-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
MIka dziś biegała z Reksem. Na początku mocno na niego naskakiwała zębami ale takie tylko to było straszenie. Jednak jak pies nie zna się na żartach to potraktuje to jako zachętę do konfliktu. Musimy nad tym popracować. Po za tym skrzywdziłam ją dzisiaj strasznie kąpiąc ją. Bardzo to przeżyła, ale już jak ją puściłam to było ok. Czesanie przyjęła z przyjemnością. Tu jest katalog zdjęć Miki: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/MIKADoAdopcji[/url] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-jVBV6cRXPSI/U-J-j2dckUI/AAAAAAAAfFI/qMwDL80RZKU/s800/IMG_0453.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-7A7eFN-ok0U/U-J9o4mEbYI/AAAAAAAAfDs/wOxwOxryU4Y/s800/IMG_0438.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Jpjvq2ZTCAk/U-J9uLjejLI/AAAAAAAAfD0/B_6dmtgyGOc/s720/IMG_0439.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-mXD6zerJteA/U-J_BprczoI/AAAAAAAAfF4/Orltmb8KZuk/s800/IMG_0464.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-R5M02Wg9KRg/U-KB8yHVRrI/AAAAAAAAfIg/4czR_cUHL_s/s800/IMG_0493.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
[quote name='Elisabeta']Zaglądam do Mikuni. :) Marycha, jak znajdziesz wolną chwilę, to zajrzyj tu i odezwij się. ;) Chyba widziałaś już fotki Miki w hoteliku "Pod Tęczą"... :roll:[/QUOTE] He, he "hotelu pod tęczą" - idąc za ciosem, na banerku brakuje tęczy ;-) [url]https://www.facebook.com/photo.php?fbid=825889634110204&set=gm.579896065465951&type=1&theater[/url] A może by tak założyć Mikusi wydareznie na fejsie?
-
[quote name='Bonsai']Ooo, to może jutro deszcz dojdzie do Warszawy. Przydałoby się! Dziś w stolicy odczuwalna temperatura wynosiła 50 stopni. Masakra! A jak tam Mikusia? Pewnie jeszcze zestresowana?[/QUOTE] Mikusia szaleje z radości jak mnie widzi, już mnie dziś korciło żeby ją puścić do stada ale jeszcze poczeka dwa dni.
-
A jak by ktoś ciekawy był to tak to wygląda - z dzisiejszą tęczą: [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-mOLkl8XJfzE/U96N_1uYhxI/AAAAAAAAfB8/2exxkAD7ioQ/s800/IMG_0386.JPG[/IMG] i ogród [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-Iq895VlNI80/U96PAd-_SYI/AAAAAAAAfBw/smWwO9wCYXw/s720/IMG_0400.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER]
-
Hektor waży 40kg, więc malutki nie jest. ;-) Hotelikuje, ale na razie mam zaległości za dwa miesiące a strat w ostatnim okresie burzowym co nie miara. Ostatnio zjadł drzwi i porąbał wszystko co się dało. A wcześniej zawisł na ogrodzeniu i rozdarł sobie pachwinę. Tu jego katalog: [url]https://picasaweb.google.com/100690205327708208633/HEKTORIBANDZIORDOADOPCJI#6039380453411226642[/url]
-
[quote name='Sara2011']Na pierwszym zdjęciu Mikunia jeszcze trochę taka niepewna ale przy Hektorku (pięknym kawalerze) ogonek już wędruje w górę:-). Czy Hektorek nadal zainteresowany Miką? Może powstanie nam taka psia dogo-para:cool3:. @LILUtosi, czy u Ciebie psiaki mają kawałek mają po kawałku odgrodzonego zielonego terenu i mogą swobodnie wychodzić sobie z boksu kiedy chcą czy wypuszczasz je aby się wybiegały a potem są zamykane? LILU -podeślij mi tez nr konta to przeleję pieniążki za hotelik. Mam wpłacić za sierpień 31 dni x 12 zł =372 zł , tak ? Tak się cieszę że MIKA w te okropne upały nie siedzi juz zamknięta w tej klitce i jest najedzona, ma dostęp do świeżej wody, do człowieka i może się wybiegać:loveu::loveu::loveu:.[/QUOTE] Hektorek nadal zainteresowany , ale dziś urwał mi umywalkę w łazience i panikuje. Idzie na bank burza! Nic nie widać ale psy już swoje wiedzą. U mnie wszystkie psy mają swój wybieg zielony a domki cały czas mają otwarte. Wchodzą kiedy chcą. Oprócz tego maja sesje ogrodowe, wtedy są zabawy w zależności co im sprawia przyjemność. Miłka prawdopodobnie była na noc wpuszczana do domu bo tu co noc upomina się o wypuszczenie z wybiegu. Ją akurat muszę na noc zamykać w domku bo inaczej nie da pospać. Może się to zmieni. Co do opłaty za hotel, pobieram na końcu miesiąca - bo nie lubię zwracać. ;-) Ostatecznie wolę już po 15.
-
Robiłam zdjęcia późno i nie wyszły za dobrze. Jedno nadaje sie do publikacji i dwa z Hektorem. [CENTER][IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-KvOU0QCf1zQ/U91pPLaFxYI/AAAAAAAAfAc/D1pd5ED3LfY/s800/IMG_0327.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-M9_kqSTDJLQ/U91pCk1MdPI/AAAAAAAAfAU/f6mfVBBakFI/s720/IMG_0282.JPG[/IMG] [CENTER][IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Uq6dQTCA-vM/U91o_cUb4zI/AAAAAAAAfAM/SP4-3pZgFGE/s720/IMG_0281.JPG[/IMG] [/CENTER] [/CENTER] [/CENTER]
-
Mika w nocy już nie była taka cicha. Darła mordkę w niebogłosy. Poszłam ją zamknąć w domku - kojcu. Uciekała strasznie piszcząc tak jakby czekała ode mnie porządnego lania. Kurka chyba pan wracał z popijawy i się wyżywał. Nie mogłam nad jej paniką zapanować już nie mówiąc o zamknięciu. Ale w końcu się udało i już w ciszy przespałyśmy noc. A rano była radość i przytulanie -tak jakby całkiem inny pies. Hektor znowu czuwał przy niej zamiast spacerować.
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
LILUtosi replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, ale mam teraz taki zap... że nie znajdę czasu na kawkę u państwa. Może Zosia by pojechała? -
Mika już od jakiegoś czasu u mnie ale korzystając z tego że dziś nie padało musiałam nadrobić pracę porządkowe w kojcach, dezynfekcja, mycie i te inne. No i wizyta chętnych na jednego psa. Miła Mika na razie sterczy przy furtce kojca i patrzy błagalnie. Nie wykazuje żadnych oznak agresji do innych psów jak i inne psy chętnie merdają do niej ogonkiem. Nie wiem co na jej temat myślał Hektor bo stał nieruchomy z jakieś pół h i wpatrywał się w nią. I teraz nie wiem czy polował czy go olśniło jej piękno. Jest kochaniutka, ale przy bardziej aktywnych pieszczotach ucieka z piskiem. Nie zjadła kolacji, może w nocy. Myślę że spokojnie jeszcze będzie spać z nami w łóżku.
-
Gaja - nigdy niekochana sunia z alergią BRAKUJE DEKLARACJI :(
LILUtosi replied to kikou's topic in Już w nowym domu
A może podjechać do państwa i pogadać, spróbować przekonać do lepszego ogrodzenia. Czasem nie wiele trzeba. Podoba mi się że państwo nie kombinują tylko piszą jak jest. Jeszcze jedna sprawa, przy okazji spytać czy szukali swojego psa i gdzie a jak nie to może pomóc. Nawet jak nie wyda się Gai to pies może wróci i dobrze by było zadbać o jego bezpieczeństwo. -
Prześliczny młody owczarkowaty RINO już w domu!
LILUtosi replied to Zosia123's topic in Już w nowym domu
Też się wtrącę. Niestety ale często jest tak że jak domkowi podstawia się psa pod drzwi to jak mu się już znudzi lub coś nie pasuje (najczęściej argument - agresja) to wolontariusz słyszy szantaż: proszę go dziś do 15 zabrać albo zawiozę do schronu, wtedy nawet w kosztach nie partycypują. I co taki wolontariusz ma zrobić oddalony od ds 500km? Niestety ale nie są to sporadyczne przypadki. Łatwo przyszło łatwo poszło. -
~~ Pluto pojechal do DS.Czekamy na wizyte,trzymac kciuki!~~
LILUtosi replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Ale piękny ogród - pasuje do chłopaka ;-) -
Wystraszony Portos - SZCZĘŚLIWY W NOWYM DOMU U PANI JOASI :D;D;D
LILUtosi replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
o jak fajnie że jest info, lecę oglądać! Ale to piekny pies. -
[quote name='DONnka'] O przyznane Maxowi wsparcie zwróciła się do nas już osoba z Fundacji, która przeprowadziła diagnostykę Maxa :roll:[/QUOTE]styki Ok, na razie czekam na wyniki tej diagnostyki, jutro mam mieć przesłane. Generalnie zaczynamy od początku bo krwi i rtg nie miał. A tu chłopak już u mnie: [url]https://www.youtube.com/watch?v=SXPtKWil-7Q&feature=youtu.be[/url]
-
[quote name='DONnka']Wow, dobra wiadomość :happy1: Ulżyło mi, bo nie bardzo wyobrażałam sobie pomoc dla tego psiaka po tym, co na temat jego sytuacji napisała powyżej Ania II Przekazałam LILU kontakt do p. Olgi, który otrzymałam od Ania i Kajber Trzymam kciuki i czekam na wieści :thumbs: Oczywiście nasze wsparcie nadal aktualne[/QUOTE] Jak jest wsparcie to najchętniej w postaci karmy lub suplementy na stawy - na pewno będzie potrzebował. Ale jeszcze się wstrzymajmy, bo raz on nawet chyba wątku nie ma, dwa będzie potrzebował karmę na stawy ale też light, tylko Hills ma taką w ofercie i kosztuje koło 300zł więc mega dużo. Będzie trzeba rozważyć czy tą karmę czy inną na odchudzanie a dawać suplementy na stawy.