Jump to content
Dogomania

LILUtosi

Members
  • Posts

    8616
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by LILUtosi

  1. Z nowości 14 listopada Etna będzie miała zabieg sterylizacji. Dobra wiadomość że zabieg udało mi się załatwić za darmo tyle że muszę tam kawałek dojechać i będę potrzebowała zwrot za paliwo.
  2. Bo mi w duszy wiosna to i ogród wiosenny. hehe A tak na serio właśnie szron się pojawił na trawie, pewnie już wszystko pomarznie.
  3. No właśnie nie daje rady chorować. Dopiero wieczorem mogę pozwolić sobie na stękanie. a tak przy okazji .... W katalogu więcej zdjęć.
  4. Co nowego - ja chora !! Etna nadal żywiołowa. Je dietetyczną karmę to może trochę schudnie.
  5. Właśnie dziś szukając zdjęć do kalendarza owczarków, natrafiłam na zdjęcie malutkiej i mi się smutno zrobiło. Mam nadzieje ze biega maleństwo szczęśliwe teraz po zielonych łąkach.
  6. Te raki, guzy i choroby to wszystko przez tą naszą wygodę - suchą karmę. Dziś spróbuje go wykąpać ponownie w specjalnych szamponach, może pomoże. Niestety na razie od wczoraj umieram (przeziębienie) i ograniczam się do min w pracach hotelowych.
  7. Znalazlam Szariczkowi jeszcze innego guzka, tym razem na odbycie. W przyszlym tyg. Musimy do weta.
  8. Tak, ale nie powinno przejść wtedy po sterydzie a przeszło. Zdjęcia coś nie weszły. Jest tam taki pypeć ale w sumie on nie drapie się tylko tam ale w różnych miejscach. Często drapie się tylko w powietrze. Dziś zmieniłam mu kolejną karmę , zobaczymy jak zareaguje.
  9. Takie coś znalazłam w okolicy sutka
  10. Katalog, część zdjęć takich sobie ale etna taka szybka, wszystko musi sprawdzić, powąchać i lecieć dalej ;-) https://plus.google.com/photos/100690205327708208633/albums/6072356624161084033?authkey=CPOuuY6Eub3yFA
  11. Niestety Szarik się nadal drapie, nie wiem od czego bo nie ma żadnych ranek na ciele, zaczerwień. Je karmę z rybą. Ma obroże p/insektom. Jest regularnie odrobaczany, po za tym tylko on się drapie z całego stada. Nie mam pomysłu. Może mu kupić jakąś karmę bez zbożową za te 200zł i sprawdzić czy to nie uczulenie.
  12. U Bartusia wszystko ok. wczoraj było u niego generalne sprzątanie. Nie tylko u niego. Korzystając ze słoneczka było kąpanie psów i pranie legowisk. To chyba już ostatnie podrygi letniej pogody. Szkoda że Bartusia nie mam jak "kąpnąć" i wyczesać. Ale za to ma czyste legowisko. W jego katalogu nowe zdjęcia z wczoraj.
  13. Dziś przekopała trochę wybiegu, pewnie w poszukiwaniu myszy, bo tych u mnie zatrzęsienie. Po za tym podziobała kołdrę w budzi i wybieg był watowany ;-)
  14. A dobrze wszystko. Dziś niewiele czasu spędziłyśmy bo korzystając z ładnej pogody po kolei kąpałam psy, suszyłam, prałam legowiska ...to takie ostatnie przygotowania do zimniejszych dni. Ale Etna szalała już z jednym z piesków, wariowały strasznie. Zaczyna też już pilnować, poszczekuję jak się u sąsiadów ktoś kręci. Jak mnie widzi to strasznie się cieszy, robi sprinty i skacze. Jak jutro będzie ładna pogoda to jej porobię fotki na ogrodzie.
  15. Strasznie radosna to sunia. Na razie głodna od wczoraj bo tablety na robale dostała. za 1h już damy jeść. Na zabiedzoną na pierwszy rzut oka nie wygląda ale to pewnie też brak ruchu. Jak się siedzi w klatce metr na metr to nie ma gdzie spalić tej energii. A coś czuje że to może być sunia dla aktywnych. Dobry charakter, pogodny, nieagresywna, brać i kochać.
  16. No i dotarłam. Mam nadzieje że Etna nie będzie kombinować w nocy. Nie lubię jak tak późno psy przyjeżdżają bo nie mam możliwości obserwowania ich, gdzie powinnam zwrócić większą uwagę,gdzie kombinują z ucieczką. Bo tak np jak Etna wspina się po siatce do do duszy, bo pewnie dowiem się o tym jutro. edyt: śpi sobie w budzie grzecznie :-)
  17. Czekam na telefon jak wyjadą z Kalisza i ruszam do Wrocławia po nią. To dziś drugi kurs bo wcześniej jechałam z 4 psami do weta. Wróciłam, zjadłam coś i do koszenia bo trawka przeschła a to rzadko ostatnio się zdarza. Oczywiście zastał mnie deszcz przy tej robocie. Karmienie psów, leki, zastrzyki no i jestem i czekam.
  18. Niestety kochana ale skarpeta ma tylko możliwość finansowania do 200zł i tylko na tyle wystawię im fakturę. Co do faktury za leczenie to dostałam na konto 120zł a fakture zapłaciłam całą u weta.
  19. Potwierdzam wpływ na konto 120zł dla Szarika. Na wątku wkleiłam fakturę. Bardzo dziękuję za wsparcie.
  20. Jeszcze nie wystawiłam. Ale już zaraz się za to zabiorę. Za to zapłaciłam u weta wreszcie i wzięłam fakturę na siebie. Pieniążki ze Skarpety Talkot dotarły.
  21. Cieszy :klacz:
×
×
  • Create New...