Jump to content
Dogomania

markofix1

Members
  • Posts

    1012
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by markofix1

  1. ile teraz kosztuje - tak orientacyjnie - kastracja psa?
  2. Wg mnie jak Tofik ma dość, to zaczyna ostrzegawczo warczeć. Może w pierwszym domu było tak, ze dzieciaki początkowo chciały go "zagłaskać na śmierć" więc sie chłopak bronił, jak potrafił :(. Nie zauważyliśmy jakichś szczególnie wrażliwych miejsc u Tofika. Pewnie mu się coś od czasu do czasu przypomni no i się denerwuje. Markofix go wkładał do wanny i nie było żadnej agresji, ale jak wczoraj chciał mu wytrzeć kooper, to już był problem :(. Trzeba mieć przy nim oczy szeroko otwarte :). Tofik upodobał sobie do spania miejsce na gazetach, które zbieramy do schroniska. Lubi chłopak być na wysokości :):):) Voxa weźmie Tofika na dt, tylko musimy się dogadać kiedy i jak go przekazać. Brązowa, Ty jesteś zielona z yorków? - nasza Wiktorka stała chyba 2 godziny jak zaczarowana podczas Twojego strzyżenia. Nawet nie pisnęła :)
  3. decyzja należy do Brązowej :). co do naszych dziewczyn to Wacię "wcisnęła" nam w schronisku właśnie Brązowa twierdząc, że to idealny pies dla nas - i oczywiście miała rację :). cały czas jesteśmy jej za to bardzo wdzięczni Wiktorkę wzieliśmy tylko na chwilę, bo trzeba było szybko podjąć decyzję, albo facet wystawiłby ją na allegro .... Szybko okazało sie, że to taki mały sikający, wylękniony słodziak, że już po kilku dniach wiedzieliśmy, ze zostanie u nas. Obie są strasznie rozpieszczone, ale Wacia doskonale sobie radzi z porządnym wychowaniem małej (na nas nie mozna liczyć w tej kwestii :) )
  4. wszystko dałoby się pewnie zrobić, gdyby znalazł sie jakiś DT lub DS (poszukiwany na cito)
  5. Na Tofika trzeba - póki co - cały czas uważać. Żadnych gwałtownych i szybkich ruchów, żadnego machania rękoma i raczej trzeba być daleko od miski. Wczoraj i dziś rano gmerałam mu łyżką w misce jak jadł, a teraz nogą przesuwała miskę z wodą i mnie złapał za kapcia, trochę potrzymał i powarczał. Siłę to chlopak ma - ale kapeć w nienaruszonym stanie :). Banerek śliczny i doskonały napis.
  6. hi, hi, Marlenka, to my ci do tego drapania chętnie pozyczymy naszą Wiktorkę. Ona się budzi około 6:00 czasem dużo przed i dopóki nie wstaniemy, to delikatnie drapie i ściąga kołdrę :). Codzienne drapanie zapewnione :):):)
  7. Tofik jest tylko adhd na spacerach i jak się bawi z psami. Jak sam zostaje albo tylko z którymś nas, to jest b spokojny. teraz też siedzi sam w jednym pokoju, a ja z dziewczynami pracuję w drugim. rano niestety doszło również do bardzo ostrego spięcia między Wacią (12lat), a Tofikiem - nie wiem tylko, czy poszło o zabawkę, czy o ciastko (trzeba pochować przysmaki i zabawki). Po wczorajszych doświadczeniach - śniadanie dostały osobno :). Klatka pewnie by się przydała naszym dziewczynom, żeby miały się gdzie schronić, tyle, że one nie są przyzwyczajone do ograniczania przestrzeni życiowej.
  8. póki co zastanawiam sie jak spędzimy dziś noc, jak zorganizować sobie czas jutro, bo psy raczej nie moga być razem, ponieważ chwilę się bawią, ale później juz warczą i pokazują zęby; koncentruję się nad tym w jaki sposób podać im jedzenie, zeby się nie pozagryzały i jak z trójką chodzić na spacery, mam jutro dzień wolny, ale przyniosłam tyle rzeczy do zrobienia z pracy, które muszę wykonać na sobotę, że o kastracji nie myślę.
  9. Jak Wacia naszczeka chłopakowi, to ten się stresuje i leci sikać... Natomiast z Wiktorką poczynia sobie coraz śmielej. W czasie zabawy z samą Wiki potrafi zapędzić ją do kąta i widać, że sunia nie czuje się pewnie i raczej ucieka. Gdy do zabawy włacza się Wacia to Wiki czując "mocne plecy" dokazuje nieco śmielej. Niestety przed chwilą zabrakło starszej opiekunki i Tofik rzucił się z zębolkami do Wiki, bo chciał jej zabrać zabawkę. Wyglądało to groźnie. Teraz psy znów rozdzielone. A teraz z innej beczki - mówiąc delikatnie chłopak waniajet i przydałaby się kąpiel. Damy mu jeszcze chwile czasu na adaptację i może w sobote spróbujemy mu umyć chociaż pisiaka i kooper - może nie odgryzie mi ręki. Póki co ja nadal bez urazu :-)
  10. ja z tą babą wcale nie gadam. Miałam jej dziś powiedzieć, zeby kupiła sobie interaktywnego psiaka, bo do żywych istot się wybitnie nie nadaje, ale ugryzłam się w język. Niecierpię nieodpowiedzialnych ludzi. My jeszcze bez ran :):):)
  11. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]To ja też coś napiszę. Markofix był w jednym pokoju z dziewczynami, a ja w drugim z Tofikiem. Juz po kilku minutach wskoczył na kolana, lizał mnie po rękach dając pewnie znak, żeby go miziać, wyciągał łepek, lizał mnie po twarzy - niby taki mały słodziak. Zdarzyło mi się jednak, że ni z gruszki ni z pietruszki zaczął warczeć i być może jakbym nie cofnęła rąk, to by mnie mocniej złapał. Nie jestem psim psychologiem, ale może jemu od czasu do czasu przypominają się jakieś złe momenty z życia i dlatego tak reaguje. Gości niestety (póki co) też nie lubi. Tak, jak było na wątku wspomniane - chłopak potrzebuje czasu, dużo cierpliwości i dostosowania się trochę do niego (jak chce się pomiziać, to sam przyjdzie) :). Na pewno uwielbia spacery, bo już na widok szelek szaleje.[/FONT][/SIZE]
  12. póki co psiaki się świetnie bawią, ganiają jak niemądre, ale ja cała jestem w strachu. Tofik obsikuje nam całe mieszkanie, ale Wiktorka w pierwszy dzień robiła to samo, więc luzik.... :) zobaczymy jak akcja będzie się dziś rozwijać :) Wiktorka dopiero co miała cieczkę, mam więc nadzieję, że szczeniaków z tej znajomości to nie będzie (nie mam, ani wiedzy, ani doświadczenia :( )
  13. póki co psiaki się świetnie bawią, ganiają jak niemądre, ale ja cała jestem w strachu. Tofik obsikuje nam całe mieszkanie, ale Wiktorka w pierwszy dzień robiła to samo, więc luzik.... :) zobaczymy jak akcja będzie się dziś rozwijać :) Wiktorka dopiero co miała cieczkę, mam więc nadzieję, że szczeniaków z tej znajomości to nie będzie (nie mam, ani wiedzy, ani doświadczenia :( )
  14. za chwilkę będziemy mieć trzeciego psa, bo nie było innego wyjścia :(. mam nadzieję, że wszystkie trzy jakoś się dogadają :). Brązowa (i pewnie kilka innych ciotek) już szuka domu dla 10 miesięcznego, agresywnego, yorkowatego psiaka (u brązowej w podpisie) .....
  15. za chwilkę będziemy mieć trzeciego psa, bo nie było innego wyjścia :(. mam nadzieję, że wszystkie trzy jakoś się dogadają :). Brązowa (i pewnie kilka innych ciotek) już szuka domu dla 10 miesięcznego, agresywnego, yorkowatego psiaka (u brązowej w podpisie) .....
  16. Fotek z nowego domu niestety nie będzie, bo okazało się, że pańswu pies nie odpowiada, ponieważ niemalże terroryzuje wszystkich domowników i gości :(. Cały czas warczy, wszystkich gryzie, nie da się dotknąć. Dorosłą córkę podobno tak pogryzł, że "aż krew się lała i musiała smarować się maścią z antybiotykiem"....... O tym, że pies wykazuje agresję i gryzie oczywiście wcześniej mówiłam, ale tydzień temu, to nie miało dla nich w ogóle znaczenia.... szkoda słów. [B][U]Dom dla malucha potrzebny na cito.[/U][/B] Jutro popołudniu / wieczorem zabierzemy psa do siebie. Co prawda mamy dwie sunie w domu (w tym jedna dopiero co miała cieczkę) i mieszkamy w bloku, ale mamy nadzieję, że jakoś nasz zwierzyniec się dogada :). Od czwartku do niedzieli zawsze ktoś będzie w domu, więc nie powinno być najgorzej - w razie "w" bedziemy interweniować. Porobimy jakieś fotki u nas w domu i wstawimy na wątek.
  17. Pańcia, daj coś jeszcze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/286/d92fc7047eb4d643med.jpg[/IMG][/URL]
  18. Watusia - najpiękniejszy i najkochańszy pies na świecie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/281/4ea8b5f10621e078med.jpg[/IMG][/URL] obowiązkowa drzemka po porannym spacerze: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/5545da392a64d94dmed.jpg[/IMG][/URL] to jeszcze raz ja - Wiktorka Amigos Perros: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images41.fotosik.pl/281/713b39ecb02316f7med.jpg[/IMG][/URL] i w polarku, nowych szelkach od Cioci Taks i z obowiązkową frotką (pasuje do kubraczka): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images42.fotosik.pl/197/09773fb890a58cddmed.jpg[/IMG][/URL] śniadanie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/284/d44728b7a67bb80dmed.jpg[/IMG][/URL] i po śniadaniu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/d9cafaaff2a59335med.jpg[/IMG][/URL]
  19. Watusia - najpiękniejszy i najkochańszy pies na świecie: obowiązkowa drzemka po porannym spacerze: to jeszcze raz ja - Wiktorka Amigos Perros: i w polarku, nowych szelkach od Cioci Taks i z obowiązkową frotką (pasuje do kubraczka): śniadanie: i po śniadaniu:
  20. ja i moje ucho : [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/286/19ffa434cc67b059med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/7768abf9ab120256med.jpg[/IMG][/URL] to też dzieło Cioci Brązowej, którą serdecznie pozdrawiamy :) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/281/8f60940ebdccd109med.jpg[/IMG][/URL]
  21. ja i moje ucho : to też dzieło Cioci Brązowej, którą serdecznie pozdrawiamy :)
  22. cześć Cioteczki. To ja - Wiktorka - zapraszam do obejrzenia kilku fotek moich i Waci :) Wacia zwykle czegoś pilnuje, bo ciągle jej wszystko zabieram: oto my po wizycie Cioci Brązowej no taka jestem śliczna i jak potrafię sama trzymać przysmak w łapkach:
  23. cześć Cioteczki. To ja - Wiktorka - zapraszam do obejrzenia kilku fotek moich i Waci :) [U][COLOR=#800080][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/281/dcef8e84a3bf87ffmed.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U] Wacia zwykle czegoś pilnuje, bo ciągle jej wszystko zabieram: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/281/78a8092e589d229emed.jpg[/IMG][/URL] oto my po wizycie Cioci Brązowej [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/280/44abccf0b1e799f1med.jpg[/IMG][/URL] no taka jestem śliczna i jak potrafię sama trzymać przysmak w łapkach: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/284/a506e63b8bc66004med.jpg[/IMG][/URL] [U][COLOR=#0000ff][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/286/e5d3d1d9065a6bd9med.jpg[/IMG][/URL][/COLOR][/U]
×
×
  • Create New...