-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
TOBI 2 letni Golden do uśpienia uratowany!! juz w DT
LILUtosi replied to Lu_Gosiak's topic in Już w nowym domu
Ja pierdziele. A kofeiny niby siostra Agnieszka? To kofeina nie umarła ? I jej partner nie opiekuje się bliźniakami? Czyli rozmawiałam z Kofeiną jak niby dzwoniła Agnieszka? Ja juz jestem chyba za stara na takie historię. To co jest z Tobiaszem? Pewnie też uspiony biedak. Szkolenie z partnerem, 5 tys wydane na to, i to pogryzienie że niby. W głowie się nie mieści. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dr policzył tylko ten żel, mam fakturę to później wstawię. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dopiero się ogarnełam po wycieczce z Miśkiem. Dr nie miał jeszcze wyników, mowił że jeszcze nie dostał i że dzisiaj wysłał do nich maila z ponagleniem. Jak tylko dostanie to wyśle mi mailem. Ja powiedziałam że będę dr nękać mailami. Szwy ściągnięte, udało się bez narkozy. Dr był bardzo zadowolony, wszystko na razie wyglada super. Jedynie odłożyło już się trochę kamienia co dr usunął. Może to być wynikiem że je cały czas gotowane. Na jednym kle bylo jakieś ciało obce co mu podnosiło dziąsło. Co to było to nie wiemy. Może już tak uformowany kamień? Zalecenia: mam mu od pojutrza smarować żel Stomodine każdego dnia który zakupiłam za coś 70 zł. Dr powiedział że kosztuje około 60zł to się zdecydowałam a faktycznie przy kasie zapłaciłam ponad 70zl. Po przyjsciu do domu poszukałam w necie no i niestety tyle kosztuje. http://animalia.pl/produkt,16341,168,geulincx-icf-stomodine-long-period-dla-psow-i-kotow-50ml.html Misiek zjadł z apetytem kolację i zmęczony poszedł spać. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A wiecie że jesteśmy na setnej stronie? -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a ja nie dostalam zadnego powiadomienia ze cos sie na wydarzeniu zmienilo. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Misiek pilnuje: https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/MisiekDoAdopcji#5893570282269220562 -
Dziękujemy cioteczkom nowo przybyłym. Ja tez szukałam wydarzenia ale ślad po nim zaginął.
-
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Drzagodha']No, właśnie u Lilu, która pisała wyżej ;)[/QUOTE] Animalon ma chyba na myśli inny hotelik. -
Hektor i Hera w domach stałych!!ale trzeba długi spłacić. Help
LILUtosi replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ladymonia0610']Doszła wpłata od Felki z Bagien 30,00zł (05.06.2013r) Przepraszam ,że dopiero teraz podaje wpłatę ale mam urwanie głowy i 2 psiaki szykuje do ds:) Robię przelew na konto Lilu na kwotę 30,00zł.[/QUOTE] Potwierdzam wplyw. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Sluchajcie, boje sie troche bo pluto ma ujmujace zdjecie i duzo osob dziala na emocjach. Mam jednego psa, ktory mial podobna sytuacje na fejsie. Byly pretensje czemu nic sie nie dzieje, czemu go nie wyciagaja, wszyscy pomoga. W koncu pod presja pies wyladowal u mnie a teraz malo kto o nim pamieta a i wplaty na hotel co raz mniejsze. Dlatego nikt z Wroclawia nie pali sie do brania odpowiedzialnosci za psa, bo wie jak to sie skonczy. Zosia ma 4 psy u siebie z czego 2 swoje a dwa ze schronu bo dom tymczasowy nie dal rady. Po za tym ma na odpowiedzialnosci hotelowej Ramzesa , Emke i Zefira o ktorym pisalam wyzej. A do niedawna jeszcze Atosa. Deklaracji zostało polowe, okazuje sie ze pracuja na psy ktore powinny byc oplacone z deklaracji. Dlatego na spokojnie trzeba wszystko dopiąć na ostatni guzik żeby później nie było zaskoczenia że nie ma z czego za hotel płacić bo takich sytuacji jest na dogo mnóstwo. I nie chodzi tu czy to mój hotel czy też inny. A przy okazji zapraszam do prześledzenia wątku właśnie Zefira, strona 4 - pokazuje jak się fejsowicze burzą że jeszcze nie wyszedł: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/226754-Zefir-na-minusie-i-co-dalej[/URL] -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Torus większość dnia przesypia ale wstaje i spaceruje a to oznacza ze jest lepiej niż było. Apetyt ma za dwóch. ;-) -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, wreszcie udalo się z dr umowić na środe na 14. Wyników mówi ze jeszcze nie dostał ale na srode powinny juz być. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Fota złodzieja: https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/MisiekDoAdopcji#5892074657981112434 -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Hotelik ma ostatnio duże oblężenie ale cały czas jest ruch. Trochę psów odchodzi i ale i przybywa nowych. Na dziś nie mam miejsca w domu i w góralskich domkach. Są tylko w kojcach betonowowych - tam mam full miejsca ale wtedy pies siedzi w kojcu 4m na 2m i jest rotacyjnie wypuszczany na wybieg. Kojce góralskie zwolnią się najpewniej we wrześniu bo mam parę rezerwacji na wakacje. -
Słuchajcie kto zrobi Ramzesowi wydarzenie na fejsie? Po pierwsze to co miesiąc brakuje deklaracji, po drugie Ramziu wyglada na psa żywego i szczęśliwego ale znowu mi strasznie schudł. Dostaje cały kubek karmy o pojemności 1kg a z tym przybieraniem jest różnie. Odrobaczany byl w marcu i maju. Obserwuje jego kupy i nic nie widać. Wydaje mi się że powinien być zbadany ale nie ma na to kasy. Nie ma kasy tez na szczepienia. Przynajmniej obroże przeciw kleszczą dostał od niedoszlej pani oraz obroze i smycz. Na fejsie przynajmniej jednorazowe na badania się uzbiera. A może i ktoś zloży jakąś deklarację stałą. Kto chetny do założenia wydarzenia?
-
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Wiem, wiem, ale dopiero kompa odebrałam po wymianie dysku. Muszę się ogarnąć z tymi programami. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Chciałam napisać wcześniej ale miałam tylko dostępny tablet i otwieralam okno konwersacji ale jak pisałam nie było widaać liter i tekstu. W poniedziałek napisalam do dr z prośbą o termin ściągnięcia szwów i we wtorek dostałam maila że zobaczy do kalendarza i da mi znać. Niestety ale do dzis nie dostałam tego terminu. Wiem że ma normalnie dyżur w poniedziałek lub we wtorek, to pojadę w ten dzień. Wyników też jeszcze nie dostałam. Jak tylko cos będzie to tu napisze. U Miśka wszystko w porzadku. Mam foty jak próbuje ze stołu sobie miskę brać, zresztą dla niego ale jeszcze gorące. Jak tylko poinstaluje programy do kompa po naprawie to wgram. -
Ambra-Husky. Co z nią będzie?AMBRA W DS. POMOCY DŁUGI W HOTELU.
LILUtosi replied to Ladymonia0610's topic in Już w nowym domu
Czy da się zrobić Ambrze nową fotkę? Skoro już taka tajemnica gdzie mieszka. Mój tz codziennie jest w Kamiennej górze, mógły jej foteczki porobić. -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Toro większość dnia nadal przesypia. Tam gdzie spi jest dość chłodno więc nie męczy się. Za to wieczorem jak jest pora karmienia to się ożywia i wtedy nie wygląda na chorego. Nagrałam filmik jak on teraz funkcjonuje ale jak chcecie oglądnąć to muszę komuś wysłać. -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U miska wszystko w najlepszym porzadku, apetyt mu dopisuje, humor tez. Czekam na termin sciagania szwow, po tej wizycie napisze cos wiecej. -
Staruszek Toro nie ma funduszy na hotel...Proszę Pomóż!
LILUtosi replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Wczoraj byliśmy znów u weta. Dostał serie dopalaczy. Większość dnia przesypia lub po prostu przeleży, bo oczy ma otwarte i mam wrażenie że za mną patrzy ale czy widzi? Dziś wieczorem wstał, wtrząchnął mięsko z puszki, pochodził i wyglądał na zadowolonego ale nie wiem na ile to jest wynik sterydów a na ile można mieć nadzieje że jeszcze odbije. W jego katalogu trochę zdjęć. Tu po wizycie wczorajszej u weta: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/TORODoAdopcji#5890215806767746914[/url]