Jump to content
Dogomania

zapka

Members
  • Posts

    1008
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zapka

  1. [quote name='wtatara']a czy znacie kogoś z okolic Łodzi- jest tam w opuszczonymgospodarstwie piękny duży kudłacz i nikt nie chce mi pomóc[/QUOTE] widzę, że [B]ciapuś[/B] jest z Łodzi
  2. Super, w takim razie dzwonię do kobieta żeby była przygotowana na nastepną sobotę, podeślę ci [B]wtatara[/B] kontakt do kobiety. Jak wszystko dobrze pójdzie to Agusia pojedzie za tydzień do Krakowa. Żeby się tylko z królikiem dogadała ;) bo takowy mieszka u ludzi. Ale jakby co to królik będzie zamknięty. Naświetliłam ludziom cały obraz Agusi. Oni mnie przekonują że dadzą radę. Muszę im wierzyć, innego wyjścia nie mam.
  3. [quote name='wtatara']mogę zrobić ale najwczesniej we wtorek- chodzi o Kraków[/QUOTE] dzięki śliczne, pani zależy żeby to była sobota, dzisiaj już chyba nikogo nie znajdziemy na wizytę, więc w następną. mam ndzieję że Aga wytrzyma. To jest Kraków Krowodrza.
  4. Nie ma nikogo na wizytę do Słubic, nie mamy transportu. Nic nie mamy. Szukam jeszcze kogoś na wizytę w Krakowie. Pani sam przyjedzie po suczkę, wysterylizuje, potrzebna tylko wizyta.
  5. Czy ktoś mógłby przeprowadzić wizytę przedadopcyjną w Krakowie dla naszej wystraszonej ONeczki Agusi? Pliss... Albo wiecie do kogo pisać w tej sprawie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/196435-Agusia-cudna-ONka-zal%C4%99kniona-zagubiona-ginie-w-schronisku.-Jedyny-ratunek-to-DT[/url].
  6. czy ktoś może przeprowadzić wizytę w Słubicach, w Lubuskim?? Pisałam do [B]czarok[/B] i [B]medar[/B], ale cisza na razie. No przecież bez wizyty jej nie wypuścimy, a to kawał drogi od nas. Zaraz jadę do schronu, zobaczę jak się Agusia miewa.
  7. załatwiam właśnie wizyty przedadopcyjne
  8. śliczniutka jest, w schronie wyglądała jak kupka nieszczęścia
  9. Może to było jednorazowe nieporozumienie między psami - mam nadzieję że się dogadają. Może Agra ma jakieś problemy zdrowotne, że tak dyszy, serce czy co?
  10. Ogłoszenia Agrze osobiście robiłam, ale niestety takich psów jak Agra jest w schronie sporo, a inne nie doczekały się jeszcze żadnego ogłoszenia, o wątku nie wspomnę. Nie ma rąk do pracy, te parę osób nie daje rady z wszystkim. Bunia ogłaszana była więcej bo jest stan zdrowia był o wiele gorszy, nie dlatego że jest owczarkiem. Tak tylko pare słów wyjaśnienia.
  11. [quote name='ossa98']A czy jesteście pewni, że piesio dostaje te leki na padaczkę? Bo z tego co piszecie wygląda mi na to, że Bazyl ma częste ataki padaczkowe [/QUOTE] ja tam nie sądzę żeby pracownicy mu leki podawali. Na szczęście w domku tymczasowym będzie inaczej. Trzymam kciuki za Bazyla. Zobaczymy co wet powie.
  12. Jestem i ja, będę śledzić losy Agry, wreszcie los się do niej uśmiechnął.
  13. [quote name='Cantadorra']Jeśli Agusia by poszła do tej nowej pani od goldenki, to zaproponujcie proszę inną onkę do tamtego domu, jeśli dobry. A nuż widelec... np. tą: [url]http://www.dogomania.pl/threads/196241-Paris-cudowna-oneczka-pogr%C4%85%C5%BCona-w-depresji-POMOCY!/page3[/url][/QUOTE] jasne że przekażę, mam nadzieję że Paris też znajdzie domek.
  14. Jezu, nie wiedziałam że z nim aż tak źle :(
  15. [quote name='ossa98']A ja się najbardziej boje tego, że Agusia kusi swoją urodą i przyciąga ludzi, którzy widzą w niej tylko pieknego owczarka, którym mozna się pochwalić na ulicy, a nie zastanawaiją się nad problemami, jakie mogą sie pojawić po jej adopcji.[/QUOTE] Też się tego boję, dlatego od razu mówię, że to pies "z problemami", że może sikać w domu, że nie przyjdzie się przytulić jak inne pieski, że trzeba weta i behawiorysty żeby go leczyć itp. Więc większość osób mówi że a takim razie się jeszcze zastanowią i już nie oddzwaniają. Ale dziś dzwoniła jeszcze jedna osoba - ani spod Wawy i wydała mi się jeszcze lepszą kandydatką - mieszka w domu z ogrodem, ma już goldenkę rasową sterylizowaną. Dzisiaj miała rozmawiać ze swoim psim psychologiem, który pracuje z jej goldenką. Zaprasza nas do siebie na wizytę. Jutro ma dzwonić. Myślę, że ona jest bardziej świadoma i że lepiej da radę z Agusią.
  16. Musimy koniecznie sprawdzić czy wszystkie mają słomę. Ja osobiście tez nie widziałam, bo trudno tam dojrzeć z zewnątrz. Ale słyszałam że miasto dało i psy mają. Organizuję teraz zbiórkę koców i innych rzeczy w dwóch szkołach w sosnowcu, mam u siebie już dwie reklamówy rożnych takich koców itp. jeśli nie ma we wszystkich budach słomy to zabiorę to wszystko do schronu i powyścielamy.
  17. [quote name='Jenny19']Ok, odpisałam pani, to co zaproponowała zapka, czekam na odp Miałam też meil od pani z lubuskiego, z okolic Słubic, pani jest gotowa pokryć koszty transportu Agusi do niej, poprosiłam, żeby zadzwoniła do Kasi.[/QUOTE] rozmawiałam z tą panią, z wszystkich którzy dzwonili (oprócz pani z W-awy) najbardziej mnie przekonała. Inni się zastanawiają, ona jest zdecydowana. Myslę, że nie ma no co czekać. Tym bardziej że zaczęli dzwonić też rozmnażacze, bo sunia to owczarek niemiecki bardzo w typie. Po dzisiejszym jednym telefonie na prawdę się przestraszyłam. Boję się że ktoś ją znajdzie i wyciągnie na siłę przed nami. Pani ze Słubic godzi sie na sterylkę, bo ma jeszcze innego psa w domu. sterylkę musimy załatwić tutaj i pojedzie zaraz po niej. Pogadam z Sylwią o kosztach, może pani z Chicago je pokryje? jeszcze pozostaje sprawa wizyty przedadopcyjnej w Słubicach. Trzeba znaleźć kogoś z tych rejonów. Dokładny adres i inne dane , pani ma przysłać tobie Jenny19. Prześlij mi je na maila.
  18. serdecznie witamy [B]domagalis[/B] Trzeba dać Heli trochę czasu a do wszystkiego się przyzwyczai. Pamiętam jak mój Kubuś był przerażony dzieckiem mojego brata, omijał je szerokim łukiem i powarkiwał. Dla niego to było groźne ufo. Teraz po dwóch latach są najlepszymi kumplami. trzymam kciuki za was :)
  19. Dzięki Jenny za ogłoszenia i już są pierwsze telefony :) Ale na razie nic nie zapeszam bo nie chcę się zawieść. Zobaczymy w następnych dniach jak się sprawy potoczą. Ja myślę, żeby koniecznie podać konto Fundacji i nawet jeśli Agusia znajdzie domek możemy za to opłacić np. behawiorystę jeśli właścicieli nie będzie na to stać ( w tytule przelewu koniecznie "Na Agusię"). Możesz zresztą spytać czy się na to zgadza. Bo w sumie bardziej niż kasy ona potrzebuje odpowiedniego domu, a do hoteliku nie wiem czy ją wyciągać. Można jej zaproponować żeby wpłaciła coś na konto i w razie potrzeby wykorzystamy to na Agusię, a jak nie będzie takiej potrzeby to opłacimy leczenie innego psa. [B]kuba123[/B], co ty na to? Bazyl pójdzie w następnej kolejności do ogłoszeń i adopcji. jego też trzeba ratować. P.S. -[URL="http://www.dogomania.pl/threads/197405-Bazyl-m%C5%82ody-pies-z-wyrokiem"] link do wątku Bazyla[/URL]
  20. [SIZE=2][COLOR=#000000]Tekst do ogłoszeń, czy ktoś pomoże ją ogłaszać? [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy]Agusia - cudny owczarek, przerażony, samotny, niewidzialny dla człowieka.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy]Wylękniona, zagubiona, nie wie kim jest człowiek. Wiecznie skulona i zestresowana. Chodzi po kątach, przy płocie, zawsze na wpół zgięta, skulona. Chowa łapki pod siebie, bojąc się żeby ktoś na nie nie nadepnął. Wszystko wokół ją przeraża. Najchętniej zapadłaby się pod ziemię i zniknęła z tego świata. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy]Agusia jest owczarkiem niemieckim, który obecnie przebywa w schronisku. Ma 4 lata. Prawdopodobnie doświadczyła w życiu wiele krzywdy ze strony człowieka, o czym świadczy jej zachowanie. Mimo wszystko Agusia nigdy nie warczy i nie szczerzy zębów na człowieka. Jest bardzo łagodna i spokojna. Nie szczeka. Akceptuje wszystkie psy i suczki. Bardzo ładnie, przy nodze chodzi na smyczy. Nie ciągnie. Nie boi się samochodów, nie przeraża jej hałas. Ona obawia się tylko kontaktu z człowiekiem. Na spacerze Agusia robi wyraźne postępy, coraz pewniej chodzi, coraz mniej się boi. W schronisku jednak nie jesteśmy w stanie jej oswoić. Potrzebuje cierpliwego i wyrozumiałego opiekuna, który pokaże jej, że człowiek nie jest zły. [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy]Terapia suczki wymaga nie tylko cierpliwości i opanowania, ale także kontaktów z behawiorystą i lekarzem weterynarii.[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy] [/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy]Kontakt w sprawie adopcji:[/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy][EMAIL="salccia@yahoo.com"]salccia@yahoo.com[/EMAIL][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=Navy]tel: 518119943 [COLOR=Black]link do zdjęć Agusi: [URL="http://picasaweb.google.com/116410361292660381439/OpiekunJenny19Na2ZmianeONkaAgusiaBoks35#"]klik[/URL] PS. Zapraszam na bazarek ze śmierdziuchami dla psów, na psy z sosnowca : [url]http://www.dogomania.pl/threads/197329-%C5%9Amierdz%C4%85cy-bazarek-%C5%BCwacze-na-Fundacj%C4%99-S.O.S.-dla-zwierz%C4%85t[/url] [/COLOR][/COLOR][/SIZE]
  21. boję się aż spytać co się stało :-(
  22. Agusia mieszka teraz w boksie z psem z padaczką, bo jej współtowarzyszka poszła do domu. Zobaczymy jak się będą dogadywać. Mi nigdy nie wychodzi zbieranie deklaracji, nawet się za to nie biorę. Jutro stworzę porządny tekst do ogłoszeń, bo teraz już padam.
  23. [quote name='sosnowieckie schronisko']W 35 z Agusią.[/QUOTE] ooo, ciekawe jak się dogadują.
×
×
  • Create New...