Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Eee, Mantis, no to nie jest źle - powiem więcej - jest całkiem dobrze :) Masz doskonałe podejście jak widać do małej :) Zdrowia dużo Ci życzę :)
  2. [quote name='__Lara']Bursztyn ma już 1 obserwatora na allegro :)[/QUOTE] Żeby to był ktoś dobry i poważny .... zbyt wiele się psiak wycierpiał ...
  3. [quote name='UBOCZE']Nie ma w tej chwili nic ważniejszego niż walka Lilci o wyzdrowienie... Trzymaj się, Lilciu!!![/QUOTE] To jest święta prawda. Togaa, trzymajcie się, dużo, dużo siły. Trzymam kciuki za Lilunię.
  4. [quote name='togaa']Dostałam przed chwila na pw. taki link: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/187134-Chcę-sfinansować-leczenie-LILIKI.-I-nie-mogę-dprosić-się-o-dowody-leczenia[/URL]. Doprawdy, nie wiem co mam o tym sądzić...?[/QUOTE] A jesteś psychiatrą, żeby coś sądzić ? Nie jesteś. To olej. Rób swoje. Jak dla mnie takie reakcje określane kolokwialnie "histerycznymi" - świadczą o niewiarygodności osoby. Cierpliwość i rozsądek to cechy osoby zrównoważonej. Których to cech u Lucyfci jakoś stwierdzić się po jej poczynaniach - nie da nijak.
  5. [quote name='olalolaa']No niesiety cos mam pecha Chanelka, jest ładna, zdrowa, to nie ma u niej tłumów, ale domku tez nie :( Na razie ma ogloszen prawie nic, będę robic w wolnej chwili teraz jestem zawalona..[/QUOTE] Chanelka jest prześliczna, nie wiem, adopcje ze schroniska nie idą, czy co ?
  6. Przez potworną zimę, potem Smoleńsk, teraz powódź ... Muminek ofiara - losu po prostu :(
  7. [URL="http://img89.imageshack.us/i/imgp3526.jpg/"][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/600/imgp3526.jpg[/IMG][/URL] Przepiękny szorściaczek błaga o dom !!! On ma jakieś ogłoszenia albo coś ?
  8. [quote name='ata']Szukajcie byłego opiekuna psa ;)[/QUOTE] Ata :) Słonko Ty moje :) Sorki za poufałość ...
  9. [quote name='erka']Czyli biedny Kamyk ma dożywocie na łańcuchu?:([/QUOTE] Też to czarno raczej widzę ... :( Serce się kroi po prostu. A szary człowiek nie może nic w tym przypadku. Bo co ? Pojadę przez całą Polskę i ukradnę ? Mordę obiję ? Nico. I to poczucie bezradności w połączeniu ze świadomością cierpienia tego nieszczęsnego psa jest najgorsze ... :(
  10. [quote name='Isadora7'][B]Allegro lubelskie:[/B] [url]http://www.allegro.pl/item1069129939_filigranowa_zjawiskowa_cloe_czeka_na_dom.html[/url] [B]Allegro mazowieckie:[/B] [url]http://www.allegro.pl/item1069129946_filigranowa_zjawiskowa_cloe_czeka_na_dom.html[/url] [B]Allegro łódzkie:[/B] [url]http://www.allegro.pl/item1069129952_filigranowa_zjawiskowa_cloe_czeka_na_dom.html[/url] [B]Allegro wielkopolskie:[/B] [url]http://www.allegro.pl/item1069129959_filigranowa_zjawiskowa_cloe_czeka_na_dom.html[/url][/QUOTE] Isadora - wielki pokłon i szacunek - WSPANIAŁE! Nie mam najmniejszych wątpliwości, że ślicznotka filigranowa znajdzie domek dzięki przepięknemu allegro :) Tancereczka :) Świetne określenie :)
  11. [quote name='mshume']Tiaaaa, ja tam wolę takie świnie czepialskie z charakterem niż ciepłe kluchy. Ale serducha macie dobre, przynajmniej dla psów ;)[/QUOTE] Bo my same wredne sucze jesteśmy to jak mamy być złe dla własnego gatunku ???
  12. [quote name='ewexoxo']Dobra to wracając do mojego pytania - kto w imieniu psa jest stroną w umowie? Nie wiem jak to formalnie załatwiacie jako tymczasowi opiekunowie?[/QUOTE] Oj, ewaxoxo, wysyłam Ci PW z telefonem, bo to nie temat na forum tumanum - podatki.
  13. Oj Marta, nie wszystkie ciotki są miłe. Ja nie jestem. A Sankja to wręcz wredna świnia czepialska. Miłe to są nasze tymczaski - np. Dinusia piękność stolicznaja :)
  14. W Lublinie znieśli w ogóle podatek od psów, więc z taką wiedzą u nas trudno .... ja przynajmniej nic nie wiem.
  15. [quote name='danka1234']wznowiłam Borysowi allegro,niech leci, moze ktos go wreszcie wypatrzy. [url]http://moto.allegro.pl/show_item.php?item=1072615742[/url][/QUOTE] Może tym razem będzie lepiej, echa Smoleńska przebrzmiały, powódź się kończy - popowodziowe sprzątanie, trzymam kciuki za dżentelmena Boryska :)
  16. [quote name='Rodzice Maciusia :)']domek nieodpowiedni - słowa agady :([/QUOTE] Owszem, to jest pech :( Sąsiad Wasze tymczasy przeklął ? Szkoda Muminka, ale lepiej że do złego domu nie trafił - patrz kazus Bursztyna.
  17. [quote name='Niebieska713']Dt tez w Zamosciu,tak? Bo nie wiem jakie miasto mam napisac w ogloszeniu...[/QUOTE] Podaj linki do ogłoszeń jak już zrobisz, trzeba je będzie przekleić na 1 stronę konkretnego wątku.
  18. [quote name='Pinesk@']Przede wszystkim do takich, które nie będą piesiowi dokuczac, ciągnąc za uszy, ogon, do dzieci zrównoważonych, grzecznych. Z pewnścią sprawdzi się jako kompan aktywnego nastolatka ;)[/QUOTE] On jest bardzo żywy, mógłby zdaje się poprzewracać małe dzieci w trakcie zabawy.
  19. Zgrabnioszka :) Bardzo szlachetna sylwetka :)
  20. Na stronie 39 wątku zrobiłam streszczenie historii Kamyka.
  21. Nie mam siły tego wszystkiego czytać. Niedawno wróciłam z roboty gdzie przez 10 godzin uczestniczyłam w międzyludzkich konfliktach i enaf, limit na dziś wyczerpany. I Bugi ujada mi w ucho ... Zadzwonię do Pawła Kulika, umówię Maniusia na zabieg, zadzwonię do Funi i przekażę jej umówiony termin.
  22. [quote name='wolontariusz-ka']A ja to schronisko znam z dobrej strony. To, że droga jest zła to nie wina schroniska tylko gminy. Warunki ciężkie? Oczywiście, że ciężkie bo zawsze były ciężkie. To nie jest schronisko miejskie gdzie co miesiąc dostaje się kupę kasy i pilnuje się żeby stan psów co miesiąc był na równym poziomie. Krzesimów zawsze przyjmował psy, które wymagały pomocy i pomagał nie patrząc na to czy jest miejsce i czy są pieniądze. Piszesz E-S, że Zdrapka była zestresowana i niczego nie umiała. A czy ty ją widziałaś w jakim stanie fizycznym i psychicznym przyszła do schroniska? Bo ja tak. Szarpejka była zgrabna, szczupła i piękna? Rok temu jak ją widziałaś to była zagłodzona i obłażąca ze skóry i długo, długo leczona. Jak już piszesz to pisz rzetelnie. Nie wiem po co zabrałyście głos w sprawie Krzesimowa Ty i MaDi. Chyba nie po to, żeby pomóc, bo na miejscu opiekunów schroniska to za taką pomoc to bym podziękowała.[/QUOTE] Wolontariuszka, pisałam o tym, że Zdrapka niczego nie potrafiła - nie jako zarzut do tego konkretnego schroniska, że nie nauczyło, bo jakie są realia w sensie stosunek liczby psów do pracowników i wolontariuszy w każdym schronisku to wie każdy. Nie ma możliwości szkolenia tam psów. I jest to fakt i rzetelne stwierdzenie - szczegóły na wątku Zdrapki wraz z dokumentacją fotograficzną. Zdrapka nie była w DT, nie była ogłaszana, ja ją znalazłam przypadkiem - nawet nie przez dogo bo założony jej wątek był w stanie agonalnym. A czy ty ją widziałaś jak wyglądała gdy ją zabierałam ? Bo ja tak. Powąchałaś ją ? Stępiłaś 3 pary nożyc na dredach ? leczyłaś poodparzaną dredami skórę ? Odblokowywałaś zarośnięty i zalepiony odbyt - bo pies kudłaty nie mógł już się załatwić tak był zakorkowany. Wiem - schronisko - i nie mam pretensji do ludzi, którzy sami, tylko we 2, pozostawieni sami sobie i bez pieniędzy usiłowali ogarnąć kilkaset psów ! Ale nie pleć mi o rzetelności - pies z DT nie jest wydawany w takim stanie. A na piękną Zdrapkę przez rok czy więcej nikt - NIKT - się nie połasił, właśnie przez jej stan - raz ją zabrali ludzie z Warszawy i ... zapach ich powalił, zawrócili samochodem i oddali plotąc trzy po trzey, że agresywna i warczy co było i jest bzdurą. Wiedziałaś o tym "rzetelna" wolontariuszko ??? Ostrzygłaś ją ? rozczesałaś, wykąpałaś skoroś taka rzetelna i miałaś z nią kontakt ? Zwiększyłaś jej szanse na adopcję ? Wysterylizowałaś sukę w typie hawańczyka - pierwszą kandydatkę do pseudo ? Przyznaję uczciwie - państwo opiekujący się psami - mają ogromne serce do psiaków i ostatnią koszulę im oddają - to fakt niezaprzeczalny. Zresztą już gdzieś o tym na jakimś wątku pisałam. Przedzierają się codziennie niezależnie od warunków przez tą potworną drogę do psów. Natomiast takiego zapału nie będą mieć i nie maja ludzie chcący adoptowac pieska - podjadą raczej do Lublina lub Nowodworu po psa niż tam rozbijać miski olejowe i rujnując zawieszenia. O ile w ogóle do schroniska w Krzesimowie trafią, co wątpliwe z powodu braku jakiegokolwiek oznakowania. A ludzie chętniej adoptują ogarnietego, czystego, bez dredów, nie śmierdzacego jak oczyszczalnia ścieków, zdrowego i zaszczepionego psiaka niż matoła lejącego i za przeproszeniem srającego pod siebie utytłanego śmierdziucha z nosówką lub kaszlem kenelowym i glistami w płucach (Zdrapka) W sierpniu 09 szarpejka nie miała obłażącej skóry i bynajmniej na chorą nie wyglądała - jest jej stary wątek na dogo zresztą - brak tam doniesień o jakiejś jej chorobie, wątek porzucony zresztą. Po DT pies coś umie i nie zachowuje się jak w ciężkim szoku przyklejony dosłownie do osoby, która ze schroniska go zabrała, nie boi się całego świata i każdego odgłosu. A odpowiesz z równą swadą wolontariuszko na pytanie o sterylki i kastracje ? Bo jak już piszesz - to pisz rzetelnie. Dobre rady powinnaś stosować przede wszystkim we własnym życiu i zachowaniu a dopiero potem oświecać maluczkich. Nie są w Krzesimowie sterylizowane suki, nie są kastrowane psy - generują nowe pokolenia po ewentualnej - graniczącej z cudem - niekontrolowanej adopcji ze schroniska - bo przecież domków się nie sprawdza, prawda ? Nie ma takiej możliwości. Co ładniejsze trafią do pseudo albo idiotów. Po co tu przyszłyśmy pytasz, Madi, ja, Sankja ? Ano po to, aby pomóc tym psom - które mają większe szanse na adopcję z DT niż ze schroniska ukrytego w lesie. Które o ile dojdzie do adopcji - wydawane są płodne do niesprawdzonych domów, ich późniejszy los jest nieznany - a szczeniaczków w Krzesimowie dzięki temu tylko więcej i więcej. Dlatego. I dla jasności Madi - ja nie mam złego zdania o Krzesimowie - wręcz przeciwnie - uważam, że tyle serca, miłości, pracy, ostatniego własnego grosza jaki opiekunowie we dwoje wkładają w to schronisko - w Polsce ze świecą by szukać. Ale oni są tylko we 2 na stałe i codziennie ! jak jedno zachoruje - to jest 1 osoba ! Nikt by rady nie dał. A psy ich kochają - byłam, widziałam. Więc nie dam na nich złego słowa powiedzieć. Tyle, że uważam decyzję o DT oraz kwestię sterylizacji i kastracji za błędną i wysoce szkodliwą dla psów - o ile kastrowanie może być podyktowane niebagatelnymi przecież względami finansowymi, rozumiem, trzeba zdobyć środki - ale DT ? Nie pojmę. Zresztą "rzetelna" wolontariuszka nie wskazała jakiejkolwiek logicznej i zgodnej z zasadą dobra psa argumentacji przemawiającej za słusznością takiego rozwiązania.
  23. [quote name='Pinesk@']Niebieska psiak jest bardzo łagodny i fajny, zero agresji. Do troszkę starszych dzieciaczków nie bałabym się go polecić ;)[/QUOTE] Troszkę starszych to znaczy ? 3 lata czy 13 ? Żeby Niebieska wiedziała co domkom mówić.
  24. Czako nadal bez domu ? Powódź i wzrost liczby bezdomnych psów "powodziaków" pewnie nie ułatwia sprawy ? :( strasznie mi go szkoda.
×
×
  • Create New...