze powinny działać na zasadzie pogotowia ratunkowego czyli na ratowanie życia i zdrowia.Ale to tylko takie moje przemyślenie.
  17. [QUOTE]Juz poprawilam, ale to wszystko przez to, ze nie moge pojac, jak mozna skazac psa na smierc. I jak mogą to zrobic dogomaniacy ???????? Juz nawet nie chodzi o pieniadze, ale jest nas tutaj tak duzo, moze ktos miałby pomysł, gdzie szybko ją zabrac. Poza tym jest chora, powinna trafic jak najszybciej do weterynarza i na operacje[/QUOTE] Co zrobisz Belu?Ja się nie będę już odnosił ale ta bezwzględnośc i do tego niby czarny humor,trochę mnie zaszokował.Szczególnie tu na Dogo.Ale trudno.Trzeba przywyknąć,że nie wszystko złoto,co się świeci... [COLOR=#ff0000]Przepraszam za offa na wątku skarpetowym.[/COLOR]
  18. Dzień dobry Tinko:loveu:Mam nadzieje,że Twoja Opiekunka szybko z naszą pomocą znajdzie Ci Domek a teraz pewnie harcujesz jeszcze na pierwszym spacerze?:loveu:
  19. Witam,oczywiście,że mogę :lol: Wszystko zrobię dla Farelcia :lol:.Cieszę się,że mimo tych ataków Farel wraca szybko do jakiej takiej normy.Przy tak schorowanym psiaku nie odważę się na stawianie hipotez,bo tylko mógłbym pleśc bzdury.To tylko dobry lekarz może ocenić.Serdeczne pozdrowienia p.Kasiu i mizianka dla zwierzaków,oczywiście z extra drapankiem dla naszego BOHATERA:Dog_run:
  20. Bela chyba dałaś zły link....[url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229788-ON-ki-ze-schroniska-dojrza%C5%82e-i-starsze-bez-szans-na-dom/page4[/url] .Wyrwać psa ze schronu po to,by skazywać na eutanazję....ech.Wszystko się o kasę rozbija,łatwiej psa uśpić :shake:
  21. Napisałbym super,ale wstrzymam się do czasu adopcji Norbiego:loveu:Oby ktoś Go wypatrzył:loveu:
  22. Przekleję Saphira zdjęcia Idy na fb:loveu:
  23. Super,że Aronek pojechał do domku.Jakoś tak cichaczem mi przemknął,mało "krzykliwie" ,a jednak dzięki Wam, ma swoje miejsce.Bardzo się cieszę:multi:.
  24. Dokładnie:shake:Ale z psiakiem z takimi schorzeniami,to "normalne".Incydenty będą.Wiem,że to okropne ale niestety.Trzymam kciuki za psiaczka i oby to się wyciszyło w miarę bezboleśnie,choć wiem,że łatwo pisać.
  25. -Nie ,nie pomyliły ale z tych emocji,to już straciłem zdolność pisania w sposób zrozumiały.Zaczynam odczuwać efekty....Miałem na myśli udanego dzisiejszego dnia i miłej niedzieli.Ale dzięki temu mogę pożyczyć po raz drugi- p.Kasi i Rodzinie:loveu:ze szczególnym uwzględnienie Farelka:loveu:Nawet na fb jeszcze nie byłem w sprawie Roja,za dużo emocji,dopiero muszę się zebrać i wziąć w garść.
×
×
  • Create New...