-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też obmyślałam taki chytry plan, ale i Szaruś i Sabcia już nie mogą ;-( A co do witalności to też mnie zarik zaskoczył ale przy podskokach zad mu siadał np tu to widać: -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nawet i Szarik urokowi kobiety nie odmówi! -
Tylko ciotka Ivette zainteresowana? No to pare fot: Aramis kradnie.... [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mWE-g3QR09g/UwuGIcGo_GI/AAAAAAAAZCQ/0X_uELMBSZk/s512/IMG_3921.JPG[/IMG] pilnuje [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-AjCA-Faqfrw/Uv6ACUDvTAI/AAAAAAAAYeA/TyJbyvOV2Wc/s512/IMG3016.jpg[/IMG] biegnie [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-wSvBEkVqLps/UwuEGSe8l6I/AAAAAAAAY-4/UznrrUjGbog/s720/IMG_3800.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-B7NWx03i_Ks/UwuD5kPD09I/AAAAAAAAY-Y/sFHLvPKZNJU/s720/IMG_3807.JPG[/IMG] Kontempluje [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Y97YG-Wmoy4/UwuD9PZ7cjI/AAAAAAAAY-g/DbSdwLhS4AM/s720/IMG_3808.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
A mój nosek też jest czasem wilgotny :eviltong: Taki ruch tu ostatnio słaby że stwierdziłam że nie interesują nikogo filmiki z Aramiskiem.
-
[quote name='ivette3']mnie też intryguje odpowiedź :eviltong: .Póki co wymyśliłam,że może Aramisek uważa, że nie warto kopiować zachowań od ludzi :roll::evil_lol: ...i trudno mu w tym się dziwić ( w zbyt wielu przypadkach).[/QUOTE] Bo chciał sprawdzić co tam te koty tak wchodzą i wychodzą!
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A tak miejscówka to jest w kuchni na ławeczce, blisko kawka i parę innych czworonogów do obsłużenia. A tak przy okazji, będą fajne foty Szarusia wieczorkiem, trochę mniej leniwe i zgoła inne niż te którymi Was ostatnio karmiłam. -
Tak, tylko domów jak na lekarstwo i dobrze by było z intensyfikować działania. Sorrki, ale ja mam wrażenie że to dt musi prosić i zabiegać o psa, tak to tu wygląda. Żeby sprawdzić dt, trzeba się zdzwonić, popytać, wyjaśnić, umówić - albo wóz albo przewóz!
-
BEN - pies, który nigdy nie miał prawdziwego domu. MA DOM :)
LILUtosi replied to Aga-ta's topic in Już w nowym domu
I stał się cud :-) -
[CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-u4aUHZsBZW4/UwpYrno4rqI/AAAAAAAAY54/taal-jvtB-c/s512/IMG_3637.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-U8XRoeunfbo/UwpYVmpxTpI/AAAAAAAAY5Y/x_ApAHq63Sk/s720/IMG_3630.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-qwssH1t56E4/UwpYS2zgUZI/AAAAAAAAY5Q/iOM-fMAWRpk/s720/IMG_3629.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-R7XxM-slp_0/UwpXzB55DjI/AAAAAAAAY4w/Zeyull8Raw8/s720/IMG_3608.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-IBTLhXLCAcw/UwpXng8Ut3I/AAAAAAAAY4g/ub1BKDgDBu4/s512/IMG_3597.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
[CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-eRe3N1AHDR4/UwpUCKhTV3I/AAAAAAAAY1o/SkWglw23dzg/s720/IMG_3527.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-HDL9MDj_fmY/UwpWYGf9d6I/AAAAAAAAY3A/qbWj5YkP0NE/s720/IMG_3549.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-KP47GiRVwUs/UwpWljfYTjI/AAAAAAAAY3Y/JOhMU1HxvFw/s720/IMG_3562.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-GXcRedidEic/UwpXB0L4e2I/AAAAAAAAY3w/HhQsdFlDE5A/s720/IMG_3576.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-KzrpdEmALYY/UwpXSQacsMI/AAAAAAAAY4A/DVoUbt1w27Q/s720/IMG_3587.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Koty goni na ogrodzie ale który nie goni? Jego charakter się dopiero ujawnia. Wczoraj chciał mnie pogryźć i to nie była jednorazowe zaznaczenie. Jak już pisałam mam problem z przywołaniem go do domu. Wtedy otwieram drzwi auta i go tam wpuszczam. Później go biorę na ręce i odnoszę do jego pomieszczenia. Wczoraj dziadyga kąsał jak tylko chciałam go wziąć na ręce. I to nie była jednorazowa akcja. Udało mi się go zapiąć na smycz i powędrowaliśmy do domu. W domu już dał się wziąć na ręce i przenieś do łazienki. Za wszelką cenę kocha wolność. Myślę że jak najszybciej trzeba go ciachnąć! Jest czysty w mieszkaniu, także może mieszkać jeśli dostanie odpowiednią dawkę ruchu.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Ja też karmą nie pogardzę jakby co, ale jestem druga. -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='sunia2000']W schronisku nie znajdą nic młodego, ponad 80% psów średnio-większych to psy 8+ lat, a wśród tych młodszych wszystkie do pracy:( A czy ci znajomi nie mają przypadkiem 2 dzieci i 2 kotów?Bo ostatnio się do mnie tacy zgłosili z takimi wymaganiami co do psa:)[/QUOTE] Jesli mają koty to Typek odpada! -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
[quote name='Korenia']Znajomi szukają młodego psa średniego w kierunku dużego. Psiak miałby mieszkać w domu z ogrodem w Lubaniu, raczej na zewnątrz, kiedy zimno - w domu. Czy któraś z Was ma jakiegoś takiego delikwenta na DT?[/QUOTE] Niech wezma Typka ode mnie. Siedzi już drugi rok u mnie na krzywy ryj. [url]http://tablica.pl/oferta/tymek-mlody-aktywny-pies-do-adopcji-CID103-ID2Un9d.html[/url] -
Rudego Misia już nie ma..........
LILUtosi replied to AleksandraF's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Marycha35']He, he, zdobywca skarpy i pogromca piłki w jednym, śliczny smok:):):):)[/QUOTE] Jaka skarpa? Nie widzisz że to mój przyszły skalniak? -
Nie trzeba sprawdzać. Dziewczyna w naszym schronie pomagała a tam na miejscu mają firmę wyprowadzającą psy. Moja bliska znajoma, nasza dogomaniaczka URU, będzie z nim chodzić na spacery i mieć wszystko pod kontrolą. Będą zdjęcia. Ale jakby ktoś chciał to z wizytą nie ma problemu. Fundacja 2plus 4 przystosowuje psy ze schronu do adopcji. W razie problemów szkoli je już u własciceili.