Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='matrioszka2']A może ? No właśnie: jak tam u Ciebie stan wód? Jesteś na zagrożonym terenie ?[/QUOTE] Madallenie zalało już garaże, poleciała wodę napuszczać we wszystkie naczynia i wannę i po mineralkę, bo najprawdopodobniej wodę im zaraz odetną. Nie wiadomo jak będzie z prądem ...
  2. [quote name='Angel']Za tydzień w sobote jest wystawa psów nierasowych w Murowanej Goślinie :) I Peggi i Meggi jeżeli bedzie dość duży samochód pojada ze mna hehehe :) Niestety nic nie potrafią...ale jadą chociaż po to aby zobaczyć świat po za schroniskiem i lasem w którym chodzą na spacery..[/QUOTE] I tak podbiją wystawę. A macie takie chusteczki psie z napisem "szukam domu"?
  3. [quote name='kora78']powinnam dać radę z tą wizytą. szczawno jakby przylega do w-cha i tworzy jego dzielnicę jak widać w 2 poście, pies dominujący, ciągnie na smyczy. tylko ja wizytę dla psa 1 raz będę robić, robiłam dla królików tylko jak dotąd[/QUOTE] Kora, jesteś wielka, dzięki wielkie, dasz radę. :)
  4. [quote name='leni356']Pewnie były szczepione p/wściekliźnie, a na wirusówki nie, no i raczej nie powinny tak od razu, bo w schronie zawsze osłabiony organizm, lepiej w dt odczekać te 2 tygodnie i dopiero sterylizować bądź szczepić p/wirusówkom. Ja mam cały czas w pamięci Bunię, która została zaszczepiona p/wirusówkom, organizm był osłabiony i niestety odeszła na parwo.[/QUOTE] Leni, my WSZYSTKIE z Lublina tutaj psiary miałyśmy w chałupie WSZYSTKO - nie weźmiemy nieszczepionego psa, As-ko też absolutnie nie może, to wykluczone. Nieszczepiony pies u nas zachoruje, na co chcesz albo wszystko na raz ... nie zdezynfekujemy tak chałup i samochodów, żeby dać gwarancję, że pies się nie zarazi. Ja już kaszlem kenelowym pozarażałam nieszczepione, dzięki. Leczenie to fortuna. Negra - As-ko, musimy się chyba umówić z Matrioszką i pogadać.
  5. Wróciłam. Jeszcze z Bugim łaziłam w tamtej części osiedla, to najładniejsza i najstarsza część LSM, takie osiedle w ogrodzie. Domek OK, doświadczony z pieskami, wysoki parter na zielonych LSM, po drugiej stronie ulicy Filaretów, przy Globusie jedna z najlepszych lecznic weterynaryjnych Azorek z cudotwórcą i doskonałym chirurgiem dr Ziębą. Dzieci - synowie 11 i 17 lat, "wychowane" przez poprzednią sunię, też kudłatkę, która była z nimi od szczeniaczka przez prawie 10 lat (rak trzustki *), była wielką indywidualistka i potrafiła dziabnąć gdy nie miała ochoty na coś a człowiek na siłę forsował. Więc gdy Bugi poza przywitaniem zdawkowym nie miał ochoty absolutnie na nic więcej - to szacunek dla widzimisię psa i bez narzucania. Żywienie - mięso surowe i gotowane + froliki czy inne smaczki. Wyjazdy - na tym samym osiedlu mieszkają rodzice Pana i Pani - sprawni, nie mają własnych psów, ale je lubią i będą się opiekować jeśli na jakiś wyjazd wakacyjny nie będzie mozna zabrać Fizi. Adresówka - tak Pierwsze 2 tyg. na smyczy i lince - tak potem spuszczanie pod nadzorem na psich łączkach jeśli się będzie pilnować. Przygotowani, że po przyjeździe może mieć ze stresu, zmiany wody, rodzaju pożywienia biegunkę przez parę dni - weterynarz naprzeciwko + royal sensitivity. Piłeczki - są Smyczka - jest Spanie w łóżku z państwem - "wiadomo, że i tak się to tak skończy :)" Synowie - też zakochani w Fizi. Przygtowanie na demolkę i tolerancja - bardzo wysoka - Bugi żwawo wskoczył na ławę i powędrował na komodę sprawdzić jakie fajne rzeczy są schowane w ozdobnej misie, gdzie z zachwytem stwierdził istnienie centrum dowodzenia, czyli PILOTA DO TELEWIZORA !!! :) - ja zareagowałam i zapobiegłam pożarciu. Bugiego bym tam nie dała bo chałupę w perzynę by obrócił w 2 dni i wyskoczył przez balkon (ogromny i b. długi) do kotów i wrócił za 2 dni z naręczem kocich skórek w prezencie dla pani kochanej, ale Zdrapkę - tak, bez zastrzeżeń. Sterylka - owszem - i tu stres - gdzie i kto to przeprowadzi ? Z jednej strony Państwo mają świeżo w pamięci zabiegi na swojej nieżyjącej suni i boją się przeżywać stanu posterylkowego, nie wiedzą jak to jest, ich zmarła sunia nie była sterylizowana tylko pilnowana. Nie mają doświadczenia "sterylkowego" - nie wiedzą co powinno ich niepokoić, a co nie, co jest normalną reakcją psa po takiej operacji, co nie. Obawiają się, że będą przesadzać bo mają zbyt świeżo w pamięci przeżycia z rakiem trzustki swojej suńki. Gdzie będzie taniej i lepiej ? Pan chciałby przyjechać po Fizię w niedzielę, ale poradźcie coś Państwu z ta sterylką. Tutaj to koszt ok. 150 zł u bdb chirurga naprzeciwko Państwa. Tylko teraz psychika Państwa ... Fizia będzie czuła ich niepokój i zdenerwowanie. Państwo pytają o możliwość składki na sterylkę, mówią, że nie są zbyt wysoko sytuowani no i na utrzymaniu 2 chłopców, ale są przygotowani na psa i związane z tym wydatki, szczepienia, odrobaczenia, operacje, leczenie w razie potrzeby i już to przerabiali. Mają się Państwo zastanowić z tą sterylką jak będzie najlepiej - z jednej strony - chcieliby Fizię jak najszybciej, z drugiej - boją się strasznie tej sterylki, operacji, stanu po narkozie, niewiedzy na co jak po takiej operacji reagować. Pani zastanawia się, czy sterylki nie można przeprowadzić w DT, a przywieźć Fizię np. 3 dni po operacji i już zająłby się nią dr Zięba. Ja domek polecam. Do rozwiązania sterylkowy dylemat.
  6. Zapomniałam donieść dzisiejszego newska o Bugim - to genialny pies, jak wróciłam z pracy to okazało się, że - uwaga - SAM ROZŁOŻYŁ SOFĘ :) i ją ślicznie "pościelił" dywanikiem z przedpokoju ... oraz wylał obie psie miski z wodą jak ściągał ten dywan z podłogi. W środę wracałam ze służbowego wyjazdu i przede mną ciężarówka wpadła do rowu, zablokowała całą jezdnię, 1,5 h trwało zanim ją sholowali na bok. Doszłam więc do wniosku, że muszę Bugiego nauczyć odbierać telefon, żebym mogła go uprzedzić o takich niespodziewanych sytuacjach, żeby wiedział, że będę, tylko później, Zdrapeczkę pocieszył i wytrzymał z siku (zawsze wytrzymuje, Zdrapka też, nawet jak 10 maja zabrało mnie rano pogotowie i TZ był ze mną do 21 w szpitalu i nikt nie mógł ich wyprowadzić). Uważam, że dzisiaj nabyta przez Bugiego całkowicie samodzielnie umiejętność rozkładania sofy to dobry krok w kierunku obsługi urządzeń teleinformatycznych. Niejednego harcerza ze swoimi zdobytymi umiejętnościami dzielny piesek by już zakasował, ha!
  7. [quote name='Madallena']Jutro sie wypoce co nieco na temat tego "dramatu" w Klembowie... bylam widzialam. :p[/QUOTE] No właśnie. Też co nieco słyszałam, pan Janda zdaje się ma dobry PR. I parcie na szkło i kasę, tak ?
  8. [quote name='leni356']Naprawdę chcesz wziąć Kropkę na dt? Chustki niedługo będą na bazarku kudłaczkowym[/QUOTE] Ona tu w tydzień domek znajdzie, pisałam na wątku Bugiego, że zawsze jak mam tymczasowicza/czkę i mnie ludzie zaczepiają, bo wiedzą, że mam takie bidy na tymczasie do wydania, to chcą Zdrapkę brać, już, zaraz, wprost ze spaceru :) Nie jest pewnie wysterylizowana ? Trzeba by ją ciachnąć, ale to już lepiej w domu, chyba że schronisko ma szpitalik a ona została wcześniej odrobaczona i zaszczepiona. Nie zaszczepionej na wirusówki + 2 tyg. na nabranie odporności nie mogę wziąć, bo miałam w domu w tym roku wszystkie możliwe wirusówki u tymczasów, więc nie zaryzykuję. Jak wydam Kropkę to potem Iga albo Ines.
  9. [quote name='Nevada']jest naprawdę śliczny :iloveyou:[/QUOTE] Nevada, owszem, jest cudny i ma przepiękny, słodki pyszczek, no nie ? I te oczy jego mnie urzekają ... ale cóż, człowiek zapsiony po uszy :( ja go nie mogę wziąć :(
  10. Zapisuję "moje" piękności :) Kropka do mnie na DT może przyjechać :) Madallena miała mi dać namiary na te psie chusteczki z napisem "szukam domu", nie dała, nie wiecie gdzie można je kupić ?
  11. To mixy biszonowe, łagodne, wesołe, lizuchy co kochają cały świat i wszystkie zwierzątka, kotów i papug nie wyłączając z tego kręgu. W naszym województwie maja kudłatki wzięcie, Lubartów i Lublin taki zachłanny na sunie kudłate.
  12. [quote name='Mantis']Ooo, jak Bugi będzie domek testował to jest zupełnie spokojna :lol: [B]E-S[/B], bardzo-bardzo dziękuję :loveu: PS. Jednym z warunków adopcji jest posiadanie pół tony piłek ;)[/QUOTE] Tak, Bugi to sprawdzi, swoje pół tony regularnie przetrzebia.
  13. Kurcze, no ciągle trzymama kciuki za najpiękniejszą sunię na dogomanii, aby znalazła najlepszy pod słońcem dom. Musi być dobrze ! :)
  14. Angel, będzie dobrze, musi być dobrze :) Tak cudowne sunieczki znajdą swoje najlepsze, własne wreszcie miejsce i własnych ludzi na zawsze, zobaczysz :) Tylko jak piszesz - nie każdy ma szczęście posiadać dom z ogródkiem, a z dwoma pieskami, co tu dużo gadać - w bloku w mieście ciężej ... coś o tym wiem :( Ale głowa do góry, księżniczki znajdą w końcu domek :) Kawał wspaniałej roboty i mnóstwo serca włożyłyście w ich PR, musi się udać ! :) Niech tylko padać w końcu przestanie ....
  15. As-co, a widziałaś zdjęcia Kropeczki ? Toż to druga Zdrapeczka :( Na moim osiedlu jest ogromne zainteresowanie Zdrapką, bo ludzie wiedzą, że mam DT dla bezdomniaków i ciągle mnie na spacerach o Zdrapkę zaczepiają, chcą ją brać nawet z ulicy :) i myślałam o Kropce i Idze, bo one podobne. Co myślisz?
  16. Tak, a nowi państwo powiedzą "oto przybył w nasze progi prawdziwy psi gentleman" :) Dogomania stanie się sławna - "psy tylko po naszym DT kał wydalają od razu w praktycznych opakowaniach". Telewizja :) Radio :) wywiady :) taniec z gwiazdami, gwiazdy na lodzie, w końcu, upragniony ... Nobel :loveu: Tak ! Tak !
  17. [quote name='MaDi']20 kg:crazyeye: Jak jest coś fajnego dla psiaków to biere coś na pewno:cool3: Szkoda tylko,że na aktualnych bazarkach brak zainteresowania:shake: Właśnie co z Negrą?[/QUOTE] Kurka no lepiej dużo, trza by ją zabierać i w dzień tylko przywozić do weta, bo jeszcze wiesz anemia, oskrzela do doleczenia, ale Matrioszka nie może kursować Lubartów-Lublin-Lubartów-Lublin z psem codziennie, As-co chora, ja nie wiem co na to Mateusz, no trza zabierać, trza, już czas. W paczce są jakieś superowe ciuszki dla psów i biżuteria na bazarki. Ale nie otwierałam, stoi u sąsiadki, TZ jak wróci to przytarga i od razu pofotografuję i zrobię album na picasa.
  18. [quote name='olekg89']Biedny taki spasiony pies:( A ta suczka Mysza jeszcze grubsza.Ja nie wiem jak miłośnicy psów mogą je tak krzywdzić :([/QUOTE] O, tutaj, str. 70, post 697.
  19. [quote name='kaskadaffik']Ja się odzywam ;) ale ja nie chciałam , żeby się Ząbek odchudzał :) :) Ząbalku mina Twoja zadowolona to piękny widok, ja narazie patrząc na tego Bombla myślę, że nie jest to stan "krytyczny" a Ząbal zadowolony, wiadomo, że nie można przesadzać ;)[/QUOTE] To nie Ty, dobra, zadam se ten trud, cofnę i znajdę sprawcę ... ech ...
  20. [quote name='Marta67']o to Ty idziesz? :D[/QUOTE] A co ? Korona mi z głowy nie spadnie, poza tym do sąsiadów, więc zawód nie koliduje, bo inna relacja, nie ? Gdybym nie mogła to poprosiłabym Gosię z SDZ. Głównie to idzie Bugi :) Choć wyrażenie "idzie" to eufemizm w jego przypadku :evil_lol:
  21. [quote name='Tia']Teraz już pewnie nikt się nie odezwie...łatwo jest pisać innym...a potem jak przychodzi co do czego to się nie odzywają...[/QUOTE] Niech się nie odzywa, jeśli naprawdę szczerze uważa, że Ząbek powinien schudnąć, to niech to udowodni, że zależu mu na dobru psa, a nie na pompowaniu swojego ego dokopywaniem Bogu ducha winnej Kasi - i mu kupi ten Cani Fiber. Poczuje wtedy naprawdę, że jest szlachetnym człowiekiem, udowodni nam to - a wszystko za jedyne 100 zyli. I odzywać się nie musi - sama oddam mu/jej honor na tym wątku jak Kasia potwioerdzi, że 120 tabletek Cani Fibra dla Ząbka doszło :)
  22. [quote name='Marta67']trzymamy kciuki :D[/QUOTE] Na przedadopcyjną idę z Bugim, to najlepszy tester domków :evil_lol:
  23. [quote name='Tia']Jak był w schronisku i brakowało mu jedzenia i domu, to jakoś takich komentarzy nie było, a teraz jak psiak trochę przytył...to wszystkim nie pasuje jego nadwaga...Ciekawe czemu nikt tego nie mówił jak Ząbek potrzebował pomocy... Tylko Kasia77 go uratowała i doprowadziła go do normalnego stanu, wyleczyła go i wgl, należą się za to podziękowania a nie krytyka![/QUOTE] Ząbek nie jest zatuczony. Jest przy kości, ale i wiek i kastracja robią swoje, a najbardziej - lata głodówki jakie cudem przeżył, które determinują tego psiaka do jedzenia na zapas i pilnowania worków z karmą :) Jest śliczny i słodki. Tylko trochę za bardzo się zasiedział. Natomiast jeśli ktoś tak przeżywa lekką nadwagę Ząbka, nic nie stoi na przeszkodzie, aby poprawił mu przemianę materii kupując odpowiedni preparat, czyli Cani Fiber: [url]http://www.allegro.pl/item1036126235_cani_fiber_120tabl_280g_promocja.html[/url] Jest promocja, teraz tylko 100 zł, ja kupowałam Czarkowi mojej mamy po kastracji jeszcze za 150 zł, więc naprawdę cena okazyjna :) Kto tam tak przeżywał tłuszczyk Ząbka ? Do dzieła, wykaż się, że nie tylko krytykować innych potrafisz :) Powodzenia Ewa
  24. [quote name='leni356'] Bugi-bis nie ma wątku, to chłopak, jest w schronisku w Tczewie A tu jego opis: [COLOR=Black][COLOR=#3366ff][COLOR=Black][COLOR=DarkGreen][B]Szorstkowłosy, Szorstek.[/B][/COLOR] Bardzo energiczny, żywiołowy, pełen radości psiak. To młody pies, ma ok 2-3 lat. Potrzebuje dużo ruchu, z pewnością to nie pies, który chciałby przeleżeć całe swoje życie na kanapie. Najchętniej zamieszkałby w domu z ogrodem albo w domu, który zapewni mu długie, aktywne spacery. Wyglądem przypomina szorstkowłosego jamnika na wysokich nogach. Dogaduje się z innymi psami i sukami. Uwielbia spacery i kontakt z ludźmi. Bardzo łagodny.[/COLOR] [/COLOR][/COLOR][/QUOTE] :) Podobny ten opis do jakiegoś innego :) To co, spytam tego adwokata z Zamościa, który ma jamnika, alfę o niego, tak? Jemu się Bugi podobał, była próba z Bugim, ale chłopaki znienawidziły się do krwi ostatniej. Dom z ogrodem. Pan był kiedyś myśliwym, przeogromne doświadczenie z myśliwskimi psami, spytam, co ? Jak tylko krotoszanki będą mieć watek - proszę o link. Pół osiedla chce moją Zdrapkę adoptować, więc myślę o DT dla Kropki albo Igi, w tydzień by poszły.
  25. Ale nie grozi Lukrecji, że zaleje jej boks ? Żadnego zainteresowania sunieczką nie ma ?
×
×
  • Create New...