Jump to content
Dogomania

zapka

Members
  • Posts

    1008
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zapka

  1. [quote name='abra64']czy cwaniak jest juz na stronie do adopcji? ciesze sie ze pieski adoptowane przynajmniej one beda mialy lepiej[/QUOTE] w picassie i na stronie schronu jest jeszcze w adoptowanych. Ma ktoś jeszcze jego więcej zdjęć, czy zostały usunięte?
  2. czytamy, tylko pomysłu nie mamy :(
  3. [quote name='Jenny19'] po 2 nie podoba mi się, że osoby przychodzące do schroniska są pozostawione same sobie, i oszołomione chodzą między boksami a koniec końców wychodzą z pustymi rękami, wielokrotnie słyszałam od tych osób, że gdybym nie podeszła i się nimi nie zainteresowała to wyszli by z niczym [/IMG][/QUOTE] I to się nie zmieni dopóki pracownikom schroniska nie bedzie zależeć na psach i na zwiększaniu adopcji, a ludzi się niestety nie da zmienić. Niewłaściwe osoby na niewłaściwym miejscu. Wolontariusze ich nie zastąpią, bo nie ma ich cały czas przecież w schronisku. Pat Witam wszystkich nowych :)
  4. Wczoraj planowo odbył się pierwszy sobotni spacer z psami w ramach wolontariatu. W sumie było 13 wolontariuszy. Po raz pierwszy wyszły boksy nr 43 i 44. Fajnie było [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]
  5. [quote name='leonarda'] [B]zapka[/B] - ten, którego widziała Twoja mama to taki biały, nakrapiany, bez ogona? on tu jest od dwóch lat i czasem wydaje mi się, że mieszka w domkach przy drodze do Makro, widziałam go tam jak biegł chodnikiem ze smyczą (ale sam!); no i nie wiem, czy na pewno; ale on tu już jest od dwóch co najmniej lat, chyba nie całkiem bezdomny (choć taki właściciel, jakiego on być może ma, to żaden właściciel:angryy:[/QUOTE] to samo właśnie mówiła mi moja mama. Przekonywała mnie, że on tu ciągle biega i nie jest bezdomny, bo z kimś go widziała. Zwrócił moją uwagę bo wyjada ze śmietników i jest maskarycznie zabiedzony, taki chudzielec i wyleniały. Oh kiepsko trafił :(
  6. A ja wpadłam na pewien pomysł- może by tak ulokować Miska u księdza na parafii na mydlicach? Tam jest kawałek terenu, część ogrodzona. Obecnie żadnego psa tam nie ma, a wiem swego czasu jeden tam pomieszkiwał. Nie wiem jak tam księża u nas bo nie znam ich w ogóle, ale może przyjmą go do siebie. Teren kościoła jest przecież właśnie w miejscu gdzie Misiek się kręci. Nie muszą go przecież brać do budynku, ale może zgodzą się żeby budę mu tam postawić. Możemy go przecież Izą doglądać i dbać o niego. Leonarda co ty na to? Idziemy pogadać z księdzem?
  7. [quote name='leonarda'] Tuż przed moim wyjazdem próbował dostać się do klatki schodowej na Dąbskiego, za jakąś dziewczyną. A dzisiaj widziałam przez okno, jak próbował iść za jakimś młodym mężczyzną. On chyba ciągle szuka kogoś, kto go przygarnie.. Za mną kiedyś, po tym, jak dostał jedzenie, też przyszedł pod klatkę schodową. Z nadzieją, że wejdzie dalej:( A ja nie mogłam go zabrać, bo w domu czekał mój zły pies:([/QUOTE] strasznie się wzruszyłam :placz: trzeba coś koniecznie wykombinować widać on strasznie potrzebuje pomocy. Ciekawe jakby się zachował, gdyby go przenieść w inne miejsce, do jakiegoś dt? moze by się przystosował.
  8. Ciekawe co mu się nie spodobało. Teraz to strach będzie szukać mu nowego dt, chyba lepiej żeby mógł mieszkać gdzies przy domu. No ale znowu nie mamy za bardzo w czym wybierać.
  9. Ja też podrzucę i czekam na leonardę
  10. szukajmy, szukajmy, trzeba go przed zimą schować ulokować gdzieś. Ileż można w garażu..
  11. Ale szczęśliwy na tych zdjęciach.
  12. Jestem, przeczytałam właśnie cały wątek. Na tym osiedlu w zasadzie nie ma bezpiecznego miejsca na postawienie budy. Boję się, że taka ładna buda mogłaby przyciągnąć ciekawskich ludzi, niekoniecznie z dobrymi zamiarami. Musi to być teren prywatny, może jakiś zakładzik mały. A może tam z tyłu koło sztygarki? Tam są domki jednorodzinne i małe zakłady jakies. Można by popytać, rozwiesić ogłoszenia. Tylko że to kawałek od skarpy, musiałby zmienić miejsce pobytu. Leonarda opisz jak on wyglada, bo ja go nie kojarzę. Spytam mamę ona z psem tam chodzi koło skarpy. Rzucił mi się w oczy tylko taki chudy biały, nakrapiany czarnym, też wygląda niestety na bezdomnego :(
  13. spotkanie organizacyjne w sprawie wolontariatu odbyło się wczoraj. Czekamy tutaj na dwie nowe wolontariuszki, które były na spotkaniu, a które nie są jeszcze zarejestrowane na dogo. Wolontariat w soboty rusza od 18 września, w godz ok. 10 - 15. Jeśli będzie wystarczająca ilość chętnych dodatkowo będzie we wtorki lub środy od 16.00 Kto chce dołączyć do nas niech zgłasza się tutaj lub na maila [SIZE=3][COLOR=Red][EMAIL="wolontariat@fundacjasosdlazwierzat.org"]wolontariat@fundacjasosdlazwierzat.org[/EMAIL] [B][SIZE=2][COLOR=Black]Zapraszamy wszystkich, im więcej nas będzie tym więcej psiaków wyjdzie na spacer. Bez nas część z nich nie ma szans na dom.[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/SIZE]
  14. [quote name='jotka']Są, dt przysłal, ale ja juz dzisiaj nie mam siły wstawiać. Kto zajmie się szukaniem domu dla Łatka?[/QUOTE] Ja porobię mu ogłoszenia, tylko jotka prześlij mi na maila zdjęcia. podam twoj nr tel w ogłoszeniach, bo najwięcej o nim wiesz.
  15. Jak ktoś z DG jedzie na to spotkanie jutro do sosnowca to może się zabrać ze mną autem. Zapraszam.
  16. wow, no coś ruszyło w dobrym kierunku
  17. Z opóźnieniem ale odpowiadam - pasuje mi też godz. 12 w soboty na wolontariat. W tygodniu nie wiem czy dam radę. Na spotkaniu będę.
  18. Wszystkie nieszczęścia na niego spadły. Czekamy na dalsze wieści o stanie zdrowia.
  19. Dziękujemy monica_26 za deklaracje. Zamieściłam nr konta na pierwszej stronie. A aktualne zdjęcia Łatka są jakieś?
  20. Ja tylko zaznaczam, że mimo iż tu się ostatnio nie udzielam i nie jeżdżę do schronu ze względu na brak czasu, będę jeździć na szkolenia w soboty jak wrócę z urlopu, tj na początku września. Mi pasuje najbardziej rano ok. 10.00. Na spotkaniu organizacyjnym może mnie nie być.
  21. Wstawiłam na pierwszą stronę Telmę (14), Tutu (2), i to cudo poniżej (7) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_IFI2FteZ5es/TDYtsAkIX-I/AAAAAAAAChU/IaEvU3LK370/s640/IMG_1628.jpg[/IMG] Macie pomysł na imię dla niego? Może jakby go przyciąć to coś by z niego było pseudorasowego.
  22. [quote name='sosnowieckie schronisko'] 5- Beza, padła samoistnie, była w ciężkim stanie, stres i ból ją zabił. [/QUOTE] żal dziewczyny :placz: ściągam obie z pierwszej strony
  23. Jestem, ja się zgłaszam na ewentualne weekendy, póki co.
  24. [QUOTE]Ares uwielbia kopać dołki i jego właścicielki nie wiedza jak sobie z tym poradzić, na razie ma zakaz wstępu na ogród, wejście osłonięto siatką. [/QUOTE] Ja nie potrafiłam przez 13 lat sobie z tym poradzić... Taki urok jamników Powodzenia Ares
  25. [quote name='sosnowieckie schronisko']zapka miała Lulkę pokazać koleżance i wyszło coś z tego? Jaaga daj jeszcze raz link do watku tutaj.[/QUOTE] nic się jeszcze nie wyjaśniło, link do Lulki na pierwszej stronie ( psy w domach tymczasowych)
×
×
  • Create New...