-
Posts
8616 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by LILUtosi
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W poście 957 jest zdjęcie podkurczonej tej nogi. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Mnie się też wydawało że była mowa o postrzeleniu. Jedynie mi nie pasuje to złamanie łapy, były jakieś zdjęcia z tego? Bo jak przyjechał to nie pamiętam żeby kulał, a po złamaniu powinien. Ale być może po tym uderzeniu autem są te objawy. Nie ma tego na zdjęciach ale pozostał ból. Wg mnie Szarik dziś oprócz tego ze zalał mi cała łazienkę i salon (wina sterydu) to widać że czuje się lepiej. Nie uciekają mu łapy. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale zawsze może jednorazowe wpadną. Olena dasz radę mu zrobić wydarzenie a ja rozleklamuje. Szarik już po badaniach, tragedii nie ma. Ostatnie kręgi ma zrośnięte ale jak na wiekowego psa nie jest źle. Za to ma śrut w brzuchu. Dostała steryd i mam obserwować jak objawy nie ustąpią to znaczy że to na tle nerwowym i trzeba będzie wprowadzić jakieś wyciszacze. Jak dostane na maila zdjęcia to wkleję. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy Szarik ma wydarzenie na fejsie? Jeśli tak, to dajcie linka. -
Chciałabym poprosić o wsparcie na prześwietlenie RTG Szarika. Szarik od dawna ma problemy ze stawami a teraz te problemy się pogłębiły. Chciałabym sprawdzić jak mu możemy pomóc bo z dnia na dzień gorzej chodzi, potyka się, rozjeżdżają mu się łapy no i gryzie je. http://www.dogomania.com/forum/topic/80340-staruszek-szarik-sypi%C4%85-si%C4%99-deklaracje-brak-og%C5%82osze%C5%84-pomocy/
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie jestem w Talkotowej skarpecie ale mogę poprosić owczarkową. Szarik już ma ponad 10 lat. Owczarkowej mogę sama fakturę wystawić niezależnie czy na hotel czy na badania. -
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzeba Szarikowi rtg zrobić stawów, bioder i kręgosłupa. Zaczyna niedomagać na tylną część. Musimy wiedzieć z czym będziemy miały do czynienia. Wiem to znowu koszty. Ile razy skarpeta owczarkowa wspomogła Szarika? Może by poprosić o wsparcie a rtg? Ja na razie założę na to badanie bo nie chce już czekać. -
Jutro dopiero środa, będziemy jeszcze myśleć. Ja staram się jeździć do Wrocławia i załatwiać wiele spraw na raz bo dla mnie to też koszt. Po za tym muszę odpowiednio psy wybiegać i pozamykać czy jade na 1,5 h czy na 5h. Czy podjadę na Bielany czy dalej to już bez różnicy. Jak bym się już wybrała to zawiozła bym do końca aby samej zobaczyć gdzie Miłka będzie.
-
Wersję są dwie do rozważenia. Pierwsza to tak jak było mówione dziewczyna przyjedzie do mnie w sobotę po Mikę co dało by im wspólne dwa dni ze sobą. Druga opcja to ze ja przywiozę do Wrocławia w niedzielę koło południa. Wada jest taka że będą miały dla siebie tylko pół dnia i noc za nim wyjdzie do pracy. Zaleta jest taka że po pd mają przyjechać rodzice, a ja jestem zwolennikiem wprowadzania psa wtedy kiedy są wszyscy na miejscu. Z doświadczenia wiem że pies akceptuje osoby obecne w tym momencie jako rodzinę, te które dochodzą są jakby dla nich mniej ważne. Spotkałam się nawet z małymi atakami agresji do "dochodzących".
-
Znam lepszy sposób. Po prawej stronie watku jest taka strzałka którą trzeba nacisnąć, wtedy rozwija się tekst: pierwszy post wątku oraz chyba dwa ostatnie, aby przejść do pierwszego nieprzeczytanego, poniżej jest do tego odnośnik. W sumie nie głupie. Bo jak jest tylko jeden post nowy to można go podglądnąć bezpośrednio w wątkach i oznaczyć jako przeczytany.
-
U mnie ostatnio codziennie burza , zaczyna mnie to męczyć. Ostatnie trzy wieczory codziennie. Kama próbuje wykopać dół w panelach , Lusy na mnie wchodzi, nawet Zizu pcha się na górę a Mikę pochwaliłam że nie niszczy to dokończyła drzwi w łazience które zjadł Hektor. Takie tam codzienne sprawy ;-) Teraz siedzi na górze ze mną i jest spokój. Fakt że waliło dziś strasznie.
-
Mika nie niszczy, jedynie jak już to na początku płacze ale w domku raczej nie powinno być z tym problemu. Mika boi się burzy a już drugi dzień szukam ją po ogrodzie bo się chowa. Wczoraj się bardzo wystraszyłam bo nie mogłam jej znaleźć. Z pół h chodziłam i jej szukałam. Teraz siedzi w łazience z radyjkiem i światłem.
-
>>>Szariczek już nie cierpi, odszedł spokojnie...<<<
LILUtosi replied to Olena84's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szariczek był dzis na spacerku w lesie i ma pare zdjęc w galerii, może jakościowo nie najlepszych ale pogoda taka sobie. -
Wygląda na to że Mikunia będzie miała domek. Czy ktoś chętny na wizytę przedadopcyjną w Długołęce? Państwo już chcieli ją zabrać , mieli szeleczki i posłanko. Mikunia była o dziwo bardzo grzeczna i nawet się łasiła. Poprzednich gości wizytujących innego psa obszekała groźnie. Szukać kogoś na wizytę !